Mół osiołek, czyli Hilux 2011+ by Templar

Opis naszych samochodów.

Moderator: luk4s7

Awatar użytkownika
Templar
Posty: 673
Rejestracja: 18 lip 2012, 13:08
Auto: Hilux 2011 3.0
Kontakt:

Re: Mół osiołek, czyli Hilux 2011+ by Templar

Post autor: Templar »

Po kilku latach zdecydowałem się wreszcie na zakup konsoli dachowej African Outback.
Główny powód... skończyło się miejsce na przełączniki...

Obrazek

Pierwsze wrażenia- konsola jest wykonana bardzo solidnie, ale design trąci już lekko myszką. Widać że konstrukcja ma swoje lata. Auta się zmieniają i stają coraz bardziej designerskie, a AO robi to ciągle w stylu LC70.
Cierpi też lekko na syndrom produkcji nisko seryjnej. Nie zaświadczymy dedykowanych adapterów z wtrysku. Zamiast tego metalowa płytka z nawierconymi otworami i nitonakrętkami. Nie ma w tym zasadniczo niczego złego do puki działa :)
Jedyną rzeczą do której mam małą obiekcję to przedni uchwyt. Ponieważ mam wersję z zestawem głośnomówiącym, montaż wymagał wywiercenia dodatkowych otworów montażowych w podsufitce, czego osobiście strasznie nie lubię robić.
Producent dość ciekawie jednak podszedł do tematu i zamiast dawać kartonik z narysowanymi otworami, dostajemy kawał płaskownika z kilkoma dziurami. Skrajne montujemy w otwory po zdemontowanych uchwytach osłon przeciwsłonecznych. Kiedy całość jest usztywniona, wiercimy dwa otwory przez środkowe. Dzięki temu nie ma praktycznie możliwości pomyłki przy dziurawieniu sufitu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Chciałem na początku skrytykować sposób montażu mikrofonu. Producent nie dostarcza żadnego adaptera gniazda, żeby przepiąć go w nowe miejsce. Dostajemy kawałem samoprzylepnego rzepa z informacja żeby sobie go gdzieś przypiąć. Oryginalnie był on skierowany w dół przez plastikową kratkę. Obawiałem się że po przełożeniu będzie po prostu słabo zbierał. Okazało się że nawet po wrzuceniu na szybko do podsufitki słychać mnie podczas rozmowy bardzo dobrze.

Podłączenie całości jest banalnie proste i wymaga przepięcia trzech przewodów w nowe gniazda. Nie jest przy tym potrzebne żadne cięcie i lutowanie. Przewody są na tyle długie że możemy pracować z podsufitką położoną na podłokietniku.

Obrazek

Złożenie całości nie sprawia problemów i można zrobić to samodzielnie w ciągu godziny. Jak bym miał się o coś czepiać, to fajnie by było gdyby przód był zaczepiany na bolcach a skręcany jedynie tył. Tak się trzeba trochę nakombinować żeby trzymając wszystko w górze trafić w otwory. Ze względu na uszczelkę rantu przednie śruby lekko odstają, ale w sumie i tak tego nie widać więc nie przeszkadza...

Obrazek


W sumie mamy w podsufitce mamy do dyspozycji trzy lampki LED, które możemy zapalić niezależnie lub wszystkie na raz w monecie otwarcia drzwi. Przyciski są najprostsze z możliwych, ale będą pewnie działać wiecznie i łatwo w razie W dostać zamiennik.
Dają intensywne zimne światło. Są znacznie mocniejsze od oryginalnego oświetlenia. Są ustawione też pod kątem, więc zapalenie światła przez pasażera nie jest aż tak irytujące dla kierowcy.

Poza tym dostajemy dwa nowe schowki. Pierwszy jest otwartą półeczką, z rantem, wyłożoną w środku gumą antypoślizgową. Producent dedykuje ją do montażu CB. Moje jest akurat umieszczone w schowku pasażera, więc przestrzeń tą przeznaczyłem na przełączniki do oświetlenia. Standardowe ramki pasują tam na lekki wcisk i nie wymagają dodatkowego zabezpieczenia.
Udało mi się ich tam wepchnąć 6 sztuk. Po bokach zostają 3mm szczeliny ale w niczym nie przeszkadzają i nie rażą.

Obrazek

Obrazek

Środkowy schowek jest duży i poza okularami zmieści cała masę innych gratów których chwilowo nie potrzebujemy. Dla mnie dostęp do niego jest jednak średnio wygodny i podczas jazdy coś małego będzie ciężko z niego wygrzebać. Fajne miejsce żeby wrzucić dokumenty, portfel i inne ważne pierdoły które chcemy mieć na oku.

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Templar
Posty: 673
Rejestracja: 18 lip 2012, 13:08
Auto: Hilux 2011 3.0
Kontakt:

Re: Mół osiołek, czyli Hilux 2011+ by Templar

Post autor: Templar »

Mały side project: apteczka na zagłówek.
Zawsze mi się gdzieś walała i przeszkadzał. Umieszczenie jej na zagłówku wydaje się gwarantować zarówno optymalny dostęp jak i wygodę pasażera.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
luk4s7
Moderator
Posty: 2753
Rejestracja: 15 gru 2013, 23:32
Auto: Wciąż LC
Kontakt:

Re: Mół osiołek, czyli Hilux 2011+ by Templar

Post autor: luk4s7 »

Sam wystrugałeś tego rzepa na zagłówek? Bo mi się bardzo podoba takie rozwiązanie i pewnie bym kupił jak byłoby to gdzieś dostępne.

Nie pamietam czy rozmawialiśmy o tym ale przydałaby się polska firma która robi takie akcesoria do aut 4x4 z akcentem na Toyoty. Jest takowa w Niemczech, jest w USA ale pierwsi robią głownie do LR a z drugimi problem z importem, przesyłką itd. Może byś podjął temat?

Awatar użytkownika
Templar
Posty: 673
Rejestracja: 18 lip 2012, 13:08
Auto: Hilux 2011 3.0
Kontakt:

Re: Mół osiołek, czyli Hilux 2011+ by Templar

Post autor: Templar »

Sam to strugam, ale moim głównym kierunkiem jest rynek wojskowy. Tu akurat się zgłosił klient że potrzebuje jakichś misjonarzy wyposażyć w lepszy system przenoszenia IFAKów w aucie.
Mogę robić i na rynek cywilny, ale mam zasadę że sprzedaję wyłącznie przez dystrybutorów i nie robię customów.

Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 16495
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

Re: Mół osiołek, czyli Hilux 2011+ by Templar

Post autor: kylon »

To ja tylko nieśmiało dodam że sprzęt Templara moim zdaniem jest najlepszy z dostępnych na rynku a długo błądziłem zanim do tego doszedłem. Wojskowym nie jestem ale magazynek umiem obsługiwać 8).

Awatar użytkownika
luk4s7
Moderator
Posty: 2753
Rejestracja: 15 gru 2013, 23:32
Auto: Wciąż LC
Kontakt:

Re: Mół osiołek, czyli Hilux 2011+ by Templar

Post autor: luk4s7 »

No to chyba nic z tego nie będzie. Wojsko Toyotami nie stoi. Na targach MSPO widziałem 1 sztukę 70’tki i do tego raczej mocno specjalistyczną. Jeśli nawet potrzeba by takich gadżetów to w absolutnie znikomej ilości.

A przydałyby się sensowne pokrowce na fotele z molle. Takie waśnie uchwyty na zagłówki, jakieś pouch’e itd. Trzeba będzie zaimportować z USA.

Awatar użytkownika
Templar
Posty: 673
Rejestracja: 18 lip 2012, 13:08
Auto: Hilux 2011 3.0
Kontakt:

Re: Mół osiołek, czyli Hilux 2011+ by Templar

Post autor: Templar »

Szyć apteczki na zagłówek, albo jakieś wysokiej jakości sakwy i organizery mogę, bo to jeden pies. Tylko sklepu detalicznego po raz drugi otwierać nie będę. Raz już to przerabiałem i wystarczy :)
Pokrowce na fotele to wyjątkowo niewdzięczna robota. Raczej zabawa dla gościa od customów niż dużej firmy. Rokuje sprzedaż na poziomie 3 szt rocznie ze względu na wysoką cenę (2-3k PLN) i raczej podejście "wole sobie kupić używany, tylko trochę zdewastowany, niż zrobić raz a dobrze". Szkoda czasu i nerwów. Ps- molle na fotelu to syf. Nie działa. Lepiej powiesić zewnętrzny, sztywny panel do troczenia akcesoriów, niż umieszczać to na stałe na fotelu.

Awatar użytkownika
luk4s7
Moderator
Posty: 2753
Rejestracja: 15 gru 2013, 23:32
Auto: Wciąż LC
Kontakt:

Mół osiołek, czyli Hilux 2011+ by Templar

Post autor: luk4s7 »

Ja znam kogoś kto ma sklep stacjonarny oraz internetowy a do tego warsztat i wielu klientów związanych z offroadem. Do tego chwali markę i jakość. Jak by mu coś podrzucić to pewnie by się sprzedawało
No dobra, dobra nie wcinam się już

Te sztywne panele z molle fajne ale też tylko za wielką wodą dostępne. Wszystko co fajne jest albo w Australii, USA lub Afryce.

Awatar użytkownika
Templar
Posty: 673
Rejestracja: 18 lip 2012, 13:08
Auto: Hilux 2011 3.0
Kontakt:

Re: Mół osiołek, czyli Hilux 2011+ by Templar

Post autor: Templar »

Sztywne panele to akurat robią niemiaszki.
Wydaje mi się że md-textil ma je w ofercie.
Ja mam oba fotele w molle i tylko jedną utylitkę na nich zapiętą, żeby dziecko gdzie kredki miało wrzucać. Generalnie świetny pomysł do puki go nie zamontujesz. Lepiej wyrzuć za fotel torbę z organizerem.

Awatar użytkownika
rolkos
Klubowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 21 lis 2015, 15:24
Auto: FJ Cruiser
Kontakt:

Re: Mół osiołek, czyli Hilux 2011+ by Templar

Post autor: rolkos »

Tak się składa że będę miał kilka paneli sztywnych do sprzedania ;)

Awatar użytkownika
luk4s7
Moderator
Posty: 2753
Rejestracja: 15 gru 2013, 23:32
Auto: Wciąż LC
Kontakt:

Re: Mół osiołek, czyli Hilux 2011+ by Templar

Post autor: luk4s7 »

Interesuje mnie takie rozwiązanie

Obrazek

Dzieciaki będą miały gdzie trzymać swoje rzeczy więc nie będą się walać po aucie oraz oparcie będzie chronione przed buciorami.

Awatar użytkownika
rolkos
Klubowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 21 lis 2015, 15:24
Auto: FJ Cruiser
Kontakt:

Re: Mół osiołek, czyli Hilux 2011+ by Templar

Post autor: rolkos »

Moje jest z 3mm HDPE. Wg mnie lepsze (sztywne, można na tym nawet długą broń zamocować). Teraz mam wersję 1/3 (czyli jednatrzecia wysokości fotela), jak ktoś będzie zainteresowany to będzie wersja pełna. W sobotę jadę na Ukrainę, po powrocie podeślę zdjęcia. Produkt w fazie testów i kompletacji ;). Niestety nie jest to najtańsze.
Ponieważ jest to sztywne można też przykręcić w dowolnym miejscu np. na tylnych drzwiach, boczków samochodu itd.

Awatar użytkownika
PblO
Posty: 438
Rejestracja: 07 maja 2018, 14:29
Auto: LX450 '97, RJ70 '85
Kontakt:

Re: Mół osiołek, czyli Hilux 2011+ by Templar

Post autor: PblO »

Ale żeby rupiecie dziecięce spakować i osłonić fotel to potrzeba od razu towar za gruby szmal zza oceanu lub specjalne zamówienie?

Ja mam we wszystkich autach takie oto za 3€ sztuka, wszystko co potrzebne się mieści, a i fotel mój podryguje od dziecięcych nóżek rzadziej jakby, bo przecież we własne zabawki kopać nie wypada.ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
luk4s7
Moderator
Posty: 2753
Rejestracja: 15 gru 2013, 23:32
Auto: Wciąż LC
Kontakt:

Re: Mół osiołek, czyli Hilux 2011+ by Templar

Post autor: luk4s7 »

Miałem takie podobne z Lidla... na szybko... bo tanio. Wiem że w zasadzie robią ogólnie co trzeba ale... nie chciałbym nikogo urazić więc ujmę to tak: to rozwiązanie nie spełnia moich wymogów estetycznych i jakościowych. Rozp... popsuło się znaczy dość szybko, a w międzyczasie wyglądało paskudnie. Nie powtórzę tego. Może Twoje są lepsze i posłużą dłużej.

Sztywny panel HDPE pewnie również robi co trzeba ale chyba mi się nie za bardzo widzi. Pokaz jakieś foty Rolkos.

Awatar użytkownika
PblO
Posty: 438
Rejestracja: 07 maja 2018, 14:29
Auto: LX450 '97, RJ70 '85
Kontakt:

Re: Mół osiołek, czyli Hilux 2011+ by Templar

Post autor: PblO »

Oczywiście wrażenia estetyczne i jakościowe mają znaczenie, jednak w moim przypadku udało mi się pohamować moje gadżeciarskie zapędy i po prostu wyrzucam i kupuję nowe jak się zużyją.
Molle i paczka na zagłówek z Tasmanian Tiger, są dostępne w trzech kolorach w NL od ręki, więc jeżeli chęć wyrazisz chęć mogę namiar podać, ceny 99€ i 35€. Miałem to w ręku i nie wydaje mi się jednak, żeby było aż tak trwałe, aby nie ulec pod naporem kopiących nóżek - te wystające paczuszki aż się proszą o kopniaka.

ODPOWIEDZ