Dane techniczne

Moderator: luk4s7

Awatar użytkownika
luk4s7
Moderator
Posty: 2863
Rejestracja: 15 gru 2013, 23:32
Auto: Wciąż LC
Kontakt:

Re: Dane techniczne

Post autor: luk4s7 »

rolkos pisze:
13 lip 2020, 14:38
Prsechylomierze to zbędny gadżet.
Dokładnie. A jak nie masz doświadczenia to klęknie Ci psycha 5x zanim przechyłomierz pokaże że jest już ostro.
rolkos pisze:
13 lip 2020, 15:31
Założysz coś na dach to już inny kąt rolki masz. Jak się coś dzieje to zwykle nie ma czasu patrzeć na te wskaźniki.
Tak jest. 50kg umieszczone 2m nad ziemią to zupełnie co innego niż 50kg na fotelu pasażera czyli ~60cm nad ziemią. Dodatkowo dynamika sytuacji wiele zmienia. Na przykład jedziesz trawersem, jest poważnie lecz wciąż bezpiecznie i nagle korzeń, koło podbija i lecisz albo robisz w gacie. Mnie się zdarzyła ta druga sytuacja :D

pmcomp
Posty: 221
Rejestracja: 07 lip 2020, 21:06
Auto: LC120

Re: Dane techniczne

Post autor: pmcomp »

OK.
A ktoś mi odpowie jakie chociaż mniej więcej są katy max. przechyłów wzdłuznych i poprzecznych dla Seryjnej LC120 powiedzmy, ze wyprawowo załadowanej na dole?
Wolałbym wiedzić niz się przkonać, że mam zbyt duże :shock: .

PS. gdzieś wyczytałem, że podobno jak juz taki lamer jak ja narobiłby w gacie ze strachu to LC jeszcze więcej wytrzyma :mrgreen: , prawda to?

Awatar użytkownika
sebastian44
Posty: 1733
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:23
Auto: była BJ73, była KZJ95, aktualnie TRJ120
Kontakt:

Re: Dane techniczne

Post autor: sebastian44 »

Jak nie da się otworzyć drzwi po zawietrznej bo opierają się o glebę to znaczy że jest już grubo :mrgreen:

Awatar użytkownika
luk4s7
Moderator
Posty: 2863
Rejestracja: 15 gru 2013, 23:32
Auto: Wciąż LC
Kontakt:

Re: Dane techniczne

Post autor: luk4s7 »

pmcomp pisze:
14 lip 2020, 00:20
PS. gdzieś wyczytałem, że podobno jak juz taki lamer jak ja narobiłby w gacie ze strachu to LC jeszcze więcej wytrzyma , prawda to?
To właśnie Ci napisałem wyżej ;) Miałem w J9 takie fabryczne ustrojstwo co pokazuje kąty. Ze 2-3x zdarzyło mi się zbliżyć do 30° kiedy niedoświadczeni ludzie na pokładzie zaczynali krzyczeć, a do 40° (jeśli pamiętam to jest maks również dla J12) jeszcze było daleko. Także pojeździj a zobaczysz że to zbędny gadżet. A jak już bardzo chcesz to apka na telefon wystarczy. Ważne żeby ją skalibrować (wyzerować) na płaskim.

Awatar użytkownika
sebastian44
Posty: 1733
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:23
Auto: była BJ73, była KZJ95, aktualnie TRJ120
Kontakt:

Re: Dane techniczne

Post autor: sebastian44 »

Ja ostatnio zaistalowałem sobie poziomice taka 360 jak do aparatu. Ale nie po to żeby kontrolować przechyły ale żeby poziomować auto na biwaku do spania ;)

pmcomp
Posty: 221
Rejestracja: 07 lip 2020, 21:06
Auto: LC120

Re: Dane techniczne

Post autor: pmcomp »

luk4s7 pisze:
14 lip 2020, 09:58
pmcomp pisze:
14 lip 2020, 00:20
PS. gdzieś wyczytałem, że podobno jak juz taki lamer jak ja narobiłby w gacie ze strachu to LC jeszcze więcej wytrzyma , prawda to?
To właśnie Ci napisałem wyżej ;) Miałem w J9 takie fabryczne ustrojstwo co pokazuje kąty. Ze 2-3x zdarzyło mi się zbliżyć do 30° kiedy niedoświadczeni ludzie na pokładzie zaczynali krzyczeć, a do 40° (jeśli pamiętam to jest maks również dla J12) jeszcze było daleko. Także pojeździj a zobaczysz że to zbędny gadżet. A jak już bardzo chcesz to apka na telefon wystarczy. Ważne żeby ją skalibrować (wyzerować) na płaskim.
Dzieki.

Troxil
Posty: 161
Rejestracja: 08 lut 2014, 13:00
Auto: GRJ 120
Jeep Cherokee
Kontakt:

Re: Dane techniczne

Post autor: Troxil »

sebastian44 pisze:
14 lip 2020, 10:12
Ja ostatnio zaistalowałem sobie poziomice taka 360 jak do aparatu. Ale nie po to żeby kontrolować przechyły ale żeby poziomować auto na biwaku do spania ;)

To jest najważniejszy parametr w aucie. Ja dodatkowo tak ustawiam auto, by towarzyszka w nocy zsuwała się w moją stronę :lol:

A na poważnie to radzę pojechać na szkolenie offroadowe. Wtedy w kontrolowanych warunkach pod okiem instruktora można spróbować się zbliżyć do wartości granicznych. I poczuć... co się wtedy dzieje z kierowcą :D

Awatar użytkownika
hetman
Posty: 358
Rejestracja: 21 lis 2015, 21:05
Auto: LJ78 - ?uczek
Kontakt:

Re: Dane techniczne

Post autor: hetman »

Auto nie przewraca się zwykle z powodu osiągnięcia kąta bliskiego do maksymalnego przechyłu, a z powodu bujniecia najechania na coś jak już jesteś blisko.. może być tak że jeszcze masz zapas ale cię bujnie, koło się obsunie w koleinę i jest boczek.

Awatar użytkownika
luk4s7
Moderator
Posty: 2863
Rejestracja: 15 gru 2013, 23:32
Auto: Wciąż LC
Kontakt:

Re: Dane techniczne

Post autor: luk4s7 »

hetman pisze:
16 lip 2020, 10:15
Auto nie przewraca się zwykle z powodu osiągnięcia kąta bliskiego do maksymalnego przechyłu, a z powodu bujniecia najechania na coś jak już jesteś blisko.. może być tak że jeszcze masz zapas ale cię bujnie, koło się obsunie w koleinę i jest boczek.
Mam podobne zdanie. Sądząc po filmach w necie na których ktoś zalicza rolkę to jest to zwykle dość dynamiczne wydarzenie czyli: jedzie szybko, ostro a tu nagle bach - koło podbija i nic nie jesteś w stanie zrobić. Dlatego w terenie obowiązuje zasada: tak wolno jak się da lecz tak szybko jak to konieczne (as slow as possible, as fast as necessary).

pmcomp - jeśli będziesz używał auto tak jak opisałeś czyli turystycznie, bez cięższego terenu, raczej szutrowe drogi niż przedzieranie się przez gąszcze i zrywkowe drogi, to nie musisz się martwić. Wiadomo że doświadczenie zawsze się przydaje, więc aby je zdobyć warto dołączyć do jakiejś lokalnej grupy wycieczkowo-biwakowej albo pojechać na zorganizowaną wycieczkę choćby weekendową (wiele firm robi fajne wyjazdy - zwiedzanie przy pomocy 4x4) i tam się zorientujesz co i jak. Trasy są na ogół tak ułożone żeby bezpieczenie wrócić do domu. W razie utknięcie jest pomoc.

Kiedyś był TLC Camp gdzie można było zadzierzgnąć znajomości i złapać pierwsze wycieczkowe szlify ale wirus nam wszelkie plany pokrzyżował.

Także nie martw się za mocno przechyłami, zacznij od pojeżdżenia w bardziej doświadczonym towarzystwie.

pmcomp
Posty: 221
Rejestracja: 07 lip 2020, 21:06
Auto: LC120

Re: Dane techniczne

Post autor: pmcomp »

Troxil pisze:
14 lip 2020, 12:07

A na poważnie to radzę pojechać na szkolenie offroadowe. Wtedy w kontrolowanych warunkach pod okiem instruktora można spróbować się zbliżyć do wartości granicznych. I poczuć... co się wtedy dzieje z kierowcą :D
A gdzie są takie szkolenia?

Awatar użytkownika
rolkos
Klubowicz
Posty: 1890
Rejestracja: 21 lis 2015, 15:24
Auto: FJ Cruiser
Kontakt:

Re: Dane techniczne

Post autor: rolkos »

W sumie to 2 razy prawie rolkę zaliczyłem. Pierwszy raz w okolicznościach zupełnie wydawałoby się bezpiecznych.
Jedziemy sobie takim małym "wąwozikiem" z prawej woda wypłukała więc bliżej lewej, dość szybko bo twardo i w sumie nic specjalnego.
Jem sobie śliwkę ;) nagle jeb w jakiś kamień czy inną górkę przywaliłem, wyrwało mi kierownicę z ręki skręt i wjazd na skarpę.
Tym sposobem w 1s lewe przednie koło znalazło się na górze a prawe dolne na dole, a dwa pozostałe w powietrzu i samochód tak się buja raz w prawo w stronę rolki raz w lewo.
Na szczęście jechaliśmy w kilka samochodów to po kilku minutach udało się sytuację opanować. Ale było bardzo blisko, od tamtej pory nabrałem respektu do trawersów i innych takich.

Co do szkolej najlepsze są w Karpatach na Ukrainie :D

pmcomp
Posty: 221
Rejestracja: 07 lip 2020, 21:06
Auto: LC120

Re: Dane techniczne

Post autor: pmcomp »

luk4s7 pisze:
16 lip 2020, 10:31

pmcomp - jeśli będziesz używał auto tak jak opisałeś czyli turystycznie, bez cięższego terenu, raczej szutrowe drogi niż przedzieranie się przez gąszcze i zrywkowe drogi, to nie musisz się martwić. Wiadomo że doświadczenie zawsze się przydaje, więc aby je zdobyć warto dołączyć do jakiejś lokalnej grupy wycieczkowo-biwakowej albo pojechać na zorganizowaną wycieczkę choćby weekendową (wiele firm robi fajne wyjazdy - zwiedzanie przy pomocy 4x4) i tam się zorientujesz co i jak. Trasy są na ogół tak ułożone żeby bezpieczenie wrócić do domu. W razie utknięcie jest pomoc.

Kiedyś był TLC Camp gdzie można było zadzierzgnąć znajomości i złapać pierwsze wycieczkowe szlify ale wirus nam wszelkie plany pokrzyżował.

Także nie martw się za mocno przechyłami, zacznij od pojeżdżenia w bardziej doświadczonym towarzystwie.
A gdzie się mozna umówić na takie spotkania czy weekendy?

W klubie MX-5 spotkania w Warszawie organizowane były co tydzień. Ludzie przyjeżdżają, spotykają się, poznaja i gadają o swoim hobby.

Czy tu jest cos w Warszawie? Chetnie bym sie pouczył.

Awatar użytkownika
luk4s7
Moderator
Posty: 2863
Rejestracja: 15 gru 2013, 23:32
Auto: Wciąż LC
Kontakt:

Re: Dane techniczne

Post autor: luk4s7 »

pmcomp pisze:
16 lip 2020, 10:46
A gdzie się mozna umówić na takie spotkania czy weekendy?
Można zapytać w odpowiednim dziale (choć na tym forum właściwie nic się nie dzieje pod tym względem) - nie kaszańmy już bardziej tego wątku.
Szukaj też lokalnie imprez które organizują firmy jak przygody4x4 czy podróże4x4 itd. Facebook jest dobrym źródłem informacji.

pmcomp
Posty: 221
Rejestracja: 07 lip 2020, 21:06
Auto: LC120

Re: Dane techniczne

Post autor: pmcomp »

Dzieki.

Troxil
Posty: 161
Rejestracja: 08 lut 2014, 13:00
Auto: GRJ 120
Jeep Cherokee
Kontakt:

Re: Dane techniczne

Post autor: Troxil »

pmcomp pisze:
16 lip 2020, 10:44
Troxil pisze:
14 lip 2020, 12:07

A na poważnie to radzę pojechać na szkolenie offroadowe. Wtedy w kontrolowanych warunkach pod okiem instruktora można spróbować się zbliżyć do wartości granicznych. I poczuć... co się wtedy dzieje z kierowcą :D
A gdzie są takie szkolenia?
Kosa z Anią ostatnio robili ich strona to polskie bezdroża, a jak zapytasz wujka google to się na pewno parę firm pokaże.
Są z okolic Wa-wy.

ODPOWIEDZ