Toyota Land Cruiser Owners Club Poland

Największy, najlepszy, jedyny klub Toyota Land Cruiser w Polsce.
Dzisiaj jest 26 mar 2019, 18:07
części toyota


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość
Post: 16 kwie 2008, 10:29 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 paź 2007, 11:41
Posty: 591
Lokalizacja: Jelenia Góra - Warszawa (czasami)
Auto: 80'tka była przefajna... co by tu teraz...
Yamaha Grizzly 700 EPS :-)
problem jak w temacie
po niedzielnych jazdach silnik był cały zasyfiony trawą w tym alternator, który trochę tej trawy wciągnął do środka i zawinął wokół własnej osi...
nie stwierdzono niewłaściwego poziomu ładowania czy więc czekać że a nóż to się wykruszy czy rozebrać i czyścić

i ogólnie w jakich przypadkach lub co jaki czas (jeśli wogóle) powinno się czyścić takowe sprawy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16 kwie 2008, 10:47 
spróbij go karcherem pod ciśnieniem bez rozbiórki a potem jakimś smarem w spraju... jeżeli zielsko nie wyjdzie oddaj do elektyka niech wyczyści wymieni od razu co trzeba..... alternator rzecz ważna i kiepsko zeby zawiódł w najmniej oczekiwanym momencie ;)


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 16 kwie 2008, 11:06 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 kwie 2007, 10:19
Posty: 4013
Lokalizacja: wawa
Auto: classic hill
qbus to jednak alter padl?
po wczorajszej reanimacji stwiaialem na aku, ale jedeno z drugim pracuje ma to tez sens...............ja sie na tym ni e znommm


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16 kwie 2008, 11:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 paź 2007, 11:41
Posty: 591
Lokalizacja: Jelenia Góra - Warszawa (czasami)
Auto: 80'tka była przefajna... co by tu teraz...
Yamaha Grizzly 700 EPS :-)
stawiam na aku ale ten alternator to zawczasu chce wiedzieć...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16 kwie 2008, 11:26 
aku jest nowy ma ok roku ;) zobacz jeszcze klemy czy nie zaśniedziałe bo mi nie odpalał wymieniłem aku i dalej nie odpalał.. ;)


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 16 kwie 2008, 11:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 paź 2007, 11:41
Posty: 591
Lokalizacja: Jelenia Góra - Warszawa (czasami)
Auto: 80'tka była przefajna... co by tu teraz...
Yamaha Grizzly 700 EPS :-)
zasadniczo stawiam na aku bo:
wydaje mi się że zostawiłem włączone halogeny na dachu (dzieckomi się przespacerowało po aucie) a jak później wsiadłem do auta to je podświadomie wyłączyłem ale nie daje głowy bo był dzień w słońcu ...
w dzień ładowanie było jak zawsze na właściwym poziomie więc trawa chyba nie szkodzi a jedynie niesłusznie wygląda


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16 kwie 2008, 13:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 paź 2007, 11:41
Posty: 591
Lokalizacja: Jelenia Góra - Warszawa (czasami)
Auto: 80'tka była przefajna... co by tu teraz...
Yamaha Grizzly 700 EPS :-)
a że się tak zapytam... jak mi ktoś w czas nie wybije z głowy pomysłu z płukaniem alternatora kercherem to raczej na zgaszonym czy włączonym silniku takie cuda wianki? :?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16 kwie 2008, 13:21 
no na zgaszonym i poszukaj karchera żeby kompresor z powietrzem do przedmuchanioa był ;)


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 16 kwie 2008, 17:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:01
Posty: 393
Lokalizacja: w-wa
Auto: różne
jmikita pisze:
a że się tak zapytam... jak mi ktoś w czas nie wybije z głowy pomysłu z płukaniem alternatora kercherem to raczej na zgaszonym czy włączonym silniku takie cuda wianki? :?


ale co? ładowanie masz? powinno być chyba coś ponad 14V, nie pamiętam
zasyfiony alternator polewa się bieżącą wodą (wystarczy z butelki a nie karcher), spokojnie można w trakcie pracy
czasem się zawieszają szczotki - pomaga solidne przydzwonienie (kilkukrotne) dużym kluczem do kół :D

w toyotach nigdy mnie alternator nie zawiódł, mimo częstego położenia poniżej linii wody. co innego w ferozie, pajero czy (tfu) cherokee - tam były cyrki


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 16 kwie 2008, 20:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 paź 2007, 11:41
Posty: 591
Lokalizacja: Jelenia Góra - Warszawa (czasami)
Auto: 80'tka była przefajna... co by tu teraz...
Yamaha Grizzly 700 EPS :-)
Damian pisze:
ale co? ładowanie masz? powinno być chyba coś ponad 14V, nie pamiętam
zasyfiony alternator polewa się bieżącą wodą (wystarczy z butelki a nie karcher)...


jak w środku się trawa zawinęła to tych butelek 100 byś wylał a ona zostanie :cry:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 17 kwie 2008, 8:47 
jmikita pisze:
Damian pisze:
ale co? ładowanie masz? powinno być chyba coś ponad 14V, nie pamiętam
zasyfiony alternator polewa się bieżącą wodą (wystarczy z butelki a nie karcher)...


jak w środku się trawa zawinęła to tych butelek 100 byś wylał a ona zostanie :cry:

ale wiesz on dziurkę w korku zrobi i będzie mini karcher :mrgreen:


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 18 kwie 2008, 13:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 paź 2007, 11:41
Posty: 591
Lokalizacja: Jelenia Góra - Warszawa (czasami)
Auto: 80'tka była przefajna... co by tu teraz...
Yamaha Grizzly 700 EPS :-)
i jest diagnoza ...
alternator - padł jakiś mostek :?: i 2 łożyska
a że zostawiłem dodatkowo halogeny włączone przez nieuwagę to aku padł w mgnieniu oka...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 18 kwie 2008, 13:40 
jmikita pisze:
i jest diagnoza ...
alternator - padł jakiś mostek :?: i 2 łożyska
a że zostawiłem dodatkowo halogeny włączone przez nieuwagę to aku padł w mgnieniu oka...

sobie te halogeny zrób po pozycji czy jakoś tak ;)


Na górę
  
 
 Tytuł:
Post: 28 kwie 2008, 9:29 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 15508
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
Polecam wożenie ze sobą drugiego alternatora. Ja zawsze mam z tyłu zapaśny. Emsi juz widział ile razy uratowało nam to dupę w terenie. 30 minut i mamy ładowanie. Ma to istotne znaczenie zwłaszcza na dalekich wyjazdach. Nawet nowy alternator można zabić po przejechaniu przez błotną kałużę. W Orzyszu słynna czołgówka zabijała alternatory po jednym kursie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group