Toyota Land Cruiser Owners Club Poland

Największy, najlepszy, jedyny klub Toyota Land Cruiser w Polsce.
Dzisiaj jest 19 paź 2018, 11:27
www.wyprawa4x4.pl


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 280 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19  Następna
Autor Wiadomość
Post: 05 paź 2018, 22:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 lis 2017, 20:46
Posty: 288
kylon pisze:
Czasem pierdoły są najbardziej skomplikowane i czasochłonne. (...)


Komu, jak komu, ale mi tego nie trzeba tłumaczyć

Szkoda tylko, że warsztaty WSZYSTKIE unikają takich drobiazgów. Nie chcą się nimi zajmować, bo pewnie większość klientów nie rozumie, że ten drobiazg to np 5 roboczogodzin po 80 zł czyli 400 netto :)

Tylko niestety z tego faktu, że to czasochłonne a drobne naprawy, wynika właśnie to, że pomimo wielu wizyt w różnych warsztatach, u mnie nadal nie działa między innymi ten wskaźnik oleju, pokrętło zwiększania obrotów, gniazdo przyczepki i kilka innych "drobnych" rzeczy.

Najgorsze zaś w tych drobiazgach, jest to, że niby można bez nich niby żyć, ale ich brak, może spowodować np. zniszczenie silnika.

Kontrolka niskiego ciśnienia oleju się nie zaświeci na czas, bo to duperela, nad którą warsztat nie chciał się pochylić i po drobnej z pozoru awarii, mamy silnik do wymiany, a gdyby czujnik działał, to kierownik by mógł się zorientować co się dzieje i może by się udało silnik uratować.

Więc powtórzę wniosek z innego wątku, to nie są auta do jeżdżenia na co dzień, chyba, że dołożymy sporo czasu, miłości i $$$$

Na koniec pewna zabawna historyjka o naprawach:

W pewnej dużej firmie, na hali produkcyjnej uległa awarii maszyna, bez której nie była w zasadzie możliwa jakakolwiek dalsza produkcja. Ponieważ sprzęt był bardzo drogi, a każda godzina przestoju powodowała olbrzymie straty, bez zwłoki wezwano specjalistę, aby zbadał sprawę i rozwiązał problem. 
Niedługo potem w fabryce zjawił się wezwany fachowiec. Obejrzał uważnie zepsuty sprzęt i niemal natychmiast zorientował się o co chodzi. Wziął młotek i dwa razy mocno uderzył w jedno miejsce, po czym nacisnął włącznik . Cała naprawa zajęła łącznie dziesięć minut. Maszyna ruszyła bez najmniejszych problemów. 
Dyrektor ds. produkcji bardzo zadowolony, że problem nie był aż tak poważny jak się wcześniej spodziewał, zapytał: - “Ile to będzie kosztować?” 
- “5000zł” - padła odpowiedź.
- “Pięć tysięcy? Jak to ? Przecież zamknęło się na uderzeniu młotkiem! W takim razie chcę dostać rachunek, ze szczegółowym opisem oraz kosztem wszystkich wykonanych czynności naprawczych!” Fachowiec tylko wzruszył ramionami.
Następnego dnia rano na biurku dyrektora znalazła się faktura z następującymi pozycjami:
Uderzenie młotkiem - 2zł,; 
Wiedza gdzie trzeba uderzyć - 4998zł.


Lj73 2,4 LTII 1991 Oradek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 paź 2018, 9:48 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Posty: 412
Lokalizacja: mazowieckie
Auto: KZJ95
Mogę ci za 5 tys. Naprawić ten wskaźnik.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 paź 2018, 14:27 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 15126
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
O zaworku chyba gdzieś wspominałeś. Dziś znalazłem.

Obrazek

Obrazek

Działa sprawnie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 paź 2018, 14:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 lis 2017, 20:46
Posty: 288
Mirekk pisze:
Mogę ci za 5 tys. Naprawić ten wskaźnik.
Mirekk, nie rzucaj takich obietnic, bo wezmę i przyjadę do Ciebie w końcu
Naprawa w tlc, tylko za 5k, jeszcze od ręki, to, jak za darmo

Wykończyć chcesz konkurencję?! %-)

Kylon, u mnie ten zaworek działa. Lekko się go przestawia ręką, tylko ciegno nie jest z niczym połączone w kabinie. Jednak, skoro jest łatwy dostęp a zmianę nastaw będę robił 2x w roku, to sobie daruję rozbieranie deski i podpinanie tego cięgna, chyba, że przy okazji montażu komputera, albo naprawy przedniej ramki, będę rozbierał deskę

Jeszcze tytułem komentarza do tej zabawnej historyjki. Już kilka razy powtarzałem, jak bardzo wszystkim jestem wdzięczny, że tak chętnie dzielicie się wiedzą. Wiedza to najbardziej niedoceniana wartość. Bez wszystkich podpowiedzi kolegów z forum, nie dał bym rady zrobić swojego autka. Chyba wygraweruję tabliczki i umieszczę gdzieś w aucie, bo to już nie jest tylko "moja Toyota", ale można powiedzieć, że nasze wspólne dzieło. To jest ta "dusza", której nie da się kupić ani porobić.

Lj73 2,4 LTII 1991 Oradek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 paź 2018, 19:01 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 gru 2011, 12:27
Posty: 572
Lokalizacja: Warszawa
Auto: LJ70 z 92'
oradek pisze:
Mirekk pisze:
Lekko się go przestawia ręką, tylko ciegno nie jest z niczym połączone w kabinie. Jednak, skoro jest łatwy dostęp a zmianę nastaw będę robił 2x w roku, to sobie daruję rozbieranie deski i podpinanie tego cięgna, chyba, że przy okazji montażu komputera, albo naprawy przedniej ramki, będę rozbierał deskę
Lj73 2,4 LTII 1991 Oradek

Założyłem u siebie ciegno,, roboty na 10min, z przerwą. :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 paź 2018, 19:51 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 5738
Lokalizacja: Stary Sącz, Reykjavik
Auto: RJ 70 '88
Jeżeli jest uszkodzony mechanizm pod panelem - to nie jest tak łatwo.

Tam są takie dziwaczne zatrzaski do linek - delikatna sprawa, i chyba nieosiągalna jako pojedyncze elementy. Da się to naprawić "drutowaniem" - wyjdzie nawet całkiem profi - ale nie w 10 min :wink:

Trza wydłubać cały mechanizm z wszystkimi czterema linkami - i na spokojnie na stole go ogarnąć. Przy takiej zabawie polecam wymienić ori ocynkowane druty cięgien (one są właśnie źródłem problemu - powłoka cynkowa robi sie po czasie porowata, i cięgna chodzą znacznie ciężej niż jako nowe, temu mechanizm sie rozlatuje - od siłowego przesuwania dźwigni). Najlepiej na nierdzewne - drut sprężynowy ze stali nierdzewnej. Ciężko to znaleźć - ale się da. Można też do cięgien zapodać pare kropli oleju - na jakiś czas pomaga.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 paź 2018, 23:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 gru 2011, 12:27
Posty: 572
Lokalizacja: Warszawa
Auto: LJ70 z 92'
Rokfor32 pisze:
Tam są takie dziwaczne zatrzaski do linek - delikatna sprawa, i chyba nieosiągalna jako pojedyncze elementy. Da się to naprawić "drutowaniem" - wyjdzie nawet całkiem profi - ale nie w 10 min :wink:
.

Mam wylamany zatrzask na trzpien, zalozylem trytke. 10min :lol:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 paź 2018, 7:21 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 5738
Lokalizacja: Stary Sącz, Reykjavik
Auto: RJ 70 '88
Takie same są tez na ośkach dźwigienek - i też się wyłamują. Tam trytka już nie pomaga.

I, jak pisałem - problemem są linki, i ich ciężka praca. Bez ich usprawnienia w końcu cały ten mechanizm się rozleci, nawet podrutowany na dębowo :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 paź 2018, 15:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 lis 2017, 20:46
Posty: 288
Dobra, nadszedł czas na drobne poprawki w elektryce auta, muszę w końcu zrobić instalację działającą pod hak, ale trzeba usunąć stare 3 wiązki po poprzednich, które powodują zwarcia. Trzeba mieć cienkie ręce albo zdjąć zbiornik paliwa. Kto poleci elektryka do takich zabaw w zabytku w okolicach Warszawy?

A tak, na marginesie, kto był w Bałtowie 70-ką? :)

http://www.landcruiser.pl/auta-2/artyku ... a-czachara

Lj73 2,4 LTII 1991 Oradek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 paź 2018, 21:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 paź 2012, 20:48
Posty: 106
Lokalizacja: lubuskie/Belgia
Auto: LJ70,KZJ90
Zainteresował mnie pomysł wstawienia benzyny 1UZ,silnik fajny,dosyć lekki.Było fajnie do momentu jak doczytałem że Rokfor wsadził ( i zmieścił) 2JZ-ta pod maskę J7.Obecnie rozkminiam przekładkę uturbionego 1GF z IS200 do budy IS220 zamiast felernego diesla.Zaletą dwulitrówki jest dostępność,śmieszna cena za słupek i możliwość pracy na doładowaniu i LPG.Obecnie mam na małej turbinie ok.230KM/340Nm,spalanie 10-12l gazu.Do turystycznej jazdy może ten silnik da radę odpychać budę krótkiej 7-ki.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 paź 2018, 7:54 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 cze 2009, 6:52
Posty: 1859
Lokalizacja: lublin/Wrocław
Auto: Taro(hilux) 3.0 V6
lj70 2LTII r1986
LJ78 2LT EFI 1991
no to wkładaj i daj znać jak działa


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 paź 2018, 8:01 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 5738
Lokalizacja: Stary Sącz, Reykjavik
Auto: RJ 70 '88
2JZ mam jeszcze nieobjeżdżony, muszę jeszcze parę detali dopracować, a czasu nie styka. Ale na drugim aucie mam silnik supry, 7M-GTE.

Pisałem o tym sporo. I - generalnie - nie jest to najlepsza konfiguracja do terenówki. Po pierwsze brakuje parametrów w dolnym zakresie, zanim turbina zrobi doładowanie (mowa o ciężkim terenie, gdzie czasem trzeba sie napędzić "od już") - a po drugie, jak już zrobi - to silnik jest za mocny do tego typu auta, i trzeba mocno uważać na czarnym, bo zrywa przyczepność byle kiedy.

Generalnie sportowa charakterystyka silnika do codziennej jazdy terenówką jest pomysłem takim se. Pewnie - można się przyzwyczaić, ale można też wybrać inny silnik. Z większą pojemnością - bo mały silnik z turbiną to nadal mały silnik, i dołu zakresu nie ma.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 paź 2018, 8:01 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 cze 2009, 6:52
Posty: 1859
Lokalizacja: lublin/Wrocław
Auto: Taro(hilux) 3.0 V6
lj70 2LTII r1986
LJ78 2LT EFI 1991
oradek pisze:
Dobra, nadszedł czas na drobne poprawki w elektryce auta, muszę w końcu zrobić instalację działającą pod hak, ale trzeba usunąć stare 3 wiązki po poprzednich, które powodują zwarcia. Trzeba mieć cienkie ręce albo zdjąć zbiornik paliwa. Kto poleci elektryka do takich zabaw w zabytku w okolicach Warszawy?

A tak, na marginesie, kto był w Bałtowie 70-ką? :)

http://www.landcruiser.pl/auta-2/artyku ... a-czachara

Lj73 2,4 LTII 1991 Oradek
Obrazek



Z Wrocławia - choć osobiście jeszcze nie poznałem
ogólnie zbudowali auto w błoto - gdzieś był opis modyfikacji - pełna klatka w środku, dwie blokady silnik chyba oryginał


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 paź 2018, 13:31 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 gru 2010, 17:30
Posty: 359
Lokalizacja: świdnik
Auto: TOYTOYOWE szaleństwo :)
oryginał w tym aucie był kiedyś, obecnie 2,8 z rocky-ego, dwie blokady, grzechotnik, 31' kapcie, i w wiosennej edycji bałtowa chłopaki zrobili rolkę, a końcowo skończyli na 2-gim (pierwsze stracili tylko dla tego że wszędzie pchali się jako pierwsi i na os-ach wytyczali drogę w chaszczach na co stracili parę min o które przegrali).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 paź 2018, 20:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 lis 2017, 20:46
Posty: 288
Auto przejechało 1500km ("i nigdy mnie nie zawiodło" ) odebrałem z warsztatu patrola, więc Toyota idzie na przegląd po dotarciu.

Przyda się dokręcić parę śrubek.
Główny problem wynikł z mocowaniem turbiny, mechanik dał jakąś podkładkę, której nie powinno być i ją wydmuchało Dokręciłem i jest lepiej, ale trzeba wyjąć resztki uszczelki :(
Dziwnie się czasem blokuje bagnet oleju. Wcześniej wchodził bez problemu.

Części do rozwiązania wątpliwości z chłodzeniem, już zamówione u Kylona, z oryginałów Toyoty (ceny na dziś 10.10.2018 do LJ73 po 1990 r.):
1. Czujnik temperatury cieczy chłodzącej nr A83420-20020 cena 204 zł
2. Termostat nr A90916-03099 cena 210 zł
3. Podkładka pod termostat nr A16341-35010 cena 16 zł.

Plus filtr oleju Terrain Tammer i olej 10W40. Na zimę będzie taki, a na lato 10w60.

Poza olejem, filtrem, termostatem i czujnikiem, z drobnych poprawek, przewód doprowadzający wodę do nagrzewnicy, który trochę przecieka na łączeniu stal/guma i zapocenie wokół gniazda czujnika oleju. Spróbujemy poprawić, a co wyjdzie, to się okaże :)

Może namówię mechanika na założenie czujnika oleju :) ObrazekObrazekObrazek

Lj73 2,4 LTII 1991 Oradek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 280 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group