Toyota Land Cruiser Owners Club Poland

Największy, najlepszy, jedyny klub Toyota Land Cruiser w Polsce.
Dzisiaj jest 18 cze 2018, 21:10
www.wyprawa4x4.pl


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 75 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5
Autor Wiadomość
Post: 12 cze 2018, 20:54 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 5526
Lokalizacja: Stary Sącz, Reykjavik
Auto: RJ 70 '88
Radek - maila podeślij. Powinienem mieć serwisówke fabryczną do 2L-T2 w pdf.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 cze 2018, 13:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 lis 2017, 20:46
Posty: 125
Silnik rozebrany. Nie jest źle. Nie wiem tylko co z 2 korbowodami, przegrzene. Panewki wszystkie do wymiany bo obrócił I na wale 2 I na 2 korbach. ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

Lj73 2,4 LTII 1991 Oradek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 cze 2018, 17:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 lis 2017, 20:46
Posty: 125
Podręcznik do fzj80 wędruje do Jam, więc temat jednego podręcznika nieaktualny.

Lj73 2,4 LTII 1991 Oradek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 cze 2018, 22:26 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 5526
Lokalizacja: Stary Sącz, Reykjavik
Auto: RJ 70 '88
Ten silnik musiał jednak dosyć długo pracować bez oleju ... :wink:

Korby jak chcesz - to zdaje się ze mi zostały. Nad wałem też sie bym zastanowił - temperatura mogła spowodować zmiany struktury materiału. Standardowo czopy są hartowane powierzchniowo, a nalot na korbach świadczy o osiągnięciu ponad 400 stopni, co bez problemu powoiduje odpuszczenie zahartowanej struktury, jeżeli wal osiągnął podobną temperaturę.

Wał - jak chcesz - mam jeden idealny, nawet nie wymaga szlifu (korby i panewki też - to był cały set). W jednym silniku co miałem ktoś wsadził idealny wał do szrotowego bloku - blok już dawno robi za wsad do pieca hutniczego ... :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 cze 2018, 23:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lip 2017, 14:57
Posty: 188
Lokalizacja: Warszawa
Auto: Toyota LJ70,
silnik 2,4td
rocznik 1987
Radek, ja myślę że odkąd zaczął sie robić czarny osad na wodzie to zacząłeś gubić olej... silnik chodzil w tym z godzinę nim Cię wyciągnęlismy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 cze 2018, 2:29 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 lis 2017, 20:46
Posty: 125
Dzięki!
Zobaczymy co powie warsztat.

Też obstawiam korbowody 2 na razie. Za dużo było domysłów I planów, więc już wolę nic nie planować I zdać się na pomiary fachowców. Co by nie było to będzie lepiej :) w końcu to tylko kupa 30 letniego żelastwa. Co człowiek zepsuł to drugi człowiek naprawi :)

Turbina się rozleciała, ale nie poszły części w silnik. Szczęście o tyle.

Lj73 2,4 LTII 1991 Oradek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 cze 2018, 7:58 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 5526
Lokalizacja: Stary Sącz, Reykjavik
Auto: RJ 70 '88
Przekaż mechanikowi, żeby spróbował ocenić - chociaż szacunkowo - czy uszkodzone czopy nie uległy odpuszczeniu. O twardościomierz będzie pewnie ciężko - ale starczy test zwykłym pilnikiem. Najlepiej taki przytępiony, od łańcuchów do pilarek. Przytępiony - bo nowy jest na tyle ostry, ze łapie również hartowaną stal ... :mrgreen:

I jeżeli by wyszło, że pilnik inaczej "gryzie" czop dobry, a inaczej uszkodzony - to ja bym jednak zapodał inny wał.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 cze 2018, 13:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 lis 2017, 20:46
Posty: 125
Silnik jest w serwisie działającym od 1976 roku na Krasnobrodzkiej w Warszawie.
Jadę też do serwisu chłodnic na Cyorysową uzgodnić co robić z moją chłodnicą, czy da się ją oczyścić czy wymieniać rdzeń i na jaki.
Chcę też znaleźć lub dorobić intercooler.

W przyszłym tygodniu będzie dopiero diagnostyka siknika.

Mam zaufanie do tej firmy. Robili mi już kilka różnych silników w osobowych autach (też Toyoty) i ciężarowych. Przez ostatnie 10 lat współpracy nigdy nie musiałem składać reklamacji. Co prawda zdarzyło się raz, po zrobieniu głowicy i wymianie turbiny w ciężarowym nadal dymił na biało i reklamowałem, ale okazało się, że głowica była dobrze zrobiona a "tylko" zapchana była odma, której ten serwis nie dotykał i silnik dymił bo zasysał olej z dołu. W sumie "niepotrzebnie" była robiona głowica bo by jeszcze chodziła, ale raz na milion kilometrów nie zaszkodzi odświeżyć ;)

Milion dosłownie. Dużo części w ciężarówkach spokojnie wytrzymuje takie przebiegi. Teraz wymieniłem wtryski w ciężarowym mercedesie I też okazało się, że padły dopiero po milionie kilometrów na liczniku, ale nie kopcił, tylko spalanie wzrosło o 25%.

Szkoda, że toyota do silników D4D takich wtrysków na milion kilometrów nie zakładała :) Rokforze, pomyśl nad dostosowaniem takich wtrysków :)

Teraz będzie szydera, że temat zmienia się na swap silnika nie z Żuka tylko z ciężarówki :) ;)

Lj73 2,4 LTII 1991 Oradek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 cze 2018, 21:07 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 5526
Lokalizacja: Stary Sącz, Reykjavik
Auto: RJ 70 '88
No przecież pomyślałem :wink: Końcówki wtryskowe są właśnie z ciężarówki ... :mrgreen:

Ale przy osobówce nie wytrzymają tyle, co w ciężarówce. Po prostu silnik się szybciej kręci, więc wtryskiwacz przy tym samym przebiegu wykonuje mniej więcej x2 cykli pracy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 cze 2018, 22:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 lis 2017, 20:46
Posty: 125
Kto ma pomysł na intercooler do LJ73?
Zakładać przed silnikiem jest ryzykowne, bo zaraz będzie w błocie I może się rozszczelnić, może dostać się woda, długie rury trzeba by dać.

Zakładanie go nad silnikiem jest trudne bo korek oleju jest na środku. Można przerobić, przesunąć, ale to spawanie odlewu chyba z aluminium 8/
jeśli się to źle zrobi to pokrywa będzie już zawsze przeciekać I też może dostać się woda :)
Ruchomy intercooler?
Intercooler z dziura na środku, żeby można było wlewać olej? :)
Najlepiej nie zakładać intercoolera, żeby nie było ryzyka, ale może ktoś ma pomysł, jak to zrobić, żeby ryzyko było małe :)

Lj73 2,4 LTII 1991 Oradek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 cze 2018, 7:55 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 5526
Lokalizacja: Stary Sącz, Reykjavik
Auto: RJ 70 '88
Z przodu, ale wysoko.

Mówiłem Ci zresztą, że w przypadku turbin VNT uzysk (mocy) jaki daje IC jest niewielki, bo i tak ustawiam nadmiar powietrza, coby EGT trzymać w ryzach. Żeby coś uzyskać - trzeba by jeszcze zwiększyć dawki na pompie (owszem, zapasik został :mrgreen: ).

Ale IC to również GĘSTE SITO. Warto żeby był, na okazje rozpadnięcia się turbiny. A w takim zastosowaniu jest dosyć nieistotne, czy zapcha się błotem z zewnątrz, czy nie ... :wink:

Na marginesie - możesz też umieścić mały IC, w tym wodny, po prawej stronie komory silnika, przy nadkolu (w miejscu drugiego aku). Sprężarki Garreta mają możliwość obracania korpusu strony zimnej względem rdzenia (nie są klejone, tylko uszczelnione oringiem, nic też nie jest dokręcone do tego korpusu). Można więc wylot skierować w dowolnym kierunku - w tym również w stronę nadkola, żeby nie tworzyc makaroniastych węży.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 cze 2018, 11:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 lis 2017, 20:46
Posty: 125
Czytałem wszystkie rozważania o IC, pamiętam też rozmowę, jednak zawsze lepiej spytać.
:)
Kto pyta, nie błądzi :)

Teoretycznie nadmiar powietrza wcale nie oznacza, że jest chłodniej, tylko cieplej :) sprężanie powietrza podnosi jego temperaturę i zmniejsza gęstość. Dlatego stosują w większości silników wysokoprężnych intercooler.


Lj73 2,4 LTII 1991 Oradek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 cze 2018, 13:37 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 5526
Lokalizacja: Stary Sącz, Reykjavik
Auto: RJ 70 '88
Co inne ilość ciepła rozpraszana w silniku, a co inne temperatura spalin.

Ja ustawiam nadmiar powietrza dosyć spory, bo jakieś 0,2 - 0,3 bara. czyli jak doładowanie jest 1,5 - to dawka jest dopasowana do 1,2 - 1,3bara. Wówczas EGT utrzymuje się w zakresie do 400 stopni. Jeżeli natomiast powietrza będzie za mało (silnik zaczyna dymić na czarno) - to EGT bez problemu skacze wyżej 800. A to jest mocno destrukcyjne dla turbiny, szczególnie przy zmiennej geometrii.

Utrzymanie egt w ryzach, i ogólnie oddawania ciepła w wodę (czyli spadek sprawności spalania) podbija też zastosowanie sporo krótszych czasów wtrysku niż w oryginale. Silnik zaczyna w takiej konfiguracji pracować bardziej "ostro", bardziej jak przy bezpośrednim wtrysku. Ale się nie grzeje, i spada apetyt na paliwo.

Intercooler ma spory sens w sytuacji, gdzie z jakichś powodów nie można podnieść ciśnienia doładowania. Wówczas im chłodniejsze powietrze - tym więcej tlenu, i tym więcej paliwa można dosypać. Ma też duży sens w benzynach, bo obniża progi wejścia w spalanie stukowe.

Ale tak jak masz teraz silnik poustawiany - IC nie spowoduje zupełnie nic. Może na bardzo dokładnej hamowni byś wyłapał różnicę, ze względu na nieco mniejsze opory sprężania. Czyli 1 - 2% na parametrach wyjściowych silnika.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 cze 2018, 15:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 kwie 2015, 22:49
Posty: 293
Lokalizacja: Żywiec
Też o myślałem o intercoolerze ale na razie po swapie turbo i pompy mam dość mocy.
Tutaj masz kilka przykładów montażu tego cuda. ten drugi w innym silniku ale buda ta sama

https://www.forum4x4.org/threads/47901- ... J-73/page2

https://forum.ih8mud.com/threads/1kz-te ... ed.350531/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 cze 2018, 13:53 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 lis 2017, 20:46
Posty: 125
Pytanie - Sprzęgło - jaka tarcza sprzęgła I ewentualnie docisk.

Po tuningu silnika sprzęgło działałało mi dobrze, bo było prawie nowe. Niestety w wodzie był z nim problem. Jednak Rokfor mówił I pisał na forum, że wiele aut po tuningu silnika miało problem ze ślizgającym się sprzęgłem.

Silnik mam wyjęty, sprzęgło na wierzchu, mam chwilę czasu na przemyślenia i ewentualne modyfikacje. Potem zdejmowanie skrzyni do wymiany sprzęgła to będą dodatkowe koszty.

Dlatego mam do was pytanie-głównie do osób, które mają podkręcone silniki 2LT-II, z trochę większą mocą.

Czy opłaca się wymieniać sprzęgło I docisk na wzmocniony zestaw (jeśli jest jakiś do LJ73) lub wymienić same okładziny tzn odbijać sprzęgło kewlarem?

Jakie są wady i zalety takiego rozwiązania?

Lj73 2,4 LTII 1991 Oradek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 75 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
 www.tlc-camp.pl/produkt/kalendarz-tlc-20162017/


Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group