Charczący głośnik

Moderator: luk4s7

Aleks_37
Posty: 7
Rejestracja: 29 sie 2021, 21:28

Charczący głośnik

Post autor: Aleks_37 »

Witam koleżeństwo.
Mam następujący problem. W mojej niedawno zakupionej LC 150 z drzwi pasażera dobiega charczenie jakby mysz próbowała coś plastikowego przegryźć.
To charczenie słyszalne jest podczas grania radia a szczególnie nasila się podczas muzyki z wyraźną perkusją.
Wygląda mi na dźwięki dobiegające z głośnika. Jak wyciszę radio dźwięk ustaje.
Czy to może być uszkodzony głośnik?
A może źle przymocowany do obudowy?
Jak to można sprawdzić? może ktoś miał podobny przypadek?
Będę wdzięczny za każdą podpowiedź.
Z góry dziękuję

Awatar użytkownika
luk4s7
Moderator
Posty: 3115
Rejestracja: 15 gru 2013, 23:32
Auto: Wciąż LC
Kontakt:

Re: Charczący głośnik

Post autor: luk4s7 »

A to nowe auto czy już po gwarancji? Obstawiam to drugie… Proponuje zacząć eliminacje od usunięcia WSZYSTKIEGO ze wszystkich schowków. U mnie efekt był podobny i się okazało że to drżą okulary w schowku przy lusterku a niosło się jak by z głośnika.

Aleks_37
Posty: 7
Rejestracja: 29 sie 2021, 21:28

Re: Charczący głośnik

Post autor: Aleks_37 »

Schowki przeglądałem i raczej wykluczam tą możliwość.
Wprawdzie mam okulary w schowku koło lusterka ale brzęczenie wyraźnie od drzwi pasażera słychać.
Dla sprawdzenia jutro wyciągnę te okulary ale raczej tego bym nie obstawiał.
Jak to nie pomoże to chcę ściągnąć boczek i zajrzeć tam.
Czy boczek jest skomplikowany do zdemontowania?

Awatar użytkownika
luk4s7
Moderator
Posty: 3115
Rejestracja: 15 gru 2013, 23:32
Auto: Wciąż LC
Kontakt:

Re: Charczący głośnik

Post autor: luk4s7 »

Nie wiem czy trudno czy łatwo bo nie zdejmowałem. Ale nie dawaj kowalowi bo będzie gorzej trzeszczało.
Co do wykluczania to kiedyś, dawno temu też wykluczałem. W serwisie byłem 3x. Jeździli wszyscy, szukali, szarpali i nic. Brzęczało coś na wybojach. No i jak się już wszyscy poddali chyba po pół roku to… wyciągnąłem 1gr z przegródki na monety koło dźwigi zmiany biegów i… nastała cisza! Taka mała, gówniana monetka się ukryła w czarnym plastiku. Od tego czasu wyrzucam wszystko - dosłownie, zanim zacznę szukać świerszcza. A potem przeglądam zakamarki jak detektyw.

Awatar użytkownika
roro
Posty: 26
Rejestracja: 20 wrz 2019, 14:11
Auto: Land Cruiser 150 (KDJ150L-GKAEYW) 2012/2013 r. 3.0 Diesel 190 KM, Black

Re: Charczący głośnik

Post autor: roro »

Tak jak mi kiedyś brzęczały okulary w schowku nad lusterkiem na postoju z odpalonymi silnikiem bo inaczej je odłożyłem :-) Na szczęście wykryłem to w miarę szybko.

Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 17256
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

Re: Charczący głośnik

Post autor: kylon »

Nie wiem co to za wersja ale jak podstawowa to głośniki w Unitrze do kuchni z końca lat osiemdziesiątych były lepsze niż te obecne w Toyotach. Magnes średnicy 4 cm. Wywaliłem w swojej Toyce id razu. Nie mniej jednak jak nowe auto to coś jest nie tak.
Może wiązka dotyka albo kawałek folii. Może któraś spinka luźna od boczku. Raczej prosty temat do diagnozy i naprawy.

Aleks_37
Posty: 7
Rejestracja: 29 sie 2021, 21:28

Re: Charczący głośnik

Post autor: Aleks_37 »

Wersja Prado z 2018 roku.
Kolego Kylon jak wymieniałeś głośniki to podpowiedz jak boczki zrzucić żeby jakichś szkód nie narobić.
Gdzie są pochowane śruby?

Awatar użytkownika
roro
Posty: 26
Rejestracja: 20 wrz 2019, 14:11
Auto: Land Cruiser 150 (KDJ150L-GKAEYW) 2012/2013 r. 3.0 Diesel 190 KM, Black

Re: Charczący głośnik

Post autor: roro »


Aleks_37
Posty: 7
Rejestracja: 29 sie 2021, 21:28

Re: Charczący głośnik

Post autor: Aleks_37 »

roro
Bardzo Ci dziękuję. Szukałem ale chyba jakoś nieumiejętnie.
Jeszcze raz dzięki i pozdrawia

Awatar użytkownika
mamut
Posty: 246
Rejestracja: 21 mar 2012, 08:56
Auto: Hilux '08 2,5 D4D; GDJ150 '18
Kontakt:

Re: Charczący głośnik

Post autor: mamut »

Miałem taki sam problem w swoim rocznik 2018 i też prawa przednia strona. Odpuściłem temat. Raczej wynika to z jakości głośników i słabego oddawania basu. Swego czasu przymierzałem się do zamontowania jakiegoś sub pod fotel pasażera ale dałem sobie spokój. Obecnie już nie zwracam na to uwagi bo czasem jest ten problem ale wtedy zmieniam ustawienia niskich tonów.

Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 17256
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

Re: Charczący głośnik

Post autor: kylon »

Zmień głośniki. To co jest w Toyocie w w podstawowych wersjach to jest dno jakich mało.

Awatar użytkownika
luk4s7
Moderator
Posty: 3115
Rejestracja: 15 gru 2013, 23:32
Auto: Wciąż LC
Kontakt:

Re: Charczący głośnik

Post autor: luk4s7 »

kylon pisze:Zmień głośniki. To co jest w Toyocie w w podstawowych wersjach to jest dno jakich mało.
To bardzo dobra rada ogólnie rzecz biorąc. Nie wiem jednak czy miałeś okazję posłuchać jak gra standardowy zestaw w wersji Prado. To na prawdę robi robotę i nie ma wstydu. Oczywiście daleko mu do Levinsonów w Lexie i trochę brakuje do JBL w wyższych wersjach ale jest całkiem dobrze. Jeśli ktoś nie jest pedo… yyy miało być audiofilem! Obrazek to nie widzę powodu do zmiany. Chyba że popiarduje czyli raczej uszkodzone - to wiadomo.

Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 17256
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

Re: Charczący głośnik

Post autor: kylon »

Ja lubię w samochodzie posłuchać fajnej, głośnej muzyki ;-)
W Hilu pierdziało mi non stop :mrgreen:

Aleks_37
Posty: 7
Rejestracja: 29 sie 2021, 21:28

Re: Charczący głośnik

Post autor: Aleks_37 »

dziękuję koledzy
pomyślę nad zmianą tych w drzwiach ale na początek zrzucę boczek i sprawdzę czy coś się nie obluzowało.
Jak wszystko będzie ok to pomyślę nad zmianą
czy ktoś może podrzucić jakiś konkretny model który pasowałby zamiennie jeżeli chodzi o mocowania?

Awatar użytkownika
aadamuss
Posty: 449
Rejestracja: 23 paź 2012, 23:26
Auto: Hdj 100
Kontakt:

Re: Charczący głośnik

Post autor: aadamuss »

Jak juz boczki bedziesz mial zdjęte to szkoda nie wymienic głośników. Każde zdejmowanie pogarsza stan boczków i spinek.

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka


ODPOWIEDZ