Montaz ogrzewania postojowego

Moderator: luk4s7

Awatar użytkownika
plum76
Klubowicz
Posty: 1854
Rejestracja: 10 gru 2009, 16:04
Auto: UZJ40
Kontakt:

Re: Montaz ogrzewania postojowego

Post autor: plum76 »

Widziałem to i nawet miałem w ręku. Problem, że to pracuje do 300 stopni a potem pali płytkę. Mój piec wchodzi na czerwone pole więc raczej by to długo nie posłużyło.

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

stachu_l
Posty: 302
Rejestracja: 08 sie 2017, 15:54
Auto: KDJ120 AT
Kontakt:

Re: Montaz ogrzewania postojowego

Post autor: stachu_l »

plum76 pisze:Problem, że to pracuje do 300 stopni a potem pali płytkę.
Co może osiągnąć taka temperaturę? Powierzchnia pieca na której stoi, czy cieplejsza strona płytki?
Zawsze można przedłużyć podstawę np dodając rodzaj wysokiego dwuteownika (albo tak pospawane blachy). Stal nie jest najlepszym przewodnikiem ciepła więc stosunkowo cienka (tak aby była jeszcze sztywna) i wąska blacha o odpowiedniej długości na pewno obniży temperaturę podstawy tego urządzenia. Klasyczna stalowa patelnia ma dość długą rączkę stalową i jak nie jest ona ustawiona w bezpośrednim strumieniu gorącego powietrza (gdzieś między palnikami na których stoją garnki) tylko poza obszarem grzania kuchenki to bez rękawiczek można ją łapać choć sama patelnia jest gorąca.
Tak przy okazji wersja Jula jest lepiej skonstruowana koncepcyjnie bo silnik jest zamontowany w części "zimnej" (ponad Peltierem) a wersja z filmiku ma odwrotnie.

Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku
Staszek

Awatar użytkownika
vGreg
Posty: 857
Rejestracja: 01 gru 2011, 11:27
Auto: LJ70 z 92'
Kontakt:

Re: Montaz ogrzewania postojowego

Post autor: vGreg »

plum76 pisze:Widziałem to i nawet miałem w ręku. Problem, że to pracuje do 300 stopni a potem pali płytkę. Mój piec wchodzi na czerwone pole więc raczej by to długo nie posłużyło.
A założyłeś kryzę na kominie? Wg mnie za szybko spalasz drewno. I z stąd ciągłe podkładanie do piecyka i wysoka temp.
Na filmiku w 4:08 widać wewnętrzne przegrody w piecyku.
https://www.youtube.com/watch?v=b8XmKyE1nxw&t=593s
Oglądałem lepiej wykonany ale nie mogę odszukać na YT. Ale idea była ta sama.

Tutaj wersja bardziej rozbudowana (z objaśnieniami):
https://www.youtube.com/watch?v=R6pm-TD0P84
https://www.youtube.com/watch?v=hIccNZVX6X8&t=15s

Awatar użytkownika
plum76
Klubowicz
Posty: 1854
Rejestracja: 10 gru 2009, 16:04
Auto: UZJ40
Kontakt:

Re: Montaz ogrzewania postojowego

Post autor: plum76 »

Greg, za paleniskiem jest przewężenie, które po doprowadzeniu dodatkowego powietrza dopala spaliny z drzewa. Po rozgrzaniu z komina nie leci dym. To podnosi sprawność, czyli tyle samo drzewa więcej temperatury.

W układzie dobrze zrobionym w ten sposób podobno można osiągnąć 80-90% sprawności. To taka modyfikacja pieca rakietowego. A konkretnie to co opisane w drugiej częśći tego artykułu: http://pieceartura.pl/2015/03/piec-raki ... generacje/

Aby w nocy nie wstawać, to trzeba zrobić na pelet z podajnikiem.

tomkebobo
Posty: 62
Rejestracja: 28 wrz 2018, 08:37
Auto: Hilux, 1.5 kabiny 2007 r.
Kontakt:

Re: Montaz ogrzewania postojowego

Post autor: tomkebobo »

Przymierzam sie do zamotowania w Hiluxie 1.5 kabiny ogrzewania postojowego
Eberspacher Air Tronic D2 (2kW), ktore zostalo mi po poprzednim aucie. Chcialbym zeby grzalo w kabinie ale takze zeby grzalo tylko pake (zabudowana) przy okazjonalnym spaniu wewnatrz. Gdzie najlepiej zamontowac sam piec? W ktorym miejscu wpiac pompke paliwa? Jak rozwiazac kwestie przelaczania ogrzewania tylko na pake? Moze ktos juz to przerabial?

Awatar użytkownika
aadamuss
Posty: 381
Rejestracja: 23 paź 2012, 23:26
Auto: Hdj 100
Kontakt:

Re: Montaz ogrzewania postojowego

Post autor: aadamuss »

Trójnik na wylocie z podziałem na przód i tył i jakiś zawór klapowy do zamykania.

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka


tomkebobo
Posty: 62
Rejestracja: 28 wrz 2018, 08:37
Auto: Hilux, 1.5 kabiny 2007 r.
Kontakt:

Re: Montaz ogrzewania postojowego

Post autor: tomkebobo »

Gdzie zamotowac piec? Na pace czy raczej gdzies w kabinie? Ktoredy wpuscic przewod z cieplym powietrzem (paka/kabina)?

Awatar użytkownika
aadamuss
Posty: 381
Rejestracja: 23 paź 2012, 23:26
Auto: Hdj 100
Kontakt:

Re: Montaz ogrzewania postojowego

Post autor: aadamuss »

Montowalbym w kabinie - częściej wykorzystasz zimą a do spania na pace będzie ciszej.

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka


tomkebobo
Posty: 62
Rejestracja: 28 wrz 2018, 08:37
Auto: Hilux, 1.5 kabiny 2007 r.
Kontakt:

Re: Montaz ogrzewania postojowego

Post autor: tomkebobo »

OK. Które miejsce byłoby najlepsze do montażu pieca? - kabina czy komora silnika.
Urządzenie to Eberspacher Air Tronic D2

Awatar użytkownika
aadamuss
Posty: 381
Rejestracja: 23 paź 2012, 23:26
Auto: Hdj 100
Kontakt:

Re: Montaz ogrzewania postojowego

Post autor: aadamuss »

Z komory silnika masz dalej dla grubszych rur. Kabina pod fotelem albo miedzy fotelami ? Zależy gdzie paliwo idzie.

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka


Awatar użytkownika
vGreg
Posty: 857
Rejestracja: 01 gru 2011, 11:27
Auto: LJ70 z 92'
Kontakt:

Re: Montaz ogrzewania postojowego

Post autor: vGreg »

Była okazja ostatnio przetestować webasto. Noce chłodne i z dużą wilgotnością. W pierwszą noc bylo podobno -2°C. Maszynka stała na zewnątrz namiotu, temperatura ustawiona na minimum. Jeden śpiwór 6°C. W nocy przyjemne spanie. Namiot po nocy to brak rosy czyli gotowy do składania. I kilka poprawek po testach: przewód zasilający wymieniony na 10m, 2x1mm². Rozkręciłem pilota, umyłem denaturatem i pokryłem lakierem do elektroniki PVB16. Będę jeszcze przedłużał rurę ze spalinami aby oddalić wylot od namiotu.

Awatar użytkownika
sebastian44
Posty: 1883
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:23
Auto: była BJ73, była KZJ95, aktualnie TRJ120
Kontakt:

Re: Montaz ogrzewania postojowego

Post autor: sebastian44 »

vGreg pisze:
30 wrz 2020, 22:33
Była okazja ostatnio przetestować webasto. Noce chłodne i z dużą wilgotnością. W pierwszą noc bylo podobno -2°C. Maszynka stała na zewnątrz namiotu, temperatura ustawiona na minimum. Jeden śpiwór 6°C. W nocy przyjemne spanie. Namiot po nocy to brak rosy czyli gotowy do składania. I kilka poprawek po testach: przewód zasilający wymieniony na 10m, 2x1mm². Rozkręciłem pilota, umyłem denaturatem i pokryłem lakierem do elektroniki PVB16. Będę jeszcze przedłużał rurę ze spalinami aby oddalić wylot od namiotu.
Greg zabezpieczałeś w jakiś sposób urządzenie przed ewentualnym deszcze czy wilgocią jak stało na zewnątrz? Jak tak to w jak?

Awatar użytkownika
vGreg
Posty: 857
Rejestracja: 01 gru 2011, 11:27
Auto: LJ70 z 92'
Kontakt:

Re: Montaz ogrzewania postojowego

Post autor: vGreg »

Pudło mam ze sklejki:
https://drive.google.com/file/d/18ZGxx9 ... zOOeH/view
Nie przyszło mi do głowy aby jakoś to specjalnie zabezpieczyć przed deszczem. Piecyk bez pudła jest opływowy i jeżeli go nie utopię to deszcz mu nie powinien zaszkodzić. Webasto jest chińskie, wiecznie nie będzie robić. :lol:
Pudło dałem aby trochę wyciszyć hałas i gdzieś graty upchnąć. Zawsze mogę poprawić/zrobić nowe. A jak naleje się woda do środka to powinno odparować przy pracującym piecyku.

Awatar użytkownika
sebastian44
Posty: 1883
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:23
Auto: była BJ73, była KZJ95, aktualnie TRJ120
Kontakt:

Re: Montaz ogrzewania postojowego

Post autor: sebastian44 »

O to też fajne rozwiązanie. Ja włąsnie kupiłem podobne ale juz gotowe w pudle. Przyjdzie to zastanowie sie jak to montować. Najchetniej to woziłbym to ustrojstwo na dachu i tylko podłączał jak zajdzie potrzeba.

Linkt do aukcji jakby ktos chciał:
https://pl.aliexpress.com/item/40004101 ... 7e77BQBzzB

Wiem że sa na alledrogo ale chciałem w tej obudowie i mniejszą moc bo i całe urządzenie jest mniejsze a na alledrogo sa teraz tylko 8kW co wydaje mi sie juz przesada.

Trzeba sie przygotować na zimny sezon ;)

Awatar użytkownika
vGreg
Posty: 857
Rejestracja: 01 gru 2011, 11:27
Auto: LJ70 z 92'
Kontakt:

Re: Montaz ogrzewania postojowego

Post autor: vGreg »

Jeżeli chcesz to wozić na dachu to sterownik do webasto powinien być zdemontowany lub zabezpieczony. Podobnie otwory wlot/wylot. Znajomy od landka miał webasto ukryte w hermetycznej skrzyni na dachu. Tyle, że ściągnięcie tego z dachu to robota raczej dla dwóch osób bo to duże i ciężkie. I trochę też tracił na aerodynamice pojazdu. :mrgreen:

ODPOWIEDZ