Toyota Land Cruiser Owners Club Poland

Największy, najlepszy, jedyny klub Toyota Land Cruiser w Polsce.
Dzisiaj jest 16 gru 2018, 20:39
www.wyprawa4x4.pl


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
Post: 30 wrz 2010, 11:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 paź 2009, 21:31
Posty: 748
Auto: VZJ90
Polećcie coś proszę, marka, model smaru. W manualu jest tylko typ podany. Także co kupić? Mam grease guna takiego o: Obrazek

ładowany jest smarem w takich kartonowych tubach ale da się też chyba z beczki załadować.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 wrz 2010, 12:22 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 kwie 2007, 15:15
Posty: 2541
Lokalizacja: Śląsk Górny
Auto: było: LJ70, BJ73, HDJ100, KZJ95...
molibdenowy MoS2 (z dwusiarczkiem molibdenu)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 wrz 2010, 18:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 paź 2009, 21:31
Posty: 748
Auto: VZJ90
shell retinax ep2 nada się? To litowy smar.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 wrz 2010, 23:32 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 wrz 2007, 22:01
Posty: 1580
Lokalizacja: Warszawa-Wesoła
Auto: Lexus LX450
Do krzyżaków to litowy, bo tam są elementy toczne a nie ślizgowe


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 paź 2010, 7:15 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 paź 2009, 21:31
Posty: 748
Auto: VZJ90
Czyli to co kupiłem będzie ok?

Seburaj napisał że ma być mos2, a to był by shell HDX2.
Tu tabelka smarów shella, zanabyłem EP2 i dziś chciał bym to wpeklować o ile to jest to ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 paź 2010, 9:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 kwie 2007, 15:15
Posty: 2541
Lokalizacja: Śląsk Górny
Auto: było: LJ70, BJ73, HDJ100, KZJ95...
LEX pisze:
Do krzyżaków to litowy, bo tam są elementy toczne a nie ślizgowe


przecież wspomniany smar "molibdenowy" to nic innego jak własnie litowy z dodatkiem dwusiarczku molibdenu :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 paź 2010, 10:05 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 paź 2009, 21:31
Posty: 748
Auto: VZJ90
ehe, ale może być też litowy bez dodatków molibdenu... zapytuję raz jeszcze, czy się nada?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 paź 2010, 10:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 kwie 2007, 15:15
Posty: 2541
Lokalizacja: Śląsk Górny
Auto: było: LJ70, BJ73, HDJ100, KZJ95...
lepszy jakikolwiek często niż suche igiełki w krzyżaku
to tak jak z olejem silnikowym :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 paź 2010, 17:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 wrz 2007, 22:01
Posty: 1580
Lokalizacja: Warszawa-Wesoła
Auto: Lexus LX450
1. Lepiej wstrzyknąć kozie sadło niż mieć suche igiełki.

2. Do elementów tocznych (łożyska kulkowe, stożkowe, igiełkowe itd.) stosuje się smar litowy (saute, bez dodatków).

3. Do elementów ślizgowych (przeguby, wielokliny na wałach itd.) stosuje się smar molibdenowy

Chodzi o to, że dwusiarczek molibdenu powoduje (podobnie jak teflon), że powierzchnia jest bardzo gładka i kulki w łożyskach zamiast się toczyć (obracać) mogłyby się ślizgać po powierzchni ścierając się pod dużym obciążeniem. A gdy kulka nie jest okrągła to łożysko jest zepsute. Jak pomacacie w palcach obydwa smary to zobaczycie, że litowy jest gęstszy i bardziej ciągnący.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 lip 2011, 19:30 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 sie 2008, 22:14
Posty: 1859
Lokalizacja: Rataje Słupskie
Auto: 4Runner
Ponieważ odczuwam gwałtowną chęć smarowania do czego mam zamiar nabyć smarownicę pneumatyczną , chciałbym aby któryś z doświadczonych użytkowników podał przepis , najlepiej z nazwą.
Krzyżaki do których jest dostęp przez kalamitki - smar litowy
Przesuwka smarowana palcem - smar np litowo molibdenowy
Czy to właściwy przepis ?
Ponieważ chciałbym aby było czysto i schludnie to wybierałbym kartridże , jakaś firma?
PozdrawiaM


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 lip 2011, 9:47 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 sie 2008, 22:14
Posty: 1859
Lokalizacja: Rataje Słupskie
Auto: 4Runner
Mimo niedużej reakcji , przestudiowałem T4R i wychodzi na to że smarowanie ważna rzecz . Potwierdza się też że należy stosować litowy NGLI 2 do u-jointów czyli tam gdzie łożyska oraz NGLI 2 z dodatkiem molibdenu. Po próbie znalezienia takowych mam mieszane uczucia , ponieważ znalazłem np Mobile 1 w kartuszu litowy saute ale jest problem z tym drugim . Ponieważ nie chcę kupować 2 pistoletów wymyśliłem że najpierw powinnny być smarowane krzyżaki a później przesuwki bo chyba im nie zaszkodzi większa zawartość litu. Kwestia ilości smaru , tutaj panuje pełna zgodność gdy chodzi o krzyżaki , smarujemy do momentu aż wyjdzie stary smar. Natomiast przesuwka , w tym względzie nie ma jasnej normy , przepisu ile tego smaru ma być . Jest to o tyle istotne ze względu na informację producenta ,że nie można przesadzić z ilością smaru , aby nie doszło do zwiększonych naprężeń działających na tylny most i coś z przodu, bo smar będzie przeszkadzał w kompresji tego teleskopu. Jeżeli ktoś dyponuje wiedzą praktyczną to niech się podzieli.
Część użytkowników w USA stosuje jeden rodzaj smaru w tym wypadku syntetycznego dobrej jakości. Często pada nazwa mobil 1 ale tutaj też nie można liczyc na pomoc sprzedawców a na tych tubach napisy są bardzo enigmatyczne.
Zgodnie ze starą zasadą , kto smaruje ten jedzie , chciałbym jednak poznać najlepszy przepis co być może uchroni mnie przed zbyt szybkim zużyciem krzyżaków. Osobiście też przyznam że przy serwisie zawsze prosiłem o nasmarowanie wszystkich punktów i raczej było to zrobione , to teraz widać obślinienie we właściwych miejscach.
PozdrawiaM Marek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 lip 2011, 10:04 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 gru 2007, 18:59
Posty: 1404
Lokalizacja: Kraków
Auto: Hilux - owocowóz
podam przepis dość leniwy, ale wygodnych z Krakowa i dla tych, którzy nie mają garażu
przejeżdżając koło Góry Libertowskiej odbijam 20m do firmy Gemma www.gemmaoleje.pl i zlecam smarowanie.
Z olejem też tak robię podjeżdżam kiedy przychodzi pora nie umawiam się jest szybciutko ponieważ mają dużo stanowisk.
Wiem, że nie ambitnie, ale za całą operację smarowania płacę 7pln, a jak jestem na przeglądzie u mechanika to norma.

leniwie smarujący
wojciech endurance
www.polkasteam.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 kwie 2018, 22:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2014, 1:29
Posty: 193
Auto: HDJ 100
Odgrzewam kotleta.
Ktoś poleci konkretny smar do krzyżaków i wieloklinu?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group