Nowy model BFG AT?

Moderator: luk4s7

Bananczyk
Posty: 89
Rejestracja: 03 wrz 2014, 12:46
Auto: Hilux 2009
Kontakt:

Re: Nowy model BFG AT?

Post autor: Bananczyk »

szulbor pisze:
luk4s7 pisze:Odkopię trochę temat bo jestem ciekaw Waszych opinii o komforcie jazdy na BFG AT KO2.

Moje spostrzeżenia z 3 dni użytkowania (względem Yokohama Geolandar G012 ten sam rozmiar czyli 265/70 R16) są takie:
1. Słychać opony. Nie przeszkadza to raczej ale na Geo nie było słychać wcale.
2. Są twardsze. Ciśnienie 1,75 Bar a twardsze niż Geolandary na 1,9 Bar. Fakt że BFG jest 121/118S a Geo były 112T.

Wnioski pogodowe przyjdą jak się pogoda zmieni na bardziej wymagającą.
U mnie była przesiadka z nalewek. Wiec bf at ko2 to bajka. No i w końcu można było wywazyc koła. A z ciekawości na asfalcie 1.75 to nie za mało?

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
Niższe ciśnienie powinno mieć wpływ na zwiększony hałas generowany przez oponę.

Awatar użytkownika
luk4s7
Moderator
Posty: 2689
Rejestracja: 15 gru 2013, 23:32
Auto: Wciąż LC
Kontakt:

Re: Nowy model BFG AT?

Post autor: luk4s7 »

Zgadzam się że 1.75 to trochę mało jak na asfalt oraz że to może powodować zwiększoną głośność. W serwisie napompowali powietrzem do osobówek które, jak wiadomo powszechnie, jest zbyt miękkie do aut 4x4 o masie 2T. Dodatkowo mam podejrzenie że zastosowali letnie powietrze, a już prawie zima i otaczające nas powietrze jest już bardziej zimowe niż letnie. Stąd różnica w ciśnieniu. Napompowali 2.0 a po wyjechaniu z warsztatu zrobiło się 1.75. Dzisiaj wymienię na zimowe to powinno być git :mrgreen:

A poważnie to widać wpływ temperatur na ciśnienie w oponie. Opony i felgi leżały na hali więc się nagrzały pewnie do jakichś 18°C. Napompowane było powietrzem z hali (czyli też pewnie z 18°C) na 2.0 BAR według ich sprzętu, a według mojego pewnie 1.95 BAR (kilka razy mierzyłem po wymianie kół i zawsze mam na swoim manometrze cyfrowym 0.05 mniej niż powinno być - ot niedokładność urządzeń, choć powtarzalność wzorowa). Czyli ciśnienie spadło o 0.2 BAR po schłodzeniu się kół o jakieś 15°C. No i to się mniej-więcej zgadza z moimi obserwacjami prowadzonymi przez 4 lata. A zaobserwowałem że ciśnienie w kołach zmienia się o około 0.1 BAR na każde 10°C. To oczywiście takie uproszczenie które przyjąłem żeby wiedzieć kiedy szczególnie jest sens skontrolować.

Dzisiaj dopompuję do wartości 2.0 i sprawdzę jak głośność itd.

Co do wyważenia - to u mnie był z tym pewien problem. Oczywiście dało się wyważyć, ale z racji braku żółtej kropki na oponie wskazującej gdzie jest jej najlżejsza strona oraz szczytu sezonu zmiany opon, na feldze siedzi dużo ciężarków. Trzeba zrobić optymalizację ale poproszę o to przy następnej wizycie jak już nie będą rzygać wymianami :D

Awatar użytkownika
luk4s7
Moderator
Posty: 2689
Rejestracja: 15 gru 2013, 23:32
Auto: Wciąż LC
Kontakt:

Re: Nowy model BFG AT?

Post autor: luk4s7 »

Dodmuchałem do 2.0 BAR i zrobiłem ze 20km. Nie ma różnicy w komforcie, prowadzeniu ani głośności. Tak jak pisałem - te opony słychać po prostu i tyle. Nie jest to ani uciążliwe ani słyszalne cały czas. Znam auto i słyszę że jest inaczej. Większość pewnie by nie usłyszała. Taka to niewielka różnica w stosunku do Geolandarów.

lecchu
Posty: 292
Rejestracja: 16 lip 2009, 14:42
Auto: HZJ80
Kontakt:

Re: Nowy model BFG AT?

Post autor: lecchu »

Odkopię temat, jeżeli pozwolicie (ktoś przeciw? nie? dziękuję :D).

Jakieś długofalowe opinie o tych oponach?

Powoli zbliża sie nieuchronna, bolesna (finansowo) chwila, kiedy będę musiał zmienić opony w moim dyliżansie. Do tej pory jeżdziłem na BFG AT KO1, (10 lat, 2 komplety). Nigdy nie miałem innych opon, więc trochę nie bardzo wiem, na co innego z obecnej oferty różnych producentów mógłbym patrzeć.

A ponieważ przy moim zastosowaniu (w zasadzie wyłacznie dalekie letnie wyprawy do Azji i Afryki, 80% asfalt - 20% szuter plus okazjonalne kilkudziesięccio kilometrowe przejażdzki po asfalcie w Polsce, głównie do mechanika :D) stare ATeki BFG mnie nigdy nie zawiodły, to siłą rzeczy biorę ich nową odsłonę pod uwagę.

Minusem starych ATeków było dla mnie to, że wygryzało im bieżnik na kamykach (wygląda to jak wyżarte przez myszy) oraz że szybko zapychały się błotem (i śniegiem). Czy te nowe KO2 mają podobne przypadłości?

I jak z głośnością (oczywiście w prównaniu do KO1 - jeżeli ktoś takie porównanie miał i może coś skrobnąć)?

Pzdr
L.

Awatar użytkownika
rolkos
Klubowicz
Posty: 1809
Rejestracja: 21 lis 2015, 15:24
Auto: FJ Cruiser
Kontakt:

Re: Nowy model BFG AT?

Post autor: rolkos »

Wyszedł "update" do KO2, nazywa się to KO2 DT, w teorii ma wystarczać na więcej km i mniej się "wyszczerbiać". Nie wiem czy to jest już sprzedawane w Polsce.

jezus
Posty: 1516
Rejestracja: 05 lut 2009, 20:58
Auto: HDJ 80
Kontakt:

Re: Nowy model BFG AT?

Post autor: jezus »

Tak przypadkiem dzisiaj założyłem na odrestaurowane alu toyoty moje ponad 10-cio letnie Bfg AT1 35 cala z nalotem około 8-10 tysia km. Już pierwsze kilometry pokazały że stefanka ma mniejsze wibracje w czasie jazdy choć MT-ki były super wyważone do zera przed wyjazdem. Sprawdzę różnicę jazdy na MT i AT. Mam w przyszłym tygodniu ponad 3 tysie km do zrobienia. Dla pytających odpowiem że sprawdzana była twardość gumy i jest praktycznie taka sama jak na Bfg MT K2 trzyletnich.

Awatar użytkownika
Jake
Posty: 400
Rejestracja: 12 cze 2017, 01:57
Auto: Toyota 4-Runner 3.0V6 1991r.
Isuzu Trooper 3.1TDI 1997r.
Kontakt:

Re: Nowy model BFG AT?

Post autor: Jake »

Hmmmm. Miałem BFG AT KO1 we Fronterze lata temu, tez mocno starawe, nie pamietam, 8-10 letnie? Były juz mocno starte to raz, a dwa guma byla wyraznie twardsza i mniej elastyczna od nówek w sklepie.
Teraz mam jakies 6 letnie BFG MT KM2 i jeszcze sa w miare miekkie, ale za to bieznik sie konczy.

jezus
Posty: 1516
Rejestracja: 05 lut 2009, 20:58
Auto: HDJ 80
Kontakt:

Re: Nowy model BFG AT?

Post autor: jezus »

Duże znaczenie ma sposób przechowywania opon. Nieprawdą jest że kilkuletnie to złom. Trzymane w grzanym i zaciemnionym miejscu na felgach, napompowane, mogą lata poleżeć. Twardość się zwiększyła o 5 czegoś tam, w normie jeszcze. W niedzielę przetestuje na 800km dolocie do hotelu.

Bananczyk
Posty: 89
Rejestracja: 03 wrz 2014, 12:46
Auto: Hilux 2009
Kontakt:

Re: Nowy model BFG AT?

Post autor: Bananczyk »

rolkos pisze:
14 sty 2020, 13:27
Wyszedł "update" do KO2, nazywa się to KO2 DT, w teorii ma wystarczać na więcej km i mniej się "wyszczerbiać". Nie wiem czy to jest już sprzedawane w Polsce.
Wersja oznaczona DT z racji na inną mieszankę nie ma oznaczenia 3PMSF.

Awatar użytkownika
Radzik071
Posty: 26
Rejestracja: 02 mar 2020, 15:39
Auto: 97' 4Runner 3Gen 3.4
95' T100 3.4
Kontakt:

Re: Nowy model BFG AT?

Post autor: Radzik071 »

Miałem przez 3 lata BFG AT KO2 285/75R16. Jak dla mnie jest bardzo fajną oponą dopóki nie spadnie deszcz. Na mokrym asfalcie jest tragicznie śliska i zaliczam ją do najgorszych opon jakie miałem (obok matador izzorda AT). Od roku zamiennie używam w tym samym aucie BFG KM3 285/75r16 oraz Cooper STT PRO 305/70r16. Obie te opony o niebo lepiej trzymają się mokrego asfaltu (we Wrocławiu zim nie ma to nie powiem jak na ubitym śniegu). KM3 tak samo jak KO2, jest bardzo cicha na asfalcie, a w terenie błotnistym tak samo słaba :\ (np. z nawet małej koleina nie da się wyjechać)
STT PRO w terenie robi niesamowicie ale na asfalcie jest głośna.
Podsumowując, nikomu nie polecam BFG AT KO2 bo na rynku mamy dużo lepszych opon AT jak Yokohama G015(jeżdżę w innym aucie od pół roku i ma mega trakcje na mokrym) lub mój ulubiony AT czyli Cooper ST MAXX (cichy i przyczepny na asfalcie a w terenie robi rewelacyjnie, jak słabe MT. Nie mam go w Tojce tylko dlatego, że nie ma rozmiaru 285/75R16 ale dużo jeździłem na 265/70r16 w Suzuce)

Awatar użytkownika
sebastian44
Posty: 1615
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:23
Auto: była BJ73, była KZJ95, aktualnie TRJ120
Kontakt:

Re: Nowy model BFG AT?

Post autor: sebastian44 »

Coopery Maxxy teraz bardzo zyskały na popularności. Też uważam że to bardzo dobra opona, na szosie znacznie lepsza niż typowe MT, w terenie znacznie lepsza niż typowe AT. Dodatkowo jest bardzo wytrzymała ma pancerną kontrukcje (w porównaniu np do Yokohamy G015).

Jedyna wada to że jest dość ciężka, ale jak ktoś chce mieć mocną gume to nie da sie inaczej.

Ja polecam ten model każdemy kto chce jezdzić na codzien na tych samych kołach co w terenie.

Awatar użytkownika
piter69A
Posty: 600
Rejestracja: 30 sty 2009, 14:48
Auto: HZJ-73, HDJ-100, 2xGAZ69
Kontakt:

Re: Nowy model BFG AT?

Post autor: piter69A »

Jeżdżę na co dzień tymi BFG:
285/75-16
Produkcja 2017
Obecny stan ok 50%
Ciche na asfalcie
Śliskie na mokrym
Na szutry, kamienie, gruntowe drogi sprawdzają się dobrze. Poza miejscowymi ubytkami bieżnika znoszą męczenie w ciężkiej HDJ100 bez utraty walorów opony i uszkodzeń.
Przy szybszych i ciaśniejszych zakrętach szybko piszczą na suchym asfalcie
Do turystycznej i codziennej jazdy wystarczające
Wydają się cichsze od KO1, na których jeździłem kilka lat w J7.

Awatar użytkownika
sebastian44
Posty: 1615
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:23
Auto: była BJ73, była KZJ95, aktualnie TRJ120
Kontakt:

Re: Nowy model BFG AT?

Post autor: sebastian44 »

W ramach ciekawostki mierzyłem NOWE BFG AT KO2 i miały jakies 11-12 mm bieżnika (265/75R16). Dla porównania Yokohama G015 LT maja na starcie 14-15, podobnie Cooper Maxx.

jezus
Posty: 1516
Rejestracja: 05 lut 2009, 20:58
Auto: HDJ 80
Kontakt:

Re: Nowy model BFG AT?

Post autor: jezus »

Na stronie.... opony-4x4.pl ...... masz podane tabelki z wymiarami opon.
Z tych tabelek wynika że BFG AT 2 maja od 12-13 mm zależy od rozmiaru opony
a Yokohamy Geolander GO15 LT mają 11 mm bez względu na wielkość opony.......

Można sporo się dowiedzieć z tych tabelek przygotowując się do zmiany opon.
Przy tych samych oznaczeniach wysokości czy szerokości występują spore różnice w poszczególnych markach opon.

Awatar użytkownika
OMM
Posty: 39
Rejestracja: 11 mar 2018, 19:55
Auto: LJ70 2.4

Re: Nowy model BFG AT?

Post autor: OMM »

Yokohama Geloandar G015 oraz G015 LT to całkiem różne opony. Na stronie którą podajecie 11 mm głębokości bieznika to pewnie dla G015 bez oznaczeń LT.
Cooper S/T Maxx przy 31 calach ma 14 mm przynajmniej ten, który ja mam i zmierzyłem.

ODPOWIEDZ