Wypadek Emsi-ego 80-ką na Dakarze

Polskie i zagraniczne.

Moderator: luk4s7

jezus
Posty: 1818
Rejestracja: 05 lut 2009, 20:58
Auto: IVECO 168M11
Kontakt:

Wypadek Emsi-ego 80-ką na Dakarze

Post autor: jezus »


Awatar użytkownika
irko
Posty: 1844
Rejestracja: 19 lip 2010, 21:53
Auto: Hilux 09
Kontakt:

Re: Wypadek Emsi-ego 80-ką na Dakarze

Post autor: irko »

Efektownie złapana akcja
Załączniki
dakar-2.jpg
dakar-2.jpg (25,91 KiB) Przejrzano 8496 razy

Awatar użytkownika
irko
Posty: 1844
Rejestracja: 19 lip 2010, 21:53
Auto: Hilux 09
Kontakt:

Re: Wypadek Emsi-ego 80-ką na Dakarze

Post autor: irko »

Co ciekawe, bardzo ładnie wrócili do klasyfikacji z tego upadku
Załączniki
emsi_dakar.jpg
emsi_dakar.jpg (15,42 KiB) Przejrzano 8484 razy

Awatar użytkownika
Rokfor32
Klubowicz
Posty: 8507
Rejestracja: 31 paź 2008, 21:15
Auto: Wiele. Różnych. Większość Toyoty.
Kontakt:

Re: Wypadek Emsi-ego 80-ką na Dakarze

Post autor: Rokfor32 »

Piękny, podręcznikowy wręcz przykład ... braku doswiadczenia :wink:

A dokładniej - braku pewnego odruchu - czyli "cegła na gaz" jak sie jest w powietrzu.

Dla porządku - ja również takowego odruchu nie mam. Wiedza "jak to ma być" a odruch (który sie wykonuje bez myślenia) - to osobne sprawy. Żeby sie onego odruchu nabawić - trzeba wielu godzin za kółkiem - w takich własnie warunkach (czyli gdzie "lot" auta zaskakuje kierownika).

O co chodzi.

W fizyce nazywa sie to "moment żyroskopowy". Wywołują go masy wirujące (zmieniające prędkość wirowania) - w tym wypadku koła i elementy napędu. Możecie sobie wyguglać zylion filmików z podobnych "lotów" - auto zawsze wali sie na dziub - i (jeżeli silnik jest wzdłużnie) - zaczyna się skręcać wzdłuż poziomej osi przeciwnie do kierunku wirowania silnika.

Prawa fizyki są niezmienne - i gdyby Emsi po prostu utrzymał obroty silnika (i kół) - to auto by po prostu leciało w poziomie. Walenie się na dziób ewidentnie świadczy o zdjęciu nogi z gazu (odruch jaki ma 99,99% z nas - to jasne) - ale i braku "odruchu rajdowego", jak to nazywam - czyli w odpowiednim momencie "cegła na gaz), żey wyrównać lot zmieniając kierunek momentu żyroskopowego.

Jak pisałem wyżej - ja tak nie potrafię. Wiem jak to ma być - ale w sytuacji podbramkowej myslenie to nie wyrobiony odruch. Niemniej - wiem że się tak da - bo poznałem kiedyś gościa, co tak potrafił. :wink:

Awatar użytkownika
Jake
Moderator
Posty: 2484
Rejestracja: 12 cze 2017, 01:57
Auto: Toyota 4-Runner 3.4 V6 1991
Kontakt:

Re: Wypadek Emsi-ego 80-ką na Dakarze

Post autor: Jake »

Jak kogos interesuje co mowia po hiszpansku to szybkie tlumaczenie ze sluchu:
Rozdzial 1: O tym jak olbrzymia wydma nie negocjuje.
Wypowiedz Polakow: Zamierzalismy wspiac sie na ta wydme, ale nie spodziewalismy sie ze bedzie tak podcieta zaraz za krawedzia. Przelatujemy nad krawedzia i zatrzymujemy sie zaraz za nia, wywracajac sie, Predkosc nei byla zbyt duza, ale wystarczajaca by nas przewrocic. Ale czujemy sie dobrze. Moze nie mentalnie, ale fizycznie - wszystko dobrze
[Przy ciagnieciu po angielsku:] minimalna sila
Dalszy dialog po hiszpansku:
-Jak jest teraz plan?
-Teraz bedziemy sholowani do miejsca serwisowego. Ta ciezarowka nam pomoze. W czasie tego Dakaru pomoglismy ludziom pierwszego dnia - wywrocili sie i pomoglismy im. Dzis karma wrocila do nas - jestesmy zadowoleni.
i 80-tka odjezdza w dal na sznurku....

Awatar użytkownika
irko
Posty: 1844
Rejestracja: 19 lip 2010, 21:53
Auto: Hilux 09
Kontakt:

Re: Wypadek Emsi-ego 80-ką na Dakarze

Post autor: irko »

No i koniec. Dojechali

Awatar użytkownika
irko
Posty: 1844
Rejestracja: 19 lip 2010, 21:53
Auto: Hilux 09
Kontakt:

Re: Wypadek Emsi-ego 80-ką na Dakarze

Post autor: irko »

-
Ostatecznie 23 miejsce w DAKAR CLASSIC i trzecie w klasie H3
-
Załączniki
EMSI_DAKAR_2024.jpg
EMSI_DAKAR_2024.jpg (14,37 KiB) Przejrzano 8241 razy

ODPOWIEDZ