Problem z zapiekajacymi tłoczkami w 120

Moderator: luk4s7

carinus
Posty: 130
Rejestracja: 26 paź 2012, 20:48
Auto: LJ70,KZJ90
Kontakt:

Re: Problem z zapiekajacymi tłoczkami w 120

Post autor: carinus »

Jak ktoś ma stary płyn,już pół na pół z wodą,to tłoczki na bank przyrdzewieją.

Awatar użytkownika
rolkos
Klubowicz
Posty: 1809
Rejestracja: 21 lis 2015, 15:24
Auto: FJ Cruiser
Kontakt:

Re: Problem z zapiekajacymi tłoczkami w 120

Post autor: rolkos »

Płyn wymieniałem 2 razy w ciągu roku, nie żeby specjalnie, ale raz urwałem przewód hamulcowy to przy wymianie zmieniłem płyn. Drugi raz jak robiłem tłoczki mechanik wymienił bez pytania (nie mam pretensji). Teraz znów czuję bicie lekkie przy hamowaniu, tarcze rok temu wymieniałem. Widać ten typ tak ma.

Awatar użytkownika
Rokfor32
Klubowicz
Posty: 7010
Rejestracja: 31 paź 2008, 21:15
Auto: Wiele. R??nych. Wi?kszo?? Toyoty.
Kontakt:

Re: Problem z zapiekajacymi tłoczkami w 120

Post autor: Rokfor32 »

Zapieczenie nie wpływa na bicie, przynajmniej nie bezpośrednio. Bicie to krzywa od przegrzania tarcza.

niestety, ale większość tarcza hamulcowych w popularnych zamiennikach to shit deformujacy się przy pierwszym solidnym rozgrzaniu - i nie trzeba do tego zapieczonych tłoczków. Acz oczywiście zapieczone grzeją tarczę bardziej, znaczy się cały czas, i łatwiej wtedy tarcze zdeformować.

Awatar użytkownika
rolkos
Klubowicz
Posty: 1809
Rejestracja: 21 lis 2015, 15:24
Auto: FJ Cruiser
Kontakt:

Re: Problem z zapiekajacymi tłoczkami w 120

Post autor: rolkos »

Tarcze wziąłem takie jakie polecili, czyli TRW. Czy nacinane lub nawiercane mniej się krzywią?

Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 16434
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

Re: Problem z zapiekajacymi tłoczkami w 120

Post autor: kylon »

TRW to w miarę dobry zamiennik ale nie można go porównać do takich firm jak ATE, DBA czy TT. Są to po prostu tarcze tanie ale na szczęście o niebo lepsze niż chinole czy inne ABB. Chodzi o stal z jakich są wykonane ale nawet najlepsze tarcze można zakatować. Wystarczy na rozgrzanych hamulcach wjechać w zimną wodę. Jazda w górach, hamowanie tarczami zamiast silnikiem i na dole kałuża lub strumień. Tudzież szybkie ostre hamowanie. Oczywiście lepszej klasy tarcze są bardziej odporne na tego typu niespodzianki ale nie oznacza to że całkowicie odporne.

Awatar użytkownika
szumuss
Posty: 13
Rejestracja: 12 sty 2018, 11:36
Auto: J12
Kontakt:

Re: Problem z zapiekajacymi tłoczkami w 120

Post autor: szumuss »

Panowie, proszę o pomoc
Mam 120 i jest świetna (!), oprócz tłoczków hamulcowych. W przeciągu ostatnich 2 lat już 2 razy zapiekły mi się tłoczki w przednich hamulcach. Za pierwszym razem mechanik wymienił mi na nowe, za drugim w ASO Toyoty (jakieś 4 m-ce temu) znowu mi je naprawiali

Autem jeżdżę średnio raz na tydzień lub dwa. Ale zwykle jak już jadę to gdzieś dalej i chciałbym mieć pewność że pojadę i wrócę

Dzisiaj rano ruszając wszystko było OK. Ale już na ostatnim kilometrze, cholera, znowu mi się zapiekł przedni prawy hamulec (&*%&$&^$%)


Pytanie:
1) Gdzie to zrobić najlepiej w Wawie?
2) Czy jest jakiś sposób, aby zrobić to raz i było to niezawodnie?
Mam 2 skody i tam nigdy takiego problemu nie miałem. Odpalając Toyotę 120 zawsze boję się że nie wrócę tylko ze względu na te tłoczki

Z góry dziękuję za podpowiedzi!

Awatar użytkownika
021CLT
Posty: 139
Rejestracja: 15 cze 2012, 21:34
Auto: Toyota LC120
Kontakt:

Re: Problem z zapiekajacymi tłoczkami w 120

Post autor: 021CLT »

Możesz to zrobić na 2 sposoby:
1. Zainwestować w dwie nowe Skody zamiast reperaturek zacisków :D lub
2. Poniżej temat rozłożony na czynniki...
viewtopic.php?f=14&t=8782

Jak zrobisz to sam lub dasz komuś kto przeczyści, przesmaruje, wymieni wszystkie gumki, tloczki, prowadnice to będzie chodziło następne co najmniej 5 lat.

Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 16434
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

Re: Problem z zapiekajacymi tłoczkami w 120

Post autor: kylon »

Na pewno warto to robić tylko na oryginałach. My już zakładamy tylko oryginalne tłoczki i gumki. Teraz mamy jeszcze zaciski Terrain Tamera i to też jest rozwiązanie ale nie najtańsze.

Awatar użytkownika
Rokfor32
Klubowicz
Posty: 7010
Rejestracja: 31 paź 2008, 21:15
Auto: Wiele. R??nych. Wi?kszo?? Toyoty.
Kontakt:

Re: Problem z zapiekajacymi tłoczkami w 120

Post autor: Rokfor32 »

Kojarzę że pasują zaciski z J15 - też jest to sensowna opcja, bo ponoć coś tam poprawiono, i już tak łatwo się nie zapiekały. Ale - to tylko ze słyszenia znam.

Tak ogólnie - problem z tymi zaciskami pojawia się z dwóch powodów. Pierwszy - to niewłaściwy smar. Wszyscy pakują to co w zestawach naprawczych - "coś" - cholera wie co. Zwykle taki czerwonawy. Nie wiem co to jest - ale jak jest go ciut więcej, i guma ma z nim zestyk - to jednak ta guma puchnie. Może i ta na uszczelki tłoczków jest na to odporna - ale ta zewnętrzna już niekoniecznie. A to ona odpowiada za to, żeby syf sie nie pchał pomiędzy tłoczek i cylinderek - a więc zacisk nie zapiekał.

Jedyne co współpracuje z gumą na dłużej to albo smary silikonowe - albo zwykła wazelina techniczna. Oba specyfiki maja jednak właściwie żadne właściwości antykorozyjne. Ja bym jednak polecał jakiś smar silikonowy - trza przy tym poczytać specyfikację, i odporność termiczną. Im wyżej - tym lepiej.

Bo - tu jest drugi problem. Hample się jednak solidnie rozgrzewają. Nie wiem jak w J12 jest fabrycznie, ale w starszych wersjach fabryka stosowała izolatory termiczne. I dopóki one były - z gumkami nic się nie działo. Problemy się zaczynały, jak przy kolejnej wymianie klocków ktoś już te blaszki powywalał - bo skorodowały. Klocki się jednak solidnie nagrzewają (szczególnie jak okładziny już cienkie), i jak tych blaszek nie ma (jedna lita, druga to taka "kratka") - to się z klocka ciepło przenosi na tłoczek, i na gumkę. Widziałem już takie zaciski, gdzie gumki były po prostu zwęglone (na to potrzeba stałej temperatury rzędu 250 st. i wyżej. Poza niszczeniem gumy powoduje to również wrzenie płynu hamulcowego, co jest niespecjalnie bezpieczne)

Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 16434
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

Re: Problem z zapiekajacymi tłoczkami w 120

Post autor: kylon »

W lepsiejszych klockach są termiczne naklejki.

Awatar użytkownika
luk4s7
Moderator
Posty: 2689
Rejestracja: 15 gru 2013, 23:32
Auto: Wciąż LC
Kontakt:

Re: Problem z zapiekajacymi tłoczkami w 120

Post autor: luk4s7 »

A blaszki prowadzące klocki (jeśli dobrze zrozumiałem że o te chodzi) można zamówić nowe. Na przykład przy ostatniej wymianie w Rav4 sugerowali żeby dać nowe bo te co były oryginalnie już się zużyły.

Awatar użytkownika
Rokfor32
Klubowicz
Posty: 7010
Rejestracja: 31 paź 2008, 21:15
Auto: Wiele. R??nych. Wi?kszo?? Toyoty.
Kontakt:

Re: Problem z zapiekajacymi tłoczkami w 120

Post autor: Rokfor32 »

Te naklejki sa raczej słabym rozwiązaniem. Siła od tłoczków jest jednak trochę duża, i się one (tłoczki) po prostu wgniatają w te nakładki termiczne, i tłoczek siada na blachach klocka.

Więc jak takowe są - to może sensowne jest zrezygnowanie z tej ażurowej podkładki (jeżeli na przykład cały pakiet z nowym klockiem się nie mieści obok tarczy), ale ta lita jednak powinna zostać.

Tak czy siak - te oryginalne podkładki robią robotę, i temat zapiekania sie tłoczków występuje rzadziej, jeżeli one są.

Awatar użytkownika
szumuss
Posty: 13
Rejestracja: 12 sty 2018, 11:36
Auto: J12
Kontakt:

Re: Problem z zapiekajacymi tłoczkami w 120

Post autor: szumuss »

Dzięki za rady

Auto odstawię do kylona na naprawę

ODPOWIEDZ