Moja srebna VDJ 76 z 2017 roku - upgrade, użytkowanie, fantazje, opinie.

Moderator: luk4s7

Awatar użytkownika
Michu_1
Posty: 175
Rejestracja: 02 cze 2013, 21:58
Auto: J 95
Kontakt:

Re: Moja srebna VDJ 76 z 2017 roku - upgrade, użytkowanie, fantazje, opinie.

Post autor: Michu_1 »

tadeo pisze:
10 mar 2021, 15:11
Rolin pisze:
10 mar 2021, 14:48
tadeo pisze:
10 mar 2021, 14:45
Spalanie po mieście VDJ 76 z 4,5 V8. Ostatnie 750 km zrobiłem tylko po mieście (cały luty), dystans po 15 km nie więcej.
Średnie spalanie: 14,8 litra/100 km
A to masz w hybrydzie, że tak mało wyszło? :wink:
Mało w stosunku do czego? Na trasie, jak jadę tak 90-110 to spalanie mam w graniach 11l/100 km.
I nie to, że dmucham na pedał gazu:)
To o co w całym tym postępie technologiczno-ekonomicznym chodzi? Jeżdżę teraz patrolem 4.2, którego silnik został skonstruowany dobre 30 lat temu, i spalanie na trasie mam takie samo. Co prawda pojemność ciut mniejsza i 2 cylindry mniej, ale masy wozów zapewne podobne.

Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 16948
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

Re: Moja srebna VDJ 76 z 2017 roku - upgrade, użytkowanie, fantazje, opinie.

Post autor: kylon »

Ale Twój Patrol się rozpędza a VDJ7 przyspiesza ;-)

Awatar użytkownika
tadeo
Klubowicz
Posty: 1306
Rejestracja: 18 kwie 2008, 22:48
Auto: VDJ 76 i 150
Kontakt:

Re: Moja srebna VDJ 76 z 2017 roku - upgrade, użytkowanie, fantazje, opinie.

Post autor: tadeo »

sebastian44 pisze:
10 mar 2021, 21:18
Pytanie czy jak ktoś wydaje na auto blisko 300 tysiecy to bedzie nim jezdził przez ponad pół miliona km żeby sie przekonać czy kaczkan rzeczywiscie cos daje ;) Bo takich użytkowników jest raczej niewielu, prędzej taka osoba zmienia pojazd na inny i zapomina o temacie niż chucha i dmucha na sprzęt ktory tak czy inaczej się starzeje.
Musimy wrócić do wątku za 25 lat to Ci powiem:)

Def
Posty: 41
Rejestracja: 17 sty 2021, 20:30
Auto: VDJ76

Re: Moja srebna VDJ 76 z 2017 roku - upgrade, użytkowanie, fantazje, opinie.

Post autor: Def »

kylon pisze:
06 mar 2021, 17:30
Termostat jest ten sam we wszystkich wersjach. Można sobie żaluzję zamontować jak to było w starszych Toykach.
z opowieści użytkownika HZJ 76 :
"Kłopot stanowiła temperatura silnika. Nawet po zasłonięciu całej chłodnicy tekturą, silnik nie rozgrzewa się do odpowiednich wartości. Aby temu zaradzić, zamówiłem termostat w wersji Europejskiej."

yyy ?

Awatar użytkownika
Rokfor32
Klubowicz
Posty: 7311
Rejestracja: 31 paź 2008, 21:15
Auto: Wiele. Różnych. Większość Toyoty.
Kontakt:

Re: Moja srebna VDJ 76 z 2017 roku - upgrade, użytkowanie, fantazje, opinie.

Post autor: Rokfor32 »

Wyższa temperatura otwarcia.

Wskaźnik na desce nie jest liniowy - dół skali to mniej więcej 70 stopni, ale wskazanie nie jest liniowe, a logarytmiczne. Więc powiedzmy 5 stopni w termice działania termostatu - jest bardzo widoczne na wskaźniku na desce. Obrazowo - połówka skali, albo 1/8 wskazania, dla normalnie rozgrzanego sinika.

Awatar użytkownika
sebastian44
Posty: 1902
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:23
Auto: była BJ73, była KZJ95, aktualnie TRJ120
Kontakt:

Re: Moja srebna VDJ 76 z 2017 roku - upgrade, użytkowanie, fantazje, opinie.

Post autor: sebastian44 »

Dokładnie tak jest u mnie w J120 z Egiptu. Wskaźnik pokazuje jakas 1/4 w porywach do 1/3 skali. Ale jak podpiąłem wtyczke pod OBD to wskazania wahają się miedzy 87-89 stopni. Przy 90 pewnie byłaby połowa skali.

Wymieniałem u siebie termostat bo stary był..stary. Nowy zdecydowanie pochodził od wersji europejskiej bo pasuje też do Yarisa :D Generalnie nic sie nie zmieniło. Auto jezdzi, nie pali zbyt dużo już od wielu lat wiec nie przejmowałbym sie tym. Przy mrozach -20 silnik miał jakies 87 stopni po rozgrzaniu, nie było żadnych problemow z ogrzewaniem.

Def
Posty: 41
Rejestracja: 17 sty 2021, 20:30
Auto: VDJ76

Re: Moja srebna VDJ 76 z 2017 roku - upgrade, użytkowanie, fantazje, opinie.

Post autor: Def »

ok, Rokfor32 i sebastian44 dzięki za info

ODPOWIEDZ