Toyota Land Cruiser Owners Club Poland

Największy, najlepszy, jedyny klub Toyota Land Cruiser w Polsce.
Dzisiaj jest 19 lis 2018, 2:41
części toyota


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
Post: 13 lut 2016, 0:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 kwie 2014, 15:42
Posty: 17
Witam. W moim LC J95 2002r od paru dni borykam się raz na jakiś czas z nieodbijającym do końca pedałem sprzęgła a czasem odczas jazdy potrafi go lekko wciągnąć samemu . Płyn w zbiorniczku Max , Sprężyna na pedale bez żadnych oznak uszkodzenia, wysprzęlglik i pompa pod zbiornikiem nie mają oznak "pocenia" czy jakiś mokrych plam, sprzegło po za tym działa poprawnie, kompletne docisk tarcza itd, ma 2 lata i ok 30 tys km marka AISIN . Dla pewności odpowietrzyłem sprzęgło pare razy, chcę pojeździć jeszcze trochę aczkolwiek myślę że to nie pomoże. Moje przypuszczenia wołają że to pompa ale może też być wysprzęglik, z tąd moje pytanie bo znalazlem tu tylko temat ale od Hiluxa i nie był rozwiazany... może ktoś się z tym spotkał? Zna problem?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 maja 2018, 11:09 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Posty: 438
Lokalizacja: mazowieckie
Auto: KZJ95
Pociesza mnie, że nie tylko ja mam problem z odpowiedziami na pytania. Nic tak nie cieszy jak kłopoty rodaka. :)
Więc żeby ulepszyć życie innym, podniosę tę złotą łopatę i odpiszę na post sprzed 2 lat
W moim przypadku objaw nieodbijającego, zasysającego się pedału był spowodowany awarią pompy. Dawno niedomagała, bo generalnie sprzęgło z jakimiś tam dolegliwościami pracuje od chwili zakupu samochodu. Ale myślałem, że po prostu sprzegło się kończy i trzeba jeździć aż się skończy.
U mnie pompa była "drutowana". Ale tak ładnie, że póki nie rozbierzesz, to nie zauważysz. Tu szacunek dla druciarza. Po jej demontażu okazało się, że musiała już jakiś czas temu ciec. Pod zbiorniczek był podłożony kawałek trytki, a pod samą pompą do nadkola było poprzyklejane błoto. Zaczynało się pod pompą w miejscu, gdzie płyn z niej mógł kapać. Trochę wyżej już błota nie było. Trytka załatwiła wyciek, problem zniknął. Co z oczu to z serca.
Po wymianie pompy i płynu w układzie sprzęgło nabrało drugiej młodości.
I taka moja uwaga. Drutowanie pompy jest o tyle głupie, że jej nieprawidłowe działanie wpływa na pracę całego sprzęgła. Niedostateczne ciśnienie przy wysprzęglaniu powoduje szybsze zużywanie wszystkich jego elementów. Czyli cały układ dostaje w dupę - codziennie, na każdych światłach. Więc drutując, użytkownik prosi się o drogie kłopoty. A wystarczyło wydać równowartość 500 km jazdy w paliwie i godzinkę ćwiczeń korekcyjnych (przysiady, skłony, czołganie, brzuszki itp...) Pół biedy jak te kłopoty pozwolą przejechać jeszcze trochę wertepów i błota. Gorzej jak auto stanie w miejscu, że już trudno o bardziej "w pizdu". U mnie akurat w takim miejscu zaczął niedomagać pedał sprzęgła

Przy okazji, gdyby ktoś z doświadczonych kolegów był tak miły i poradził, czy kupować "na wszelki wypadek" wysprzęglik, czy nie obawiać się i czekac następnych objawów niedomagającego sprzegła?
Intuicja (zazwyczaj nie zawodzi) podpowiada, żeby kupić na zapas.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 maja 2018, 13:44 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 wrz 2013, 12:57
Posty: 403
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Auto: KZJ95
Mirekk pisze:
U mnie pompa była "drutowana". Ale tak ładnie, że póki nie rozbierzesz, to nie zauważysz. Tu szacunek dla druciarza..

jestem strasznie ciekaw za którego właściciela toto miało miejsce :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 maja 2018, 13:44 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Posty: 438
Lokalizacja: mazowieckie
Auto: KZJ95
Było poza mną 4-ech :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 maja 2018, 13:56 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 wrz 2013, 12:57
Posty: 403
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Auto: KZJ95
wiem ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 maja 2018, 16:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lis 2009, 19:23
Posty: 968
Lokalizacja: Warszawa
Auto: była BJ73, była KZJ95, aktualnie TRJ120
Ja tam nie zaglądałem, widać druciarstwo starczyło na długo.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 maja 2018, 21:48 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 gru 2013, 0:32
Posty: 2010
Lokalizacja:
Auto: Wciąż LC
A jakie objawy wystempiły u szanownego? Czy tylko pedał mu źle robił czy jeszcze wajcha nie robiła jak trzeba?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 maja 2018, 1:01 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Posty: 438
Lokalizacja: mazowieckie
Auto: KZJ95
Wajcha nie dała się zmienić na wstecznym. Co ciekawe, ZAWSZE kiedy blokowała się wajcha na wstecznym, ktoś się za mną ustawiał. I czekal grzecznie mimo awaryjnych świateł. Nigdy nie miałem tak, że nagle na pustej drodze, ktoś się za mną pojawia,l. Tylko wtedy. :) Więc żeby mu nie zniszczyć auta, a sobie lakieru, trzeba było wyłączyć silnik, wyrzucić bieg, wyciągnąć klapkiem pedała, i włączyć silnik.
Ale to trwało tylko 3 dni, bo zamówiłem od razu nowa pompę w sklepie na Białołęce i nawet udało mi się tam dojechać i wrócić.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 maja 2018, 20:44 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Posty: 438
Lokalizacja: mazowieckie
Auto: KZJ95
Mirekk pisze:
Przy okazji, gdyby ktoś z doświadczonych kolegów był tak miły i poradził, czy kupować "na wszelki wypadek" wysprzęglik, czy nie obawiać się i czekac następnych objawów niedomagającego sprzegła?
Intuicja (zazwyczaj nie zawodzi) podpowiada, żeby kupić na zapas.

Nieśmiało ponowię pytanie...
Kupować wysprzęglik na zapas, czy się nie martwić, tymczasem?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 maja 2018, 21:27 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 5796
Lokalizacja: Stary Sącz, Reykjavik
Auto: RJ 70 '88
Wczołgaj sie pod auto, i odchyl gumkę kryjącą tłoczek. Jak jest sucho i czysto - siłownik jest w porządku. Jak wyleci przecieknięty płyn, albo odkryjesz siedlisko rudej - zamów nowy siłownik.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 maja 2018, 9:54 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Posty: 438
Lokalizacja: mazowieckie
Auto: KZJ95
Tak zrobiłem. Wycieków nie było, korozji nie było.
Ale, żeby nie było, że kładłem się po próżnicy, wymieniłem wysprzeglik na nowy, profilaktycznie. Stówka - niepieniądz.
Póki co, nie wpłynęło to na komfort operowania sprzęgłem. :D Dzięki Rokfor.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group