Toyota Land Cruiser Owners Club Poland

Największy, najlepszy, jedyny klub Toyota Land Cruiser w Polsce.
Dzisiaj jest 19 lis 2018, 3:06
części toyota


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 40 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Post: 17 maja 2011, 16:39 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 sie 2008, 22:14
Posty: 1859
Lokalizacja: Rataje Słupskie
Auto: 4Runner
Będąc przejazdem w dużym sklepie zakupiłem 2 skrzynki o wymiarach 60x40x19 po niecałe 20 PLN i będę miał wstępny pogląd na możliwość zagospodarowania takich "szuflad", mam nadzieję że w części dolnej wejdzie jeszcze stolik , kuchenka , stołki, lodówka i inne szpeje. Jeśli pojedzie z nami pies to chyba najlepiej dla niego aby miał legowisko w części środkowej, bo tam chyba będzie narażony na najmniejsze wstrząsy, a wtedy wymontujemy mu siedzisko i postaram się zbudować jakieś legowisko budę dla niego.
PozdrawiaM


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 sie 2011, 21:25 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 gru 2009, 17:04
Posty: 1450
Lokalizacja: Warka
Auto: TOYOTA FJ i UZJ40
hej

ostatnie wakacje w wersji light spedziłem w Toskani, właścicielem domu był antykwariusz. Po oględzinach jego zasobów zakupiłem zestaw kuchenny polowy armii włoskiej rocznik 1930. Zestaw przeznaczony dla 3 oficerów. Cena wywoławcza to 150 euro ale udało sie dokonać zakupu za 110 euro.

oto wersja złożona
Obrazek

pierwsze użycie w terenie:

Obrazek

po wyjęciu:

Obrazek

skrzynia to jedoczesnie stolik:

Obrazek

zestaw po uzupełnieniu sztućców spokojnie spełnił oczekiwania 6 osób podczas tegorocznej wyprawy do Rumunii.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 sie 2011, 21:32 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 gru 2009, 17:04
Posty: 1450
Lokalizacja: Warka
Auto: TOYOTA FJ i UZJ40
w użyciu

Obrazek

paweł


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 sie 2011, 13:19 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 sie 2008, 22:14
Posty: 1859
Lokalizacja: Rataje Słupskie
Auto: 4Runner
U nas mniej więcej tak wygląda auto ze sprzętem kampingowym.
Obrazek

Na chwilę obecną pozostałem przy stoliku Quechua bo jego największą zaletą jest że jest. Taborety z kompletu dają radę a zakupione fotele są dopełnieniem komfortu (niestety ostatnio nieopatrznie przywiązałem do niego psa skutkiem było rozpadnięcie) , kuchenka 2 palnikowa jeszcze nie użyta bo poszukuję butli gazowej plastikowej 5 kg .
PozdrawiaM


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 sie 2011, 8:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 maja 2011, 0:02
Posty: 891
Lokalizacja: Kraków
Auto: HZJ73
A propo gotowania to na kolejny wyjazd wezme wrescie ze soba mojego oryginalnego kochaengo woka. Rozpalajac nawet male ognisko w ciagu 15minut mamy pyszne gotowe dania (ale to trza umiec). Odpada mycie tego ustrojstwa bo polewa sie woda i na goraco przeplukuje wylewajac zawartosc. Jedynie zabawy jest troszke przy krojeniu "wsadu", ale smak potraw rekompensuje wszystkie niedogodnosci. No i przede wszystkim nie ma problemu z wokiem, bo jak pisalem wystarczy malutkie ognisko, nie trzeba targac kuchenki polowej.

Mozna m.in. przygotowac:
- wieprzowinka w sosie slodko-kwasnym
- wolowina z zielonym curry
- wieprzowinka w czerwonym curry
- kurczak gong-bao
- kurczak z warzywami
- makaron sojowy z warzywami i kurczakiem.

robil juz ktos takie rzeczy?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 sie 2011, 8:55 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2007, 10:56
Posty: 1456
Lokalizacja: Kraków
Auto: LJ-79 na dożywocie
finger pisze:
A propo gotowania to na kolejny wyjazd wezme wrescie ze soba mojego oryginalnego kochaengo woka.
...
robil juz ktos takie rzeczy?


Nie, ale w takim razie stoisz przed ogromną szansą wykazania się. ;-)
Pociągnij temat, zbierz chętnych i na następnym TLC Camp możesz przygotować warsztaty z kucharzenia polowego.
Mnie by się takie coś baardzo podobało! :-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 sie 2011, 9:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 maja 2011, 0:02
Posty: 891
Lokalizacja: Kraków
Auto: HZJ73
Czemu nie ;p potestuje. Robilem na woku na ognisku tylko raz, tylko na kuchence, musze sie podszkolic ;-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 wrz 2011, 10:31 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 gru 2009, 17:04
Posty: 1450
Lokalizacja: Warka
Auto: TOYOTA FJ i UZJ40
hej
ja w zeszłym roku miałem woka w Rumunii, używałem go wprawdzie na gazowej kuchni ale masz rację że jest super uniwersalny. Dodatkowo jak ekipa liczy 3-5 osób to jego wielkość jest zbawienna.
Na każdą wyprawę biorę tez makaron ryżowy jego zaleta to przygotowanie, wystarczy zalać wrzątkiem 3min i gotowe.
W tym roku też pojawiły się weki własnej roboty, super sprawa.

paweł


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 wrz 2011, 13:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 maja 2011, 0:02
Posty: 891
Lokalizacja: Kraków
Auto: HZJ73
Plum a jakiego masz woka? Potelfon czy oryginalny ze stali weglowej patynowany? Bo ja jestem zdania, ze na kuchence gazowej na woku mozna jedynie zagotowac wode :)

ogien musi byc potezny, sa gazowe paliniki specjalne po 3kW ale to juz wyzsza szkola jazdy. Ognisko sprawdza sie wysmienicie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 wrz 2011, 16:37 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 gru 2009, 17:04
Posty: 1450
Lokalizacja: Warka
Auto: TOYOTA FJ i UZJ40
made by IKEA,
na wyprawie nie jestem wybredny ale na pewno wypróbuje twoje podejście z ogniskiem.

problem z moim jest ze rdzewieje jak nie jest używany, a ten z lepszej stali gdzie można nabyć? chciałbym wiedzieć ile taka profeska kosztuje.

paweł


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 wrz 2011, 0:05 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 maja 2011, 0:02
Posty: 891
Lokalizacja: Kraków
Auto: HZJ73
made by IKEA to zwykly garnion ktory tylko z ksztaltu przypomina wok.

Prawdziwy wok jest ze stali weglowej ktora pokrywa sie rdza w ciagu godziny, jesli pozostawisz go na powietrzu. Najlepsze sa recznie kute, ale one sa drozsze. Te spod prasy tez sa ok. Kupisz go w kazdym sklepie wysylkowym z azjatyckimi specjalami. Jak sa gdzies u Ciebei lokalne bazary gdzie stoja azjaci to tez jest szansa.

Opakowane to to jest w worek i pokryte towotem dla konserwacji.

po kupnie nalezy baaardzo dokladnie oczyscic plynem do mycia naczyn z towotu (i to bedzie ostatni raz kiedy bedziesz myc plynem wok). Zmyty wok dobrze jest zmatowic papierem sciernym, wyplukac, natrzec olejem i wypalansko :) kilkanascie razy smarowac olejem i wypalac na ognisku lub duuuuuzym palniku az caly wok pokryje sie czarna mazia. Dzieki temu mozna szybko smazyc potrawy i nie przywieraja, wystarczy odrobina oleju.

po kazdym uzyciu myjemy jedynie ciepla woda, jak wok jest dobrze spatynowany to wystarczy wlac wode i na ogniu "pomerdac" ta woda i wylac i wok czysty. Trzeba pamietac zeby wok byl zawsze czysty.

Aha i z tym Twoim wokiem to nie przymierzaj sie do ogniska bo wszystko spalisz :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 lis 2011, 11:09 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 sie 2008, 22:14
Posty: 1859
Lokalizacja: Rataje Słupskie
Auto: 4Runner
Ponieważ dyspoonuję bagażnikiem rowerowym na hak to wymyśliłem że mógłbym pokusić się o skonstruowanie cargo na bazie tego bagażnika aby np mieć tam łatwo dostępną kuchnię .Czy ktoś tego próbował oprócz amerykanów.
PozdrawiaM


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 paź 2014, 20:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 cze 2009, 16:36
Posty: 204
Lokalizacja: Stargard
Auto: land 120 2006
hmmm jak o kuchni mowa to dzisiaj w TV Cejrowski pokazywał gotowanie wody w Wulkanie /polska nazwa / ciekawe czy ktoś ma takie cudo :) szkoda, że chyba dużo miejsca taki garnek zajmuje, bo raczej walczy sie o przestrzeń w trakcie podróży.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 paź 2014, 23:58 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2007, 10:56
Posty: 1456
Lokalizacja: Kraków
Auto: LJ-79 na dożywocie
Nie wiem, co konkretnie pokazywał WC, ale takich wynalazków jest na rynku sporo.
Ja, akurat, mam Kelly Kettle.
Oczywiście, w przypadku podróży terenówką można mieć wątpliwości co do sensowności takiego urządzenia, bo przecież i tak musimy mieć jakiś kontakt z cywilizacją, czyli np. stacjami benzynowymi.
Ale, z drugiej strony, jest to proste, niezawodne, tanie i przy okazji bardzo "klimatyczne" urządzenie.
A już zupełnie genialne np. w przypadku wyprawy kajakowej :-).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 paź 2014, 8:20 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 wrz 2013, 12:57
Posty: 403
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Auto: KZJ95
ja w swoim KK palę brykietem :) po moich testach okazał się najlepszy pod względem zapachu i wydajności


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 40 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group