KZJ95 zgnity tylny most

Moderator: luk4s7

Awatar użytkownika
Mirekk
Klubowicz
Posty: 559
Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Auto: KZJ95
Kontakt:

Re: [K] Tylny most do KZJ95

Post autor: Mirekk »

To ja ewentualne mogę odwieźć na złom ten stary most od Mesela, gdyby miał wyrzucić. Będę akurat przejeżdżał, z tragarzami

Awatar użytkownika
Mirekk
Klubowicz
Posty: 559
Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Auto: KZJ95
Kontakt:

Re: [K] Tylny most do KZJ95

Post autor: Mirekk »

Odbudowany zaczep wahacza wygląda tak:
Obrazek
Obrazek
(Przepraszam za jakośc zdjęcia, ale się nie przyłożyłem, bo się nie położylem.)

Wiem, wiem, ta trytytka boli patrzeć, ale na razie niech tak zostanie....

Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 16200
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

Re: [K] Tylny most do KZJ95

Post autor: kylon »

Przewody hamulcowe też wymień ;-)

Awatar użytkownika
Mirekk
Klubowicz
Posty: 559
Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Auto: KZJ95
Kontakt:

Re: [K] Tylny most do KZJ95

Post autor: Mirekk »

Są nowe, miedziane. Jeszcze się nie spatynowiły więc wyglądają na zardzewiałe. ;)

Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 16200
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

Re: [K] Tylny most do KZJ95

Post autor: kylon »

No widzę że są miedziane. Tak na prawdę czepiam się bo pogięte ręcznie i nie stalowe. Takie zboczenie i natręctwo me.

Awatar użytkownika
oradek
Posty: 544
Rejestracja: 06 lis 2017, 19:46
Auto: Lj73 po 1990

Re: [K] Tylny most do KZJ95

Post autor: oradek »

Sorry Kylon, ale czegoś nie kumam. Na zdjęciu, mój prawy przewód, kosztował, chyba 40 zł, jak napisałeś w innym wątku i został założony w wyprawach, bo stary zardzewiał i się rozpadł.
Tu tymczasem piszesz, że nie należy zakładać miedzianych? Obrazek Obrazek

Lj73 2,4 LTII 1991 Oradek
Obrazek

Awatar użytkownika
Rokfor32
Klubowicz
Posty: 6698
Rejestracja: 31 paź 2008, 21:15
Auto: Wiele. R??nych. Wi?kszo?? Toyoty.
Kontakt:

Re: [K] Tylny most do KZJ95

Post autor: Rokfor32 »

Miedziane mają swoje wady. Poza niższą (nieco) wytrzymałością ciśnieniową - są w zasadzie jednorazowe. Po czasie końcówka zespawuje się z nyplem, i ulega ukręceniu przy próbie demontażu.

Ja się kiedyś nawet rozglądałem za bezszwowymi rurkami nierdzewnymi tej średnicy - ale nie znalazłem ... :wink:

Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 16200
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

Re: [K] Tylny most do KZJ95

Post autor: kylon »

Napisałem że to moje natręctwo i czepianie się. Dlatego kupiłem ze dwa miesiące temu sprzęt do dorabiania stalowych we własnym zakresie. Przed tem jeśli przewód nie był dostępny miedziany był jedynym rozwiązaniem. Zwłaszcza jak auto musi wyjechać. Jako że muszę dorabiać stalowe do czterdziestek i pięćdziesiątki zapodałem wszystko co potrzeba wraz z materiałami do produkcji takowych. Względy estetyczne.
Czy moja odpowiedź Cię satysfakcjonuje?

Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 16200
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

Re: [K] Tylny most do KZJ95

Post autor: kylon »

I czy to jest ów wyciek z przewodu?
Czy płyn Ci ubywa?
Sprawdziłbym czy nie jest pęknięta pochwa mostu na spawie mocowania sprężyny albo wahacza.

Awatar użytkownika
oradek
Posty: 544
Rejestracja: 06 lis 2017, 19:46
Auto: Lj73 po 1990

Re: [K] Tylny most do KZJ95

Post autor: oradek »

To ja zamawiam te stalowe, skoro już jest sprzęt, a ja mam takie syfiaste ;-)

Chociaż w ramach reklamacji, powinny być wymienione gratis, podobnie, jak całe auto :) najlepiej na jakieś ładny, nowszy model lc V8, najlepiej gdyby to był już model 2029 :) Obrazek


Lj73 2,4 LTII 1991 Oradek

Awatar użytkownika
Mirekk
Klubowicz
Posty: 559
Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Auto: KZJ95
Kontakt:

Re: [K] Tylny most do KZJ95

Post autor: Mirekk »

Czy można prosić osobę z uprawnieniami do zmiany tytułu i przeniesienie watku z działu giełda?
No chyba że jest nic nie warty, to można usunąć ;)

Aro1979
Posty: 27
Rejestracja: 19 lis 2017, 22:15

Re: KZJ95 zgnity tylny most

Post autor: Aro1979 »

U mnie tylny most byl suchutki do czasu kiedy zlecilem wymiane oleju w w/w moscie. Po 2 miesiacach zaczal sie pocic. Ostateczna diagnoza ze przerdzewial. Przypadek?

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
zombi
Posty: 445
Rejestracja: 17 mar 2014, 20:48
Auto: kzj95

Re: KZJ95 zgnity tylny most

Post autor: zombi »

Raczej spisek !!!
PS. a może po wymianie oleju poziom był wyższy niż lokalizacja dziurki?

Aro1979
Posty: 27
Rejestracja: 19 lis 2017, 22:15

Re: KZJ95 zgnity tylny most

Post autor: Aro1979 »

zombi pisze:Raczej spisek !!!
PS. a może po wymianie oleju poziom był wyższy niż lokalizacja dziurki?
A kto to wie

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka

Klusownik
Posty: 8
Rejestracja: 19 maja 2018, 21:13
Auto: Kzj 959
Kontakt:

Re: KZJ95 zgnity tylny most

Post autor: Klusownik »

Witam szanownych kolegów. Nie chce zakładać nowego tematu ale bardzo bym prosił o pomoc .Otóż też reaniimowalem mojego zgnilaczka,ospawalem zaczepy i kilka warstw znanego z forum epoksydu.Nowe tuleje Withelin wachaczy i pancharda .Nowe amorki Tokico .I tu pytanie podwieszam zgnilaka ,skręcam wachacze ,amorki wszystko ladnie pasuje ,stawiam na kolach i dupa .Prawa strona wystaje jakieś 1 cm.Kurna czteroslad .Robię to pierwszy raz więc pokornie pytam jak to cholerstwo skręcić krok po kroku ,żeby zgnilaka dobrze zamontować.

ODPOWIEDZ