Naprawa skorodowanej ramy - okolice Warszawy

... czyli jak usprawnić swoją Toyotę

Moderator: luk4s7

Awatar użytkownika
hetman
Posty: 362
Rejestracja: 21 lis 2015, 21:05
Auto: LJ78 - ?uczek
Kontakt:

Re: Naprawa skorodowanej ramy - okolice Warszawy

Post autor: hetman »

rolkos pisze:
hetman pisze:
13 lis 2020, 11:03
Nawiązując do tematu konserwacji, jest gdzieś w Wawie myjnia która porządnie wymyje ramę od środka? Sam niestety nie mam zaplecza.
W okolicach Ryżowej jest Krown możesz się tam umówić tylko na mycie podwozia. Trzeba się wcześniej umówić i zaznaczyć że chodzi i terenowy samochód.
Dzięki, robiłem tam konserwację plaskacza w zeszłym roku, nie wiedziałem że robią takie robótki samego mycia.


Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 16642
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

Re: Naprawa skorodowanej ramy - okolice Warszawy

Post autor: kylon »

Tylko zapytaj najpierw o cenę. Moja pierwsza wizyta w Krownie zaczęła się od skasowania mnie za mycie auta 700. Właśnie tam.
Potem się odwróciły piłeczki bo trafili na skrupulatnego klienta i jakoś się dogadaliśmy.

Awatar użytkownika
hetman
Posty: 362
Rejestracja: 21 lis 2015, 21:05
Auto: LJ78 - ?uczek
Kontakt:

Re: Naprawa skorodowanej ramy - okolice Warszawy

Post autor: hetman »

Tyle chyba płaciłem za osobówkę i zabezpieczenie. Toyka od spodu jest czysta bo po błocku zawsze myta, tylko ostatnio jak wsadzilem palucha w ramę to gnoju sporo zaschniętego się zebrało.

ODPOWIEDZ