Projekt Hilux

Moderator: luk4s7

DominikWB
Posty: 4
Rejestracja: 22 gru 2020, 11:43

Projekt Hilux

Post autor: DominikWB »

Cześć,

Planuję w tym roku zakup nowego Hilux SR5 z mocniejszym silnikiem w automacie.

Auto kupuję jako rodzinną wyprawówkę. Mam aktualnie mocno zofrołdowioną krótką G klasę z 1994 roku i pomimo genialnej pracy w terenie to auto nie nadaje się na rodzinne podróże (nie włoże w nią kolejnych 30 tyś zeby się nadawała bo jest za mała, zbyt stara, zbyt nieprzewidywalna, zbyt niewygodna dla familii i nie odzyskam juz tych $).

Pomysl padl na Hiluxa ze wzgledu na przestrzeń i niezawodność. Plan końcowy ktory chce rozlozyc na 2, 3 lata az podrosnie mi dziecko na ostrzejsze wyjazdy i my tez nabierzemy doswiadczenia to:

Mechanika: opony AT, felgi terenowe 17", lift 2", osłony podwozia, przedni zderzak alu z wyciągarką, tylny zderzak rozkładany z mocowaniem na koło i kanister, progi, snorkel safari, cheap tuning

Wyprawowy gear:
Roof rack
AT Habitat (walcze zeby go zorganizować w Europie) https://atoverland.com/pages/at-habitat-truck-topper
Storage czyli: Szuflady / półki / lodówka (zrobie u kogoś w Polsce)
Webasto do ogrzewania namiotu (jesli uda mi sie z kims w Polsce zrobic taki patent)
Boczna roleta z przedsionkiem zeby dziewczyny mialy gdzie sie wykąpać, załatwić itd.
Deflator / kompresor
CB radio

Podkreślam, że to ostateczny look. Na początku na pake rzucimy namiot i grilla i bede probowal zaszczepić w dziewuchach bakcyla ale potem chcemy jezdzic dalej i wygodniej stąd pomysl na Habitat. Jak policzylem ile kosztuje dobry namiot dachowy i hardtop to zdecydowanie wole habitat w dluzszej prespektywie. Wiem, że to ograniczy troche jego mozliwosci terenowe (a pewnie raczej moją odwagę zeby go nie rozklekotać) ale pozwoli nam dalej i wygodniej jeździć.

Do brzegu czyli pytania:

- czy coś tu jeszcze powinienem uwzględnić Waszym zdaniem? chcialbym w pierwszym roku zainwestować w mechanike zeby go uterenowić a w drugim założyć habitat (robią go 7 miesiecy wiec i tak nie zdąże w 2021).

- Zawieszenie: czy ktos moze polecic jakis dobry set zawieszenia ktory razem z taką kamperowa nakładką bedzie sobie radził w terenie i byl wygodny w trasie>? Nie mowie o terenie na wyscigi 4x4 ale offroadowe wyprawy.

- co myslicie o poziomowanym zawieszeniu? Niby idealne rozwiazanie bo i w trase i w teren ale jakos po doswiadczeniach terenowych mam podejscie ze im wiecej komplikacji tym wiecej szans na rozkraczenie się. Rzadko teren psuje auto, raczej kierowca psuje auto brakiem umiejetnosci i zbyt skomplikowanym osprzetem ale ja sie zatrzymalem na mercedesie i moze jest inaczej?

- cheap tuning : warto pod takie przeznaczenie? nie chce ryzykowac utraty zywotnosci auta kosztem niepotrzebnej mocy na pewno nie na poczatku ale. moze ktos ma dobre doswiadczenia

- z doswiadczenia - czy lepiej zwiazac sie z kims do wszystkich prac przy hiluxie (moze macie kogos polecic), czy lepiej jednorazowo robic rzeczy bo zapewne wyjdzie taniej co nie znaczy gorzej

- ma ktos z was ogrzewanie postojowe zalozone? polecacie cos? i moze ktos zrobil jakis patencik do ogrzewania namiotu?

- czy w hiluxie da sie zrobic opcje na dwa akumulatory pod maska?

- jesli ktos tez zaczyna lub szuka ekipy na przyszly rok na krotsze weekendowe wyprawy po Polsce ze startem w Wwie lub Trojmiescie (jesli ma to znaczenie) to zapraszam do kontaktu. Model 2+1, corka ma rok, my 32. Jezdzimy dla funu, bez napinki, raczej winko i ognisko niz 75 miejsc do zwiedzenia w 1 dzien. Planujemy zaatakować Mazury, Puszcze Białowieską, Bieszczacy i Dolny Śląsk. Trasy bedziemy robić raczej popoludniem / wieczorem bo mloda wtedy najlepiej znosi a chcemy ja przyzwyczaic.

Z gory dzieki za odpowiedz!

Pozdrawiam,

Dominik

Awatar użytkownika
rolkos
Klubowicz
Posty: 1926
Rejestracja: 21 lis 2015, 15:24
Auto: FJ Cruiser
Kontakt:

Re: Projekt Hilux

Post autor: rolkos »

Dziecko masz już podrośnięte wiec trudniej. Z doświadczenia najlepiej się jeździ takim kilku miesięcznym. Wtedy lajtowe wyjazdy Albania, Rumunia w sam raz. Potem dzieci zaczynają marudzić ;)

Awatar użytkownika
Templar
Posty: 716
Rejestracja: 18 lip 2012, 13:08
Auto: Hilux 2011 3.0
Kontakt:

Re: Projekt Hilux

Post autor: Templar »

Hej. Buduje drugiego hilla, w podobnej konfiguracji, ale z namiotem dachowym. Możesz zerknąć na moje rozkminy w wątku "Operation Donkey II". Dzisiaj odebrałem furę po dłuższym grzebaniu więc na dniach pojawi się update.

- czy coś tu jeszcze powinienem uwzględnić Waszym zdaniem? Mechanika->habitat-> elektryka.

- Zawieszenie: Osobiście na zawieszeniu nie oszczędzam, szczególnie jeśli chcesz tam zakładać habitat. Regulowane Terrain timer z parabolicznym tyłem to jest to. Wysoki komfort jazdy, doskonałe klejenie do asfaltu a dzięki parabolice masz większe widełki obciążenia bez zmiany charakterystyki pracy zawiechy.

- co myslicie o poziomowanym zawieszeniu? Myślałem o temacie ale ostatecznie jak napisałeś- kolejny element który się może wykrzyczy. Jak pisałem wyżej, aktualnie uczciwie policzyłem ciężar zabudowy i dobrałem właściwa parabolikę.

- cheap tuning : Ja mam słabszą wersję silnika i mam dylemat... Z jednej strony bez chipa auto dużo pali i nie chce jechać, z drugiej silnik sprawia wrażenie że mam pod maską wiertarkę a nie diesla i po "poprawkach" zatrę go w dwa sezony. W starym SR5 3.0 chipa nie potrzebowałem bo był wystarczająco fajny sam z siebie. Moim zdaniem najpierw złóż auto na gotowo, potestuj i podejmij wtedy decyzję jak się zachowuje po modyfikacjach.

- z doswiadczenia - czy lepiej zwiazac sie z kims do wszystkich prac przy hiluxie (moze macie kogos polecic).
Rób ile się da od jednego strzału. Ja poprzednią furę robiłem na raty i mam ją całą rozklekotaną i połamaną od zdejmowania plastików co 2 tygodnie. Teraz przez pół roku kitrałem pudełka w warsztacie i zawiozłem wszystko na raz do montażu.
Osobiście stołuje się u Kylona w Wyprawach4x4 i jestem bardzo zadowolonym klientem (przez kilka warsztatów się już przewinołem z róznymi furami).

- ma ktos z was ogrzewanie postojowe zalozone? W starym Hillu mam założone na stałe, w nowym kupuje samodzielne pudełko do łatwego demontażu. Stwierdziłem że w 70% wyjazdów webasto do ogrzewania namiotu to martwa masa, która dodatkowo się dewastuje podczas wyjazdu.
W starym mam chińczyka i działa. Jeśli liczysz się z tym że przestanie działać i potrzebny będzie dodatkowy kocyk, to jest spoko.

- czy w hiluxie da sie zrobic opcje na dwa akumulatory pod maska? Tak- Front Runner ma dedykowaną płytkę. Aku wchodzi z prawej strony pod szybą. Ja się zdecydowałem na drugi większy i wylądował w lewym nadkolu razem z systemem sterowania energią.

- jesli ktos tez zaczyna lub szuka ekipy na przyszly rok na krotsze weekendowe wyprawy po Polsce ze startem w Wwie lub Trojmiescie (jesli ma to znaczenie) to zapraszam do kontaktu. Model 2+1, corka ma rok, my 32. Jezdzimy dla funu, bez napinki, raczej winko i ognisko niz 75 miejsc do zwiedzenia w 1 dzien. Planujemy zaatakować Mazury, Puszcze Białowieską, Bieszczacy i Dolny Śląsk. Trasy bedziemy robić raczej popoludniem / wieczorem bo mloda wtedy najlepiej znosi a chcemy ja przyzwyczaic.

Ja jestem w podobnej sytuacji z rocznym synem, więc możemy się zgadać :D

Awatar użytkownika
Templar
Posty: 716
Rejestracja: 18 lip 2012, 13:08
Auto: Hilux 2011 3.0
Kontakt:

Re: Projekt Hilux

Post autor: Templar »

Rozważ jeszcze raz na spokojnie przedni zderzak. Ostatnio nie wnoszą one wiele więcej poza problemami na stacjach kontroli.
Szczególnie jeśli piszesz że chcesz spokojnie jeździć z rodziną.
Ewentualnie zostaw plastik aż sam nie odpadnie, bo to będzie dobry sygnał że potrzebujesz czegoś mocniejszego ;)

Ps. ten habitat jest dostępny w PL w wersji robionej przez Alucab, ale osobiście dla mnie jest to lekka abstrakcja finansowa, bo kosztuje 60k a robi niewiele więcej niż porządna aluminiowa zabudowa i namiot dachowy (zestaw za 30k). Przestrzeń wewnątrz habitatu jest dla mnie zbyt klaustrofobiczna aby nadawała się do funkcjonowania.
Z mojej rozkminy:
- nie na każdy wyjazd potrzebujesz namiot dachowy, a czasami wręcz chcesz go zdjąć żeby nie zdewastować np na Ukrainie.
- jeśli jeździsz z małymi dziećmi, to potrzebujesz BARDZO DUŻY namiot dachowy, a potem i tak dodatkowy namiot rozstawiany na ziemi (poza rocznym synem mam córkę 11 lat).
- jeśli używasz auta do codziennej jazdy to fajnie jest odkręcić dodatkowe akcesoria z dachu, bo daje to oszczędność 1-2l/100km.

Jak dla mnie takie nakładki są półśrodkiem- albo zabudowa+ namiot, albo odkręcamy wannę i montujemy kompletną zabudowę wyprawową.

DominikWB
Posty: 4
Rejestracja: 22 gru 2020, 11:43

Re: Projekt Hilux

Post autor: DominikWB »

rolkos pisze:
22 gru 2020, 18:32
Dziecko masz już podrośnięte wiec trudniej. Z doświadczenia najlepiej się jeździ takim kilku miesięcznym. Wtedy lajtowe wyjazdy Albania, Rumunia w sam raz. Potem dzieci zaczynają marudzić ;)
Do tej pory dawalismy rade tylko nocą i tylko po autostradzie ;) no zobaczymy, albo one albo my, za 10 lat ja bede marudzil ze mi sie nie chce pewnie ;)

DominikWB
Posty: 4
Rejestracja: 22 gru 2020, 11:43

Re: Projekt Hilux

Post autor: DominikWB »

To mi dales do czytania swojego projektu ! :) widze juz po paru stronach ze sporo tam moich rozkmin, dzieki!

Templar pisze:
22 gru 2020, 22:20
Hej. Buduje drugiego hilla, w podobnej konfiguracji, ale z namiotem dachowym. Możesz zerknąć na moje rozkminy w wątku "Operation Donkey II". Dzisiaj odebrałem furę po dłuższym grzebaniu więc na dniach pojawi się update.

- czy coś tu jeszcze powinienem uwzględnić Waszym zdaniem? Mechanika->habitat-> elektryka. Elektryka zwiazana ze sprzetem kempingowym czy sprawnoscia auta?

- Zawieszenie: Osobiście na zawieszeniu nie oszczędzam, szczególnie jeśli chcesz tam zakładać habitat. Regulowane Terrain timer z parabolicznym tyłem to jest to. Wysoki komfort jazdy, doskonałe klejenie do asfaltu a dzięki parabolice masz większe widełki obciążenia bez zmiany charakterystyki pracy zawiechy. sprawdze, dzieki

- co myslicie o poziomowanym zawieszeniu? Myślałem o temacie ale ostatecznie jak napisałeś- kolejny element który się może wykrzyczy. Jak pisałem wyżej, aktualnie uczciwie policzyłem ciężar zabudowy i dobrałem właściwa parabolikę. ok

- cheap tuning : Ja mam słabszą wersję silnika i mam dylemat... Z jednej strony bez chipa auto dużo pali i nie chce jechać, z drugiej silnik sprawia wrażenie że mam pod maską wiertarkę a nie diesla i po "poprawkach" zatrę go w dwa sezony. W starym SR5 3.0 chipa nie potrzebowałem bo był wystarczająco fajny sam z siebie. Moim zdaniem najpierw złóż auto na gotowo, potestuj i podejmij wtedy decyzję jak się zachowuje po modyfikacjach. tak zrobie, 200 km duzo i malo, zobaczymy, nie jezdzilem nigdy dluzej pickupem ale w G mam 170km benzyne i radzi sobie super

- z doswiadczenia - czy lepiej zwiazac sie z kims do wszystkich prac przy hiluxie (moze macie kogos polecic).
Rób ile się da od jednego strzału. Ja poprzednią furę robiłem na raty i mam ją całą rozklekotaną i połamaną od zdejmowania plastików co 2 tygodnie. Teraz przez pół roku kitrałem pudełka w warsztacie i zawiozłem wszystko na raz do montażu.
Osobiście stołuje się u Kylona w Wyprawach4x4 i jestem bardzo zadowolonym klientem (przez kilka warsztatów się już przewinołem z róznymi furami).

dobry punkt, tak zrobie, zagadam do Wypraw

- ma ktos z was ogrzewanie postojowe zalozone? W starym Hillu mam założone na stałe, w nowym kupuje samodzielne pudełko do łatwego demontażu. Stwierdziłem że w 70% wyjazdów webasto do ogrzewania namiotu to martwa masa, która dodatkowo się dewastuje podczas wyjazdu.
W starym mam chińczyka i działa. Jeśli liczysz się z tym że przestanie działać i potrzebny będzie dodatkowy kocyk, to jest spoko.

nie pomyslalem o przenosnym, faktycznie 90% wypraw nie bedzie potrzebny a taki np. elektryk to nagrzeje w 3 minuty cala przestrzen.. wszystko przez te amerykanskie kanaly, oni te tacomy maja zrobione na pilota jakby mialy przetrwac wojne

- czy w hiluxie da sie zrobic opcje na dwa akumulatory pod maska? Tak- Front Runner ma dedykowaną płytkę. Aku wchodzi z prawej strony pod szybą. Ja się zdecydowałem na drugi większy i wylądował w lewym nadkolu razem z systemem sterowania energią.

system sterowania eneriga - do tego jeszcze nie dotarlem, moglbys rozwinac?

- jesli ktos tez zaczyna lub szuka ekipy na przyszly rok na krotsze weekendowe wyprawy po Polsce ze startem w Wwie lub Trojmiescie (jesli ma to znaczenie) to zapraszam do kontaktu. Model 2+1, corka ma rok, my 32. Jezdzimy dla funu, bez napinki, raczej winko i ognisko niz 75 miejsc do zwiedzenia w 1 dzien. Planujemy zaatakować Mazury, Puszcze Białowieską, Bieszczacy i Dolny Śląsk. Trasy bedziemy robić raczej popoludniem / wieczorem bo mloda wtedy najlepiej znosi a chcemy ja przyzwyczaic.

Ja jestem w podobnej sytuacji z rocznym synem, więc możemy się zgadać :D
o no i pieknie :) koniecznie, bo ja w styczniu chce juz hilla brac!

DominikWB
Posty: 4
Rejestracja: 22 gru 2020, 11:43

Re: Projekt Hilux

Post autor: DominikWB »

Templar pisze:
22 gru 2020, 22:24
Rozważ jeszcze raz na spokojnie przedni zderzak. Ostatnio nie wnoszą one wiele więcej poza problemami na stacjach kontroli.
Szczególnie jeśli piszesz że chcesz spokojnie jeździć z rodziną.
Ewentualnie zostaw plastik aż sam nie odpadnie, bo to będzie dobry sygnał że potrzebujesz czegoś mocniejszego ;)

dobry pomysl zeby jezdzic az odpadnie, pierwszy rok na pewno tak zrobie bo mloda bedzie za mala zeby gdzies w trudniejszym terenie pojedzic, ale docelowo bez wyciagarki to bede po gelendzie czul sie troche jak w przyczepie kempingowej.. cos tam z 4x4 musi zostac :)

Ps. ten habitat jest dostępny w PL w wersji robionej przez Alucab, ale osobiście dla mnie jest to lekka abstrakcja finansowa, bo kosztuje 60k a robi niewiele więcej niż porządna aluminiowa zabudowa i namiot dachowy (zestaw za 30k). Przestrzeń wewnątrz habitatu jest dla mnie zbyt klaustrofobiczna aby nadawała się do funkcjonowania. teraz jest po 32k pln wiec nie jest ttak zle, tez myslalem o lzszejszym uzbrojeniu ale jakos sie zapedzilismy z żoną, ze fajnie byloby miec to i tamto, jak w ttym artykule https://www.goose-gear.com/products/at- ... ma-habitat.
Z mojej rozkminy:
- nie na każdy wyjazd potrzebujesz namiot dachowy, a czasami wręcz chcesz go zdjąć żeby nie zdewastować np na Ukrainie.to prawda duzym minuusem habitata dla mnie jest to ze nie bede mogl uzyc hiluxa inaczej, np. zwykla paka do motocykla czy cos
- jeśli jeździsz z małymi dziećmi, to potrzebujesz BARDZO DUŻY namiot dachowy, a potem i tak dodatkowy namiot rozstawiany na ziemi (poza rocznym synem mam córkę 11 lat). no wlasnie martwi mnie to ze w realu z dzieciakami moze to nie wygladac jak na youttube ze malyy namiocik i ognisko tylko bede zaraz dmuchal zjezdzalnie w lesie zeby sie nie nudzily ale no nie wiem moze jakos uda sie przekonac je do minimalizmu
- jeśli używasz auta do codziennej jazdy to fajnie jest odkręcić dodatkowe akcesoria z dachu, bo daje to oszczędność 1-2l/100km.

to prawda, to nie bedzie codzienne auto ale troche ten habitat uziemia. z druiej sttrony martwimy sie jak to bedzie jak deszcz, a jak ciaglge wnosic dzieciaka na gore a w nocy siku itd... i ten habitat siedzi

Jak dla mnie takie nakładki są półśrodkiem- albo zabudowa+ namiot, albo odkręcamy wannę i montujemy kompletną zabudowę wyprawową.
musze to przemyslec, dziewczyny sa troche wygodnickie i musze miec jakis kompromis z tym, ten habitat z linku wyglada jak mala przyczepka, marttwie sie ze jak bedzie za duzo rozkladania noszenia itd to mi sie zniecheca

Awatar użytkownika
Templar
Posty: 716
Rejestracja: 18 lip 2012, 13:08
Auto: Hilux 2011 3.0
Kontakt:

Re: Projekt Hilux

Post autor: Templar »

Elektryka zwiazana ze sprzetem kempingowym czy sprawnoscia auta?
W nowym aucie raczej nie będziesz miał co poprawiać. Raczej chodzi o rozprowadzenie instalacji LINX. Niczego innego w nowym hillu do sterowania systemem raczej nie założysz bo brak miejsca na przyciski. U mnie właśnie skończyli montować- większość w temacie o moim hillu. W skrócie, puki co, mogę polecić ten kierunek.
system sterowania eneriga - do tego jeszcze nie dotarlem, moglbys rozwinac?
Jeśli założysz po prostu dwa akumulatory to zyskasz trochę większą pojemność i mrozoodporność, ale nie uratuje Cię to przed rozładowaniem przez pozostawione oświetlenie, albo chodzącą przez kilka dni lodówkę. Jeśli będziesz rozpinał akumulatory ręcznie, alternator zgłupieje i nie będzie drugiego w prawidłowy sposób ładował. Trzeba dołożyć coś pomiędzy nimi. U mnie padło na dedykowany zestaw CTEK. Docelowo można w niego wpiąć fotowoltaikę.
teraz jest po 32k pln wiec nie jest ttak zle, tez myslalem o lzszejszym uzbrojeniu ale jakos sie zapedzilismy z żoną, ze fajnie byloby miec to i tamto, jak w ttym artykule

Doliczą Ci jeszcze cło, VAT, transport, papierologię i wylądujesz w okolicach 50k. Ogólnie wygląda to bardzo spoko, ale tak jak na zdjęciu- dla dwojga młodych, bezdzietnych :)
Zobaczysz też że na nowym Hiluxie czuć wszystkie nieaerodynamiczne dodatki. Ja z tej okazji jak tylko nie musze brać bagażnika i namiotu, to zostawiam je w domu.
Możesz jeszcze rozważyć jako opcję, dla dzieciaków, dodatkowy namiot na przyczepce wyprawowej ;)

Giszter
Posty: 31
Rejestracja: 12 maja 2019, 15:53
Auto: Toyota Hilux VIII gen

Re: Projekt Hilux

Post autor: Giszter »

Dominik a nielepiej kupić porządny zwykły namiot?
Ja w tym roku z żoną siedzieliśmy pod namiotem z 8msc dzieckiem miesiąc na Korsyce. Sam rozkminiałem zabudowe, albo namiot dachowy, ale doszedłem do wniosku, źe w zasadzie byłaby to kasa wydana na marne.
Ja póki co robie tak, źe do paki (mam zabudowe) wrzucam 2 szosy, przyczepką do roweru, bagaże, sprzęt wspinaczkowy, jedzenie i tak dalej...uwaga na dach do tromnu ubrania (też nie wierzyłem, że da się załadować hila po dach :D) a spimy w namiocie. Jest mnóstwo firm robiących ekstra namioty nawet Polskich, patrz Marabut. Mega namiot, w którym możesz stać i w dodatku ogromny kupisz poniżej 2k.

Awatar użytkownika
raff_pl
Posty: 38
Rejestracja: 04 wrz 2012, 23:55
Auto: KUN26
Kontakt:

Re: Projekt Hilux

Post autor: raff_pl »

musze to przemyslec, dziewczyny sa troche wygodnickie i musze miec jakis kompromis z tym, ten habitat z linku wyglada jak mala przyczepka, marttwie sie ze jak bedzie za duzo rozkladania noszenia itd to mi sie zniecheca
Kup dziewczynom https://minkcampers.com a sobie jakis namiot z serii rozkladanych w 3 sekundy i po sprawie ;-)

ODPOWIEDZ