Toyota Land Cruiser Owners Club Poland

Największy, najlepszy, jedyny klub Toyota Land Cruiser w Polsce.
Dzisiaj jest 17 sie 2018, 14:40
www.mtmprofi.pl.pl


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 13 lut 2015, 13:11 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 14948
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
No dobrze. obiecałem, że coś napiszę to należy się z tego wywiązać. Ostatnio na forum padło pytanie gdzie najczęściej rdzewieją czterdziestki. Otóż właściwie wszędzie ale są faktycznie miejsca stałe i typowe dla tego modelu. Chcąc odbudować sobie auto najlepiej poszukać egzemplarza w którym nie była już robiona blacharka. Niestety takich aut jest bardzo mało. Dla blacharza lepsze jest auto całkowicie pognite niż takie z milionem łatek.

Poniżej jest pierwsza część fotek typowej korozji w czterdziestkach. Czyli tylna części pojazdu widziana od spodu. W kolejnych odsłonach tematu zajmiemy się podłogą i wnętrzem.

Obrazek

Bardzo często rdza wchodzi w krawędź pomiędzy przednią kastą oraz poszycie zewnętrzne pod drzwiami.
Widać to bardzo dokładnie również od środka w okolicach słupka drzwiowego.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Mocowania stopni. Same stopnie bez dziur to mega rzadkość i niezły rarytas wśród znających temat.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Tylna belka zazwyczaj nie istnieje. Albo jest już łatana w momencie naprawy podłogi a i tak od spodu najczęściej to sito. poduszki zazwyczaj wpadają do środka. Dokładnie taka sama sytuacja jest z tylnym odcinkiem ramy. belka ramy oraz oba końce ramy bardzo często podlegają wymianie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pod podłogą pojazdu idą belki na których oparte jest nadwozie na ramie. Belki te zazwyczaj wymagają odbudowy w miejscu podparcia i styku poduszek. Większość czterdziestek, które miałem okazję oglądać miały spore ubytki w tym miejscu i wymagały odbudowy belek. Na szczęście nie jest to skomplikowane ale trzeba nadwozie całkowicie zdemontować z ramy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lut 2015, 13:26 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lis 2009, 18:35
Posty: 3853
Lokalizacja: Łódź
Auto: FJ40, BJ45
Nareszcie konkretny temat o rdzy :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lut 2015, 13:30 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 14948
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
Chyba się rozwinę w różnych tematach bo widzę że nasze forum traktowane jest jak "Łowisko" :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lut 2015, 14:00 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 14948
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
Kupując samochód widzimy ładne fotki w ogłoszeniu. Na pierwszy rzut oka samochód wygląda ładnie. Zazwyczaj czterdziestki nie stoją 200 km od domu tylko trzeba po nie pojechać do Szwajcarii, Niemiec czy Włoch. tu widzimy typowy przykład wtopy. po rozbiórce rdza, dziury i korozon.

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lut 2015, 14:36 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 14948
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
Jedziemy dalej.

Po wyjęciu wykładziny o ile takowa jeszcze istnieje i odkręceniu dolnych mocowań pasów naszym oczom ujawniają się kolejne typowe miejsca objęte szeroko atakującą korozją. Bez piaskowania i odtwarzania dwóch warstw blachy się nie obejdzie. Korozja jest już również pod zgrzanym rantem.

Obrazek

Z przodu zazwyczaj jest problem na łączeniu blach. Nie zawsze ale to tez jest miejsce warte sprawdzenia.

Obrazek

No i wspomniane poszycia pod drzwiami z obu stron. Przykręcony stopień tworzy idealna kieszeń na błoto. to trzyma wilgoć i efekt jest taki jak na zdjęciu. 3/4 samochodów ma już tam kilogramy szpachli aby ukryć temat który i tak powróci.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zgniłe poduszki mocowania nadwozia widać gołym okiem. Są popękane i sparciałe co widać na zdjęciach na początku tematu. Tylko, że po zdemontowaniu budy rama ma też ubytki.

Obrazek

Obrazek

i czeka nas spora odbudowa :wink:

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lut 2015, 14:59 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lis 2009, 18:35
Posty: 3853
Lokalizacja: Łódź
Auto: FJ40, BJ45
Nooo, wspomnienia odżyły :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lut 2015, 15:11 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 14948
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
A i owszem :wink: . Zatem dach.
Dach w czterdziestce jest wykonany z tworzywa sztucznego z metalowym rantem. Wyjątek stanowi krótki dach w pickupie gdzie jest metalowa wytłoczka. Metalowa listwa jest przynitowana do laminatu i przykryta warstwą gumy. Jeśli ta guma została gdzieś uszkodzona lub pękła ze starości możemy mieć spory problem. Należy odnitować całą listwę. Pobawić się w metaloplastykę oraz przynitować na nowo. Na to musi iść ponownie zabezpieczenie elastyczne.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po odkręceniu dachu też bywają niemiłe niespodzianki mało widoczne z zewnątrz.

Obrazek

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lut 2015, 15:38 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 14948
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
Dach przykręcony jest do hardtopu. Tu również zazwyczaj nie jest kolorowo choć hardtop w ładnym stanie łatwiej już jest dostać. Chociażby dlatego że w cieplejszych krajach zakładane są plandeki i elementy metalowe stoją sobie w cieplutkim garażu. Sam mam w zapasie ze dwa takie.

Spod uszczelki wystaje purchelek

Obrazek

A pod purchelkiem wygląda to tak.

Obrazek

Wewnątrz najgorsza sytuacja jest w miejscu gdzie boczne części hardtopu stykają się z belką nad tylnymi drzwiami. Z zewnątrz zazwyczaj nic nie widać. po demontażu belki i boczne powierzchnie hardtopu i obie strony belki są przegniłe.

Obrazek

Obrazek

W środku to zazwyczaj jedyne miejsce które koroduje.

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lut 2015, 16:05 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 14948
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
I standardowe problemy związane z podłogą widziane od środka. To jest w sumie do odbudowy fajny egzemplarz bo nie naprawiany wcześniej. niestety naprawa tego nadwozia jest bardzo kosztowna bo wymaga wielu nowych elementów. Zazwyczaj z tyłu na podłodze jest już płaska blacha podobnie jak na bocznych, wewnętrznych nadkolach. Płasko, grubo i często jeszcze na zakładkę.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lut 2015, 19:20 
Offline
Komisja Rewizyjna
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 gru 2008, 23:22
Posty: 2156
Lokalizacja: Warszawa
Auto: kdj95
Super temat. :) Wyrazy uznania Kylon.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lut 2015, 20:06 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 gru 2009, 17:04
Posty: 1394
Lokalizacja: Warka
Auto: TOYOTA FJ i UZJ40
trzeb by ten watek powiązać z wątkiem Kmiecia, jeden pokazuje problem a drugi jak go rozwiązać.
Paweł


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 lut 2015, 21:08 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 14948
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
Co by temat dalej pociągnąć przy ładnej pogodzie powyciągałem jeszcze troszkę szpeju i porobiłem ciąg dalszy fotek. Tematami, które wymagają jeszcze omówienia są drzwi, przednie błotniki oraz ramka szyby. Zacznijmy od drzwi. Te w wielu przypadkach są znacznie cięższe niż te nowe a to za pomocą wszech obecnej szpachli. Do tylnych drzwi o reperaturki ciężko, a nie zawsze blacharz radzi sobie z łukami oraz zawijaniem blachy.

Tu bardzo dobrze widać jak szpachla pęka pod naporem rdzy i jak nie równo są wykonane łuki wewnętrzne drzwi. Bardzo łatwo poznać z zewnątrz nawet nie zaglądając od spodu że drzwi wymagają sporych napraw.

Obrazek

Te same drzwi od spodu

Obrazek

Obrazek

No i drzwi przednie. Pod uszczelką, która w czterdziestce jest przyklejana bezpośrednio do blachy - fabryczne rozwiązanie, gromadzi się wilgoć oraz syf. Dodatkowo woda stoi w rantach zagniecionej w dolnej części blachy. oryginalnie są odpływy dosyć spore ale przez wiele lat nie ma opcji aby to wszystko nie spuchło. W latach gdy J4 było produkowane nie stosowano fabrycznie zabezpieczenia profili zamkniętych. Takie są tego efekty.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 lut 2015, 21:37 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 14948
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
Na zdjęciu w ogłoszeniu samochód wygląda całkiem ładnie. Wyobraźcie sobie jakiego można doznać rozczarowania po pojechaniu na miejsce kilkaset kilometrów w jedną stronę. W przypadku czterdziestki to często jest nawet kilka tysięcy kilometrów w jedna stronę. Widoczny na zdjęciu samochód to ten sam którego wcześniej są zdjęcia z żółtym nadwoziem wewnątrz. Zatem niebiesko biały z zewnątrz a żółty wewnątrz. To dość częste zjawisko w samochodach pochodzących ze Szwajcarii. Wszelkiego rodzaju służby malują dość niechlujnie samochody tylko z wierzchu. No i kolejna niespodzianka. Po obejrzeniu na żywo widać spore dziury w przedniej części maski oraz z boku. łatanie tego jest bardzo trudne gdyż od środka są profile zamknięte no i potem kilogramy szpachli aby wyprowadzić ładnie linie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 lut 2015, 10:46 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 paź 2007, 16:24
Posty: 370
Lokalizacja: Zbowidówka 51°09'35.0"N 22°43'51.4"E
Auto: HDJ80, BJ73, HD/Evo
To co Krzysiek opisuje to są badania organoleptyczne... duży plus, że ktoś to w końcu ogarnął i mu się chciało !!
A jaka jest przyczyna? Przyczyn jest kilka, ale po kolei.
Po pierwsze - na podstawie zdjęć tylko - w 90% przypadków powstała rdza jest tzw rdzą podpowłokową - czyli przeprowadzona kosmetyka powłoki bez eliminacji problemu korozji.
Po drugie - większość miejsc zapalnych, to styki blach i miejsca o wielu płaszczyznach z ostrymi krawędziami.

Konkluzja:
- niewłaściwie przeprowadzona renowacja,
- źle dobrany system powłokowy

Zalecenia:
- reprofilacja ubytków
- położenie dobrego systemu antykorozyjnego - plus powłoka estetyczna :roll:

Wykonanie jest upierdliwe, bo:
- po pierwsze obróbka strumieniowo-ścierna całości - w celu odkrycia miejsc jeszcze nie odkrytych.
- po drugie wykonanie jakiegokolwiek "profilu" na każdym elemencie - zwiększenie przyczepności farb
- przed właściwym malowaniem - konieczność wykonania zaprawek na każdej ostrej krawędzi ( brak tego zabiegu, spowodowało pocienienie powłok i w konsekwencji korozję)

Na papierze wygląda to prosto - a jak jest ? Czeka Was niesamowita przygoda. Inne traktowanie to tylko nerwy i strata pieniędzy.
Jak ktoś ma problemy/będzie miał - z chęcią doradzę o podpowiem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 lut 2015, 11:12 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 14948
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
Fajnie, że się odezwałeś w temacie. Zrób jakiś fajny temat albo nawet tu byś napisał kilka mądrych rzeczy. Ja jeszcze mam kilka fotek do pociągnięcia tematu dalej co zrobię tylko muszę ze dwa dni popracować :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
 www.tlc-camp.pl/produkt/kalendarz-tlc-20162017/


Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group