HZJ-105 1HZ konwersja z R151 na H151

Moderator: luk4s7

Awatar użytkownika
Rokfor32
Klubowicz
Posty: 7410
Rejestracja: 31 paź 2008, 21:15
Auto: Wiele. Różnych. Większość Toyoty.
Kontakt:

Re: HZJ-105 1HZ konwersja z R151 na H151

Post autor: Rokfor32 »

Używam auta zgodnie z przeznaczeniem - previa to nie rajdówka :wink:

Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 17143
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

Re: HZJ-105 1HZ konwersja z R151 na H151

Post autor: kylon »

Monty Python ciàg dalszy.
Bo dyskutujemy o Previi i Tesli.
Zapomniałeś że mam wspomnianego Hila od 5 lat a jeżdżę Pickupami od lat 25.

Awatar użytkownika
Rokfor32
Klubowicz
Posty: 7410
Rejestracja: 31 paź 2008, 21:15
Auto: Wiele. Różnych. Większość Toyoty.
Kontakt:

Re: HZJ-105 1HZ konwersja z R151 na H151

Post autor: Rokfor32 »

No i? zapodałeś se więc full time reduktor - skoro to take cudowne rozwiązanie? :wink:

Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 17143
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

Re: HZJ-105 1HZ konwersja z R151 na H151

Post autor: kylon »

A odpowiesz mi po co mam przerabiać nowy samochód na gwarancji skoro tego nie potrzebuję? Chcę pojechać szybko to biorę Volvo ze słynnym wyświetlaczem dotykowym. Jeś ślisko zimą to zapinam napędy. Może Cię zaskoczę bo to też może być dla Ciebie nowość zza światów. Samochody od 10 lat mają systemy antypoślizgowe. Oczywiście można dyskutować nad ich skutecznością ale można też sobie je wyłączyć. Guziczkiem :mrgreen: (o Toyocie teraz piszę).
Podpowiem Ci że nadal wycieraczki, kierunkowskazy, pedały, kierownica oraz biegi obsługiwane są za pomocą siły ludzkich mięśni. No i nadal kierowca myśli siedząc na fotelu patrząc przez szyby pojazdu. Lusterko wsteczne też mam. Nawet klamki aby otworzyć drzwi a koła przykręcone są na śruby jak w klasycznym samochodzie.

can
Posty: 45
Rejestracja: 15 wrz 2015, 20:58
Auto: HZJ105
Kontakt:

Re: HZJ-105 1HZ konwersja z R151 na H151

Post autor: can »

kylon pisze:
19 lip 2021, 22:29
.

Sprawdziłem. Woodiego HZJ105 też miał full time.
Nadal ma i ma sie dobrze:)

Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 17143
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

Re: HZJ-105 1HZ konwersja z R151 na H151

Post autor: kylon »

Kupowałem z Woodim to auto w Brukseli ;-)

stasik
Posty: 65
Rejestracja: 09 sty 2021, 21:42
Auto: KDJ95

Re: HZJ-105 1HZ konwersja z R151 na H151

Post autor: stasik »

Używam auta zgodnie z przeznaczeniem - previa to nie rajdówka
LC też nie. I dlatego jestem istotnie zainteresowany niewpadaniem w poślizg, natomiast zachowanie w ślizgu jest sprawą drugorzędną.

Tego, no... ja pas! ;-)

Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 17143
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

Re: HZJ-105 1HZ konwersja z R151 na H151

Post autor: kylon »

Ja na szczęście na trzy dni znikam z forum.

Awatar użytkownika
Rokfor32
Klubowicz
Posty: 7410
Rejestracja: 31 paź 2008, 21:15
Auto: Wiele. Różnych. Większość Toyoty.
Kontakt:

Re: HZJ-105 1HZ konwersja z R151 na H151

Post autor: Rokfor32 »

stasik pisze:
21 lip 2021, 19:43
Używam auta zgodnie z przeznaczeniem - previa to nie rajdówka
LC też nie. I dlatego jestem istotnie zainteresowany niewpadaniem w poślizg, natomiast zachowanie w ślizgu jest sprawą drugorzędną.

Tego, no... ja pas! ;-)
Dlatego jeszcze raz powtórzę: szroty sa pełne pojazdów od właścicieli - co też tak myśleli :wink:

Ja kiedyś też tak myślałem: że full time 4wd to najwyższa górna połka - i "święty gral" motoryzacji. Ale po temu pojeździłem. Posłuchałem (a - niechwalący się - umiem słuchać opowiadań właścicieli - nie mylić z papką marketingową). I - wyciągnąłem wnioski, takie - jakimi są - a nie przez pryzmat z góry założonej tezy.

Ja nie neguje - że ten typ napędu ma swoje zalety, że do określonych zastosowań jest lepszy niż inne opcje. Ale - takie są moje wnioski - nie jest to jednak żaden "święty gral". I ma też swoje - wcale nie takie marginalne - wady.

Teraz - powoli - składam swojego 4R mk3. Mam do wyboru full time z J12, part time z hila po '05, albo ori multimode z 4r mk3. Każda z tych opcji nic mnie nie kosztuje - wszystkie są na półce w magazynie. Mój wybór więc nijak nie jest "skarżony" stroną finansową projektu - mam w tym kontekście pełną dowolność. I - na teraz - skłaniam się jednak do reduktora hila (part time). Tak wychodzi z posłuchania "głosu rozsądku" - po prostu. Zestawiając wszystkie za i przeciw - wychodzi że jest to wybór po prostu najrozsądniejszy. No chyba że w międzyczasie przytrafi sie multiimode ale z mk4 ... :wink:

Wyważenie pomiędzy właściwościami jezdnymi pojazdu, a niezawodnością całości napędu w perspektywie wielu lat daje taki właśnie wynik.

A - i piecem w tym aucie będzie 3UZ-FE. Więc raczej nie z tych dychawicznych ... :wink:

ps. Kylon - obstawiałem, że tak właśnie napiszesz ... :mrgreen: Z grubsza Twoje wypowiedzi w tym wątku można podsumować mniej więcej tak: "napęd full time jest najzajebistszy, i nie ma nic lepsiejszego - ale skoro fabryka w hilu zastosowała part time, i działa w zasadzie ... tak samo (acz z kontrolą trakcji) - to po uj zmieniać ..." :mrgreen:

Sorki za szyderke lekką - ale sam się podstawiłeś ... :mrgreen:

A tak poważniej - porównywanie różnych konstrukcji (jak hil, J10 czy ... Previa chociażby) - jest bez sensu. Zachowanie się tych pojazdów na drodze jest różne już z powodu różnic konstrukcyjnych - więc i odczucia z jazdy sa inne - ale niekoniecznie wynikają z różnicy w budowie napędu. Moc silnika, masa, rozkład nacisków na osie, rozstaw osi, poziom środka masy, masy nieresorowane. nie ma w ogóle sensu konstruowanie takich porównań. Temu podałem przykład moich dwóch Previi - takie same auta, ino różnica w budowie napędu. I - serio. Nie pisze tego pod kątem jakiejś z góry założonej tezy. Nie ma wychwytywalnych różnic w prowadzeniu - aż do sytuacji podbramkowych (poślizgu). Przy czym - wcale nie jest tak - ze 4x4 ma w tej kwestii jakąś przewagę. Raczej wręcz odwrotnie.

Ale - nadal sa to jednak dwa różne auta. Bardzo podobne - ale jednak to dwa różne pojazdy - może mieć znaczenie więc nawet różnica w zestrojeniu tłumienia amorów (jedna to wersja EU - druga USA).

Tyle, że ja sobie kiedyś pojeździłem (trochę pod kątem tego typu analizy) 4R mk3, z reduktorem mulimode. Test więc jest jak najbardziej miarodajny w takim wydaniu - to samo auto, a typ napędu zmienia sie wajchą w kabinie.

I - nadal nie widać różnic w prowadzeniu - aż do "podbramkowej" sytuacji. Az do granicy poślizgu - ja - nie widzę żadnej różnicy w prowadzeniu pojazdu w warunkach typowego użytkowania. Różnica jest w zimie na białym - i z tym nie dyskutuje. Ale to jest różnica dotycząca ciasnych łuków (ronda na przykład) - gdzie sztywno spięte 4x4 (bo w takich warunkach napęd na ośkę jest marnym pomysłem) wymusza ostrożniejszą jazdę. Ale to jest mowa o prędkościach rzędu 40 km/h - no i dotyczy rond czy parkingów :wink:

Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 17143
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

Re: HZJ-105 1HZ konwersja z R151 na H151

Post autor: kylon »

Podkreśl mi ten moment gdzie napisałem, że full time jest najbardziej zajebistym rozwiązaniem. Jutro mam 48 urodziny i już niedowidzę. Różnica jest taka, że ja potrzebuję auto do pracy a nie wiecznego dłubania. Ono zarabia na mnie, firmę i na siebie. A po pracy mam czas na urlop i hobby czego i Tobie życzę ale chyba do końca życia będziesz tracił czas na budowanie bez końca i naprawianie świata.
Chyba nie tylko ja zauważam że się pogubiłeś już ;-)
Miłego wieczoru!!!

Awatar użytkownika
Rokfor32
Klubowicz
Posty: 7410
Rejestracja: 31 paź 2008, 21:15
Auto: Wiele. Różnych. Większość Toyoty.
Kontakt:

Re: HZJ-105 1HZ konwersja z R151 na H151

Post autor: Rokfor32 »

Przecież napisałem - wniosek z kontekstu wypowiedzi. Nie musisz pisać wprost - żeby przekaz dotarł. No - chyba że jednak miał mieć inny wydźwięk ... :wink: Przy czym - ja nijak nie deprecjonuję Twojego podejścia do Hila - wręcz przeciwnie. Auto o określonych właściwościach do określonych zadań. Tak to ma właśnie być. Nie wiem natomiast dlaczemu kwestionujesz dokładnie identyczne podejście w przypadku napędu part time i aut wyprawowych. Zasada jest przecież identyczna. :wink:

A druga część - ja jestem konstruktorem. Czasem nawet wynalazcą :wink: Moja perspektywa więc jest (jak rozumiem) nieco inna - mi radochę (i to naprawdę niemałą) sprawia budowanie czegoś :wink: Więc - póki starczy sił i zdrowia - nie zamierzam z tego rezygnować :wink: Nawet - jeżeli "dzieło" niekoniecznie ma być hitem sprzedaży ... :mrgreen:

ODPOWIEDZ