Niekoszerna Babcia kmiecia [FJ40]

Opis naszych samochodów.

Moderator: luk4s7

Awatar użytkownika
plum76
Klubowicz
Posty: 1854
Rejestracja: 10 gru 2009, 16:04
Auto: UZJ40
Kontakt:

Re: Niekoszerna Babcia kmiecia [FJ40]

Post autor: plum76 »

A czy przypadkiem przednie błotniki i grill nie są demontowalne? Tylko z nagrzewnica będziesz miał utrudniony montaż. Resztę widać jak na dłoni.


Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
Rokfor32
Klubowicz
Posty: 7268
Rejestracja: 31 paź 2008, 21:15
Auto: Wiele. Różnych. Większość Toyoty.
Kontakt:

Re: Niekoszerna Babcia kmiecia [FJ40]

Post autor: Rokfor32 »

Zależy czym sie dysponuje (sprzętowo). Mając do dyspozycji podnośnik kolumnowy jest o wiele łatwiej - jak silnik siedzi w ramie. Ale jak się nie ma takowego - to łatwiej jest na odwrót.

Nie wszystko dokładnie pasuje, szczególnie jak jest coś nieseryjnego - i nie zawsze ot tak się uda założyć. lepiej więc, żeby zabawa pochłaniająca czas była na sprzęcie - którym się dysponuje we w miarę nielimitowanym czasie :wink:

Ale technicznie - to kolejność jest oczywista: najpierw rama, i na niej silnik wraz ze skrzynią. Łatwy dostęp do wszystkich śrub.

Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 16894
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

Re: Niekoszerna Babcia kmiecia [FJ40]

Post autor: kylon »

Też zawsze stawiamy na ramie układ napędowy z silnikiem a potem budkę. To oczywiście zależy od modelu. Bo w J8 łatwiej jest silnik potem włożyć ze względu na przewody nagrzewnicy, rurki automatu i wygłuszenia.

Awatar użytkownika
Rokfor32
Klubowicz
Posty: 7268
Rejestracja: 31 paź 2008, 21:15
Auto: Wiele. Różnych. Większość Toyoty.
Kontakt:

Re: Niekoszerna Babcia kmiecia [FJ40]

Post autor: Rokfor32 »

U Tynia to jak mnie pamięć nie myli silnik 3F-E ma być. Nie kojarzę, która to wersja J4 - a sa dwie, jak chodzi o temat zespołu napędowego: starsza, gdzie silnik sam był montowany w czterech punktach, a skrzynia "wisiała" na silniku - i młodsza, gdzie silnik miał dwie łapy, plus klasyczna podpora pod skrzynią.

Ta druga opcja jest szczególnie upierdliwa w przypadku skręconej karoserii, bo łapy silnika nie są w punkcie jego wyważenia (sporo silników tak ma, że na swoich własnych dwóch poduchach praktycznie siedzi w ramie). Sa po prostu na przedniej krawędzi silnika - kloca co waży kole 400 kg. Dodatkowo, trza się gimnastykować ze specyficznie zbudowanym dzwonem sprzęgła (ktoś powinien mieć zaaplikowane tortury za tą konstrukcję), i wymuszonym dziwacznym montażem koła zamachowego ...

Tak - po namyśle - dla tego modelu - buda na końcu ... :mrgreen:

Awatar użytkownika
tynio
Klubowicz
Posty: 448
Rejestracja: 24 cze 2014, 14:29
Auto: lj 70 fj40 sam
Kontakt:

Re: Niekoszerna Babcia kmiecia [FJ40]

Post autor: tynio »

Dzięki za radę mam tą drugą opcję więc silnik pierwszy
Tez mnie do furii doprowadzał dzwoń i to 2 razy raz zdemontować z 2f a potem montowanie w 3f masakra

Awatar użytkownika
tynio
Klubowicz
Posty: 448
Rejestracja: 24 cze 2014, 14:29
Auto: lj 70 fj40 sam
Kontakt:

Re: Niekoszerna Babcia kmiecia [FJ40]

Post autor: tynio »

Witam
Wziąłem się za rozbieranie silnika, zarzygany jest cały olejem.
Dlatego rozbieram na kawałki i wymieniam co się da chodzi o uszczelki jak również może też troszkę popsikam lakierem.
Ale napotkałem na nakrętkę którą nie udało mi się odkręcić bo nie znalazłem takiego klucza w zasobach - co to za rozmiar zaznaczyłem na obrazku.
Załączniki
1.jpg
(246.69 KiB) Pobrany 9 razy
IMG_20190425_205655.jpg
(208.76 KiB) Pobrany 9 razy

Awatar użytkownika
tynio
Klubowicz
Posty: 448
Rejestracja: 24 cze 2014, 14:29
Auto: lj 70 fj40 sam
Kontakt:

Re: Niekoszerna Babcia kmiecia [FJ40]

Post autor: tynio »

tynio pisze:Witam
Wziąłem się za rozbieranie silnika, zarzygany jest cały olejem.
Dlatego rozbieram na kawałki i wymieniam co się da chodzi o uszczelki jak również może też troszkę popsikam lakierem.
Ale napotkałem na nakrętkę którą nie udało mi się odkręcić bo nie znalazłem takiego klucza w zasobach - co to za rozmiar zaznaczyłem na obrazku.
Nowy stan wracam do robotyObrazekObrazek

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka


Awatar użytkownika
kpeugeot
Klubowicz
Posty: 2336
Rejestracja: 24 cze 2009, 06:52
Auto: Taro(hilux) 3.0 V6
lj70 2LTII r1986
LJ78 2LT EFI 1991
Kontakt:

Re: Niekoszerna Babcia kmiecia [FJ40]

Post autor: kpeugeot »

Fajna

Awatar użytkownika
plum76
Klubowicz
Posty: 1854
Rejestracja: 10 gru 2009, 16:04
Auto: UZJ40
Kontakt:

Re: Niekoszerna Babcia kmiecia [FJ40]

Post autor: plum76 »

Zrób taki lift budy to zmieścisz ze 40 cali koła.
paweł

Awatar użytkownika
rolkos
Klubowicz
Posty: 1930
Rejestracja: 21 lis 2015, 15:24
Auto: FJ Cruiser
Kontakt:

Re: Niekoszerna Babcia kmiecia [FJ40]

Post autor: rolkos »

Silnik pali?

Awatar użytkownika
tynio
Klubowicz
Posty: 448
Rejestracja: 24 cze 2014, 14:29
Auto: lj 70 fj40 sam
Kontakt:

Re: Niekoszerna Babcia kmiecia [FJ40]

Post autor: tynio »

plum76 pisze:
04 lut 2020, 08:03
Zrób taki lift budy to zmieścisz ze 40 cali koła.
paweł
te koła to do niej
rolkos pisze:
04 lut 2020, 08:04
Silnik pali?
czekam na ten dzień ale jeszcze

Awatar użytkownika
sebastian44
Posty: 1883
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:23
Auto: była BJ73, była KZJ95, aktualnie TRJ120
Kontakt:

Re: Niekoszerna Babcia kmiecia [FJ40]

Post autor: sebastian44 »

Ładna, czerwona to ta wzmocniona ;D

Awatar użytkownika
tynio
Klubowicz
Posty: 448
Rejestracja: 24 cze 2014, 14:29
Auto: lj 70 fj40 sam
Kontakt:

Re: Niekoszerna Babcia kmiecia [FJ40]

Post autor: tynio »

witam
prace znowu ruszyły zaczynam składać puzzle i uzbrajać 40
fotka jak wyglądała nagrzewnica i efekt po delikatnym odnowieniu
oczywiście po wszystkim został mi jeden element którego nigdzie nie jestem w stanie dopasować a wszystko na mój gust chodzi dobrze,
jest to tulejka plastikowa ale czy z nagrzewnicy lub wiatraka ???
Załączniki
nawiew
nawiew
IMG_20200511_210841.jpg (34.12 KiB) Przejrzano 932 razy
nagrzewnica po
nagrzewnica po
IMG_20200511_210916.jpg (37.29 KiB) Przejrzano 932 razy
nagrzewnica przed
nagrzewnica przed
IMG_20200403_182006.jpg (768.48 KiB) Przejrzano 932 razy

Awatar użytkownika
tynio
Klubowicz
Posty: 448
Rejestracja: 24 cze 2014, 14:29
Auto: lj 70 fj40 sam
Kontakt:

Re: Niekoszerna Babcia kmiecia [FJ40]

Post autor: tynio »

a jeszcze ten nieszczęsna plastikowa tulejka (może jest nie od tego tylko wpadła do pudełka :D :D ) dodam jeszcze rozkręcony był cały nawiew i nagrzewnica
Załączniki
IMG_20200511_210955.jpg
IMG_20200511_210955.jpg (17.42 KiB) Przejrzano 929 razy

Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 16894
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

Re: Niekoszerna Babcia kmiecia [FJ40]

Post autor: kylon »

To jest tulejka z ośki klapki nagrzewnicy.

ODPOWIEDZ