Toyota Land Cruiser Owners Club Poland

Największy, najlepszy, jedyny klub Toyota Land Cruiser w Polsce.
Dzisiaj jest 18 paź 2018, 2:17
www.tlc-camp.pl/sklep/


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 21 kwie 2008, 8:03 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 15125
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
W przypadku gdy jest twardo i znamy lub przewidujemy podłoże koleiny możemy swobodnie nią jechać. Tak jest np. w górach tam gdzie leżą kamienie lub glina z kamykami. Gorzej zaczyna się robić gdy prześwit naszego samochodu jest zbyt mały i tarcie podwoziem zatrzyma auto a kółką zaczną obracać się w powietrzu bez trakcji. W takiej sytuacji pozostaje pomoc kolegi lub wyciągarka. Super by było przewidzieć taką sytuację wcześniej. Wyjazd w ostatniej chwili przed przeszkodą z wysokiej koleiny na bok jest trudny. Pomagają wtedy bale czy inne kamienie do niej wrzucone. Mogą być też trapy jeśli mamy. Jak jest na pokładzie łopata możemy też podkopać rant koleiny. Gdy jest podejrzenie głębokiej koleiny powinno się jechać okrakiem. Najlepiej nawet powoli aby dokładnie kontrolować sytuację. W górach jest to bardzo istotne ponieważ czasem centymetry pozwalają uniknąć wpadki.
http://www.wyprawa4x4.pl/index.php?cms= ... 3247&str=2
http://www.wyprawa4x4.pl/index.php?cms= ... 3246&str=2
http://www.wyprawa4x4.pl/index.php?cms= ... 3253&str=3
http://www.wyprawa4x4.pl/index.php?cms= ... 3252&str=3
http://www.wyprawa4x4.pl/index.php?cms= ... 3251&str=3

Na mokrej łące, zwłaszcza gdy kolor koleiny jest czarny zapominamy o wolnej jeździe i wybieramy zawsze nową drogę. Nie jedziemy koleinami po kimś :!: But :mrgreen: Należy tylko sprawdzić czy nie ma po drodze rowów melioracyjnych lub bagienek gdzie nasz samochód zostanie szybko zatrzymany a cała energia kinetyczna zostanie przekazana na nas samych i wszystkie luźne rzeczy znajdujące się w samochodzie.

Jakieś uwagi :?:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 21 kwie 2008, 18:44 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 kwie 2007, 10:19
Posty: 4016
Lokalizacja: wawa
Auto: classic hill
no i ze pokonujac wysoka,blotnista koleine na dlugim odcinku warto nie nerrwowo ale z wyczuciem machac kiera prawo lewo,podobniez to pomaga oponom zlapac resztki przyczepnosci bokami,tak jakos mnie uczono kiedys


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 21 kwie 2008, 18:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 paź 2007, 11:41
Posty: 591
Lokalizacja: Jelenia Góra - Warszawa (czasami)
Auto: 80'tka była przefajna... co by tu teraz...
Yamaha Grizzly 700 EPS :-)
jak Czober mówi tak robić !! on wie i się zna !! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

ja się go słucham pod warunkiem że nie mówi o jeździe po rampach :shock: :mrgreen: :roll:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 21 kwie 2008, 21:13 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 kwie 2007, 10:19
Posty: 4016
Lokalizacja: wawa
Auto: classic hill
no jebntki :lol: toootaj nozykiem w plecy skrytobojczo padalec maly pospolity
,jak mam najdluzszego to nie moge dobrze jezdzic po rampach cos za cos :mrgreen: :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 21 kwie 2008, 21:29 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 mar 2007, 13:17
Posty: 282
Lokalizacja: Otwock
Auto: Forester
Ano Czober rację ma, wiele razy dziwili mnie miszczowie w pokrakach bezsensownie mielący w miejscu z kołami na wprost i goniący pitola z drutem do najbliższeog drzewa, gdzie bulwarkiem letko katując maglownicę se przejeżdżałem ta metodą ;-)

A i moja rada rodem z długiego autobusu co ma wykrzyż tylko z tyłu ;-) Warto naumieć się jazdy ukosem, znaczy z tyłem w koleinie a przodem okrakiem - górą, przeważnie przychodzi to naturalnie, gdy ciężka dupa nie chce wyskoczyć z głebokiej, twardej i śliskiej (woda, glinka) koleiny - polecane to nie jest, ale warto potrenować, coby w takim momencie nie być zaskoczonym i spokojnie w tej dziwacznej pozycji pokonać przeszkodę, spokój i opanowanie wskazane wraz z inteligentym operowaniem gazem, inaczej można zjechać tyłem do przodu, lub wyskoczyć se niespodzianie w urwisko/drzewo (o ile koleinka w trawersie na dużej górce ;-)
Brzmi dziwnie ale parę razy mi pomogło przejechać tam gdzie brzuszkiem bym się na 100% uwiesił.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 21 kwie 2008, 21:30 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 sty 2008, 9:17
Posty: 1784
Lokalizacja: Nowa Iwiczna k. Piaseczna
Auto: RJ73
Tak jest ... Nie ma że to tamto ..... liczy sie długośc i technika :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 21 kwie 2008, 21:35 
Black pisze:
Ano Czober rację ma, wiele razy dziwili mnie miszczowie w pokrakach bezsensownie mielący w miejscu z kołami na wprost i goniący pitola z drutem do najbliższeog drzewa, gdzie bulwarkiem letko katując maglownicę se przejeżdżałem ta metodą ;-)

A i moja rada rodem z długiego autobusu co ma wykrzyż tylko z tyłu ;-) Warto naumieć się jazdy ukosem, znaczy z tyłem w koleinie a przodem okrakiem - górą, przeważnie przychodzi to naturalnie, gdy ciężka dupa nie chce wyskoczyć z głebokiej, twardej i śliskiej (woda, glinka) koleiny - polecane to nie jest, ale warto potrenować, coby w takim momencie nie być zaskoczonym i spokojnie w tej dziwacznej pozycji pokonać przeszkodę, spokój i opanowanie wskazane wraz z inteligentym operowaniem gazem, inaczej można zjechać tyłem do przodu, lub wyskoczyć se niespodzianie w urwisko/drzewo (o ile koleinka w trawersie na dużej górce ;-)
Brzmi dziwnie ale parę razy mi pomogło przejechać tam gdzie brzuszkiem bym się na 100% uwiesił.

te informatołek ale to nie plejstejszyn... :mrgreen:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 21 kwie 2008, 21:38 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 mar 2007, 13:17
Posty: 282
Lokalizacja: Otwock
Auto: Forester
wiem wiem, smog w wawie to snurkla trza na bulwar dołożyć, polecam jeszcze maseczkę i butlę z tlenem ;-) a jak przez przypadek trafisz do mokrego lasu to zobaczysz jakie się figury autobusem uskutecznia coby w drzewa nie trafić 8)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 21 kwie 2008, 21:42 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 paź 2007, 11:41
Posty: 591
Lokalizacja: Jelenia Góra - Warszawa (czasami)
Auto: 80'tka była przefajna... co by tu teraz...
Yamaha Grizzly 700 EPS :-)
czobi pisze:
no jebntki :lol: toootaj nozykiem w plecy skrytobojczo padalec maly pospolity
,jak mam najdluzszego to nie moge dobrze jezdzic po rampach cos za cos :mrgreen: :mrgreen:


no tak żeś osatnio przyciął tym swoim długim...
zęby zaciśnięte, kurwiki w oczach, rosa na czole i...
prawie wcelowałeś w sam środek... a było już po ranciku po ranciku


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 21 kwie 2008, 21:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 paź 2007, 11:41
Posty: 591
Lokalizacja: Jelenia Góra - Warszawa (czasami)
Auto: 80'tka była przefajna... co by tu teraz...
Yamaha Grizzly 700 EPS :-)
Black pisze:
wiem wiem, smog w wawie to snurkla trza na bulwar dołożyć, polecam jeszcze maseczkę i butlę z tlenem ;-) a jak przez przypadek trafisz do mokrego lasu to zobaczysz jakie się figury autobusem uskutecznia coby w drzewa nie trafić 8)


w mokrym lesie Kwiatek musiał by uważnym być wyjątkowo :lol:
coby się na loży szyderców nie poślizgnąć i nie poobijać :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 21 kwie 2008, 22:04 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 15125
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
Okrakiem z przodu i tyłem w koleinie to się jedzie jak nie wyjdzie manewr ucieczki z koleiny. Często prowadzi to postawienia bokiem. Jeśli nie ma czasu na wycof to wtedy but i pulsacyjnie. Koła oczyszczaja się z błota i łapią przyczepność.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 21 kwie 2008, 22:11 
Black pisze:
wiem wiem, smog w wawie to snurkla trza na bulwar dołożyć, polecam jeszcze maseczkę i butlę z tlenem ;-) a jak przez przypadek trafisz do mokrego lasu to zobaczysz jakie się figury autobusem uskutecznia coby w drzewa nie trafić 8)

chciałem ci przypomnieć misiu że ostatnio to tylko po szutrach jeździsz i zwalasz to na ateki ;)


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 21 kwie 2008, 23:35 
Offline
Prezes Zarządu
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 lis 2007, 0:51
Posty: 4392
Lokalizacja: wieś Wawa i Nawiesie
Auto: LJ70 pyrkadełko
Kwiate z Blackeim jak w telenoweli... na dobre i na złe :lol:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 22 kwie 2008, 7:11 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 15125
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
Jazda pulsacyjna i machanie kołami na boki jak najbardziej gdy autko ledwo się rusza ale się jeszcze rusza. Kopanie w miejscu nie ma już sensu. Trzeba wyczuć ten moment gdy samochód za chwilkę nie pojedzie i cofnąć. Bujając samochode przód i tył możemy również pokonać przeszkodę. Jedynie trzeba robić to energicznie. Opanowanie szybkiej zmiany z jedynki na wsteczny i odwrotnie jest tu mile widziane.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 22 kwie 2008, 7:18 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 20:47
Posty: 3154
Lokalizacja: Karsznice
Auto: VZJ 90
hashid pisze:
Kwiate z Blackeim jak w telenoweli... na dobre i na złe :lol:


Kwiatec nam więdnie i żółć go zalewa, bo miał PRAWDZIWY SAMOCHÓD, a teraz męczy się z bulwarem. Właśnie do niego dotarło, że wszelkie modernizacje poprawiają jedynie możliwość wjazdu na krawężnik. :wink: :D :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group