Rudy dykns na spodzie auta

Moderator: luk4s7

Awatar użytkownika
Beduin
Klubowicz
Posty: 310
Rejestracja: 12 cze 2014, 14:39
Auto: KDJ120
Kontakt:

Rudy dykns na spodzie auta

Post autor: Beduin »

Koledzy, tak sobie patrzyłem pod spód auta i między zderzakiem a kołem zapasowym, pod spodem auta znalazłem takie dwa rude dyknsy (z lewej i prawej strony haka).

Obrazek
Obrazek

Strasznie to wygląda a przymierzam się do jakiego SPA i chciałbym przed tym trochę ten spód ogarnąć. W związku z czym pytania: co to jest? do czego służy? czy jest potrzebne? (bo na pierwszy rzut oka żadnej roli nie spełnia)

Jak mam wymienić to pod jaką nazwą tego szukać?
Jak mam wywalić, to dlaczego to tam jest?

No i generalnie pozdrawiam czytających ;-)

Bedzio

Awatar użytkownika
Jake
Posty: 523
Rejestracja: 12 cze 2017, 01:57
Auto: Toyota 4-Runner 3.0V6 1991r.
Isuzu Trooper 3.1D 1997r.
Kontakt:

Re: Rudy dykns na spodzie auta

Post autor: Jake »

Marnie widze po zdjeciach ale na moje oko to jest przeciez zderzak... A konkretniej mówiąc belka zderzaka czyli jego wlasciwa (nieozdobna) czesc.

Awatar użytkownika
Beduin
Klubowicz
Posty: 310
Rejestracja: 12 cze 2014, 14:39
Auto: KDJ120
Kontakt:

Re: Rudy dykns na spodzie auta

Post autor: Beduin »

Ale ten dynks na moje oko jest do zderzaka przykręcony. Nie wygląda na integralną część.

Awatar użytkownika
sebastian44
Posty: 1737
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:23
Auto: była BJ73, była KZJ95, aktualnie TRJ120
Kontakt:

Re: Rudy dykns na spodzie auta

Post autor: sebastian44 »

To sa blaszki do których mocowany jest zderzak. U Ciebie akurat nie jest bo ktos ukradł śrubki ;) Ja te elementy zastąpiłem u siebie profilem stalowym który przykreciłem do ramy.

Awatar użytkownika
Beduin
Klubowicz
Posty: 310
Rejestracja: 12 cze 2014, 14:39
Auto: KDJ120
Kontakt:

Re: Rudy dykns na spodzie auta

Post autor: Beduin »

Powolutku, powolutku... i na prosty język, bo ja prosty chłopak jestem...

Patrzę z zewnątrz samochodu
Pierwszy plan:
Elegancki zderzaczek w kolorze nadwozia. Miód malina, mucha nie siada. Piękny, zadbany nie popękany ;-)
Plan drugi:
Ten (o którym wyżej wspomniałem) jest plasticzny i przykręcony do stalowego zderzaka. Pełni jedynie fukcję estetyczną, bo dopiero to co kryje się pod nim, można uzawać za zderzak. Oto i on. Można pomyśleć, że to kawałek ramy(?)
Plan trzeci:
Te pordzewiałe dyngsy, które mnie gniotą. Są dwa i ewidentnie są przykręcone do ramy/zderzaka.

No ale ja się nie znam. Dlatego pytam. :roll:
sebastian44 pisze:
27 lip 2020, 20:00
Ja te elementy zastąpiłem u siebie profilem stalowym który przykreciłem do ramy.
Ja widziałem, jak fjordy z ręki jadły! Serio! :mrgreen: Poka, bo nie uwierzę :wink:

Awatar użytkownika
021CLT
Posty: 143
Rejestracja: 15 cze 2012, 21:34
Auto: Toyota LC120
Kontakt:

Re: Rudy dykns na spodzie auta

Post autor: 021CLT »

Jeśli dobrze widzę chodzi o rude blachy... mocowanie ozdobne zderzaka. Nowe blachy wraz z 6 czy 8 śrubami oryginalne Toyoty mogę Ci odstąpić za symboliczne 100zl.
Dynksów nie widzę, chyba że mówisz o plastikowych oczkach zderzaka do wkręcenia śrub we wspomniane blachy

Awatar użytkownika
Beduin
Klubowicz
Posty: 310
Rejestracja: 12 cze 2014, 14:39
Auto: KDJ120
Kontakt:

Re: Rudy dykns na spodzie auta

Post autor: Beduin »

021CLT pisze:Jeśli dobrze widzę chodzi o rude blachy... mocowanie ozdobne zderzaka. Nowe blachy wraz z 6 czy 8 śrubami oryginalne Toyoty mogę Ci odstąpić za symboliczne 100zl.
Dynksów nie widzę, chyba że mówisz o plastikowych oczkach zderzaka do wkręcenia śrub we wspomniane blachy
O to to to! Rude blachy, piszo przecie! Obrazek
Się w prywatnej wiadomości odezwę.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

ODPOWIEDZ