Strona 2 z 2

Re: łańcuchy śniegowe

: 31 sty 2012, 10:55
autor: Remiołek
@Mariuszu, po części czuję się winny tego, że jeździsz na "Panku"- ale cóż, teraz już obaj wiemy, że my, hard rockowcy zimowi, jednak szybciej weryfikujemy swoje zdanie na pewne tematy. Jednak stoję z opuszczoną głową i skromnie szepczę- przepraszam :oops: .
@Czarku, dziękuję na namiar i linki. Choć moje łańcuchy jeszcze "robią", to jednak czuję się wobec samego siebie, coś wymyślić, tzn. kupić coś lepszego.

Re: łańcuchy śniegowe

: 31 sty 2012, 13:23
autor: Cruiser
:oops: Myslalem Pewag a napisalem Panek. Mea culpa. :cry: Pewag zdobywa bardzo wysokie lokaty w testach i wyposaza wlasnie armie :wink: austryjacka.

Re: łańcuchy śniegowe

: 31 sty 2012, 13:28
autor: Cruiser
Nasza zreszta tez. :lol:

Re: łańcuchy śniegowe

: 03 lut 2012, 23:10
autor: MariuszS
Kiedy to właśnie Panek się chwali tym, że wyposaża naszą armię w łańcuchy, w szczególności do Afganistanu...
No cóż, trzymając się, nieco złośliwie, "poetyki gruzińskiej", można powiedzieć: "jakie wojsko, takie łańcuchy"... :mrgreen: :mrgreen:

@Remik - nie martw się, skrzynka dobrego piwa, i będziemy kwita ;-)))
A tak poważniej, to, nie masz sobie co wyrzucać, bo to ja sam wybrałem, a po drugie, nie są wcale takie całkiem złe...
Mają sporo wad, ale mają też zalety: fajny patent z zamkiem na klucz czworokątny, łatwość modyfikacji rozmiaru w zbliżonych zakresach, no i cena, która pozwala na zakup 4 szt. a nie dwóch ;-)
Ostatnio podwoziłem do góry pracowników parku narodowego, co to juz parę rzeczy w górach widzieli, i widok ich "koparek", zbierających z podłogi wrażenia był "bezcenny"... :-)))

Re: łańcuchy śniegowe

: 03 lut 2012, 23:42
autor: Remiołek
No w kwestii zapięcia to ja też jestem zadowolony. Zresztą trochę malkontencę zamiast wsiąść się za przerobienie łańcuchów. Przy drugim zakupie wyżebrałem "trochę" łańcucha luzem- za darmochę. Ale, że dalej przechodzę arctic blue to pewnie w tym sezonie tematu nie ruszę.

BTW. @Mariusz, znasz kogoś z nadleśnictwa z rejonu Gorca? Pana Henryka, leśniczego poznałem, a coś się bym chciał dowiedzieć z "wyższego szczebla".

Re: łańcuchy śniegowe

: 04 lut 2012, 00:24
autor: MariuszS
Remik pisze:No w kwestii zapięcia to ja też jestem zadowolony. Zresztą trochę malkontencę zamiast wsiąść się za przerobienie łańcuchów. Przy drugim zakupie wyżebrałem "trochę" łańcucha luzem- za darmochę. Ale, że dalej przechodzę arctic blue to pewnie w tym sezonie tematu nie ruszę.

BTW. @Mariusz, znasz kogoś z nadleśnictwa z rejonu Gorca? Pana Henryka, leśniczego poznałem, a coś się bym chciał dowiedzieć z "wyższego szczebla".

Re: łańcuchy śniegowe

: 04 lut 2012, 00:27
autor: MariuszS
Remik pisze: BTW. @Mariusz, znasz kogoś z nadleśnictwa z rejonu Gorca? Pana Henryka, leśniczego poznałem, a coś się bym chciał dowiedzieć z "wyższego szczebla".
Coś mi się "palec omsknął" i wysłałem pustego posta :oops:
Chyba edycja pięciominutowa nie była by tak zła... :?:

W tej kwestii zob. na kanał priv.

Re: łańcuchy śniegowe

: 04 lut 2012, 09:52
autor: Remiołek
Dziękuję Mariuszu. Zapytanie poleci kanałem dyplomatycznym :wink: bezpośrednio do Ciebie.

Re: łańcuchy śniegowe

: 04 lut 2012, 10:49
autor: Sławek
Z tymi łańcuchami w Afganistanie to jest tak że my tzn WP jeździmy tam na Hamerach (choć coraz zadziej - nieodporne na MINY) i an różnego rodzaju pojazdach patrolowych typu MRAP i zapewniam was że w zestawie z pojazdem jest komplet łańcuchów na cztery koła - tam niema miejsca na przypadek. łańcuchy są w zestawie i nawet jak jest zmiana kontyngentu to nowi kierowcy przejmują pojazdy wg listy wyposażenia . Nasz sprzęt - zresztą nieliczny (w wiekszości ciężarówki jelcz iweco star) - to raczej śmiga po bazie bo nie są opancerzone poza nielicznymi przypadkami . Rosomaki to inna bajka

Re: łańcuchy śniegowe

: 05 gru 2012, 15:29
autor: nieludzki
odświeżę temat:
szukam czegoś do mojej 80-ki... mak ktoś jakiś pomysł...?

zakładane okazjonalnie w trudnym terenie, za rozsądne pieniądze ale bez przesady...

Re: łańcuchy śniegowe

: 12 gru 2012, 11:29
autor: chokai
up.

Poproszę o opinie nt. Panków i Góralmetów, wygodniejsze, lepsze itd. Za cenę jednego kompletu Panka wychodzi dwa komplety Góralmetów, robionych z kwadratowego łańcucha.
ps Zdaję sobie sprawę, że to nie Pewagi, ale do wyjazdu na narty raz, czy dwa, do roku lepszych chyba nie potrzebuję.