Strona 1 z 2

halogen vs LED

: 19 lut 2014, 19:45
autor: Maru123
czołem!

na aucie mam teraz zamontowane 2 halogeny dalekosiężne hella luminator metal compact ale pojawił się pomysł aby zastąpić je LED-barami :mrgreen: niestety nie wiem jak wypada jakość oświetlenia halogen vs LED w wersji dalekosiężnej.
luminatory świecą daleko ale światłem o skupionej wiązce, czy ledy będą świeciły równie daleko jednak trochę szerzej, lepiej oświetlając boki drogi?
myślałem o 2 mniejszych listwach, ew. 1 dłuższej...

znalazłem też takie ledy http://store.powerful4x4.com.au/quantum ... cm-length/" onclick="window.open(this.href);return false; ktoś miał z tą firmą jakieś doświadczenia?

Re: halogen vs LED

: 19 lut 2014, 20:40
autor: Emek
W opisie masz 600 m długości i 10 m szerokości beamu (po mojemu z tą długością to ściema). Wiele zależy też od rodzaju używanej diody (cool white -białe zimne/natural white - zbliżone do słonecznego) oraz szkła które je pokrywa. Możesz wybrać pomiędzy skupionym strumieniem a rozproszonym (flood).
Tu masz małe porównanie 24 i 42 calowego zestawu niestety nie pisze czy z jednym czy z dwoma rzędami ledów.



Nie znam tej firmy ale liderem w produkcji ledów (diody) jest firma CREE i większość producentów stosuje diody tego producenta. Tu napisano jedynie że made in USA.

Re: halogen vs LED

: 19 lut 2014, 21:51
autor: Maru123
OK a lampy Rigid lub visionX?

Re: halogen vs LED

: 20 lut 2014, 09:11
autor: Templar
Od roku używam bara "12 szt 10W led cree, łączna moc 120W, 10320 lumenów". Przesiadłam się na nie z zestawu wessem 2x dalekosiężne, 2x rozproszone. Do końca nie jestem w stanie powiedzieć czy soczewki są w konfiguracji spot czy flood- informacja na stronie sklepu zmieniała się kilkukrotnie... Główne różnice w moim przypadku to:
-zdecydowanie lepsze doświetlenie pobocza. Panel ma bardzo szeroki kąt świecenia- zarówno na boki jak i przed samą maskę. Plamy światła nie są rozproszone ale stanowią większą powierzchnię.
- o wiele mniejsze zużycie energii.
- słabiej doświetlone większe odległości.
- przyjemna jasna barwa światła
- generowanie zakłóceń podczas pracy. Podczas jazdy na włączonych jest bardzo słaby odbiór radia (tylko RMF-FM odbiera :D ), cb, i innej elektroniki jak np. kamera cofania.

Ogólnie jestem z zakupu zadowolony, ale dla optymalnego efektu zamierzam dołożyć dwa halogeny dalekosiężne przed chłodnicą.

Re: halogen vs LED

: 20 lut 2014, 10:04
autor: Emek
Nie jestem w stanie polecić ci konkretnej firmy Marku. Rigid z pewnością będzie OK, przynajmniej tak z recenzji na różnych forach wynika. Ponadto ludzie polecają też Baja Designs i Halo Performance Lights.
Halo ma fajny patent bowiem możesz zmieniać kąty świecenia poprzez wsadzenie nakładek rozpraszających.Czyli ze spotowego światełka możesz zrobić flood. Można osiągnąć ten sam efekt naklejając folię rozpraszającą co powszechnie stosuje się w latarkach ale przy tak dużym świetle to upierdliwe, nakładki to lepszy patent.
Po prostu wsuwasz w szynę element który rozprasza ci wiązkę lub zmienia kolor na inny (może być przydatne w myślistwie).
W każdym razie 40 calowy zestaw daje naprawdę niezły power. Przy wyborze warto również sprawdzić jaką dany produkt ma odporność na wstrząsy jakiś indeks jest na to.
3.jpg

Re: halogen vs LED

: 20 lut 2014, 17:46
autor: Jureq
Maru123, do czego będziesz chciał montować ledy - na zderzak, do kangura czy na bagażnik ?

Re: halogen vs LED

: 20 lut 2014, 18:50
autor: Rokfor32
Ja się wyleczyłem z ledów, ksenonów, i innych wynalazków.

Fakt - wesemy (drogowe) nie świeca najlepiej. Mają ujowo ukształtowany strumień, i część światła świeci po chmurach, a część "przepala" asfalt przed maską. helle - na żarówce identycznej mocy - świecą bez porównania lepiej.

Miałem zapodane palniki ksenonowe do zwykłych lamp wesemowskich (roboczych - więc kształt strumienia jest drugorzędny)). 3x więcej światła - niby. Może i na mierniku tyle faktycznie. I - może - gdybym to miał na Isla - to by robiło (na otwartych przestrzeniach). Pomijając już czas rozgrzewania - to barwa światła ujowa (nie cierpię tej trupio bladej poświaty - mimo że kupowałem palniki "najcieplejsze") - to ilość światła za duża - i zbyt skoncentrowana. Zwyczajnie i prozaicznie oślepia światłem odbitym od przeszkód - szczególnie w lesie, i w efekcie widać mniej - niż na znacznie słabszych wesemacvh. Znaczy się - doskonale widać pierwszy plan - i nic więcej, czarne tło po prostu, bo od ilości światła zwężają się źrenice oka, i nie widać obiektów oświetlonych słabiej/dalej. Smiem twierdzić, że w przypadku ledów będzie identyczny efekt.

Teraz mam spowrotem zwykłe H3 ... :mrgreen: Ino se zapodałem solidniejszy alternator - teraz mam wywalone na prądożerność zwykłych żarówek ... :mrgreen:

Re: halogen vs LED

: 20 lut 2014, 21:40
autor: RobertK.
Czyli plan z alternatorem zrealizowany :wink:

Re: halogen vs LED

: 21 lut 2014, 08:04
autor: Rokfor32
Już czas jakiś temu. Chyba przy okazji jakiejś innej dyskusji, w J6 jak pamietam, opisałem sprawę.

Re: halogen vs LED

: 21 lut 2014, 11:17
autor: makato
drążyłem temat LEDów dość długo, miałem okazję sprawdzić jak w świecą panele kilku producentów . Wybrałem 4XLED Mega 15 ( 150W) - według mnie inne panele o podobnej lub nie wiele większej mocy mogą się schować. 2 boczne panele po 3 ledy ze światłem rozproszonym odpowiadają za doświetlenie boków a 9 ledów środkowych świeci do przodu. Dla mnie ta lampka świeci idealnie - nie oślepia i doświetla wszystko co powinienem widzieć. Panel ma dwa tryby świecenia : 1- 100% czyli wszystkie 15 LEDów i 2 tryb tylko 9 LEDów dalekosiężnych. W skrajnych warunkach - jakiś ciasny leśny dukt (gdzie diody doświetlające boki mogły by stanowić problem ) jest możliwość załączenia tylko środkowych 9 led świecących w dal.

Re: halogen vs LED

: 21 lut 2014, 22:59
autor: Rokfor32
Kwestia gustu (z tym oślepianiem) - i indywidualnych preferencji. Ja mam dosyć wrażliwy wzrok (niestety), i np. helle rallye 3000, z żarówamo po 130W - siedzą w pudełku. Miałem je zapodane przez chwilę na aucie, i spięte ze światłami drogowymi. Genialne oświetlenie drogi - do tej pory nie spotkałem niczego lepszego.

Ale za jasne. Mogą (jak dla mnie) być używane jedynie jako lampy typowo OR - czyli załączone raz, i świecące stale. Jako lampy drogowe - są do dupy. A to dlatemu, że poziom oświetlenia drogi dają wielokrotnie wyższy niż światła mijania. A że w naszych warunkach drogowych nie da się na lampach drogowych jechac dłużej niż kilkanaście sekund (bo drogi rzadko bywają puste) - to efekt jest taki, że po zmianie z tych helli - na mijania - przez kolka sekund byłem po prostu ślepy. Wzrok przyzwyczajony do fajnego oświetlenia - zbyt długo się adoptował do oświetlenia na standardowych mijania.

Miałem te lampy na aucie jeszcze w Isla - tam były rewelacyjne - ale tam można było i godzine jechać główną drogą, nie spotykając nikogo.

Teraz mam zapodane też helle, ale mniejsze, i na 55W żarówach. I jako dodatek do drogowych - są po prostu optymalne. Plus 200W w roboczych na dachu - ja w terenie wogule nie używam drogowych (dalekosiężnych) - wyłącznie te robocze plus mijania z przodu. I jest jak ma być - widocznoość w lesie - nawet na boki, tak po 30 metrów. Może i nie mega jasno - ale równomiernie, bez przepaleń, i bez silnego kontrastu.

Re: halogen vs LED

: 22 lut 2014, 14:24
autor: Maru123
ledy miałyby być zamontowane na bagażniku dachowym... dzięki rokfor za rozjaśnienie tematu i za podpowiedź co do przystosowania oczu do różnego rodzaju oświetlenia, nie pomyślałem o tym szczerze mówiąc :roll:

Re: halogen vs LED

: 22 lut 2014, 16:19
autor: Jureq
Pomijając kwestię odruchu źrenicznego, przy montażu na bagażniku światła które jak pisałeś będzie Ci uzupełniać boki (czyli świecące szeroko) musisz się liczyć z dodatkowym efektem świecącej maski dlatego najlepszym rozwiązaniem jest jak najwęższe światło centralnie (LED 72-120W max wystarczy) + dwie lampy boczne typowo doświetlające (24-54W max) lekko pod kątem.

Nie wiem jak wyglądają mocowania na Twoim bagażniku ale jak podrzucisz aktualną fotkę i ew. rozstaw otworów to mogę coś podesłać do testów :mrgreen:

Re: halogen vs LED

: 23 lut 2014, 17:51
autor: waldek_BB
Marku - to o czym napisał Ci "The Rock"for masz i musisz mieć na codzień :) skoro masz fajne helenki na dachu to w nocy, gdy ich używasz musisz mieć taki efekt :)

zapytam z ciekawości czy masz podobne odczucia bo mam podobny układ - ksenony + dalekosiężne nie ksenony, gdy działa wszystko to niefajny efekt jest przed autem - nie widać tego białego światła z ksenonów i przebija go ciepłe helenkowe henhen daleko - fajnie się robi dopiero w momencie włączenia mgiełek, ciepłe żółte światło przed nosem jak i daleko daje przyjemny efekt

Re: halogen vs LED

: 23 lut 2014, 20:34
autor: Maru123
ja nie zaobserwowałem czegoś takiego u siebie. długo ustawiałem światła ale udało mi się to zrobić tak, że gdy już nie dociągają bixenony, odpalam helle i zyskuję dodatkowe metry oświetlonej drogi. jedyne co, mi przeszkadza to skupiona wiązka światła w hellach. gdyby była powiedzmy o ok 50% szersza to bym nie marudził :D sam nie wiem, może po prostu wydziwiam bo dawno nic w aucie nie zmieniałem :mrgreen: