Osłony podwozia

Moderator: luk4s7

Makryl1
Posty: 1
Rejestracja: 24 lut 2020, 23:06

Osłony podwozia

Post autor: Makryl1 »

Koledzy jakie osłony podwozia polecilibyście? Moje zweryfikował czas i nie nadają się do niczego. Lepsza stal, czy amelinium?Proszę o opinie.

Awatar użytkownika
Jake
Moderator
Posty: 2484
Rejestracja: 12 cze 2017, 01:57
Auto: Toyota 4-Runner 3.4 V6 1991
Kontakt:

Re: Osłony podwozia

Post autor: Jake »

Aluminium jest sporo lzejsze i nieco wolniej koroduje. Stal jest tansza, bardziej wytrzymala ale wazy swoje i szybko koroduje, wiec wymaga dobrego zabezpieczenia.

Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 18071
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

Re: Osłony podwozia

Post autor: kylon »

Moim zdaniem obecnie na rynku najlepsze jest ARB. Cena nie powala a wszystko jest w zestawie i są wytrzymałe. Obecnie producentów polskich jest ogrom ale tu cena jest najważniejsza więc idą najtańsze stopy i brakuje śrub montażowych. Montujemy chyba wszystko co jest na rynku i taka jest moja opinia. Każdy produkt polski to rzeźba a ja lubię dobrze a nie dużo.

Awatar użytkownika
Jake
Moderator
Posty: 2484
Rejestracja: 12 cze 2017, 01:57
Auto: Toyota 4-Runner 3.4 V6 1991
Kontakt:

Re: Osłony podwozia

Post autor: Jake »

Hmmm, no ja bym powiedzial ze cena niestety troche powala:
https://arb.pl/pl/oslony-podwozia-i-mos ... 21100.html
2800zl w porownaniu do na przyklad:
https://www.oslonypareto.pl/zestaw-stal ... d9474.html
1600zl. To spora roznica.
Ale faktem jest, ze ARB jest produktem jakosciowym i montaz tychze jest duzo przyjemniejszy. Po prostu sie je przykreca i zapomina o temacie.
Wiekszosc tanich oslon... po prostu nie pasuje. I trzeba naginac, kombinowac, dorabiac tulejki dystansowe, doginac mloteczkiem, wycinac narozniki bo ocieraja o cos. I dwoch ludzi przez 2h nagina, podgina i robi cuda typu Ty trzymaj plyte, ja bede trzymac podkladke, teraz Ty krec a ja bede dociskac... o, zlapalo! ufff..
A potem za miesiac jak trzeba wymienic olej w skrzyni biegow to sie okazuje ze trzeba zdjac oslone. I wymiana oleju trwa 30min, a zabawa z oslonami poltorej godziny...

jezus
Posty: 1818
Rejestracja: 05 lut 2009, 20:58
Auto: IVECO 168M11
Kontakt:

Re: Osłony podwozia

Post autor: jezus »


Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 18071
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

Re: Osłony podwozia

Post autor: kylon »

Tylko tanie osłony to płaski element wyciętej blachy zaś np ARB to konstrukcja wzmacniana również przegięciami czego nie przeskoczą tani producenci. Wybór zawsze należy do Klienta. 2800 nie jest ceną zaporową przy zakupie świeżego FJ Cruisera ;-)

Awatar użytkownika
Rokfor32
Klubowicz
Posty: 8507
Rejestracja: 31 paź 2008, 21:15
Auto: Wiele. Różnych. Większość Toyoty.
Kontakt:

Re: Osłony podwozia

Post autor: Rokfor32 »

Zależy też co to za "alu" jest użyte. Jest przecież wiele stopów tego metalu w handlu, w postaci blach. Mają różną cenę - ale i różne właściwości mechaniczne czy korozyjne.

Nie jest to raczej temat dla kogoś, kto zwyczajnie chce zapodać gotowca i zapomnieć. Raczej dla tych, co sami dłubią przy swoim aucie, i bardzo precyzyjnie wiedzą czego chcą. Można wówczas wykonać bardzo lekkie, minimalistyczne osłony ze stopu PA9 - ten materiał ma wyższą wytrzymałość od stali zwykłej konstrukcyjnej używanej na tanie osłony, przy zachowaniu połowy ciężaru właściwego.

Obrazowo - można z niego wykonać osłony z blachy 5mm - będą wytrzymalsze niż stalówki 3mm, "standardowe alu" 8mm, i przy okazji lżejsze od obu tych opcji.

Ciekawą opcją są też tworzywa - konkretnie poliamidy. Są dostępne w postaci płyt - i też jest to ciekawa opcja. Ten materiał jest wysokoudarowy (właściwie całkowicie odporny na udar), a w porównaniu ze stalą jakieś 7x lżejszy. Czyli płyta powiedzmy grubości 15mm nadal jest lżejsza od 3mm blachy stalowej. Ale w porównaniu z blachą jest to już w zasadzie płyta pancerna :wink: No i nie wymaga zabezpieczeń korozyjnych - solanka (niszcząca alu) na PA nie robi żadnego wrażenia.

Kłopotem jest przy takich materiałach cena, niestety.

Awatar użytkownika
Jake
Moderator
Posty: 2484
Rejestracja: 12 cze 2017, 01:57
Auto: Toyota 4-Runner 3.4 V6 1991
Kontakt:

Re: Osłony podwozia

Post autor: Jake »

Rokfor32 pisze:
17 maja 2024, 07:35
Ciekawą opcją są też tworzywa - konkretnie poliamidy. Są dostępne w postaci płyt - i też jest to ciekawa opcja. Ten materiał jest wysokoudarowy (właściwie całkowicie odporny na udar), a w porównaniu ze stalą jakieś 7x lżejszy. Czyli płyta powiedzmy grubości 15mm nadal jest lżejsza od 3mm blachy stalowej. Ale w porównaniu z blachą jest to już w zasadzie płyta pancerna :wink: No i nie wymaga zabezpieczeń korozyjnych - solanka (niszcząca alu) na PA nie robi żadnego wrażenia.

Kłopotem jest przy takich materiałach cena, niestety.
A to rzeczywiscie interesujace, masz jakies doswiadczenie jak to sie sprawdza w praktyce? :)

Awatar użytkownika
Rokfor32
Klubowicz
Posty: 8507
Rejestracja: 31 paź 2008, 21:15
Auto: Wiele. Różnych. Większość Toyoty.
Kontakt:

Re: Osłony podwozia

Post autor: Rokfor32 »

A niby jak ma się sprawdzać? Po prostu jest. Osłona to nie mechanizm przecież, jej główną funkcją jest to - że ... jest :wink:

Jak pisałem, jest to materiał bardzo wytrzymały - ale przy tej grubości nie ma już opcji jego gięcia (znaczy - teoretycznie nadal jest, bo to termoplast - ale w praktyce jest to już bardzo trudne). Zatem osłona może być zbudowana jedynie w formie płaskich płyt, spajanych odpowiednio ukształtowanymi łącznikami.

Awatar użytkownika
plum76
Klubowicz
Posty: 2157
Rejestracja: 10 gru 2009, 16:04
Auto: UZJ40
Kontakt:

Re: Osłony podwozia

Post autor: plum76 »

hej,

Ja w swoim Fj miałem customowe stalowe. Osłonięty był cały dół.
Po wyprawie do Albanii dziękowałem, że je mam. Ich zaleta to łatwość naprawy. Kowadło duży młotek. Potem ze dwie warstwy farby i 2-3 lata spokoju. Ni ma opcji aby skorodowały wcześniej niż blacharka auta.

Szukaj takich aby łatwo się je zdejmowało. Co byś nie miał, to po jeździe w błocie i brodzie zawsze coś tam uzbierasz i jedyna sensowna metoda czyszczenia to demontaż.

Ja za aluminium nie przepadam. Na styku ze stalą będą korodować i po każdej inspekcji będziesz musiał dawać większe podkładki.
O plastiku się nie wypowiadam. Choć ostatnio bawię się żywicą i pomyślałbym, czy czegoś takiego sobie nie zrobić z wstawką z cienkiej blachy.

Te sety co robią są bez osłony zbiornika. A fabryczna osłona to licha strasznie byłą.

Tu na jednym zdjęciu cos tam widać viewtopic.php?f=21&t=6825

Paweł

pinc6x6
Posty: 594
Rejestracja: 29 wrz 2010, 10:47
Auto: Hilux
Kontakt:

Re: Osłony podwozia

Post autor: pinc6x6 »

Do mocowania Alu nie wolno stosować ocynku tylko nierdzewkę.

Awatar użytkownika
Jake
Moderator
Posty: 2484
Rejestracja: 12 cze 2017, 01:57
Auto: Toyota 4-Runner 3.4 V6 1991
Kontakt:

Re: Osłony podwozia

Post autor: Jake »

Rokfor32 pisze:
17 maja 2024, 14:27
A niby jak ma się sprawdzać? Po prostu jest. Osłona to nie mechanizm przecież, jej główną funkcją jest to - że ... jest :wink:

Jak pisałem, jest to materiał bardzo wytrzymały - ale przy tej grubości nie ma już opcji jego gięcia (znaczy - teoretycznie nadal jest, bo to termoplast - ale w praktyce jest to już bardzo trudne). Zatem osłona może być zbudowana jedynie w formie płaskich płyt, spajanych odpowiednio ukształtowanymi łącznikami.
Parafrazujac pytanie - robiles kiedys takie oslony, dopasowales i zamocowales je od spodu auta bez giecia i jezdziles z nimi i np. po 5 latach sa porysowane, ale nie pekniete i potwierdzasz ze skutecznie chronily auto? :D

Awatar użytkownika
Jake
Moderator
Posty: 2484
Rejestracja: 12 cze 2017, 01:57
Auto: Toyota 4-Runner 3.4 V6 1991
Kontakt:

Re: Osłony podwozia

Post autor: Jake »

pinc6x6 pisze:
17 maja 2024, 17:12
Do mocowania Alu nie wolno stosować ocynku tylko nierdzewkę.
Bo Al i Zn tworza piekne ogniwo ;)
Załączniki
Electrochemistry-Chemistry-Notes-36.png
Electrochemistry-Chemistry-Notes-36.png (86,64 KiB) Przejrzano 1139 razy

Awatar użytkownika
plum76
Klubowicz
Posty: 2157
Rejestracja: 10 gru 2009, 16:04
Auto: UZJ40
Kontakt:

Re: Osłony podwozia

Post autor: plum76 »

Pinc w FJ40 mam aluminiowy podest i nierdzewne śruby i dziury w podeście są już 1,5 wielkości jak je wierciłem.

Awatar użytkownika
Rokfor32
Klubowicz
Posty: 8507
Rejestracja: 31 paź 2008, 21:15
Auto: Wiele. Różnych. Większość Toyoty.
Kontakt:

Re: Osłony podwozia

Post autor: Rokfor32 »

Jake - do aut nie robiłem. Z prozaicznej przyczyny - metr kwadratowy takiej płyty to obecnie około 1200 zeta.

Jako tworzywo, w zastosowaniach różnych, używam PA od lat. Nie starzeje się, nie jest wrażliwy na UV, nie pęka.

ODPOWIEDZ