Toyota Land Cruiser Owners Club Poland

Największy, najlepszy, jedyny klub Toyota Land Cruiser w Polsce.
Dzisiaj jest 20 lis 2018, 8:09
części toyota


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 30 paź 2018, 21:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 kwie 2014, 22:01
Posty: 37
Witam wszystkich, mam fatalna sytuację z moją 150-tką. Podczas jazdy bez najmniejszego ostrzeżenia ani bez wcześniejszych objawów zaczęła bardzo wchodzić na obroty i podczas jazdy autostradowej, jechałem jakby maksymalnie na 3 biegu w automacie, 100km/h - 4000 obrotów, odczuwalne kilkukrotne mocne metaliczne szarpnięcie. Szybko stanąłem na lokalnym "mopie", schłodziłem silnik , włączyłem i wyłączyłem, niestety dalej sytuacja się powtarzała. Początkowo cała sytuacja działa się bez obecności kontrolki check-engine, później kontrola się zapaliła. W ASO powiedzieli ,że według nich awaria skrzyni biegów w dniu dzisiejszym nic więcej nie powiedzą do diagnostyki w dniu jutrzejszym. Kuriozum dodaje fakt że gwarancja minęła równe tydzień temu. Samochód kupiony od pierwszego właściciela z leasingu, w Polsce w tym roku, z przebiegiem 59 000 km, 2015 rocznik, 2.8 D4D, 177 KM, w chwili obecnej 77 000 km. Nie wiem co mam robić, przecież to jest nienormalne. Cena nowej skrzyni w ASO pewnie w okolicach 30 tys zł, 3 tyg temu pytali na serwisie czy chcemy przedłużyć gwarancję, oczywiście nie zgodziliśmy się bo po co przecież to Land Cruiser, wcześniejszy Land Cruiser 90 2002 roku 270 000 km przebiegu i bez większych awarii, nawet turbina oryginalna. Bardzo proszę o podpowiedź co byście zrobili w tej sytuacji, to już chyba nawet DSG z VAG-u wytrzymuje chociaż 200 tys..


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 paź 2018, 21:36 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 gru 2009, 17:04
Posty: 1452
Lokalizacja: Warka
Auto: TOYOTA FJ i UZJ40
poczekaj na diagnozę i wtedy dopiero można się martwic.
Jak masz auto po gwarancji to skrzynie naprawisz w specjalistycznym zakładzie z ok 30% tej ceny co wymieniłeś.
Na przyszłość chociaż kody błędu spisuj.
Paweł


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 paź 2018, 21:42 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 gru 2013, 0:32
Posty: 2010
Lokalizacja:
Auto: Wciąż LC
Poczekaj do diagnozy i zachowaj spokój. Toyota zwykle ma wyrozumiałe i elastyczne podejście oraz stosują tak zwaną „dobrą wolę” czyli pomagają nawet po gwarancji. Czasami dają części, a za robociznę trzeba zapłacić.
Wszystko jednak zależy od ludzi, podejścia i relacji. Oczywiście zakładam że auto ma pełen serwis zgodnie z zaleceniami producenta wykonywane w ASO oraz brak niespodzianek w przeszłości (szkody, próby ukrycia lub naciągnięcia serwisu itd.).
Zwykle też trzeba przejść drogę formalną tylu pisma do TMPL itd. Potrzeba spokoju i opanowania.

Mówię to z własnego doświadczenia. Przerabialiśmy taką drogę i mam dobre doświadczenia.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 paź 2018, 21:52 
Offline

Rejestracja: 17 paź 2016, 23:00
Posty: 267
Bez względu na stanowisko TMP i ewentualną pomoc - zgodzę się z Cahirem - TO NIE JEST NORMALNE !
77 tysięcy i taki zong. W przypadku TLC ???

Cahir - auto jeździło solo czy może z przyczepą ? Ma hak holowniczy ? :shock: :shock: :shock:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 paź 2018, 22:02 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 15225
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
Najpierw bym posprawdzał wszelkie połączenia elektryki pod spodem. A nóż jakaś kuna coś podgryzła.
Zachowałbym spokój i powoli diagnozował.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 paź 2018, 22:05 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 kwie 2014, 22:01
Posty: 37
Wszystko robione zawsze w Aso.

Auto jeździło po zakupie zawsze solo, hak holowniczy posiada.. nie strasz mnie, chociaż teraz to nic mnie nie zdziwi, może przez 59000 ciągnęła samoloty na płycie lotniska :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 paź 2018, 23:29 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 maja 2010, 23:31
Posty: 736
Lokalizacja: Wieś w lesie
Auto: one fifty, Hilux DC 2.5
Ja też zalecam spokój. Jeżeli auto było zawsze serwisowane w ASO i nie było żadnych krętactw, TMPL może rozpatrywać ten przypadek jak na gwarancji. U mnie KDSS był naprawiany gruuuubo po upływie gwarancji. Jeżeli przebieg jest oryginalny, tym bardziej.
Idź do kierownika serwisu, pogadaj i poproś o ich pomoc. Od serwisu też dużo zależy.
Swoją drogą, to jakaś niespotykana sytuacja. Nie słyszałem jeszcze o awarii automatu w 150.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 lis 2018, 20:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 kwie 2014, 22:01
Posty: 37
Brak nowych informacji. Samochód trzymają od tygodnia i cały czas diagnozują..


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 lis 2018, 20:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 maja 2010, 23:31
Posty: 736
Lokalizacja: Wieś w lesie
Auto: one fifty, Hilux DC 2.5
Może diagnozują jak zareaguje na to TMPL? U mnie trwało to jakieś 2 tygodnie, zanim była pozytywna odpowiedź. Podejdź do kierownika serwisu i pogadaj z nim. Gdzie ten serwis?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lis 2018, 11:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 mar 2012, 9:56
Posty: 173
Lokalizacja: Górki/Warszawa
Auto: Hilux '08 2,5 D4D; GDJ150 '18
Przypadek rodzinny sprzed kilku lat. Dotyczyło Avensis D-Cat pół roku po gwarancji. Z uwagi na serwis w ASO udało się naprawić - praktycznie wymienić silnik na nowy "w ramach dobrej współpracy" . Jedyny koszt to nowe sprzęgło i płyny. Bądź dobrej myśli a jak nie to pozostaje pisanie pism do TMP.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lis 2018, 12:21 
Offline

Rejestracja: 17 paź 2016, 23:00
Posty: 267
mamut pisze:
Przypadek rodzinny sprzed kilku lat. Dotyczyło Avensis D-Cat pół roku po gwarancji. Z uwagi na serwis w ASO udało się naprawić - praktycznie wymienić silnik na nowy "w ramach dobrej współpracy" . Jedyny koszt to nowe sprzęgło i płyny. Bądź dobrej myśli a jak nie to pozostaje pisanie pism do TMP.


Budujące jest to ,że Toyota pomogła.
ŻENUJĄCE jest to ,że Toyota w ogóle sfajdała się zaraz po gwarancji.

Znajomy miał podobny temat w Lexusie mocno spaśnym. Tam też silnik się zes...ł.
Miał trochę jazdy z tematem ale wymieniono na nowy. To też jest żenujące - taka marka i taki syf.

Jak widać dobre już dawno jest martwe. Dlatego na pocieszenie można zawsze kupić japoński.....zegarek :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lis 2018, 12:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 mar 2012, 9:56
Posty: 173
Lokalizacja: Górki/Warszawa
Auto: Hilux '08 2,5 D4D; GDJ150 '18
Nomad pisze:

Budujące jest to ,że Toyota pomogła.
ŻENUJĄCE jest to ,że Toyota w ogóle sfajdała się zaraz po gwarancji.

Znajomy miał podobny temat w Lexusie mocno spaśnym. Tam też silnik się zes...ł.
Miał trochę jazdy z tematem ale wymieniono na nowy. To też jest żenujące - taka marka i taki syf.

Jak widać dobre już dawno jest martwe. Dlatego na pocieszenie można zawsze kupić japoński.....zegarek :D



Raczej ważne jest podejście do załatwienia takich spraw. Oczywiście w dużej mierze zależne jest od ludzi jacy pracują w danej firmie ale z tego co się orientuje to polityka Toyoty jest taka aby klient był zadowolony.

Obecnie nie tylko samochody są tworzone tak aby się psuć - takie czasy i raczej nic lepiej w tej materii nie będzie.


"nie myli się ten co nic nie robi"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lis 2018, 17:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 kwie 2014, 22:01
Posty: 37
Witam, toyota została przekazana do diagnostyki w Komornikach koło Poznania w Aso, przed wstępną diagnozą już było delikatne informowanie że koszt skrzyni 30k i nie myślą że toyota pl zrobi większy rabat niż 20%, więc może lepiej regenerować.., ale jeszcze nic nie wiadomo i będziemy diagnozować. Dzwoniłem wczoraj to sprawa się nie ruszyła praktycznie na milimetr od 30.10 bo cały czas nie mają wolnych stanowisk a mechanik który to może ogarnąć jest 1 słownie jeden! Pominę fakt że na nowy wydech w ramach akcji serwisowej czekam już od stycznia tego roku.. jak tu nie kochać Aso. Na moje pytanie czy chociaż olej sprawdzili, uzyskałem odpowiedź że jeszcze nie ale wnikliwe diagnozują i może to komputer padł.. :)
Ciśnienie bardzo podnosi taka sytuacja, dobrze że mam drugi samochód. Jak człowiek idzie się pytać do salonu o nowy samochód to człowiek czuje się mimo wszystko klientem 1 kategorii a tak to se czekaj chamie.. albo oni naprawdę tego nie ogarniają, przyzwyczajeni do wymiany oleju w Yarisach i tyle.
Jeżeli doszliśmy do etapu że rdzenne japońskie marki zaczną się walić jak przysłowiowe francuzy czy niemce to jaki jest sens kupowania japońskich marek?? Avensis kontra Passat to z całym szacunkiem ale rzesza klientów kupuje avensisa tylko dla niezawodności. Ten wypasiony Lexus a którym kolega wcześniej pisał to powinien wg teorii o Lexusie służyć jeszcze wnuką właściciela. Nawet samo porównanie 150 z konkurencją niemiecką jak obalimy mit o niezawodności to czym ma Land walczyć? Jednym silnikiem 2.8 z czterema cylindrami, gdzie konkurencja ma minimum v6, właściwościami terenowymi? Ciekawe ile by skrzynia wytrzymała w ciężkim off.. :)
Mam jeszcze jeden wynalazek japońskich konstruktorów mazdę 6 2013 narazi moduł ,od istop i i eloop padł, dla zasady nie wymieniłem w aso bo nie lubie i stop, jeszcze rdza nie je:)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lis 2018, 18:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 mar 2014, 21:48
Posty: 296
Padł mi kiedyś mieszalnik klimatyzacji w avensis, już po gwarancji. Koszt chyba koło 10k pln. Po dłuższym boju wzięli to na siebie w ramach dobrej współpracy. Ale tu kluczowy był fakt, że aso grzebało przy klimie trochę wcześniej (wydłubywali szkiełka po rozbitej szybie).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lis 2018, 18:51 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 maja 2010, 23:31
Posty: 736
Lokalizacja: Wieś w lesie
Auto: one fifty, Hilux DC 2.5
Z tym informowaniem o kosztach wymiany skrzyni to się nie martw. Ja kiedyś wszedłem do salonu Nissana z prośbą o wjazd na podnośnik bo jakiś kamyczek wpadł w szczelinę i się kołatał. Na samym starcie usłyszałem, że do wymiany jest dyfer i półosie są ukręcone.
Oni z tego żyją, więc jak się da, to wymienią nawet powietrze w oponach ze swoim narzutem.
Mi się wydaje, że już wiedzą o co chodzi, tylko nie wiedzą jeszcze kto za to zapłaci.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: 4l3x69 i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group