Toyota Land Cruiser Owners Club Poland

Największy, najlepszy, jedyny klub Toyota Land Cruiser w Polsce.
Dzisiaj jest 13 gru 2018, 20:55
części toyota


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Post: 23 lis 2018, 14:07 
Offline

Rejestracja: 23 lis 2018, 13:45
Posty: 3
Witajcie,
Od niemal 2 lat użytkuję 150-tkę 2,8 D4-D AT, przebieg 45 tys. km. Po około 1 roku użytkowania okazało się, że bierze olej. Wyskoczyła kontrolka niskiego poziomu oleju, od tego czasu sprawdzam.
Do tej pory dolałem 4 x 1 litr co 8-10 tys. W sumie 4 litry - więc niemało.
Jazda spokojna, bez terenu, przyczepy czy obciążeń (poza autostradą, ok. 140 km/h): 50% miasto/ 30% autostrada / 20% pozostałe.
W serwisie sprawdzali - nic nie znaleźli. Na ostatnim przeglądzie przy 45 tys. poradzili, żeby obserwować i przy spadku przywieźć auto, a przy kontrolce - laweta.
Olej z ASO - TGMO TOYOTA 5w30.
Wcześniej kilka lat jeździłem 120-tką 3.0 diesel, bez żadnych problemów z olejem, więc trochę mnie zaskoczyła sytuacja ze 150-tką.
Czy ktoś miał podobne problemy, ewentualnie pomysły na przyczynę?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 lis 2018, 16:17 
Offline

Rejestracja: 05 lut 2009, 21:58
Posty: 1235
Lokalizacja: Gdańsk
Auto: HDJ 80
Na pocieszenie napiszę tylko że fura za około 700 tysia zwana dalej mercedesem klasy S tego roczna, z duuuużym silnikiem benzynowym na początku brała około litra oleju na 3 tysia km, obecnie po kilkunastu tysiącach bierze litr oleju na 1 tysiąc km. ASO twierdzi że to taka norma w tak wspaniałych technologicznie przekombinowanych silnikach.
PS.... od nowości lata tylko na trasach pod spokojną nogą statecznego człowieka.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 lis 2018, 19:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 wrz 2015, 20:49
Posty: 62
Lokalizacja: Kraków
Gregor44 pisze:
Witajcie,
Od niemal 2 lat użytkuję 150-tkę 2,8 D4-D AT, przebieg 45 tys. km. Po około 1 roku użytkowania okazało się, że bierze olej. Wyskoczyła kontrolka niskiego poziomu oleju, od tego czasu sprawdzam.
Do tej pory dolałem 4 x 1 litr co 8-10 tys. W sumie 4 litry - więc niemało.
Jazda spokojna, bez terenu, przyczepy czy obciążeń (poza autostradą, ok. 140 km/h): 50% miasto/ 30% autostrada / 20% pozostałe.
W serwisie sprawdzali - nic nie znaleźli. Na ostatnim przeglądzie przy 45 tys. poradzili, żeby obserwować i przy spadku przywieźć auto, a przy kontrolce - laweta.
Olej z ASO - TGMO TOYOTA 5w30.
Wcześniej kilka lat jeździłem 120-tką 3.0 diesel, bez żadnych problemów z olejem, więc trochę mnie zaskoczyła sytuacja ze 150-tką.
Czy ktoś miał podobne problemy, ewentualnie pomysły na przyczynę?


Na pewno jest jakiś problem z motorem. Możesz spróbować przerzucić się np na Millersa 5W30 EE nanodrive. Pobór oleju na pewno spadnie ale nie do zera. Co ile zmieniasz olej?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 lis 2018, 22:01 
Offline

Rejestracja: 09 paź 2017, 10:38
Posty: 206
Lokalizacja: Legionowo
Auto: Hillux 2007, LJ 70 1989
coraz gorsza jakość...
mój Hil z 2007 ma na liczniku 300 tysi , a oleju nie bierze wcale. Jak wleje przy wymianie, to poziom "stoi" jak zaczarowany


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 lis 2018, 0:51 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 kwie 2014, 22:01
Posty: 44
Wiedziałem że coś przekombinują w tych wersjach 2.8, niby oszczędne niby eko a takie jaja. Land 90 3.0d4d 163KM ani grama oleju i tak w sumie większych usterek 280k przebiegu, land 120 166KM ani grama oleju i innych usterek 230k przebiegu obecna 150-ka 2.8 pęknięta szyba na samej górze brak śladów kamienia, wydech przed akcją serwisową po prostu pękł wylewało się bokiem Adblue, awaria automatu przy 77k przebiegu..
Tak jak pisałem w innym poście jak upadnie mit bezawaryjnych Japończyków to czym oni przyciągną klientów? Land wygrał w moim porównaniu z niemiecką konkurencja właśnie tylko rzekomą niezawodnością. Mój land 150 jeszcze nie chłepcze oleju przy tych 77k ale cóż nie wiadomo jak dalej. Niech kolega tylko uważa na gwarancje i lepiej za wczasu wykupi przedłużenie, mi się automat "zepsuł" dokładnie po 9 dniach od zakończenia gwarancji. A jak się pytali mnie czy chcę wykupić gwarancje za 1800zł na kolejny rok to mówiłem że po co jak Landy są bezawaryjne.., a teraz jak mi Tmpl nie wymieni w akcie łaski to w aso skrzynia 38k netto.. :)
Sugeruje zrobić wszystko aby wymienili silnik na gwarancji bo problem może znacząco narastać a cena silnika może poza gwarancją w ASO = min 2 nowe Yarisy :)
Niech się znudzeni właściciele 120 3 razy zastanowią nad upgradem swojego samochodu do wersji 150, z drugiej strony ciekawe czy jest to kwestia 150 jako takiej czy faceliftingu do wersji 2.8 z 6 biegowym automatem. Czekam tylko, na kogoś z awarią KDSS, to taka wielka trójka CENOWA: silnik, skrzynia i KDSS.
Trzeba zrobić ankietę wśród ISIS jak tam u nich, bo mają tych Landów i Hillów na potęgę a takiego 2.8 to pod namiotem to raczej nie naprawią :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 lis 2018, 10:37 
Offline

Rejestracja: 23 lis 2018, 13:45
Posty: 3
stan1906 pisze:
Gregor44 pisze:
Witajcie,
Od niemal 2 lat użytkuję 150-tkę 2,8 D4-D AT, przebieg 45 tys. km. Po około 1 roku użytkowania okazało się, że bierze olej. Wyskoczyła kontrolka niskiego poziomu oleju, od tego czasu sprawdzam.
Do tej pory dolałem 4 x 1 litr co 8-10 tys. W sumie 4 litry - więc niemało.
Jazda spokojna, bez terenu, przyczepy czy obciążeń (poza autostradą, ok. 140 km/h): 50% miasto/ 30% autostrada / 20% pozostałe.
W serwisie sprawdzali - nic nie znaleźli. Na ostatnim przeglądzie przy 45 tys. poradzili, żeby obserwować i przy spadku przywieźć auto, a przy kontrolce - laweta.
Olej z ASO - TGMO TOYOTA 5w30.
Wcześniej kilka lat jeździłem 120-tką 3.0 diesel, bez żadnych problemów z olejem, więc trochę mnie zaskoczyła sytuacja ze 150-tką.
Czy ktoś miał podobne problemy, ewentualnie pomysły na przyczynę?


Na pewno jest jakiś problem z motorem. Możesz spróbować przerzucić się np na Millersa 5W30 EE nanodrive. Pobór oleju na pewno spadnie ale nie do zera. Co ile zmieniasz olej?


Zgodnie z zaleceniami, teraz zmiana przy 45 tys. Ostatnia była 6 mies. temu przy 30 tys.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 lis 2018, 15:31 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 wrz 2015, 20:49
Posty: 62
Lokalizacja: Kraków
Domagaj się jakiejś naprawy ew diagnozy bo nie powinien brać oleju więcej niż troszkę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 lis 2018, 22:00 
Offline

Rejestracja: 17 paź 2016, 23:00
Posty: 278
Jak czytam tego typu newsy to zaczynam nabierać przekonania ,że dobrze się stało że Toyota "nie chciała" sprzedać mi następnego Landka.
Mnie wystarczyła historia z lakierem i rdzą oraz "wyjcem". I po Landku.....()

Gorąco się robi jak człowiek pomyśli ,że wydaje worek monet i może na skutek tego wdepnąć w niezłe G.
Ja aktualnie "przerabiam" temat silnika zaburtowego gdzie "autoryzowany poważny serwis pewnej poważnej japońskiej marki" jakoś dziwnie zapomniał przy wymianie oleju wymieć..... filtra oleju na nowy. I paru jeszcze innych czynności i elementów też.
Ale jakoś oporu z wystawieniem "autoryzowanej" faktury na pełny zakres -problemu nie było.
Podłe czasy nadchodzą ....a w zasadzie nadeszły.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 lis 2018, 0:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 gru 2017, 5:05
Posty: 41
Lokalizacja: Warszawa
Auto: Czekam na nową 150, pierwsze moje auto 4x4 z prawdziwego zdarzenia
Takie rzeczy sie zdarzają, kolega kupił A5 w benzynie 2l i auto od nowosci paliło litr oleju na 1tys/km. W serwisie Audi mu tłumaczyli że tak może być i to nie jest usterka podlegająca naprawie. Bardziej istotne jest co z tym zrobi importer a nie ze sie popsuło. Psuje się wszystko mniej lub bardziej.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 lis 2018, 16:32 
Offline

Rejestracja: 13 lut 2017, 16:21
Posty: 77
Nie brąchałbym na nowoczesne silniki, bo 8AR-FTS jest bardzo nową konstrukcją i nie bierze mi ani grama oleju. Od wymiany do wymiany jest max. A zdarza się latać po autostradach 200+. Po prostu Ci się spierdoliło coś i powinni naprawić, a nie pierdolić, że jest ok. Sprawdź może, czy nie masz gdzieś zwykłego wycieku. Jak Cię oleją, to molestuj gwaranta, czyli Toyota Europe. Toyota sobie nie może pozwolić na utratę powszechnego przekonania, że LC=niezawodność. Na tym kręcą marketing i bez tego złamany fiut by tego samochodu nie kupił, ponieważ w innych aspektach nie bardzo ma start do konkurencji w tej cenie.

@Nomad co do serwisów - od zawsze oszukiwali, oszukują i oszukiwać będą. Są wyjątki oczywiście, ale nie oszukujmy się. Wszyscy wiemy, jak to w serwisach wygląda, zwłaszcza z ASO. Nawet w serwisach marek premium jak Porsche/Lexus potrafią ordynarnie nakłamać. Ale fakturkę na 2-3k za "serwis" wystawić to pierwsi. Gdybym miał gdzie, to bym sobie sam serwisował samochód.

P.S. Tutaj można sobie poczytać, jakim truchłem BYWA 150ka w 2.8d: http://forum.buschtaxi.org/abschied-auf ... 50582.html


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 lis 2018, 17:11 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 gru 2013, 0:32
Posty: 2080
Lokalizacja:
Auto: Wciąż LC
Wiener pisze:
P.S. Tutaj można sobie poczytać, jakim truchłem BYWA 150ka w 2.8d: http://forum.buschtaxi.org/abschied-auf ... 50582.html

Tutaj akurat piszą o 3.0...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 lis 2018, 18:03 
Offline

Rejestracja: 13 lut 2017, 16:21
Posty: 77
Mój błąd, sprostowanie. Tam narzekają na 3.0

Trochę narzekania na 2.8:
https://www.pradopoint.com.au/forum/-15 ... 8-dpf-fail
https://4x4earth.com/forum/index.php?th ... wtf.42153/
https://www.youtube.com/watch?v=SaW1XFxgrOM


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 lis 2018, 16:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 mar 2013, 12:04
Posty: 72
Lokalizacja: thurek
Auto: TLC 150 prado. R 1200 GS.
z własnego doswiadczenia: do 75 tysi brał 0, 75 l oleju od wymiany do wymiany. pozniej sie uspokoiło i nie dolewam wcale. aktualnie 101000 przebiegu i zero problemów.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 lis 2018, 21:31 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2014, 1:29
Posty: 193
Auto: HDJ 100
Niestety obawiam się, że trafił Ci się kiepski egzemplarz. W nawet gdybyś miał na gwarancji to chyba się wykpią. Tak firmy już mają. Moje ostatnie dociekanie skutkowało wyjasnieniami w ASO Volvo, że do 1l na 1000km to jeszcze w granicach normy :lol:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 lis 2018, 13:47 
Offline

Rejestracja: 23 lis 2018, 13:45
Posty: 3
gwt pisze:
Niestety obawiam się, że trafił Ci się kiepski egzemplarz. W nawet gdybyś miał na gwarancji to chyba się wykpią. Tak firmy już mają. Moje ostatnie dociekanie skutkowało wyjasnieniami w ASO Volvo, że do 1l na 1000km to jeszcze w granicach normy :lol:


Też się tego obawiam, ale nie zamierzam odpuścić... Ewidentnie wina silnika lub jakiegoś wycieku oleju.
Z info na forum w PL a także kilku zagranicznych, nikt nie wspomina o problemie tego typu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group