Osłony aluminiowe zamiast oryginalnych

Moderator: luk4s7

Awatar użytkownika
rolkos
Klubowicz
Posty: 1890
Rejestracja: 21 lis 2015, 15:24
Auto: FJ Cruiser
Kontakt:

Osłony aluminiowe zamiast oryginalnych

Post autor: rolkos »

Cześć,

Czy warto wymieniać oryginalne osłony na aluminiowe? Co to daje poza tym że nowe i nie rdzewieje?

MichalKJP
Posty: 115
Rejestracja: 22 gru 2014, 00:41

Re: Osłony aluminiowe zamiast oryginalnych

Post autor: MichalKJP »

rolkos pisze:Cześć,

Czy warto wymieniać oryginalne osłony na aluminiowe? Co to daje poza tym że nowe i nie rdzewieje?
Aluminiowe są na pewno lepsze jeśli chodzi o wagę i żywotność. Jeśli masz oryginalne, to raczej poczekaj aż odpadną i wtedy wymień. Przynajmniej ja tak mam zamiar zrobić :mrgreen:

Awatar użytkownika
rolkos
Klubowicz
Posty: 1890
Rejestracja: 21 lis 2015, 15:24
Auto: FJ Cruiser
Kontakt:

Re: Osłony aluminiowe zamiast oryginalnych

Post autor: rolkos »

Jednak muszę wymienić szybciej. Po ostatniej przejażdżce w terenie nie mam już tych kratek co są w osłonie silnika. W zamian mam tam teraz kamienie i błoto ;)

Stopiw Garage
Posty: 10
Rejestracja: 01 sty 2016, 16:56
Auto: JGC WJ 4,0
Kontakt:

Re: Osłony aluminiowe zamiast oryginalnych

Post autor: Stopiw Garage »

na dniach będą gotowe osłony zaprojektowane przez zemnie we współpracy z firma Heavy cruiser oslony podwozia i zbiornika paliwa do twojego auta w wersiach stal i aluminium więc prosze sie kontaktować 501612948 Marcin

Awatar użytkownika
rolkos
Klubowicz
Posty: 1890
Rejestracja: 21 lis 2015, 15:24
Auto: FJ Cruiser
Kontakt:

Re: Osłony aluminiowe zamiast oryginalnych

Post autor: rolkos »

Za późno, dzisiaj zamówiłem osłonę silnik i skrzyni (podobno kopia ASIFIR)
http://olx.pl/oferta/oslona-silnika-alu ... 7a1f1d00bc" onclick="window.open(this.href);return false;

Za komplet 1150zł. Zobaczymy jak się będą sprawować.

Stopiw Garage - jak te co kupiłem się rozlecą to się skontaktuję. BTW skąd jesteś?

Stopiw Garage
Posty: 10
Rejestracja: 01 sty 2016, 16:56
Auto: JGC WJ 4,0
Kontakt:

Re: Osłony aluminiowe zamiast oryginalnych

Post autor: Stopiw Garage »

śląsk koło Wodzisławia sl dałem ogłoszenie ale org go usunął zajmuje sie przebudowami 4x4 maluje Raptorem wykonuje lifty itp a osłony projektujemy z kolegą który je potem projektuje do 120 mam juz też płytę pod wyciągarke pod fabryczny zderzak

Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 16600
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

Re: Osłony aluminiowe zamiast oryginalnych

Post autor: kylon »

Nie kupuj na razie osłony na zbiornik. Najpierw pojeździj i nabierz doświadczenia.

Awatar użytkownika
rolkos
Klubowicz
Posty: 1890
Rejestracja: 21 lis 2015, 15:24
Auto: FJ Cruiser
Kontakt:

Re: Osłony aluminiowe zamiast oryginalnych

Post autor: rolkos »

Na zbiornik nie kupowałem, zamówiłem na silnik oraz skrzynie. Teraz jeszcze muszę pomyśleć co z szeklami (gdzie, jakie i jak założyć).

Awatar użytkownika
rolkos
Klubowicz
Posty: 1890
Rejestracja: 21 lis 2015, 15:24
Auto: FJ Cruiser
Kontakt:

Re: Osłony aluminiowe zamiast oryginalnych

Post autor: rolkos »

Trochę przeorałem osłonę (założyłem tyko pod silnikiem) generalnie daje radę jedyne co to muszę wymienić tulejki dystansowe. Śruby w tylnej części osłony są odsadzone od ramy o jakieś 3cm, ale tuleja wygląda jak kawaeł rurki czyli ścianka 1,5mm i dziura ze 2cm w środku, skutek taki że ta jedna śruba która dostała po łebku, skrzywiła się na długości tulejki.

Reszta OK, osłona wytrzymała nawet zjazd kilkanaście metrów z góry z koleinami gdzie momntami służyła za sanki po kamieniach i zamarzniętej ziemi.

Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 16600
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

Re: Osłony aluminiowe zamiast oryginalnych

Post autor: kylon »

Osłony najlepiej się weryfikują w górach na kamelotach.

mateus
Posty: 50
Rejestracja: 17 lut 2010, 21:27
Auto: TLC J120 d4d
Kontakt:

Re: Osłony aluminiowe zamiast oryginalnych

Post autor: mateus »

Za późno, dzisiaj zamówiłem osłonę silnik i skrzyni (podobno kopia ASIFIR)
http://olx.pl/oferta/oslona-silnika-alu ... 7a1f1d00bc

Za komplet 1150zł. Zobaczymy jak się będą sprawować.
I jak się sprawują?

Awatar użytkownika
Cruiser
Posty: 935
Rejestracja: 29 maja 2010, 23:31
Auto: one fifty, Hilux DC 2.5
Kontakt:

Re: Osłony aluminiowe zamiast oryginalnych

Post autor: Cruiser »

Ja wczoraj doceniłem oryginalną stalową osłonę zbiornika. Próbowałem ominąć wyrwę w asfalcie na drodze w środku miasta i musnąłem kołem po kawałku asfaltowego "urobku". Tak zadudniło, że myślałem o dziurze w podłodze. Okazało się, że trafiło rykoszetem sam narożnik, zagięcie
osłony. Wgięcie ma niezłą głębokość. Bez osłony zbiornik chyba by się poddał.

mateus
Posty: 50
Rejestracja: 17 lut 2010, 21:27
Auto: TLC J120 d4d
Kontakt:

Re: Osłony aluminiowe zamiast oryginalnych

Post autor: mateus »

Podpowiedzcie coś, proszę. Moja stalowa oryginalna osłona ma już dosyć i niedługo odpadnie. Muszę ją czymś zastąpić. Są 3 opcje stalowa oryginalna, stalowa nieoryginalna lub alu. Za alu przemawia masa. Czy ktoś ma doświadczenia z osłonami alu , mam na myśli te polskie nie jakiś asfiry po zylion pln.

Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 16600
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

Re: Osłony aluminiowe zamiast oryginalnych

Post autor: kylon »

Sam sobie odpowiedziałeś na pytanie. Aluminium jest najlepsze z tego co napisałeś. Stalowe są cięższe i rdzewieją. Kopia Asfira wygląda tak samo ale nie jest to ta sama wytrzymałość. Nie mniej jest o zylion razy lepsza od stalowego oryginału. Nie jestem w żaden sposób powiązany z Asfirem ale mam nadzieję że przyjdą czasy gdy będzie się karać wszystkich tych co beszczelnie kopiują czyjeś pomysły. Po prostu mnie to wkurza i tyle ale wiem że nic to nie zmieni :mrgreen:

Awatar użytkownika
rolkos
Klubowicz
Posty: 1890
Rejestracja: 21 lis 2015, 15:24
Auto: FJ Cruiser
Kontakt:

Re: Osłony aluminiowe zamiast oryginalnych

Post autor: rolkos »

Osłony kupione od człowieka z forum (ten sam co na OLX), bardzo jestem zadowolony. Sprawdziły się w Rumunii (przednia została dosłownie sfrezowana na szlaku przez duży ostry kamień w trawie), ale osłona wytrzymała nic nie zostało uszkodzone. Nie sądzę żeby oryginalna wytrzymała takie uderzenie.
Natomiast na Ukrainie dostała znacznie mocniej, przy zjazdach z gór kamienistym szlakiem, dosłownie szorowałem osłonami i dobijałem do nich (jechałem jeszcze na fabrycznych sprężynach i amortyzatorach z przebiegiem ponad 300 tyś. km, przez co przy zjeździe przód przysiadł bardzo).

Wady to średniej jakości akcesoria tj. śruby miękkie i tuleje dystansowe takie sobie (śruby wymieniłem, tuleje zostały). Przy pierwszym zakładaniu też trochę się namęczyłem, później się ułożyły. Jeśli będziesz zakładał 2 szt. to druga jest montowana na wspornik poprzeczny przykręcany śrubami w miejscu mocowania wydechu, u mnie śruby przy odkręcaniu wydechu się urwały.

Co do wagi to nie jestem przekonany że są lżejsze, chociaż nie ważyłem.

ODPOWIEDZ