Toyota Land Cruiser Owners Club Poland

Największy, najlepszy, jedyny klub Toyota Land Cruiser w Polsce.
Dzisiaj jest 13 lis 2018, 17:38
www.wyprawa4x4.pl


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 70 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
Post: 10 lis 2014, 10:00 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 paź 2012, 18:45
Posty: 108
Lokalizacja: Warszawa - St.Miłosna
Auto: KZJ95 '00 + XL600V '92
I jak ten intercooler Ci się sprawuje ? (moc, spalanie , praca silnika)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 lis 2014, 18:52 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 wrz 2011, 21:26
Posty: 193
Lokalizacja: Piastów
Auto: KZJ95
chokai pisze:
I jak ten intercooler Ci się sprawuje ? (moc, spalanie , praca silnika)


Niestety nie mam żadnych pomiarów. Moc raczej nie uległa zmianie. Spalania nie obserwuję zbyt uważnie, ale też nie zauważyłem żadnej zmiany.

Mam dwa bardzo subiektywne odczucia:
1. Jakby nieco poprawił się dół. Od czasu założenia IC jakoś tak sprawniej bierze się zakręty typu ciasny 90 stopni na drugim biegu.

2. Przy dłuższej jeździe autostradą z prędkością 110-120 km/h (w/g GPS) silnik pracuje ciszej niż poprzednio. Jakby łatwiej musię pracowało. Ogólnie samochód zrobił się zdecydowanie cichszy. Przyjemniej się jedzie.

Ale podkreślam, że to są moje subiektywne odczucia niepoparte żadnymi testami.
Chociaż przewiozłem jednego kolegę, który jeździł wcześniej i nic mu nie mówiłem, a on sam się spytał, czy coś zmieniałem, bo "fura zrobiła się jakaś żwawsza" :)
Czyli pewnie coś w tym jest :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 gru 2014, 14:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 wrz 2011, 21:26
Posty: 193
Lokalizacja: Piastów
Auto: KZJ95
seburaj pisze:
gadałeś z łożyskami ? :lol:


Właśie pogadałem. Lewy przód się skończył, więc wymieniłem oba. Zobaczymy na ile starczą.
Jeżeli na kolejne 300.000 km to jest ok :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 mar 2015, 22:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 wrz 2011, 21:26
Posty: 193
Lokalizacja: Piastów
Auto: KZJ95
Skrzypiała mi decha (co jest normalne w tym modelu) i wkurzała do granic możliwości. Zacząłem to rozbierać i jak to zwykle u mnie bywa poszedłem po bandzie :)
Wszystko rozebrane do ostaniej śrubki, nowe spinki (dostępne naturalnie tylko w ASO), poprawione wszystkie mocowania, uporządkowana elektryka i przewody wentylacji.
Decha oddana do flokowania na szaro, centralny panel na czarno, trochę przerobiona elektryka, itd. :)
Jak się rozpędzę to ciężko mi się zatrzymać. Musi być tip-top.
Efekt jest taki, że nic nie skrzypi, nie trzeszczy i wnętrze jest jak nowe :)


Załączniki:
Dashboard_small.jpg
Dashboard_small.jpg [ 49.48 KiB | Przeglądany 2721 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 mar 2015, 10:51 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lut 2014, 15:58
Posty: 66
Lokalizacja: Radom
Auto: KDJ90
Do ogarnięcia samemu? Dużo roboty? Załącz zdjęcie spinek.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 mar 2015, 21:59 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 gru 2013, 0:32
Posty: 1992
Lokalizacja:
Auto: Chwilowy brak...
gobio pisze:
Do ogarnięcia samemu? Dużo roboty?

Dołączam się do prośby. Wk... mnie to trzeszczenie deski pewnie nie mniej niż Ciebie. Może tylko mam mniej czasu ;)

Może byś jakiś turorial strzelił? Świat byłby Ci zobowiązany! :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 mar 2015, 9:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 wrz 2011, 21:26
Posty: 193
Lokalizacja: Piastów
Auto: KZJ95
Witajcie,
U mnie z czasem też nie bardzo - siedzę na lotnisku - służbowo za morze. Wrócę w piątek wieczorem. W sobotę mogę zrobić zdjęcia spinek. Łączny koszt spinek w ASO to 90 zł. W Toyota W-wa, Czerniakowska 102 czeka się dwa dni. I trzeba uważać co się zamawia, bo niestety fachowcy z nich umiarkowani ;)
Co do ilości pracy to teraz mógłbym to rozebrać i złożyć w godzinę. Da radę samemu i nawet nie bardzo jest co popsuć :)
W sobotę mogę napisać coś więcej.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 mar 2015, 10:00 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 gru 2013, 0:32
Posty: 1992
Lokalizacja:
Auto: Chwilowy brak...
Jerry pisze:
Co do ilości pracy to teraz mógłbym to rozebrać i złożyć w godzinę. Da radę samemu i nawet nie bardzo jest co popsuć :)

O właśnie, taka wersja mnie interesuje - żeby w godzinę i nic nie popsuć! :D

Jerry pisze:
W sobotę mogę napisać coś więcej.

No to czekamy :!:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 mar 2015, 13:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 wrz 2011, 21:26
Posty: 193
Lokalizacja: Piastów
Auto: KZJ95
Sorry, wczoraj nie dałem rady...
Postaram się w skrócie opisać to, co jest najważniejsze.
Koniecznie kupić spinki do mocowania deski do podszybia - one się wyrabiają i cała deska się rusza przód-tył.
Pierwsza od lewej na zdjęciu to kompletna spinka, czyli to, co wetknięte pod szybę i kołeczek zainstalowany w desce.
Druga od lewej to ta sama spinka tylko rozmontowana.
To jest ta spinka, którą mocujemy w otworach 1 i 2 oraz 4 i 5.
Trzecia spinka od lewej do spinka środkowa. Kołeczek jest taki sam.
Czyli trzeba kupić 4 spinki takie jak ta druga od lewej i jedną taką jak ta trzecia od lewej.
Do tego pięć tych czarnych kołeczków.

Ta spinka pierwsza od prawej to mocowanie:
- panelu środkowego - 6 sztuk,
- panelu pod kierownicą - 2 sztuki,
- osłony stacyjki - 2 sztuki,
- osłony dźwigni biegów - 4 sztuki,
- przedłużenia osłony dźwigni do przodu - 4 sztuki
- i jeszcze pewnie gdzieś.

Te spinki się luzują i można je samodzielnie naprawić. Delikatnie podoginać cienkim płaskim śrubokrętem. Ja kupiłem 6 sztuk, bo w kilku miejscach ich po prostu nie było. Jeżeli są wszystkie to IMHO można odpuścić i naprawić te, które są.

Żeby się pozbyć hałasu trzeba jeszcze:
- porządnie zamocować wszystkie przewody wentylacji,
- poupinać wiązki elektryczne,
- uważnie podokręcać śruby mocujące - u mnie chyba wszystkie były luźne,
- wyjąć centralny kanał nadmuchowy na przednią szybę i go skleić. On jest z dwóch elementów złożonych na zatrzaski i sam w sobie strasznie stuka.

Co, do samego rozbierania to nie ma żadnych fajerwerków i jak ktoś ma podstawowe doświadczenie z rozbieraniem tapicerki/deski to sobie poradzi.
Tricki:
1. Przed wyjęciem deski warto zdjąć osłony słupków "A" - te z uchwytami. Cienkim śrubokrętem podważamy klapki, kluczem 12 (chyba) odkręcamy dwie śruby i i energicznie pociągamy - muszą wyskoczyć dwie spinki. Warto to wyjąć, bo końce tych osłon wchodzą w deskę i łatwiej będzie ją wysunąć.
2. Deski nie trzeba wyjmować całkiem. Jeżeli tylko wymieniamy spinki to można ją tyko wysunąć. To jest o tyle dobre, że nie trzeba będzie zdejmować kierownicy, co jest konieczne do całkowitego jej wyjęcia. Chyba, że ktoś będzie chciał spróbować ją mocno wygiąć, ale to moim zdaniem grozi uszkodzeniem szyby.
3. Jeżeli już ktoś się zdecyduje na wyjęcie deski i zdjęcie kierownicy to:
- pamiętajcie o ustawieniu kół na wprost, żeby potem dobrze założyć,
- poduszkę trzeba wyjąć z kierownicy (dwa torxy po bokach pod klapkami), ale nie trzeba jej wypinać - starczy kabla, żeby zdjąć kierownicę.
4. Przed ponownym zamontowaniem deski upewnić się, że wszystkie kable są ułożone poprawnie, czyli w taki sposób, żeby sięgały przełączników. Po zamontowaniu może być ciężko je przesuwać.
5. Warto sobie opisywać lub odkładać na inne miejsce poszczególne wykręcane śrubki - są bardzo podobne, ale mają różne gwinty.


To chyba tyle. Jak ktoś ma więcej pytań do walcie na priv.
Pozdrawiam.


Załączniki:
Spinki_small.jpg
Spinki_small.jpg [ 60.47 KiB | Przeglądany 2531 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 mar 2015, 17:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lip 2014, 15:16
Posty: 41
Lokalizacja: Poznań
Auto: Land Cruiser LJ90 1KZ-TE
Kolego Jerry, mam pytanko:
Jakie przełożenie na skrzyni załączasz w swojej J95, przeprawiając się przez taką "łączkę" jak na filmiku z 29 marca 14'? :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 mar 2015, 17:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 wrz 2011, 21:26
Posty: 193
Lokalizacja: Piastów
Auto: KZJ95
Witaj,
Nie jestem pewien, ale chyba trójka + reduktor.
Pamiętam za to, że wtedy jeszcze nie działała mi tylna blokada ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 mar 2015, 17:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lip 2014, 15:16
Posty: 41
Lokalizacja: Poznań
Auto: Land Cruiser LJ90 1KZ-TE
Dzięki za szybką odpowiedź :)
Ja mam skrzynię automatyczną w mojej 90. Jeśli chodzi o blokadę mostu to też u mnie to nie działa, bo zgubiłem siłownik ;/ Szukam jakieś używki ;)
Czyli na skrzyni od biegów terenowych, do takiego bajora załączasz sobie od razu redukcję a nie tą pierwszą pozycję(nie pamiętam oznaczenia)?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 mar 2015, 19:53 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lut 2014, 15:58
Posty: 66
Lokalizacja: Radom
Auto: KDJ90
Jerry,

Wielkie dzięki za dokładny opis. Muszę zamówić spinki i do roboty 8)
Od. Rob to nie jest skrzynia biegów terenowych-tak często nie wiem dlaczego nazywana. Pierwsza pozycja po przełączeniu to blokada między osiowa 50:50


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 mar 2015, 20:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lip 2014, 15:16
Posty: 41
Lokalizacja: Poznań
Auto: Land Cruiser LJ90 1KZ-TE
Powiedziałbym: jak zwał tak zwał, ale nie powiem :D
Więc jak fachowo nazywa się ta gajga? ;)
Lepiej w bajoro wjeżdżać na ostatniej pozycji lewarka?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 mar 2015, 21:05 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 wrz 2011, 21:26
Posty: 193
Lokalizacja: Piastów
Auto: KZJ95
Rob pisze:
Powiedziałbym: jak zwał tak zwał, ale nie powiem :D
Więc jak fachowo nazywa się ta gajga? ;)
Lepiej w bajoro wjeżdżać na ostatniej pozycji lewarka?


Ta wajha to przełącznik reduktora :)
- pozycja całkiem do tyłu to załączony napęd i brak blokady centralnego dyfra.
- pozycja o jeden do przodu to załączony napęd i zblokowany centralny dyfer, czyli rozkład napędu 50/50 tak jak w napędzie dopinanym na sztywno. Tak jeździmy tylko po śliskim, albo... po prostej ;)
- pozycja trzecia to napęd odłączony od skrzyni, czyli wrzucamy dowolny bieg a pojazd stoi w miejscu,
- pozycja najbardziej do przodu to załączony napęd, blokada centralnego dyfra i skrócone (zredukowane) przełożenie. Z tego co pamiętam to chyba 2,5 raza. Czyli jak na danym biegu byśmy jechali 50 km/h to przy załączonym reduktorze, na tym samym biegu i przy tych samych obrotach będziemy jechać 20 km/h. W przybliżeniu.

Jak widzę, że błoto może być gęste i klejące i jest szansa, że opór mnie zatrzyma to zapinam od razu reduktor.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 70 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group