Odnowienie felg

... czyli jak usprawnić swoją Toyotę

Moderator: luk4s7

Awatar użytkownika
darn123
Posty: 145
Rejestracja: 20 sty 2017, 09:45
Auto: Był LJ 70 2,4 jest hzj73
Kontakt:

Odnowienie felg

Post autor: darn123 »

Nie wiem czym mam malowane alufelgi. Podpowiecie czym to czyścić? Jakąś chamią? Papier nie bardzo chce to ściągać .Piaskowanie ,czy sodowanie by pewnie dało radę ale chciałem zrobić sobie to sam.Obrazek

Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka


RAT
Posty: 517
Rejestracja: 02 lis 2015, 14:38

Re: Odnowienie felg

Post autor: RAT »

Myślę że najlepiej jak chcesz je porządnie zrobić to do piasku i do malowania proszkowego. Może zaoszczędzisz kilka złotych ale nie będzie to tak solidnie trzymało jak proszek. Moim zdaniem w przypadku felg oszczędności szybko wychodzą , kontakt z piaskiem kamieniami , solą i widać różnicę.

Awatar użytkownika
darn123
Posty: 145
Rejestracja: 20 sty 2017, 09:45
Auto: Był LJ 70 2,4 jest hzj73
Kontakt:

Re: Odnowienie felg

Post autor: darn123 »

Bardziej mi chodzi że zrobie sobie sam. Dla satysfakcji👍

Awatar użytkownika
Rokfor32
Klubowicz
Posty: 7273
Rejestracja: 31 paź 2008, 21:15
Auto: Wiele. Różnych. Większość Toyoty.
Kontakt:

Re: Odnowienie felg

Post autor: Rokfor32 »

Felg alu nie czyści się piaskiem - śrutuje się kulkami ołowianymi. Alu jest za miękkie na ostre ścierniwa, i obróbka je zwyczajnie ściera.

Rolin
Posty: 275
Rejestracja: 25 lis 2017, 09:27
Auto: J95 D4D AT
Kontakt:

Re: Odnowienie felg

Post autor: Rolin »

Widziałem kiedyś felgi alu po nieumiejętnym piaskowaniu. Felgi chyba 20" albo lepiej za kupę $, ktoś potraktował je jakby piaskował wagon... Felgi miały braki materiału w postaci sporych placków na głębokość ok 2mm.

rafal_s
Posty: 23
Rejestracja: 20 paź 2013, 11:06
Auto: Toyota 4runner 3rd gen. 5VZ-FE 3.4

Re: Odnowienie felg

Post autor: rafal_s »

Chciałem podłączyć się do dyskusji. W moim 4runnerze alufelgi zdecydowanie wymagają renowacji. Czy ktoś zna warsztat w Warszawie lub okolicy, który zrobi to porządnie?

Awatar użytkownika
sebastian44
Posty: 1885
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:23
Auto: była BJ73, była KZJ95, aktualnie TRJ120
Kontakt:

Re: Odnowienie felg

Post autor: sebastian44 »

Ja robiłem tutaj dwa razy, robią dobrze ale trzeba mieć drugi komplet na podmiane bo można sie nie doczekać aż zrobią :D

http://www.naprawiamyfelgi.pl/kontakt/

Awatar użytkownika
piter69A
Posty: 611
Rejestracja: 30 sty 2009, 14:48
Auto: HZJ-73, HDJ-100, 2xGAZ69
Kontakt:

Re: Odnowienie felg

Post autor: piter69A »

Właśnie odebrałem 2 kpl z renowacji. Jedne stalówki i jedne alu. Czas realizacji równe 2 tygodnie. Proszek, kolor srebrny.
Większość rzeczy przy autach robię sam ale przy felgach nie ma sensu się bawić a i tak ręcznie nie zrobi się tego dokładnie.

rafal_s
Posty: 23
Rejestracja: 20 paź 2013, 11:06
Auto: Toyota 4runner 3rd gen. 5VZ-FE 3.4

Re: Odnowienie felg

Post autor: rafal_s »

Dziękuję za pomoc. Nie mam drugiego kompletu felg, ale na szczęście mam drugi samochód :-) 2 tygodnie powinienem wytrzymać.

jezus
Posty: 1632
Rejestracja: 05 lut 2009, 20:58
Auto: HDJ 80
Kontakt:

Re: Odnowienie felg

Post autor: jezus »

Robiłem ostatnio takie felgi ( mam ich teraz trzy komplety :-) ) Sprawdzają czy są proste, z grubsza mechanicznie czyszczą i szlifują, czyszczą chemicznie osuwając lakier i malują proszkiem, 100 zł brutto za fele . Ostatnio czekałem 5 dni roboczych.

Awatar użytkownika
oradek
Posty: 732
Rejestracja: 06 lis 2017, 19:46
Auto: Lj73 po 1990

Re: Odnowienie felg

Post autor: oradek »

Ja też oddaję do odnawiania felgi do osobówek, bo na małe felgi opłaca się dać właśnie wypalany lakier a sam nie mam do tego pieca ani narzędzi.

Ilość pracy w stosunku do ceny usługi odnowienia felg jest niewspółmierne - ręczne czyszczenie i malowanie to kilka dni pracy a są firmy, które robią to od 40 do 100 zł za felgę. Opłaca im się bo robią to maszynowo i innymi technikami.

Do większych felg, ciężarowych, jeszcze to robię sam, bo cena usługi wyższa a większość felg mam stalówki, efekt nie musi być tak dobry, jak w osobowych i mniej skomplikowane kształty.

Jak się uparłeś, żeby jednak koniecznie samemu spróbować, to szukaj najbliższego sklepu dla lakierników. Weź ze sobą felgę, pokaż sprzedawcy, doradzą chemię do ściągania lakieru i inne środki. Kupisz tam też papiery ścierne do szlifowania na każdy etap, szpachlę jeśli masz duże ubytki materiału, grunt, podkład, inne materiały do szlifowania i farby - lakiery. Lakier możesz dać jeden, są specjalne do felg w sprayu, możesz też zrobiony kolor kupić w dozowniku-sprayu, albo dwa lakiery - bazowy i bezbarwny, jeśli chcesz uzyskać jakiś kolor odpowiedni - bardziej aluminiowy plus połysk.

Chemia, papiery, rozpuszczalniki, szpachle, podkłady, lakiery to wydatek też około 200 zł minimum. Czas na wykonanie - czyszczenie minimum 2 godziny na felgę, przygotowanie do malowania - w zależności od stanu felgi, ile ma wżer i ubytków, średnio około 2 godziny na felgę plus czas na schnięcie warstw szpachli i podkładu, malowanie to już pikuś, chyba, że po pomalowaniu wyjdą braki i trzeba poprawić - zrobić od nowa :)

O.Radek lj73 2LT-II



Awatar użytkownika
Rokfor32
Klubowicz
Posty: 7273
Rejestracja: 31 paź 2008, 21:15
Auto: Wiele. Różnych. Większość Toyoty.
Kontakt:

Re: Odnowienie felg

Post autor: Rokfor32 »

Z lakierowaniem można się bawić. Ale oczyszczanie - tylko tak jak napisałem wyżej: śrutowanie ołowiem.

Przy grubościach powłok na felgach chemia do usuwania lakierów jest po prostu nieskuteczna - a ta bardziej agresywna nie jest też tania (a trza tego sporo) - więc i tak nie ma to sensu ekonomicznego.

Lakiery proszkowe ja omijam łukiem szerokim. To jest technologia przemysłowa - tania,szybka i dobrze wygląda. Niestety niespecjalnie trwała pod kątem korozji. W dodatku na alu proszek siedzi marnie - z silną tendencją do korozji pod powłoką.

Awatar użytkownika
oradek
Posty: 732
Rejestracja: 06 lis 2017, 19:46
Auto: Lj73 po 1990

Re: Odnowienie felg

Post autor: oradek »

Tak jest Rokforze.
Masz oczywiście rację.
Sens ekonomiczny - słaby, ale w hobby większość tego co robimy nie ma racjonalnego uzasadnienia ;)

W 99% się zgadzam, pozwolę sobie tylko delikatnie się nie zgodzić w kwestii korozji wychodzącej spod lakieru, bo mam odmienne doświadczenia.

Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że wychodzenie korozji spod powłoki, to jest kwestia jakości wykonania.

Miałem kiedyś z tym problemy, ale po zmianie wykonawcy, ostatnio (od 5 lat) nie mam z tym problemów, chociaż auta prywatne są dobrze traktowane a w firmowych klienci tak szybko niszczą felgi, że może nie zdążą skorodować ;)

Mam po renowacji kilka kompletów felg różnych, dobrych marek, odnowiłem kilka lat temu i do dziś nie widzę korozji
Felgi mają po kilkanaście lat, ale to w osobowych a nie terenowych.

Słabsza sprawa to podatność takiego lakieru proszkowego na uszkodzenia mechaniczne. Niby powłoka się kilka tygodni utwardza ale i tak nie udało mi się nigdy uzyskać trwałości takiej, jak w oryginale. Trzeba przyjąć po prostu, że raz odnowione trzeba w zależności od sposobu użytkowania odnawiać co kilka lat.

Jeszcze co do "placków" i ubytków w powłoce lakieru, o których wspominał któryś przedmówca. Felga po zerwaniu powłok, oczyszczeniu do gołego metalu, wymaga położenia szpachli i podkładu, w zależności od uszkodzeń, czasem może się udać wyrównać samym podkładem, ale to w przypadku rys a nie uszkodzeń. Szpachlę i podkład szlifuje się jeszcze i czasem trzeba zrobić kilka warstw takiego podkładu przed lakierowaniem. Jeśli ktoś polakieruje goły metal, to raczej nie będzie równo.

O.Radek lj73 2LT-II



ObrazekObrazek

Rolin
Posty: 275
Rejestracja: 25 lis 2017, 09:27
Auto: J95 D4D AT
Kontakt:

Re: Odnowienie felg

Post autor: Rolin »

To i ja kilka słów od siebie. Ręczne czyszczenie felg bym sobie odpuścił, robiłem to raz kilka ładnych lat temu i dziękuję bardzo...jesli ma być zrobione to dobrze to trwa to wieczność. Malowanie na mokro to też nie lada wyzwanie, trzeba mieć dobry sprzęt żeby równomiernie pomalować wszystkie zakamarki i nie zrobić zlewek. Co do malowania proszkowego, mogę się wypowiedzieć bo mam kolegę, który maluje sporo motocykli, felg itp rzeczy które muszą wyglądać. Po śrutowaniu felgi są sprawdzane i doczyszczane ręcznie żeby pozbyć się ewentualnego scierniwa, które mogło sie gdzieś wbić. Następnie felga jest myta i wygrzewana. Potem podkład epoksydowy i farba nawierzchniowa, najlepiej poliuretan bo jest elastyczny. Tak zrobiona felga wytrzymuje bardzo dużo. Sam malowalem u niego wiele rzeczy i lakier na prawdę mocno się trzyma. Oczywiście to wszystko musi kosztować.

Na pewno jak przy każdej technologii malowania najważniejsza jest jedna zasada, jak sobie przygotujesz, tak sobie pomalujesz.

Awatar użytkownika
darn123
Posty: 145
Rejestracja: 20 sty 2017, 09:45
Auto: Był LJ 70 2,4 jest hzj73
Kontakt:

Re: Odnowienie felg

Post autor: darn123 »

Jak wyjdzie lakier to zobaczymy. Co do czyszczenia to robote robi Boll zmywacz cena 28zł zrobiłem dwie felgi puszką, zciągnąłem wszystko do zera. Owszem pracochłonne to jest,ale świadomie to robię. Na zdjęciu z rantu ściągnięte, drugą warstwę nałożyłem i po 20 min.schodzi do zera.Obrazek

Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka


ODPOWIEDZ