Strona 1 z 2

Linka holownicza

: 28 kwie 2011, 15:15
autor: maras
Ponieważ mi moja druga połowa zerwała markietową linkę holowniczą, zastanawiam się nad tym, czy nie da się zrobić jak w erze - tzn. za pomocą jednej linki mieć opcje (1) holowanie po czarnym, (2) asekuracja do taśmy kinetycznej, (3) może kiedyś jako taśma do drzewa.

Przy czym opcja (3) wydaje mi się mało prawdopodobna, ale czy (1) i (2) da się sensownie połączyć, czy po prostu kupić znowu coś w markiecie do ciągania po czarnym a do asekuracji jakąś statyczną taśmę 2m :?:

Re: Linka holownicza

: 28 kwie 2011, 15:42
autor: Kames
kup sobie tasme kinetyczną idealna do holowania nie czuc szarpniec i wszechstronna

Re: Linka holownicza

: 28 kwie 2011, 16:05
autor: Kwieczor
a jak chcesz się trzymać oferty marketowej - są taśmy po cirka ebałt 100 PLN takie do spinania ładunków, siła zrywająca to kilkanaście i więcej ton, do tego trzeba by tylko szekle dokupić, bo w oryginale są takie haki i zaczepy pod grzechotkę

Re: Linka holownicza

: 28 kwie 2011, 16:23
autor: maras
Taśmę kinetyczną mam. Poczytałem sobie wątek o kinetykach ogólnie i stąd pomysł czegoś do zabezpieczenia kinetyka (do ucha taśma, której drugi koniec "trzyma" kinetyka w razie jego zerwania).

Re: Linka holownicza

: 28 kwie 2011, 17:33
autor: Alban
Ty zdrajco przebrzydły :!:
To liny do toyot inne som niż do innych 4x4 ?
A poza tym to nie podpowiadajcie mu bo on chce nissana holować tą linką a nie toyotę :!:
I nie wolno mu na tym forumie odpowiadać.
:lol:

Se weź jak biały człowiek kup pas do drzewa 2m i go miej w toyocie (choć nie wiem po co Ci jak wyciągarki nie masz)
A do holowania dobra linkę holowniczą i spokój.

Re: Linka holownicza

: 29 kwie 2011, 09:32
autor: maras
A wcale że nie :!: To jakiś plaskaty accord zerwał moją cudowną linkę :x

A to, że nie mam wyciągarki, to nie znaczy, że za 100 lat mieć nie będę. A że skąpy z natury jestem, to wolę wydać kasę raz. Tym bardziej, że obie fury czekają na inwestycje a mechanik zamiast pracować, to jakiś ślub bierze :mrgreen: Teraz pewnie będzie kroić podwójnie, bo jeszcze koszty starej musi pokrywać :mrgreen:

Re: Linka holownicza

: 01 maja 2011, 00:04
autor: Patry
linka holownicza też nie może być zbyt mocna, musi dać zerwać się w razie W.

Re: Linka holownicza

: 01 maja 2011, 09:38
autor: Jureq
w miarę uniwersalna będzie taśma: http://www.kinetyk.pl/16,produkt.html nadaje się do asekuracji i urwać się może jak przesadzisz przy holowaniu :wink:

Re: Linka holownicza

: 02 maja 2011, 19:15
autor: sebastian44
Jureq pisze:w miarę uniwersalna będzie taśma: http://www.kinetyk.pl/16,produkt.html nadaje się do asekuracji i urwać się może jak przesadzisz przy holowaniu :wink:
Ta taśma na pewno się nie urwie, napisane jest 2 T ale jest robiona z współczynnikiem bezpieczeńtwa 7:1, wiec zerwanie przy 14 T. Podobną wyszarpywali mnie z błota jak nie było kinetyka, to myślałem że szarpiący patrol bude zgubi, a taśma nic. Poholować kawałem można ale o zerwaniu nie ma mowy.

Re: Linka holownicza

: 03 maja 2011, 11:00
autor: maras
Zainwestowałem całe 19 zeta w linkę. Był fajny wybór - linka 3T made in China lub 2,5T jakaś holenderska - nie wiem czemu, założyłem, że w tym wypadku 3T nie koniecznie > 2,5T :mrgreen:
Kupię do tego jakąś zwykłą taśmę ~2m do asekuracji kinetyka.

Dzięki za wszelkie opinie.

Re: Linka holownicza

: 03 maja 2011, 12:21
autor: Alban
Wracając do tematu lin bez aluzji ślubów czy czegoś w tym stylu wnoszę swoje 3 grosze.
Linka holownicza często podczas holowania leży luźno na ancwalcie i trze o niego.
Uważam, że porządnej taśmy czy kinetyka po prostu wolę kupić 3 linki od chinoli czy innych tanich producentów niż zakatować jedną porządną linę czy taśmę za o wiele większe pieniądze.

Re: Linka holownicza

: 03 maja 2011, 12:24
autor: Alban
Sorry wkradł się błąd klawiszowy i wycięło kluczowe słowo w zdaniu.
Uważam, że porządnej taśmy czy kinetyka po prostu szkoda.... itd.

Re: Linka holownicza

: 03 maja 2011, 13:44
autor: sebastian44
Chyba przychylę się do tej opinii, ostatnio podczas holowania rozwaliłem sobie taśmę za 60 zeta :(

Re: Linka holownicza

: 03 maja 2011, 21:35
autor: Alban
Nie mówię o tym, że często nieumiejętne holowanie kończy się najechaniem na linę i wtedy już klops na maxa może się wydarzyć ...
Ja często holuję różne auta po ulicach i jedyne czego używam to linki z tesco za parę złotych której mi nie będzie szkoda jak mi ją klient z tyłu porwie czy inaczej zniszczy.
A kinetyka i pas mam extra do zabawy w błocie.

Re: Linka holownicza

: 22 cze 2011, 10:22
autor: finger
Koledzy podepne sie. Jakiego konkretnie kinetyka lub tasme kupic?