Co dziś zrobiłeś przy swoim aucie

... czyli jak usprawnić swoją Toyotę

Moderator: luk4s7

Awatar użytkownika
zombi
Posty: 700
Rejestracja: 17 mar 2014, 20:48
Auto: kzj95

Re: Co dziś zrobiłeś przy swoim aucie

Post autor: zombi »

Dziś wymiana amorków front, tulei wahacza i sworzni. Jeszcze nie skończone. Ależ to upierdliwa robota. Myślałem, że tylne amory to samo zło, ale się myliłem. Każdemu kto się zastanawia jak to możliwe, że u mechanika odkręcenie kilku śrub może kosztować pół worka złota, polecam takie zabawy.
Jeszcze nabrałem przekonania, ze facet który projektował j9 był zafascynowany nowym narzędziem CAD. I z dziką fascynacja dopasowywał elementy tak aby wchodziły na styk i przypadkiem nie dało się tego zrobić szybko. To jest zemsta na zachodzie za upadek cesarstwa

RAT
Posty: 601
Rejestracja: 02 lis 2015, 14:38

Re: Co dziś zrobiłeś przy swoim aucie

Post autor: RAT »

Wczoraj kolejne kilka godzin poświęcone na zrobienie zabudowy , jeszcze dużo mi zostało ale coś do przodu :)

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Jake
Posty: 1345
Rejestracja: 12 cze 2017, 01:57
Auto: Toyota 4-Runner 3.0V6 1991
Kontakt:

Re: Co dziś zrobiłeś przy swoim aucie

Post autor: Jake »

zombi pisze:
19 wrz 2020, 22:45
Dziś wymiana amorków front, tulei wahacza i sworzni. Jeszcze nie skończone. Ależ to upierdliwa robota. Myślałem, że tylne amory to samo zło, ale się myliłem. Każdemu kto się zastanawia jak to możliwe, że u mechanika odkręcenie kilku śrub może kosztować pół worka złota, polecam takie zabawy.
Jeszcze nabrałem przekonania, ze facet który projektował j9 był zafascynowany nowym narzędziem CAD. I z dziką fascynacja dopasowywał elementy tak aby wchodziły na styk i przypadkiem nie dało się tego zrobić szybko. To jest zemsta na zachodzie za upadek cesarstwa
Haha :lol: To mi sie podoba!

Awatar użytkownika
kpeugeot
Klubowicz
Posty: 2449
Rejestracja: 24 cze 2009, 06:52
Auto: Taro(hilux) 3.0 V6
lj70 2LTII r1986
LJ78 2LT EFI 1991
Kontakt:

Re: Co dziś zrobiłeś przy swoim aucie

Post autor: kpeugeot »

no to ja wymieniłem silnik w lj70
powrót do oryginału czyli 2lt :)

ogólnie autko dostanie drugie życie z nową budką, idziemy w klasyka :)

Awatar użytkownika
Mirekk
Klubowicz
Posty: 664
Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Auto: KZJ95
Kontakt:

Re: Co dziś zrobiłeś przy swoim aucie

Post autor: Mirekk »

Nagle i niespodziewanie umarły akumulatory. Rano wkładam kluczyk, a tu nawet nie cyklo. W nocy było 6 stopni.
Spróbowałem je podładować, żeby chociaż podjechać do sklepu z akumulatorami, ale nic to nie dało, nie dały rady zakrecic. Musiałem jechać "ojcem".
Strasznie gówniane te akumulatory teraz robią.

stachu_l
Posty: 396
Rejestracja: 08 sie 2017, 15:54
Auto: KDJ120 AT
Kontakt:

Re: Co dziś zrobiłeś przy swoim aucie

Post autor: stachu_l »

Jeżeli nie oddałeś ich w sklepie to warto sprawdzić pojedynczo - prawdopodobnie jeden dostał zwarcia w celce (lub kilku celkach) i wtedy ma niższe napięcie i rozładowuje ten drugi. Jeżeli jeden by się ładował to powinien odpalić na jednym (ale może też jest już zmęczony i brakło by prądu).
Jak oddałeś to już się nie sprawdzi.
Tak czy inaczej warto wymienić oba bo za chwilę ten jeszcze dobry może też dostać zwarcia i rozładuje nowy a one tego nie lubią (rozładowania poniżej napięcia minimalnego).

Awatar użytkownika
Mirekk
Klubowicz
Posty: 664
Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Auto: KZJ95
Kontakt:

Re: Co dziś zrobiłeś przy swoim aucie

Post autor: Mirekk »

Sprawdziłem oba, w każdej celi osobno. Uzupełniłem elektrolit i ładowały się całą noc. Prąd w nich zdychał już po 2 minutach po odłączeniu od ładowania. W zasadzie w obu podobnie szybko.

stachu_l
Posty: 396
Rejestracja: 08 sie 2017, 15:54
Auto: KDJ120 AT
Kontakt:

Re: Co dziś zrobiłeś przy swoim aucie

Post autor: stachu_l »

Tak z ciekawości to ile miały lat? Obecnie akumulator z dostępem do łączników między celkami nie jest częstym zjawiskiem więc trudno pomierzyć napięcie każdej celki. Jeszcze dostęp do elektrolitu się trafia (korki albo taka listwa z korkami) ale łączniki celek są schowane pod mono-wieczkiem.
Jakie to akumulatory?

Awatar użytkownika
Mirekk
Klubowicz
Posty: 664
Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Auto: KZJ95
Kontakt:

Re: Co dziś zrobiłeś przy swoim aucie

Post autor: Mirekk »

Wg moich obliczeń około 5 lat.
Powiercilem otwory, bo były cały poklejone
Varta Blue 95ah

Awatar użytkownika
Mirekk
Klubowicz
Posty: 664
Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Auto: KZJ95
Kontakt:

Re: Co dziś zrobiłeś przy swoim aucie

Post autor: Mirekk »

Wymieniłem łączniki stabilizatorów. Nie robiłem tego od dnia zakupu, więc czas był absolutnie najwyższy, bo przejechałem tym autem 60 tys. km.
Przy okazji miałem okazję obejrzeć sobie zużyte łączniki 3 różnych producentów. :)
Samochód pełen niespodzianek.

Awatar użytkownika
zombi
Posty: 700
Rejestracja: 17 mar 2014, 20:48
Auto: kzj95

Re: Co dziś zrobiłeś przy swoim aucie

Post autor: zombi »

Chyba źle znoszę czas ograniczeń covidowych i zabijam czas grzebiąc przy moim trupie, Wiosną z braku jazdy wymieniłem linie hamulcowe na cunifer, jesienią inne niepotrzebne graty.

- Wsporniki przedniego mostu
Już od jakiegoś czasu nie podobała mi się gumowa podkładka wspornika przedniego mostu. Żeby dwa razy nie odkręcać tego samego wymieniłem oba wsporniki na nowe. Wspomniane podkładki faktycznie miały już dosyć, ale tuleje gumowe we wspornikach nie był zerwane. Trochę popękane i guma jakaś taka bardziej pulchna. Z drugiej strony te gumy miały 20 lat i takie rzeczy się wymienia.
Wymienione na nowe, zauważalnych efektów brak.

- łącznik kolumny kierowniczej i maglownicy. Ten elastyczny łącznik z gumą. Guma była cała, ale widoczne juz były pęknięcia na gumie. Kierownica wydaje się mieć teraz mniejszy luz i cały układ jest bardziej "responsywny"

- czyszczenie sitka w zbiorniczku wyrównawczym wspomagania u.kier. Przy okazji wymiana węża powrotnego i oleju. Efekty, wydaje się, że kierownica chodzi lepiej/lżej. Sitko podświetlone przed czyszczeniem było czarne, po czyste. Przepływ oleju musiał się poprawić.

- wymiana prowadnicy listwy zębatej w maglownicy. To bardziej z ciekawości. Toyota do 2001 używała prowadnicy z łożyskowanym wałkiem ( otake 45504-35010). Od 2001 w Tacoma`ch i chyba 4runner`e wprowadziła ulepszony model ślizgowy(45504-35031).
Wielu użytkowników na forach tacoma zachwalało wyminę. brak stukania na wybojach mniejsze myszkowanie na autostradzie. Znalazłem opisy, ze w starszych modelach z powodzeniem wymieniali więc i ja postanowiłem spróbować. Leży idealnie :)
Co do efektów to nie mam zadania. Moja maglownica była regenerowana 6lat temu i dużych luzów na starej prowadnicy/wałku nie było. Po wymianie nie robiłem jeszcze trasy więc nie mam zdania czy było warto.

- wymiana gum maglownicy na polibusze. Chyba jedyne co wymagało wymiany. Z ciekawostek to guma pozioma była zamontowana odwrotnie czyli część z podkładką do tyłu auta.

Głównym celem jaki chciałem uzyskać to poprawa prowadzenia, które moim zdaniem lekko się pogorszyło po wyliftowaniu auta i zmianie opon.
Teraz niby wszytko działa bardziej gładko, spójnie, i cicho. Ale do ideału daleko. Możliwe, że zbyt wiele sobie obiecywałem i teraz jestem zdziwiony, że po wymianie oleju, j9 nie stało się j200 ;).
Zobaczymy czy geometria wniesie coś do tematu i jak wypadną testy w trasie.Może jak wrzucę zimówki (opona bardziej gładka od st maxx) to zobaczę różnicę.

kokos
Posty: 90
Rejestracja: 08 kwie 2018, 09:04

Re: Co dziś zrobiłeś przy swoim aucie

Post autor: kokos »

Może nie przy swoim ale kolega poprosił o rozwiązanie problemu siatki w bagażniku LC120. No to mu zrobiłem :)
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Mirekk
Klubowicz
Posty: 664
Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Auto: KZJ95
Kontakt:

Re: Co dziś zrobiłeś przy swoim aucie

Post autor: Mirekk »

Wczoraj zaklepalem sobie ręką przemiłego pana Tomka z Mławy jeden ze sztywnych przewodów hamulcowych, żeby w ogóle mieć jakiekolwiek hamowanie i tak przejechałem 400 km. Niestety, mechanik który mi ostatnio grzebał w aucie nie zauważył, że przewody mają już dość i nie zaalarmował, że trzeba wymienić. Także tego... Będę miał komplet nowych przewodów hamulcowych.

Awatar użytkownika
Jake
Posty: 1345
Rejestracja: 12 cze 2017, 01:57
Auto: Toyota 4-Runner 3.0V6 1991
Kontakt:

Re: Co dziś zrobiłeś przy swoim aucie

Post autor: Jake »

Ano warto. Ja wczoraj położyłem całe nowe w Trooperze. 4R tez na to czeka, bo sa juz kiepskie.

Awatar użytkownika
Mirekk
Klubowicz
Posty: 664
Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Auto: KZJ95
Kontakt:

Re: Co dziś zrobiłeś przy swoim aucie

Post autor: Mirekk »

Nauczyłem się dzisiaj przywracać do życia silniczek tylnej wycieraczki. Zeszło mi się 3 godziny. Następnym razem, czyli liczę że za 20 lat, zejdzie mi się godzinka.

ODPOWIEDZ