Toyota Land Cruiser Owners Club Poland

Największy, najlepszy, jedyny klub Toyota Land Cruiser w Polsce.
Dzisiaj jest 16 gru 2019, 9:38
www.wyprawa4x4.pl


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 72 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
Post: 26 cze 2009, 8:30 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 kwie 2007, 10:04
Posty: 544
Lokalizacja: Przyszowa
Auto: 4 runner 2LT
Info przy zakupie moim zdaniem powinno być obowiązkowo i na taśmach, kinetykach nie warto oszczędzać.
Podczas mojej "inauguracji" off roadowej jak próbowałem całkiem niechcący przerobić 4 runnera na U-bota ci którzy przyjechali pomóc wtopili.
Jednej taśmy było mało więc połączyli szklą :shock: dwie nadmienię że mokre i zamarznięte.
Strzeliło szekla przebiła atrapę, chłodnicę i zatrzymała się na silniku patrola i całe szczęście, a nie na kimś.
To były moje początki i dobra lekcja pobudzająca wyobraźnię na wstępie, ale wielu którzy zaczynają się dopiero bawić w terenie nie zdaje sobie z tego sprawy, a takie info przy zakupie mogło by wiele pomóc.
Na forum też przydało by się przykleić taką instrukcje w formie zamkniętej z informacjami jakie podali Kylon i Igor w tym temacie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 cze 2009, 9:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 gru 2007, 20:36
Posty: 330
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Auto: KDJ 95
podziwiam tych co strachu nie mają :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 cze 2009, 11:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lut 2008, 17:22
Posty: 149
Lokalizacja: Wyszyna Fałkowska/świętokrzyskie
Auto: Hil Revo
a nie można by było zastosować patentu z wyciągarek płachtą jako pochłaniacza energii?
mnie zawsze kinetyki przerażały ...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 cze 2009, 15:01 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 20:47
Posty: 3155
Lokalizacja: Karsznice
Auto: VZJ 90
Panowie nie demonizujcie kinetyków. Jest to świetny wynalazek, tylko trzeba używać z głową. Nie szarpać na pałę z pedałem gazu w podłodze, tylko delikatnie, a jeśli nie idzie to powoli zwiększać siłę szarpnięcia. Jeśli po kilku razach wtopione auto nawet nie drgnie, to nie ma co rwać na siłę, tylko podkopać, podnieść hiliftem i coś podłożyć pod koła czy podsypać.
Co do łączenia kinetyków. Kiedyś wyciągałem kilka aut z torfianki przy pomocy pięciu czy sześciu połączonych ze sobą szeklami taśm i kinetyków. Ale każdy z elementów zestawu miał odpowiednią wytrzymałość. Jaki mi jakiś koleś przyniósł małą szeklę, to mu zaproponowałem by sobie ją dla szpanu do szlówki w spodniach przyczepił.
Jeśli stosuje się liny i szekle o odpowiedniej wytrzymałości ( mój kinetyk wytrzymuje 15 ton ) i mocuje się to do odpowiednio mocnych zaczepów, to wyciągając samochód tak jak opisałem na początku nie ma prawa się nic stać. A jak ktoś nie ma w samochodzie odpowiednich zaczepów to niech sobie siedzi w błotku i kombinuje.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 cze 2009, 3:15 
Offline
Prezes Zarządu
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 lis 2007, 0:51
Posty: 4401
Lokalizacja: wieś Wawa i Nawiesie
Auto: LJ70 pyrkadełko
to ja podpowiem, że można korzystać z patentu łączenia dwóch taśm czy lin bez szekli.
dwie taśmy nr 1(po lewej stronie) i nr 2(po prawej). przez lewe uszko taśmy nr 2 przekładamy prawe uszko taśmy nr 1 ale tylko samo ucho. nastęnie wkładamy w to wystające ucho wkładamy prawe ucho taśmy nr2 i przeciągamy resztę taśmy, liny się splatają ale nie zacisną się. mocny, prosty patent bez z konieczności używania szekli.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 cze 2009, 16:22 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 lip 2008, 15:06
Posty: 336
Lokalizacja: Piaseczno
Auto: FJ CRUISER 4,0
A ja znowu wroce do braku wyobrazni u uzytkownikow kinetykow i wyciagarek. Opisywany wypadek w tym poscie jest bardzo swiezy i odbil sie dosc szerokim echem wsrod braci 4x4. Okazuje sie jednak ze ludziska maja baaaaaaardzo krotka pamiec - na Wilczych z ktorych wrocilem dzieciaki chodzily w odleglosci 2-3 m od targajacych sie aut :evil:
A najlepsi byli niektorzy rodzice i ich komentarze jak zwrocilismy im z Eliza uwage zeby zabrali dzieci z pola razenia.....szkoda slow.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 cze 2009, 17:22 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 kwie 2007, 10:04
Posty: 544
Lokalizacja: Przyszowa
Auto: 4 runner 2LT
Fobos w przypadku który opisałem zarówno taśmy jak i szekle były jak najbardziej ok pod względem ich zastosowania ;-))
Niestety zapomniano o jednym że inaczej zachowuje się materiał nasiąknięty wodą i zamarznięty....strzeliła taśma do tego stopnia nasiąknięta i zamarznięta że można było ją na długości około 2 metrów postawić pionowo do góry :mrgreen:
Gdyby je przełożono tak jak mówi hasid zerwanie nie było by tak groźne i nie owocowało takimi skutkami i szczęście że na drodze szekli, a była to ta większa odpowiednia do targania Patrola nie znalazł się żaden człowiek....


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 paź 2011, 10:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2010, 13:30
Posty: 869
Auto: Hilux
Czy taki zestaw do Hiluxa do turystycznej zabawy wystarczy ?

Taśma kinetyczna ARB 11t + szekle 6,5t

I pytanie. Czy plaskacza z pobocza targać delikatnie kinetykiem czy ze względu na badziewne zaczepy kategorycznie zwykłą taśmą ?. Tak na chłopski rozum przy delikatnym użyciu kinetyk powinien być jednak lepszy bo nie ma szarpnięcia a nie zawsze da się go uniknąć :|. Chodzi przede wszystkim o sytuacje zimowe i targanie z zaspy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 paź 2011, 10:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 maja 2010, 23:31
Posty: 846
Lokalizacja: Wieś w lesie
Auto: one fifty, Hilux DC 2.5
Wydaje mi sie, ze plaskacz i kinetyk to bardzo niebezpieczna mieszanka. :mrgreen: Te "uszka" w plaskaczach to najwyzej do barszczu sie nadaja. :wink: A jak ruda buszuje to mozna i kawalek samochodu zabrac ze soba (autentyczny przypadek podczas targania Polonezem i zwykla lina Moskwicza w Czechach. :lol: ).
Ja balbym sie nawet gdyby wlasciciel wtopionego podpisal oswiadczenie, ze nie bedzie dochodzil roszczen z tytulu uszkodzen. :idea:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 paź 2011, 11:12 
Online
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 16049
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
Trzeba tylko bardzo delikatnie to robić. Osobówkę wyciągniesz ruszając z miejsca przy prostej taśmie. Problem polega na tym że faktycznie ucho może wyjść z bebechami albo kawałkiem pasa przedniego. Nie należy szarpać a robić to bardzo delikatnie. Ostatnio na Mazurach moja żonka wyciągała kinetykiem Nissana Almerę. Zadzwoniła do mnie tylko czy ma blokadę mostu włączać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 paź 2011, 11:15 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 kwie 2007, 10:04
Posty: 544
Lokalizacja: Przyszowa
Auto: 4 runner 2LT
Generalnie jednym i drugim jest spore ryzyko, bo nie masz kontroli i z łatwością wymontujesz zaczep, zderzak itd.....uszkodzisz własne auto tym co w jego kierunku poleci :mrgreen:
Rozwiązaniem zapewniającym pełną kontrolę jest wyciągarka.
Oczywiście mowa o w miarę konkretnie zainstalowanym w rowie/zaspie plaskaczu :D
Jeśli delikatnie, to zdecydowanie taśma i powoli.....kinetyk z samego sposobu jego działania raczej do tego się nie nadaje.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 paź 2011, 11:26 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2010, 13:30
Posty: 869
Auto: Hilux
Wyciągarka odpada bo nie mam i na razie nie planuję. Z myśleniem i machaniem łopatą nie mam problemu więc zawsze najpierw pogłówkuję, później pomacham i dopiero wtedy będę szarpać :mrgreen:. Auta wklejonego na amen też szarpać na siłę nie będę, raczej zostawię to pomocy drogowej albo wykonam telefon do przyjaciela z wyciągarką :wink:.

Główne pytanie było jednak odnośnie taśmy do Hila. Wystarczy ? Jest to wersja z zapasem czy na styk ? Lepsza taśma czy lina ? Ze względów praktycznych wolę taśmę ale mechanik doradzał mi linę ze względu na większą rozciągliwość i mniejsze naprężenia dynamiczne :roll:.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 paź 2011, 19:57 
Online
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 16049
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
Taśma kinetyczna używana powoli nie napina się jak baranie jaja. Musi być użyta energia aby była oddana :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 lis 2011, 13:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 kwie 2007, 6:05
Posty: 21
Lokalizacja: Glasgow, Tychy
Auto: KZJ70
To i ja jeszcze dorzuce fotke z 2004 roku z MUTT'a

Suzuka dosyć agresywnie targała Terrano wiszące na dwóch kołach. W tym momencie należy zwrócić uwage na drugi plan.
Obrazek
Było tam może 60-70 metrów.
Obrazek
To była ekipa z Czech, przyjechali tylko popatrzeć. Już dokładnie nie pamiętam co tam poleciało, czy szekla czy ucho z Terrano.
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 lis 2011, 21:21 
Online
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 16049
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
Nieźle:
- mały samochód targa dużego
- koła na wprost przeszkody a nie w kierunku wyciągającego
- no i o zgrozo pacjenci na linii strzału.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 72 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group