Toyota Land Cruiser Owners Club Poland

Największy, najlepszy, jedyny klub Toyota Land Cruiser w Polsce.
Dzisiaj jest 18 paź 2018, 3:10
części toyota


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 295 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20  Następna
Autor Wiadomość
Post: 01 cze 2015, 19:23 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 mar 2009, 14:51
Posty: 1061
Lokalizacja: Warszawa
Auto: Hilary - SpecHilux 2.4 td, Gienryk - Nissan Patrol Y60 TD42, Gienryk 2.0- Nissan Patrol Y61 TD42.
Bardzo fajne miejsce i jak zwykle rewelacyjny Camp. Ogromny szacun dla organizatorów. Hashid, Kylon i cała ekipa TLC - chylę czoła. Kapitalna atmosfera, fajne upalanie w błotku, nocne Polaków rozmowy, wiele noych znajomości, ciekawe prezentacje i mnóstwo ciepła i uśmiechu. Dla mnie tak jak dla Noricka - najlepszy camp. Obyśmy w zdrowiu za rok się spotkali :)
Dziękuję pięknie i proszę Leśnego o nr konta.
Franc


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 cze 2015, 20:31 
Offline
Prezes Zarządu
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 lis 2007, 0:51
Posty: 4392
Lokalizacja: wieś Wawa i Nawiesie
Auto: LJ70 pyrkadełko
Zmęczony, niewyspany, z niedosytem towarzyskim z powodu ilości pracy na campie... ale szczęśliwy i zdeterminowany do zrobienia TLC CAMP 2016 czytam i po raz pierwszy na gorąco po imprezie chcę robić kolejną. Jest moc!

Kylon - miało już nie być komandorów ale jednak ktoś pcha to do przodu i nie jestem to tylko ja - jest nas dwóch. Udało się nam pociągnąć tą imprezę czego Tobie i Sobie gratuluję :mrgreen: Przez pół roku wiele godzin i dni wyjętych z prywatnego czasu dały taki efekt.

Oczywiście Camp to nie tylko nasza praca ale także wysiłek Chłopaków z TLC i ich Wspaniałych Kobiet. Rejestracja, TLC Store - dziewczyny to tak rozpracowały, że żaden z nas nie zrobiłby tego lepiej. Leśny, Arek, Gałka, Mesel, Tuco, Łuki, Jurek, Kmiecio, Konrad, Nieludzki, Gruzin, Adam i wielu innych Kolegów w małych gestach pomocy - to team, który jest odpowiedzialny za Camp operacyjnie. Żeby nie było wątpliwości - robimy to wszystko charytatywnie - tak, tak, totalny odpał, zupełnie oderwane od otaczającej nas rzeczywistości ;).

Wszystkie uwagi bierzemy na klatę, pochwały również - już myślimy nad usprawnieniami do kolejnego Campa.

Cyfra? 161 załóg w rotacji podczas imprezy - rekord Campa. Fajnie ale w naszym przypadku nie ma to tak wielkiego znaczenia bo cyfrą o nic nie walczymy. Jakość tej imprezy wynika z Waszej Obecności Szanowni Campowicze - i za to wielki szacunek.

Przyjdzie jeszcze czas na szersze podsumowanie ale muszę nadrobić rodzinne i zawodowe zaległości.

Dziękuję, że byliście, dziękuję za gesty życzliwości, za kulturę i normalność.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 cze 2015, 20:36 
Offline
Prezes Zarządu
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 lis 2007, 0:51
Posty: 4392
Lokalizacja: wieś Wawa i Nawiesie
Auto: LJ70 pyrkadełko
Kiedy rozmawiałem z Gene z Pajero Owners Club Polska na temat ich wizyty na TCL CAMP czułem, że nie są do tego do końca przekonani. Impreza Toyociarzy i Mitsubishi? A jednak uważałem – czemu nie? Przecież i tak jesteśmy kumplami. To prawda, że staramy się zachować spójność co do marki na Campie bo ni eidziemy na ilość ale robimy imprezę dla Toyociarzy i także naszych przyjaciół. Postanowiłem więc napisać do nich kilka szczerych słów tłumacząc, że nie jesteśmy fanatykami. Napisałem wówczas:
„Nic dodać, nic ująć – sztama ponad podziałami. Mamy środki transportu z różnym znaczkiem ale wspólną pasję, wspólne destynacje, wspólne przygody, wspólnych znajomych… to cechy, które łączą.”
W podziękowaniach wrócił. To miłe.


Załączniki:
11167974_940323239357803_2104390216950521274_o B.jpg
11167974_940323239357803_2104390216950521274_o B.jpg [ 143.51 KiB | Przeglądany 3023 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 cze 2015, 20:55 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 15125
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
Dzięki Hashid
Ja kilka słów jutro. Siedzę nad fotkami i muszę chwilkę popracować 8).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 cze 2015, 21:54 
Offline
Członek Zarządu
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 gru 2010, 20:35
Posty: 626
Lokalizacja: Dolina Dolnej Kwisy
To jest mega wartość, że są miejsca w czasie i przestrzeni, gdzie można pobyć po prostu, nakarmić się normalnością i poczuciem, że coś nas wszystkich łączy. Ja to uwielbiam, bo wracam wtedy do dzieciństwa, gdzie robiło się wszystko tylko dla satysfakcji i dla przeżywania każdej chwili i wszystkie one były najważniejsze. Dzięki oczywiście Hashidowi i Kylonowi za wzięcie tematu na klatę. Mam do Was wielki szacunek. Dziękuję Wszystkim uczestnikom za to, że tak pięknie wpisujecie się w koncepcję naszego zlotu. Bez porozumienia z Wami było by to niemożliwe. Dziękuję mojej Sylwuni za wyrozumiałość i całej grupie "naszych dziewczym", bo bez nich byśmy polegli :mrgreen:
Speszjal tenks dla kpeugocika i kmiecia - jest moc Panowie :D

Jesteście również wielkiego serca ludźmi. Tegoroczna licytacja jest rekordowa. Dzięki Wam udało się zebrać
14340 PLN !!!
Nikomu nie życzymy, aby wiedział jak bardzo to jest ważna pomoc i co znaczy dla chorych dzieciaków. Wystarczy, że uwierzycie na słowo...
BARDZO SERDECZNIE WAM DZIĘKUJEMY W IMIENIU DZIECIAKÓW I CH RODZICÓW


Info dla osób, które będą dokonywać bezpośrednich przelewów na subkonta dzieciaków:
1. Patrycja Miller - Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
01-685 Warszawa, ul. Łomiańska 5
Konto:
Bank Pekao S.A. I O/Warszawa
41 1240 1037 1111 0010 1321 9362
lub
Bank BPH S.A.
15 1060 0076 0000 3310 0018 2615
z dopiskiem: "Na leczenie i rehabilitację Patrycji Miller"
http://dlapatrycji.weebly.com/


2. Kacper Gwaj - Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”
ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa
Bank BPH S.A.
15 1060 0076 0000 3310 0018 2615
Tytułem:
16286 – Gwaj Kacper – darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
http://madrzy-rodzice.pl/2014/02/kacper ... bilitacji/


Podzielcie proszę Wasze pieniążki i wysyłajcie bezpośrednio na podane konta.
Do następnego razu :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 cze 2015, 22:07 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 paź 2007, 14:58
Posty: 632
Lokalizacja: W-wa
Auto: Zuzanki 4x4 ;-) razem 8x8
My również dziękujemy Wam wszystkim za ten spędzony wspólnie czas. Impreza Super, stworzona przez Super ludzi. Już nie możemy doczekać się następnej edycji 8)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 cze 2015, 22:10 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 15125
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
Hard working Copy & Paste button :mrgreen:
https://www.facebook.com/LCOCP?fref=photo


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 cze 2015, 9:28 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 15125
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
Nowy dzień, nowe siły - jedziemy dalej z koksem.
Nie zapomnijmy o Fobosie i Margo. To oni na samym początku zaproponowali to miejsce. Wielokrotnie już pisał Margo o tym, że Włościejewki nam i uczestnikom się przejadły stąd zmiana miejsca. Nie doszukiwałbym się drugiego dna ani żadnych podziałów TLC o co wielu z Was pytało na Campie. Żyjemy w takim kraju gdzie bardzo szybko powstają kolejne projekty aby zapchać dziurę. Nic nam do tego i nie możemy nic z tym zrobić. Powiem więcej - nie zamierzamy nic z tym zrobić.
TLC to ludzie z pasją, którzy tworzą imprezę, forum oraz wszystko co jest z tym związane i robią to całkowicie charytatywnie. Nie musimy kupować lajków, nie musimy kombinować, nie musimy wynajmować grafików czy fotografów do budowania marki. Nie musimy także robić miliona naklejek, breloczków czy całej tej sztucznej otoczki która zachęci Was do bycia razem z nami. Owszem lubimy kupować oczami ale po raz kolejny pokazaliście, że najważniejsze ponad biznesami są przyjaźnie i zwykła chęć pomocy. Całkowicie bezinteresowna. W tym roku padł kolejny rekord frekwencji.
Chciałbym bardzo podziękować mojej kochanej żonie, która patrzyła na to wszystko z bliska i po raz kolejny powtarzała abym się nie angażował w kolejnego Campa. I tak jak co roku sama wiele pomogła. I tak jak co roku udało się i dalej będziemy napierać. Już z Hashidem myślimy o Campie 2016 i go pociągniemy. Miłe jest to iż wielu Partnerów już potwierdziło udział w przyszłym roku. Dziękujemy Wam.

Okazało się, że nowe miejsce jest rewelacyjne. Baliśmy się braku kilku drzewek owocowych czy kilku pagórków. Jak widać nowe miejsce sprawdziło się. Wielu z Was podkreślało czyste sanitariaty i ich odpowiednią ilość. I byli to stali bywalcy wszystkich Campów. Ogromnym skokiem do przodu było wyżywienie oraz jego ceny - normalne, przystępne, a nie z cenami z warszawskich restauracji. Widać, że właścicielom też zależało na atmosferze zaś zyski były tylko sprawą poboczną, a nie najważniejszą. Tak właśnie buduje się markę. My wiemy, że w przyszłym roku wracamy do Stajni Gajewniki.

Tak jak wspomnieliśmy z Łukaszem nie jesteśmy produktem biznesowym zatem nie zawsze wszystko będzie u nas idealne i pojawiać się będą błędy. Będziemy nad nimi pracować i postaramy się aby Camp w przyszłym roku był jeszcze ciekawszy i atrakcyjniejszy. TLC Camp to miejsce gdzie się spotykamy z całymi rodzinami i biwakujemy. Cała reszta jest dodatkiem czyli wisienką na torcie. Nie wiem czy zauważyliście, że spora część aut nie ruszyła się z miejsca i ani razu nie odpaliła silników. Taki jest właśnie Camp. Wiemy już, że dla wielu z Was ważna jest jazda samochodem. W tym roku był najdłuższy roadbook niż kiedykolwiek. W przyszłym roku zrobimy ich więcej i o różnym stopniu trudności. Miejsce do fakultetów też jest bardzo atrakcyjne i z dużym potencjałem (pojawią się pieczątki). My w tym roku się również uczyliśmy tego miejsca. Nie wsiedliśmy na gotowca :mrgreen:. Właściciele Stajni Gajewniki również i nas się obawiali i nas się uczyli. Teraz obie strony wiedzą na co je stać i w przyszłym roku zrobimy jeszcze więcej i lepiej. Jak się okazało kilkaset metrów od stajni też jest miejsce na fakultety ;-). Będzie fajnie.

Rewelacją również okazało się miejsce do prezentacji wypraw. W pełni wyposażone w sprzęt z najwyższej półki. Wielu z Was kojarzyło poprzednie Campy z wielogodzinnymi ogłoszeniami o wydaniu frytek czy kotleta. Tylko raz przed campem zasygnalizowaliśmy Panu Jarkowi na spotkaniu roboczym aby tego uniknąć i okazuje się że można. Okazuje się, że kotlet nie jest najważniejszy na imprezie i można go tak podać aby nie wiedziało o tym 400 osób.

Nigdy na Campie też nie będziemy jeździli propagandowozem z megafonem aby naganiać i zmuszać do brania udziału w każdej z atrakcji rozpoczynającej się co do sekundy. Camp to impreza z luzem i to się Wam podoba. Nie powstanie tu info linia ani system powiadamiania przez SMS. Będziemy się starać na przyszłość aby luz był w zgodzie z atrakcjami a każdy z Was sam podejmie decyzje czy ruszy się z pod auta od grila.

Przyjmiemy z Hashidem wszelkie uwagi i postaramy się wprowadzać zmiany. Jestem przekonany o tym że Camp to miejsce i ludzie dla których właśnie przybywacie Wy. I jak się Camp przemieści to przemieszczają się jego uczestnicy.

Się rozpisałem a do roboty czas iść. Nas czeka jeszcze sporo roboty przy Campie, aktualizacja strony, podziękowania dla Partnerów, obróbka zdjęć czy zrobienie filmu.

Nara
kylon


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 cze 2015, 10:16 
Offline
Prezes Zarządu
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 lis 2007, 0:51
Posty: 4392
Lokalizacja: wieś Wawa i Nawiesie
Auto: LJ70 pyrkadełko
To właściwie parafuję powyższe.
Ale wiesz Kylonie, sms-owe powiadomienia są lajtowo do ogarnięcia ;).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 cze 2015, 17:24 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 mar 2015, 22:00
Posty: 62
A ja myslalem ze po to zbieraliscie numery telefonow :wink:

Ja nie krytykuję ani nie marudzę po prostu kierowany przyzwyczajeniem (organizowalem dwa zloty Subaru) myślalem ze ten harmonogram działa :mrgreen:

Już wiem jak płynąć z Campem 8)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 cze 2015, 17:59 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 15125
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
Jak mówi Franc. Będzie Pan zadowolony ;-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 cze 2015, 18:11 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 cze 2009, 6:52
Posty: 1858
Lokalizacja: lublin/Wrocław
Auto: Taro(hilux) 3.0 V6
lj70 2LTII r1986
LJ78 2LT EFI 1991
nie dużo bo reszta w formie filmików

https://picasaweb.google.com/1161195009 ... directlink


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 cze 2015, 21:23 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 gru 2010, 17:30
Posty: 359
Lokalizacja: świdnik
Auto: TOYTOYOWE szaleństwo :)
i jeszcze parę zdjęć z naszej przejażdżki :D
https://drive.google.com/folderview?id= ... sp=sharing


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 cze 2015, 21:49 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 15125
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
Na Terenowo PL jest już relacja ;-)
www.terenowo.pl
http://www.terenowo.pl/rekreacja/tlc-ca ... epsze.html


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 cze 2015, 23:51 
Offline
Prezes Zarządu
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 lis 2007, 0:51
Posty: 4392
Lokalizacja: wieś Wawa i Nawiesie
Auto: LJ70 pyrkadełko
kylon pisze:


Fajna relacja.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 295 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group