4Runner II gen. tylna szyba - szukam części lub pomysłu

Moderator: luk4s7

Awatar użytkownika
Jake
Posty: 736
Rejestracja: 12 cze 2017, 01:57
Auto: Toyota 4-Runner 3.0V6 1991
Isuzu Trooper 3.1D 1997
Kontakt:

Re: 4Runner II gen. tylna szyba - szukam części lub pomysłu

Post autor: Jake »

Z ciekawostek. Zmieniłem tylną klape (bo stara była przerdzewiała i nie w kolorze), a dorwale w rozsadnej cenie czarna w stanie idealnym. Klapa była prawie goła, prawie bo w zestawie były zamki i linki od zamków. Mechanizm otwierajacy poszedl moj ze starej klapy. I problem sam sie rozwiązał - linki sa teraz zalozone tak jak maja byc fabrycznie i klamka otwiera jak nalezy. Wychodzi na to, ze jednak mialem racje z linkami.

Przy okazji zrobiłem doktorat z mechanizmu podnoszacego szybe i nauczylem sie go rozbierac w 3 minuty. Z obserwacji:
-prowadnice szyby sa oczywiscie zardzewiale, ale nadal istnieja! I nadal maja realtywnie fabryczny kształt. (pozytywne zdziwienie)
-cały mechanizm był uwalony stwardnialy towotem lozyskowym zmieszanym z piaskiem ktory przyjmowal rozne stadia, od kamiennych przyrosli po glutowate badziewie. Mylem, czyscilem, szlifowalem to chyba z 2 godziny. Na koniec nasmarowałem smarme PTFE.
-silniczek ledwo zyje - zasilany z zewnetrznego zrodla zasilania 12V na pusto bez obciazenia jeczy i kreci rownie powoli co w klapie - chyba czasy swietnosci ma za soba. Poza tym zebatka silniczka lata luzno na boki - sadze ze tak nie ma byc...
Wnioski:
-silniczke do wymiany
-prowadnice sa w zaskakujaco lepszym stanie niz myslalem, ale przy wymiane silniczka tez chcialbym je zmienic. Jak szanse na zakupienie od Ciebie Rokfor takich nierdzewnych? Czy jednak zamawiac w ASO?

Awatar użytkownika
Jake
Posty: 736
Rejestracja: 12 cze 2017, 01:57
Auto: Toyota 4-Runner 3.0V6 1991
Isuzu Trooper 3.1D 1997
Kontakt:

Re: 4Runner II gen. tylna szyba - szukam części lub pomysłu

Post autor: Jake »

Mały update w temacie:
------------------------------
1)Silniczek wymieniony na egzemplarz w bardzo dobrym stanie, bez luzu na ośce (dzieki dmuchawiec)
2)Nowe prowadnice ori Toyota założone. Nie przemawiala do mnie opcja wpychania ich na siłe z uzyciem fabrycznych gumek (pomijajac fakt ze te gumki kosztuje prawie tyle co same prowadnice) wiec nowe sa wklejone na klej do szyb. Mysle, ze bedzie rownie dobrze, a moze i lepiej... Za to zdjecie starych skorodowanych prowadnic to byl jakis koszmar koszmarniasty, czesc gdzie pracuje koleczko byla zezarta, ale rynienka w ktorej siedzi szyba byla jeszcze cala, w dodatku spuchnieta od rdzy, przez siedziala jak wbetonowana, wycinalem te gumki delikatnie nozykiem chyba przez poltorej godziny.
3)W miedzyczasie szlag trafil modul sterujacy szyba, a konkretnie skonczyly sie styki w przekaznikach, juz tylko cykały, a nie załaczały obwodu. Na ten moment zalozylem inny sprawny modul, ale ten pierwszy bede naprawiac, niech tylko znajde nowe przekazniki pasujace rozstawem nozek. Zpesuty modul dopelnil kompletu, juz chyba zepsulo sie wszystko co sie psuje w tylnej szybie, robie sobie niesmiale nadzieje ze jak to teraz poskladam to juz nie bedzie mialo co sie psuc, ale moze jestem naiwny?
4)Smar PTFE na zebatkach mechanizmu podnoszenia szyby calkowicie sie nie sprawdzil, po roku nie zostało go nic, a na mechanizmie pojawila sie swieza korozja. Ponownie to wyczyscilem i tym razem posmarowalem smarem stałym, litowym.
5)W tym momencie klej na szybie tężeje, jutro wieczorem bede montował szybe. Przy okazji wyczyszcze i przesmaruje czyms gumowe szyny po ktorych jezdzi szyba, bo mam wrazenie stawiaja spory opór.
6)Zastanawiam sie jeszcze nad jakims dodatkowym zabezpieczeniem tych nowiutkich prowadnic... Sa ocynkowane, ale wiem, ze zlo panujace wewnatrz klapy poradzi sobie i z ocynkiem. Rozwazam czy przygotowywac powierzchnie kwasem octowym i potem czyms malowac (czym?) czy posmarowac po wierzchu smarem i raz w roku poprawiac? Nie chce zeby nowe znów zgniły za rok czy dwa lata...
Załączniki
photo_2021-08-25_22-15-17.jpg
photo_2021-08-25_22-15-17.jpg (23.11 KiB) Przejrzano 159 razy

ODPOWIEDZ