Ukraina ZIMA 2020

Dział dotyczy wszystkich miejsc Świata ( Polska, Europa, Azja, ... )
Zamieszczamy tutaj TYLKO NIEKOMERCYJNE ogłoszenia.

Moderator: luk4s7

jezus
Posty: 1516
Rejestracja: 05 lut 2009, 20:58
Auto: HDJ 80
Kontakt:

Re: Ukraina ZIMA 2020

Post autor: jezus »

Jaka cisza i spokój .
Rok temu masa pytań i zbrojenie sprzętów... :-)

Wczoraj pierwszy raz webasto odpaliłem od czasu tej zimnej i deszczowej majówki u sąsiadów, za trzecim razem odpaliło :-)
Musze jutro powtórzyć procedurę...
Możliwe że kumpla adoptuje do auta na wyjazd, więc będzie dodatkowe źródło ciepła... :-) i pomoc przy łopacie.

Awatar użytkownika
plum76
Klubowicz
Posty: 1781
Rejestracja: 10 gru 2009, 16:04
Auto: UZJ40
Kontakt:

Re: Ukraina ZIMA 2020

Post autor: plum76 »

Byle dupa nie piekła

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

jezus
Posty: 1516
Rejestracja: 05 lut 2009, 20:58
Auto: HDJ 80
Kontakt:

Re: Ukraina ZIMA 2020

Post autor: jezus »

Aby życie miało smaczek........... :-)

Awatar użytkownika
plum76
Klubowicz
Posty: 1781
Rejestracja: 10 gru 2009, 16:04
Auto: UZJ40
Kontakt:

Re: Ukraina ZIMA 2020

Post autor: plum76 »

Ktoś ma zapisaną trasę sprzeda roku?
Prośba o podesłanie na maila. Chodzi o zimową.

jezus
Posty: 1516
Rejestracja: 05 lut 2009, 20:58
Auto: HDJ 80
Kontakt:

Re: Ukraina ZIMA 2020

Post autor: jezus »

Zapewne mam w garniaku, ale garniak w stefance, stefanka w garażu a tu ciemno i zimno i do garażu daleko.. :-) Jutro jak nie zapomnę to sprawdzę, ale szczerze to nigdy nie zgrywałem nic z nawi do kompa, nie mam zapewne jakiegoś programu itp. może być słabo.....zwłaszcza przy tych nowych garniakach jest sporo roboty dla obcykanych w temacie, to nie moja bajka, jestem inwalidą w te klocki..... :-) ... ale to jutro, jak nie zapomnę....

Awatar użytkownika
PblO
Posty: 431
Rejestracja: 07 maja 2018, 14:29
Auto: LX450 '97, RJ70 '85
Kontakt:

Re: Ukraina ZIMA 2020

Post autor: PblO »

Będziecie jechać mniej więcej tą samą trasą co w ubiegłym roku i pensjonat ten sam?

Spędzamy nowy rok + kilka dodatkowych dni, u znajomych we Lwowie, w tym roku postanowiliśmy pojechać autem, więc w drodze powrotnej drodze powrotnej, a terminy się zgadzają, być może uda mi się Was spotkać wreszcie.
Jadę z całą ferajną, więc z dzieciakami nie ma szans na kopanie w śniegu, ale tan pensjonat z czanem... tyle, że z miejscami może być krucho, bo w okresie nowy rok / święta, zazwyczaj wszystko zajęte.

Jezu, jak uda Ci się zgrać tracka, to podeślij mi również - przejrzę sobie i może jakiś plan uda się wykombinować :)

Awatar użytkownika
plum76
Klubowicz
Posty: 1781
Rejestracja: 10 gru 2009, 16:04
Auto: UZJ40
Kontakt:

Re: Ukraina ZIMA 2020

Post autor: plum76 »

Pablo to tak nie działa.
1. jedziemy na azymut i trasę układam na bieżąco.
2. trase mam jakąś w głowie ale życie na bieżąco weryfikuje
3. jak mamy sprzęt biwakowy to mamy komfort, że śpimy gdzie chcemy . W przeszłości fajnie to wychodziło bo z miejscowymi było można pogadać, pojeść i napić się.
4. W zeszłym roku nie zrobiliśmy prawie nic z traków, które przygotowałem. Tyle śniegu było.
5 Drogę, która w lato robi się w 2h my przejechaliśmy w cały dzień połowę. Spaliśmy na polance w lesie, a następnego dnia i tak trzeba było powrót zarządzić.
6. Jak dojedziemy do Użok to ten sam pensjonat. W zeszłym roku był pusty. Sprawdzę, ale wydaje mi się, że teraz tez będzie podobnie. Jedziemy w ich Boże Narodzenie a to rodzinne święta i ludzie po domach balują a nie pensjonatach. Zresztą nie ma gwarancji, że tam dojedziemy.
Więc jak już to dzwoń podamy ci w której zaspie siedzimy.

paweł

Awatar użytkownika
rolkos
Klubowicz
Posty: 1810
Rejestracja: 21 lis 2015, 15:24
Auto: FJ Cruiser
Kontakt:

Re: Ukraina ZIMA 2020

Post autor: rolkos »

Od zimy byłem 2 razy w Uzoku i też było pusto. Jest opcja rezerwacji, tyle że trzeba wiedzieć na jaki dzień.

jezus
Posty: 1516
Rejestracja: 05 lut 2009, 20:58
Auto: HDJ 80
Kontakt:

Re: Ukraina ZIMA 2020

Post autor: jezus »

Pusto bo czan brudny....:-)

Awatar użytkownika
PblO
Posty: 431
Rejestracja: 07 maja 2018, 14:29
Auto: LX450 '97, RJ70 '85
Kontakt:

Re: Ukraina ZIMA 2020

Post autor: PblO »

plum76 pisze:Pablo to tak nie działa...
Coś mi z liczeniem nie poszło, faktycznie to już święta. W takim razie będzie pusto lub zamknięte.
My, tak czy inaczej, ze Lwowa przed świętami wyjeżdżamy, jak pogoda będzie ok, to w stronę Karpat i kilka dni tam spędzimy.

Macie jakiś namiar na ten pensjonat w Użoku? - sprawdzę czy otwarte.

Awatar użytkownika
sebastian44
Posty: 1632
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:23
Auto: była BJ73, była KZJ95, aktualnie TRJ120
Kontakt:

Re: Ukraina ZIMA 2020

Post autor: sebastian44 »


Awatar użytkownika
PblO
Posty: 431
Rejestracja: 07 maja 2018, 14:29
Auto: LX450 '97, RJ70 '85
Kontakt:

Re: Ukraina ZIMA 2020

Post autor: PblO »

Wyobraziłem sobie chatkę na kurzej łapce :lol:
Taki kompleks to napewno jest otwarty.

jezus
Posty: 1516
Rejestracja: 05 lut 2009, 20:58
Auto: HDJ 80
Kontakt:

Re: Ukraina ZIMA 2020

Post autor: jezus »

Wygrałem z leniem i zawędrowałem do garażu. Niestety nie zapisałem śladu z poprzedniej zimy, natomiast zapisałem ślad z majówki. Przy okazji webasto sprawdziłem......działa jak ta lala.

jezus
Posty: 1516
Rejestracja: 05 lut 2009, 20:58
Auto: HDJ 80
Kontakt:

Re: Ukraina ZIMA 2020

Post autor: jezus »

Jak już była mowa o navi, to dałem do aktualizacji moją roczną i przy okazji wcisnęli mi jeszcze do jej pamięci ( na szczęście 276cx dysponuje swoją pamięcią) mapę całej Ukrainy, Białorusi i podobno Rosji... Na majówce 2019 zauważyłem że mapa Bałkanów która też obejmuje Ukrainę ma pas ziemi niczyjej i taki Truskowiec się też w niej znajduje.. :evil: . Dlatego jechaliśmy częściowo po omacku .

Awatar użytkownika
plum76
Klubowicz
Posty: 1781
Rejestracja: 10 gru 2009, 16:04
Auto: UZJ40
Kontakt:

Re: Ukraina ZIMA 2020

Post autor: plum76 »

Powoli zamykamy listę. Jest 9 załóg co na taką wyprawę jest ilością dużą.

Przypomnienie dla uczestników:
- sprawdzić 2 razy spanie. Ostatnio wyszło parę rzeczy i potem niektórzy spali tylko w śpiworach. Jeżeli ktoś chce tylko w śpiworze proszę bardzo wolna wola.
- Jedzenie, każdy bierze co chce. Nie ma gwarancji, że uda się rozpalić ognisko. Każda załoga kupuje min 1 worek brykietu lub węgla do grilla. To będzie nasza podstawa rozpalenia ogniska.
- mycie, ja mam na to patent, ale jak ktoś chce może nawet ciuchów nie zmieniać przez te 4 dni. Nie dotyczy tych co śpią w moim namiocie.
- łańcuchu, minimum na 2 koła. Zapatrzeć się w zestawy naprawcze do nich.
- łopata śnieżna. Każde auto ma mieć swoja.
- będziemy spuszczać powietrze z kół.
- cb działające
- Żelazna rezerwa paliwa. Tylko w Turce będzie stacja a nie planuje tam jechać.

Proponuje aby każdy był przygotowany na śnieżycę. W zeszłym roku to nas ominęło ale w tym nie wiadomo.

Z logistycznych tematów. Pierwszy dzień jedziemy znaną trasą, reszta to żywioł.
Dzień jest krótki więc ruszamy wcześniej i kończymy dzień max o 1600 aby nie rozbijać się po zmroku.
Nie ma gwarancji, że dojedziemy do pensjonatu. Celem jest ten co chłopaki w poprzednich postach podali. Jedzenie dobre, czan jest.

Jak ktoś ma indywidualne pytania to pisać.

paweł

ODPOWIEDZ