Ataki wilków w Bieszczadach

Moderator: luk4s7

Awatar użytkownika
vGreg
Posty: 847
Rejestracja: 01 gru 2011, 11:27
Auto: LJ70 z 92'
Kontakt:

Ataki wilków w Bieszczadach

Post autor: vGreg »

Może niepotrzebne ale ku przestrodze.
To blisko miejsc gdzie jeździmy na Ukr.
Ataki wilków w Bieszczadach
https://plus.nowiny24.pl/ataki-wilkow-w ... 1-14720426

Awatar użytkownika
sebastian44
Posty: 1771
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:23
Auto: była BJ73, była KZJ95, aktualnie TRJ120
Kontakt:

Re: Ataki wilków w Bieszczadach

Post autor: sebastian44 »

Z Rolkosem na dojezdzie do Użoku widzielismy jednego wilka. No cóż, ja bym nie wpadał w panike, wilki boją się ognia i hałasu, moze troche bardziej trzeba uważać idąc na strone podczas obozowania. Ale to zawsze trzeba było ze względu na niedzwiedzie.

Ja tam sie ciesze że fauna sie odradza, taka jest natura, jedziemy do lasu żeby mieć kontakt z pełnią natury a nie tylko z tymi elementami które nam sie akurat podobaja. Trzeba sie z tym liczyć.

czobi
Klubowicz
Posty: 4057
Rejestracja: 05 kwie 2007, 10:19
Auto: classic hill
Kontakt:

Re: Ataki wilków w Bieszczadach

Post autor: czobi »

mimo pólek pelnych w tesco wystrzelalismy i wycielismy juz wszystko co sie da, mozna zachowac spokoj swiat nalezy do nas..

Awatar użytkownika
tadeo
Klubowicz
Posty: 1260
Rejestracja: 18 kwie 2008, 22:48
Auto: VDJ 76 i 150
Kontakt:

Re: Ataki wilków w Bieszczadach

Post autor: tadeo »

Nie wiecie dlaczego?
W Bieszczadach kwitnie foto turystyka.
Buda z okonkiem w lesie a przed budą wyrzucone mięcho.
Wilki się złażą a turysty mają foto w naturze.

A wilk, jak już raz dostanie za darmochę, to co będzie głupi po lesie latał.
Psów mi nie żal. Za dużo ich w naszym kraju.

Poczytajcie:https://oko.press/w-bieszczadach-kwitni ... -tragedie/

Awatar użytkownika
dmuchawiec
Posty: 56
Rejestracja: 22 gru 2008, 20:27
Auto: 93 Hilux Surf KZ-TE / UAZ
Kontakt:

Re: Ataki wilków w Bieszczadach

Post autor: dmuchawiec »

potwierdzonych ataków wilka na człowieka było chyba za cztery od 1945 roku,
śmiertelnych postrzeleń ludzi przez myśliwych w ostatnich pięciu latach było kilkanaście, przypadków zranienia, ostrzelania domostw pewnie więcej
http://wypadkinapolowaniach.pl/

DJ Hil-Lj70
Posty: 482
Rejestracja: 09 paź 2017, 10:38
Auto: był Hillux 2007, był LJ 70 1989, aktualnie LJ 70 z 1986
Kontakt:

Re: Ataki wilków w Bieszczadach

Post autor: DJ Hil-Lj70 »

http://www.bieszczadzka24.pl/aktualnosc ... jecia/5765

wczoraj w nocy wyły wilki koło mojego domu w Bieszczadach

i żeby był jasność, to jestem myśliwym

Awatar użytkownika
vGreg
Posty: 847
Rejestracja: 01 gru 2011, 11:27
Auto: LJ70 z 92'
Kontakt:

Re: Ataki wilków w Bieszczadach

Post autor: vGreg »

DJ Hil-Lj70 pisze:
28 sty 2020, 00:22
wczoraj w nocy wyły wilki koło mojego domu w Bieszczadach
i żeby był jasność, to jestem myśliwym
Czy to oznacza, że już nie będą wyły? :wink:
Sadło z wilka, bardzo dobrze robi na bobry.
To tak ku pamięci. :wink:

DJ Hil-Lj70
Posty: 482
Rejestracja: 09 paź 2017, 10:38
Auto: był Hillux 2007, był LJ 70 1989, aktualnie LJ 70 z 1986
Kontakt:

Re: Ataki wilków w Bieszczadach

Post autor: DJ Hil-Lj70 »

Będą wyły nadal :-)
po polskiej stronie sa chronione, a 500 m od mojego domu jest juz Ukraina, a tam wilki sa traktowane jak szkodniki, nie mają nawet zadnego okresu ochronnego... jedyna szansa dla nich po tamtej stronie, to to, że sa niejadalne, wiec podobno szkoda dla nich amunicji...

jezus
Posty: 1564
Rejestracja: 05 lut 2009, 20:58
Auto: HDJ 80
Kontakt:

Re: Ataki wilków w Bieszczadach

Post autor: jezus »

Na styczniowym wyjeździe zwróciliśmy uwagę że w UA wilki może faktycznie są traktowane jak szkodniki( inaczej, jak konkurencja) , ale reszta leśnych kopytnych jak żywa darmowa spiżarnia :-). Kilka dni w lasach i ani jednego jelonka czy sarenki, nawet dzików nie było.

ODPOWIEDZ