Piszczenie wycieraczek, tępa przednia szyba

... czyli jak usprawnić swoją Toyotę

Moderator: luk4s7

Awatar użytkownika
luk4s7
Moderator
Posty: 2688
Rejestracja: 15 gru 2013, 23:32
Auto: Wciąż LC
Kontakt:

Piszczenie wycieraczek, tępa przednia szyba

Post autor: luk4s7 »

Mam taki oto problem(-ik) - od pewnego czasu piszczą mi wycieraczki trąc po przedniej szybie. Szyba w dotyku jest bardzo tępa. Przemyłem ją ostatnio dokladnie płynem do mycia szyb samochodowych Autoland. Niby trochę mniej tępa ale piszczy nadal.
Auto nie było nigdy myte w myjni automatycznej - zawsze ręcznie szamponem samochodowym. Ze dwa razy myłem na myjni ręcznej bezdotykowej. Może to ta chemia coś zostawiła na szybie?

Zaczelo piszczeć jakoś pod koniec zimy więc pomyślałem może że się zużyły pióra wycieraczek więc wymieniłem na nowe. Dokładnie to samo.

Macie jakieś pomysły? Potraktować niewidzialną wycieraczką? Piszą że się może mazać po przetarciu wycieraczkami więc nie wiem.

CooL
Posty: 74
Rejestracja: 20 gru 2016, 12:40

Re: Piszczenie wycieraczek, tępa przednia szyba

Post autor: CooL »

A czy to czasem nie jest tak, że przez lata użytkowania szyba się starła ? Zabrudzenia które były na piórach z czasem uszkodziły szybę ?

Myślę, że możesz spróbować umyć szybę tak jak radzi kolega ChrisFix https://youtu.be/vJkfrY2owb0
Może trochę poprawi sprawę.

kawapower
Klubowicz
Posty: 84
Rejestracja: 28 sie 2013, 13:13
Auto: UZJ80 :-D 1993
Kontakt:

Re: Piszczenie wycieraczek, tępa przednia szyba

Post autor: kawapower »

Poszukaj wycieraczek dobrej jakości z dodatkiem grafitu. Powinny poprawić poślizg i wyciszyć ich pracę.
Może przyczyną jest zmiana płynu do szyb?

Wysłane z mojego HTC U12+ przy użyciu Tapatalka


Awatar użytkownika
luk4s7
Moderator
Posty: 2688
Rejestracja: 15 gru 2013, 23:32
Auto: Wciąż LC
Kontakt:

Piszczenie wycieraczek, tępa przednia szyba

Post autor: luk4s7 »

CooL - dzięki za ten filmik. Fakrycznie to może być pomysł z tym woskiem (po uprzednim dokładnym wyczyszczeniu). Właśnie po ręcznym woskowaniu lakieru bardzo mnie cieszy jego śliskość i gładkość.
Co do samej szyby i jej „zużycia” to auto nie ma jeszcze 2 lat. Dodatkowo dbam o szybę - nie skrobię, nie trzymam się zbyt blisko aut kiedy może coś im spod kół lecieć, wymieniam pióra zwykle 1x w roku.

Kawapower - wycieraczki nowe, oryginalne Toyoty. Używam w różnych autach od lat (bo mi się nie chce szukać jaka długość i eksperymentować z jakością) i zawsze były bardzo dobre i na trwałe (po roku nie wymagały wymiany - ja wymieniam bo już widzę że jest trochę słabiej).

Wydaje mi się że płyn do spryskiwaczy może tu mieć wpływ. Stosuje Autoland PsikPsik - ma nawet jakiś certyfikat Dekra. Może za mocno odtłuszczania szybę? Jak się jedzie palcem to jest ewidentne tępa. Nigdy się temu tematowi nie przyglądałem ale chodzę i macam inne auta i na nich szyba jest bardziej śliska.

Wiem że to mało istotny problem ale zastanawia mnie co się na takiej szybie mogło wydarzyć. Nie konarze abym w innych autach miał taki problem.
Gdzieś czytałem że może się osadza kamień na szybie i dokładne mycie płynem do szyb pomaga. Serio coś takie ma miejsce?

Wkurza mnie to niemiłosiernie. Oczywiście tyko wtedy kiedy pada. Czyli ocstatnio non stop mam wrażenie

Awatar użytkownika
Rokfor32
Klubowicz
Posty: 7010
Rejestracja: 31 paź 2008, 21:15
Auto: Wiele. R??nych. Wi?kszo?? Toyoty.
Kontakt:

Re: Piszczenie wycieraczek, tępa przednia szyba

Post autor: Rokfor32 »

Osad z węglanu wapnia może się osadzać ale nie z deszczówki - ta jest pod tym względem właściwie jak destylowana. Może zawierać oczywiście inne zanieczyszczenia, w szczególności pyły - ale nie "kamień kotłowy" :wink:

No chyba że osad zostaje po myjni - wówczas faktycznie jest on trudnorozpuszczalny (osad węglanu wapnia) - ale po to się stosuje detergenty - żeby się nie wytrącał :wink:

Jak chodzi o piszczenie to bym raczej upatrywał problemu w wycieraczkach. Mam wyłącznie stare auta, szyby już dawno niefabryczne - o powłokach hydrofobowych to nawet nie śniło. Może smużyć, jak piórka zużyte - ale nie ma opcji piszczenia. Na wycieraczkach różnych - zwykle tych tanich ... :wink:

Na marginesie - piszczą faktycznie pióra - a nie mechanizm dźwigniowy?

Awatar użytkownika
zombi
Posty: 506
Rejestracja: 17 mar 2014, 20:48
Auto: kzj95

Re: Piszczenie wycieraczek, tępa przednia szyba

Post autor: zombi »

Możesz spróbować hydrofobizacji szyb. Trochę czary-mary i nie działa wiecznie, ale na mojej ówcześnie 16 letniej styranej szybie jakiś tam efekt był. Co ważniejsze nie pogorszyło i szyby nie rozpuściło. :wink:

Awatar użytkownika
luk4s7
Moderator
Posty: 2688
Rejestracja: 15 gru 2013, 23:32
Auto: Wciąż LC
Kontakt:

Re: Piszczenie wycieraczek, tępa przednia szyba

Post autor: luk4s7 »

Na pewno piszczą pióra, nie mechanizm. To jest taki efekt jak ściągaczka do wody piszczy ma szybie - guma o szkło. Bleeeee jak myśle o tym to już mam ciarki na plecach.
Piszczy głównie w momencie jak wycieraczki zawracają od maksymalnego wychylenia i jak jest mniej deszczu. Kiedy dobrze leje to jest cisza. Co dokładnie wskazuje na kontakt gumy z szybą.

Auto było w myjni bezdotykowej ze 3x może. Głównie w celu opłukania z kurzu. Jest oklejone całe folią bezbarwną która po takim „myciu” i tak wygląda niewiele lepiej niż bez niego. Tylko gąbka domywa.

Na początek spróbuje jutro kupić inny płyn do spryskiwaczy i wycieraczki. Zachowam aktualne żeby sprawdzić czy to nie wina samego płynu.

To woskowanie też mi się podoba. Robił ktoś? Bo w sumie logicznie ma to sens. Tylko czy się nie będzie mazać od wycieraczek? Pewnie zależy też od wosku.

Oglądałem również test długodystansowy „niewidzialnych wycieraczek” i przyznam że nie mam przekonania. Myślałem że to daje tę gładką i śliską szybę ale chyba nie. Ta najbardziej trwała trochę się maże po przejechaniu wycieraczkami - pokazali to nawet na filmie. Dodatkowo w komentarzach wiele osób narzeka na skakanie piór po szybie i właśnie tępą powierzchnie. Czyli tylko gorzej niż u mnie. A u mnie oczywiście nic nie było nakładane.

Zobaczcie sami https://youtu.be/7FSj5OltQ_w

CooL
Posty: 74
Rejestracja: 20 gru 2016, 12:40

Re: Piszczenie wycieraczek, tępa przednia szyba

Post autor: CooL »

Ja robiłem takie rzeczy w jeepie jeszcze. Najwięcej moim zdaniem daje glinkowanie. W glince widać ile syfu było powbijane w szkło.
Teraz w toyocie nie chce mi się, albo szyba mniej starta ;-)

Awatar użytkownika
Jake
Posty: 400
Rejestracja: 12 cze 2017, 01:57
Auto: Toyota 4-Runner 3.0V6 1991r.
Isuzu Trooper 3.1TDI 1997r.
Kontakt:

Re: Piszczenie wycieraczek, tępa przednia szyba

Post autor: Jake »

Sprawdz czy kąt natarcia pióra na szybe jest poprawny, czasami wystarczy delikatnie wygiąc ramię wycieraczki zeby pióra przestało piszczeć.
Mam dwie 30 letnie terenówki, w Isuzu zmieniłem szybe pol roku temu, ale poprzednia byla totalnie zjechana od off-roadu, porysowana, popękana, zmatowiała i nic nie piszczało.

PS. Co to znaczy "tępa szyba"?

Awatar użytkownika
oradek
Posty: 699
Rejestracja: 06 lis 2017, 19:46
Auto: Lj73 po 1990

Re: Piszczenie wycieraczek, tępa przednia szyba

Post autor: oradek »

Wśród nowych Toyot widzę, że się dzieje sporo niedobrego z szybami i wycieraczkami.

Wycieraczki w jednym fabrycznie nowym aucie blokowały się tak, że aż zawadzały jedna o drugą. Nie mogłem w to uwierzyć, ale sam sprawdziłem i naprawdę tak się działo. Totalny brak poślizgu nawet w czasie ulewnego deszczu. Skakanie wycieraczki po szybie, smugi itd. Wymienione u dealera na nowe wycieraczki (bo serwis i ja też myśleliśmy standardowo, że na sucho chodziły i jak zwykle wina klienta, że zepsuł) ale po wymianie dalej to samo.

Same szyby to też dramat - z 5 aut kupionych w zeszłym roku (2019 zakup aut z rocznika 2018) w 3 autach w pierwszym roku użytkowania pęknięcia szyb kwalifikujące do wymiany szybę (2 corolle i 1 chr). Różni użytkownicy, różne drogi, stali klienci, którzy nigdy nie mieli takich przygód z naszymi atutami - Toyotami. Nowe szyby już nie pękają a wycieraczki działają na nich normalnie.
Nigdy tak nie było, a mam porównanie od wielu lat.

Wniosek - niestety wada fabryczna. Jakaś feralna seria, gdyby to była kwestia samych wycieraczek to bym podejrzewał, że coś w powietrzu i deszczu nowego się pojawiło, ale szyby nowe nie pękają bez powodu od kamyków na drodze.




o.Radek LJ73 1991


Awatar użytkownika
PblO
Posty: 428
Rejestracja: 07 maja 2018, 14:29
Auto: LX450 '97, RJ70 '85
Kontakt:

Re: Piszczenie wycieraczek, tępa przednia szyba

Post autor: PblO »

W branży szklarskiej siedzę od 25 lat, co prawda nie szyby samochodowe, jednak produkcja każdego szkła jest niemal identyczna. Szyby samochodowe to zwykłe szkło float, co prawda laminowane i gięte, ale wciąż to samo, co prawie 100% szyb okiennych.
Proces produkcji szkła float jest obecnie całkowicie zautomatyzowany i nie za bardzo jest tu miejsce na błąd. Jedyny moment w którym coś może pójść nie tak, jest odprężanie szkła po procesie gięcia, też automatyczny, gdyby coś takiego się zdarzyło, z powodu np awarii, szyby pękałyby już po tym, jak wyjadą z pieca, a napewno podczas laminowania.
Wracając do piszczących wycieraczek Łukasza - miałem to w Pajero, efekt jak styropian po szkle, szyba tępa pod palcami.
U mnie zaczęło się po wymianie wycieraczek na nowe, a ustąpiło po wymianie płynu spryskiwaczy na inny. Moim zdaniem płyn czyści szybę "za bardzo", zbyt dużo alko, za mało detergentu.
Na 100% piszczenie nie jest spowodowane wadą fabryczną.
Najprostszy sposób WD40, nie na szybę oczywiście, a na ściereczkę i przetarcie piór wycieraczek, efekt nietrwały. Można też dolać nieco niepieniącego detergentu do zbiorniczka z płynem, ten sposób jest trwały :)
Jeśli zaś chodzi o niewidzialne, to przez ostatnie 15 lat przetestowałem prawdopodbnie wszystkie jakie dostępne są na rynku - producentów jest kilku, natomiast ten sam produkt sprzedawany jest, w różnym stopniu rozcieńczenia, pod setkami różnych nazw handlowych,
Jest wielce prawdopodobne, że to co testuje pan na filmiku jest tym samym produktem w różnych opakowaniach, a nie wyszło mu najlepiej, ponieważ szyba przed aplikacją nie została wyczyszczona, bez tego powłoka wypełni nie tylko mikroniedoskonałości szkła, również pokryje cały syf, który jest na szkle.
Prawidłowy proces powinien się rozpocząć wyczyszczeniem szyby pastą do polerowania szkła, następnie płyn polimerowy i na koniec nanopowłoka.
Zdarzyło nam się nakładać nano na różne powierzchnie szklane i nie tylko, w każdym przypadku działa dobrze, może poza pokryciem całego auta, nakład pracy ogromny, a efekt nie utrzymuje się długo.
Glinkowanie to też dobry sposób na wyczyszczenie, co prawda nie tak skuteczny i bardziej pracochłonny, ale na szybę wystarczy, z kolei nakładanie wosku na szybą to zły pomysł, być może wygląda dobrze na filmie i sprawdza się w samochodzie na wystawę, napewno nie podczas jazdy z włączonymi wycieraczkami w czasie deszczu.

Awatar użytkownika
Rokfor32
Klubowicz
Posty: 7010
Rejestracja: 31 paź 2008, 21:15
Auto: Wiele. R??nych. Wi?kszo?? Toyoty.
Kontakt:

Re: Piszczenie wycieraczek, tępa przednia szyba

Post autor: Rokfor32 »

Część modeli aut, głównie klasy premium, ma fabrycznie na szybach jakąś spec powłokę - lub zwyczajnie inny rodzaj szkła w powłoce zewnętrznej laminatu. Widać to ewidentnie.

Ja u siebie mam odwrotny problem - nic nie piszczy czy skacze po szybie - ale z racji wieku szkło nie jest już całkiem gładkie - i bardzo szybko "zużywa" piórka wycieraczek - nowe potrafią smużyć niemal od razu. I kiedyś zrobiłem test - pt. "reanimacja piórek". Kawałek papieru wodnego 2000, i na mokro parę razy po gumie. bez jakiegoś znęcania się - miał być to tylko test - czy taka operacja cokolwiek zmienia.

Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Tak potraktowana wycieraczka działała lepiej - niż założona równolegle nówka (jakaś tam, kupiona na stacji paliw). Oczywiście chropowata szyba nadal dosyć szybko je zużywa - no ale przetarcie co jakiś czas papierkiem ściernym jest jednak daleko tańsze - niż wymiana tego co dwa miesiące ... :wink:

Docelowo szkło pewnie trzeba będzie wypolerować (lub wymienić na nówkę) - ale doraźnie sposób okazał się zadziwiająco skuteczny :wink:

Awatar użytkownika
luk4s7
Moderator
Posty: 2688
Rejestracja: 15 gru 2013, 23:32
Auto: Wciąż LC
Kontakt:

Re: Piszczenie wycieraczek, tępa przednia szyba

Post autor: luk4s7 »

No więc kolega PbLo zdaje się potwierdzać moje przypuszczenia o problemie tkwiącym w płynie. Mam nadzieje że to będzie najprostsze i skuteczne rozwiazanie.
A jaki detergent niepieniący byś dodał? Bo wszystko co mi przychodzi do głowy i jest dostępne pod ręką się pieni.

A co z tymi niewidzialnymi wycieraczkami? Ma to sens na dłuższą metę czy nie?

Awatar użytkownika
oradek
Posty: 699
Rejestracja: 06 lis 2017, 19:46
Auto: Lj73 po 1990

Re: Piszczenie wycieraczek, tępa przednia szyba

Post autor: oradek »

Co do tej nano wycieraczki, z własnego doświadczenia - na nowe auto tak, na używane, średnio. Na nowych działało do kilku miesięcy nawet. Położone razem z ceramiką na karoserię.

W używanym aucie, na lekko porysowaną szybę to już średnio lub gorzej. Zależy też kto, co i jak położy.

W jednym aucie miałem tak, że ta "magiczna" wycieraczka spowodowała więcej kłopotów niż pożytku - woda sama nie spływała dobrze a po wycieraczce powstawały nierówne ślady.

o.Radek LJ73 1991


Awatar użytkownika
Rokfor32
Klubowicz
Posty: 7010
Rejestracja: 31 paź 2008, 21:15
Auto: Wiele. R??nych. Wi?kszo?? Toyoty.
Kontakt:

Re: Piszczenie wycieraczek, tępa przednia szyba

Post autor: Rokfor32 »

Nie ma żadnej "dłuższej mety" :wink: One się po prostu za szybko zmywają - więc długodystansowo zwyczajnie trza je cyklicznie odnawiać.

ODPOWIEDZ