Toyota Land Cruiser Owners Club Poland

Największy, najlepszy, jedyny klub Toyota Land Cruiser w Polsce.
Dzisiaj jest 26 mar 2019, 18:28
www.wyprawa4x4.pl


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 28 lut 2010, 20:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 wrz 2007, 22:01
Posty: 1580
Lokalizacja: Warszawa-Wesoła
Auto: Lexus LX450
A więc jestem w trakcie zmiany tarcz, klocków, uszczelniaczy tłoczków itd. Niedługo, jeśli czas pozwoli, napiszę obszerniej o mojej przygodzie. Dzisiaj przedstawiam jednak kwintesencję całej imprezy, czyli tzw. gwóźdź programu:

jest to tłoczek, który przez pół dnia nie chciał wyjść. Wyciskany śrubokrętami (połamane) i wypychany powietrzem z kompresora (12 atmosfer) nie chciał drgnąć ani o milimetr. Wziąłem zacisk na prasę 12T i stwierdziłem, że go wcisnę do końca, aby rozruszać. Tłoczek był smarowany różnymi specyfikami i pomimo tego prasa jęczała próbując go ruszyć. W końcu stwierdziłem, że to sprawa honoru i 'albo ja albo tłoczek'. Wspawałem jakąś dużą nakrętkę a w niej śruba 12mm z nakrętką pod spodem. Waliłem dłutem i ciężkim młotkiem w łeb śruby przez godzinę aż w końcu tłoczek puścił. Poniżej jego zdjęcie oraz zdjęcie wszystkich tłoczków od najbrzydszego do najładniejszego. Na 8 tłoczków 5 jest do wymiany.

Nigdy bym nie przypuszczał, że potrzebna mi będzie spawarka do wymiany uszczelniaczy w zaciskach.

Załącznik:
DSCF3253.jpg
DSCF3253.jpg [ 152.54 KiB | Przeglądany 952 razy ]

Załącznik:
DSCF3254.jpg
DSCF3254.jpg [ 164.95 KiB | Przeglądany 952 razy ]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 lut 2010, 20:27 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 15508
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
To jeden łobuz. Opis zrób w dziale J8 :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 lut 2010, 20:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 mar 2009, 13:59
Posty: 3742
Lokalizacja: K-PAX
Zanurz następnym razem żelastwo w klasycznej coca-coli na noc (nie pepsi, cola nie light, zero itd). Puści bez spawania. I będzie rano bardzo ładnie wyglądać. Przećwiczyłem przy motocyklu jak jeszcze jeździłem. Nie żartuję.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 lut 2010, 20:52 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 wrz 2007, 22:01
Posty: 1580
Lokalizacja: Warszawa-Wesoła
Auto: Lexus LX450
Znam ten numer z colą ale nie miałem na to czasu. Jutro muszę już wszystko składać. Poza tym nie piję coli w domu, więc nie mam.

Przy okazji się spytam czy ktoś zna jakiś zakład, który mi wypiaskuje zaciski. Preferowany prawy brzeg Wawy :-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 lut 2010, 21:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lut 2009, 20:55
Posty: 375
Lokalizacja: Kraków
Auto: byla kdj90
no prosze ja tez wlasnie przed chwila skonczylem u siebie wymiane uszczelniaczy bo jeden tloczek sie zapiekl :mrgreen: ,ja poradzilem sobie z tym w inny sposob ,oczywiscie jak w twoim przypadku nie chcial drgnac ,wiec wyciaglem klocki hamulcowe z zacisku i pompujac pozwolilem tloczka oprzec sie na tarczy oczywiscie wyszly tylko trzy :mrgreen: po zapaleniu silnika i mocnym nacisnieciu hampla wyszedl ostatni skubaniec 8) ,jednak hydraulika robi swoje i musi pojsc ;) ,ps wyczysc sobie dokladnie ten rant nad uszczelniaczem (ja u siebie papierem wodnym 800) i daj smar do tloczkow bo w tym miejscu zaczyna sie korozja tloczkow ,pozdr.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 lut 2010, 22:31 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 wrz 2007, 22:01
Posty: 1580
Lokalizacja: Warszawa-Wesoła
Auto: Lexus LX450
Baaa... ja też tak robiłem w samochodzie, ale też. nie drgnął. Miałem klocek ścięty na klin, więc ten tłoczek już nie rusza się od dłuższego czasu..


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 mar 2010, 21:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2008, 20:06
Posty: 295
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Auto: były HDJ80,HDJ100 teraz Previa4x4, Tundra 5.7v8
Gdzie można nabyć w normalnych cenach tloczki i reperaturki ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 mar 2010, 22:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 wrz 2007, 22:01
Posty: 1580
Lokalizacja: Warszawa-Wesoła
Auto: Lexus LX450
Uszczelniacze i gumy u Kylona. Polecam dlatego, że cena dobra. Jakieś 35zł na zacisk.

Tarcze kup byle gdzie, bo wszędzie cena ta sama, czyli FZJ80 chyba po 93r to koszt 190-195zł/szt (średnica 311mm grubość 32mm). Tarcze do starszych modeli (Fj80 i HDJ80 przed 93r, średnica chyba 295mm) chyba u Kylona najtaniej (koło 105zł/szt). Sprawdź jaką masz tarczę, bo ja nie pamiętam w tej chwili kiedy była zmiana w FZJ/HDJ na większe tarcze i klocki.

Ja swoje tarcze kupiłem w carix.pl bo miałem akurat po drodze, ale w japan cars też mają.

Klocki kupiłem od LC100, bo są większe od tych z LC80 i pasują bez przeróbek do zacisku i tarczy. Faktycznie powierzchnia jest większa o jakieś 25-30%. Jeśli masz samochód sprzed 93r, czyli mniejsze tarcze niż 311mm, to klocek też pasuje, ale musisz na szlifierce lekko zedrzeć metalowy 'podkład' od klocka. Po prostu dotyka on do środka tarczy (tam gdzie się mocuje do piasty. Po zeszlifowaniu metalu klocek pasuje jakby był do LC80. Ja swoje kupiłem w japan cars za jakieś 170zł. Firma Advics, czyli Aisin, czyli oryginał. Klocki typowe dla LC80 kosztują mniej, czyli jakieś 120zł. Na allegro też widziałem w ogóle za 60zł :-)

Tłoczki hamulcowe (ok.45,3mm x 28,8mm) kupuję w carix. Koszt około 60zł/szt.

To poda mi ktoś namiar na jakiś tani warsztacik, gdzie mi tłoczki wypiaskują czy nie? Prawa strona Wawy. Może jakaś Praga, Grochów, Rembertów, Otwock, Ząbki? TANIO :-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 mar 2010, 22:30 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 6025
Lokalizacja: Stary Sącz, Reykjavik
Auto: RJ 70 '88
Ten patent z wyjęciem klocków i użyciem systemu hamulcowego jest prawie niezawodny. Musiałeś słabo się starać :mrgreen:

Przy porządnym naciśnięciu (i działaniu wspomagania) ciśnienie w układzie przekracza 100 bar. Nie jest to może jakiś kosmos, ale bardzo ważne jest, żeby siła działała idealnie równomiernie (dlatemu często z prasą się nie udaje).

A, byłbym zapomniał - ten patent ma wadę - można urwać mocowania zacisku (jak oba tłoczki z jednej strony będą porządnie zapieczone) :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 mar 2010, 22:58 
Offline
Komisja Rewizyjna
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 gru 2008, 23:22
Posty: 2158
Lokalizacja: Warszawa
Auto: kdj95
lepiej wyszkiełkuj, mniej porowata powierzchnia będzie. Po prawej stronie niestety nie znam żadnego warsztatu piaskującego.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 mar 2010, 7:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2008, 20:06
Posty: 295
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Auto: były HDJ80,HDJ100 teraz Previa4x4, Tundra 5.7v8
Dzięki Lex za info. Moja hdj jest z 95 r.mam pytanko odnośnie zastosowania klocków z 100 do 80, te klocki siadają na przod i tył? Ja narazie musze zrobić tylko tył. A faktycznie w ''Wyprawie ''ceny ok. :wink: .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 mar 2010, 12:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 wrz 2007, 22:01
Posty: 1580
Lokalizacja: Warszawa-Wesoła
Auto: Lexus LX450
tylko na przód.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 mar 2010, 12:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lut 2009, 20:55
Posty: 375
Lokalizacja: Kraków
Auto: byla kdj90
co do tloczkow ham. ,w aso placilem 80zl szt po rabacie ktroy chetnie daja przy platnosci gotowka wiec polecam bo jednak co ori to ori :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 mar 2010, 13:14 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 wrz 2009, 18:06
Posty: 2076
Lokalizacja: Nowy Targ
Auto: Prawdziwe Żelazo
Pyrka pisze:
Zanurz następnym razem żelastwo w klasycznej coca-coli na noc (nie pepsi, cola nie light, zero itd). Puści bez spawania. I będzie rano bardzo ładnie wyglądać. Przećwiczyłem przy motocyklu jak jeszcze jeździłem. Nie żartuję.

wiesz ze kurde moczyłem w orginał coli całą noc i ni cholera nie drgneło ,koledzy szydzili ze moze w pepsi he, dopiero spawara jak to Lex opisał dala rade


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 mar 2010, 13:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 wrz 2007, 22:01
Posty: 1580
Lokalizacja: Warszawa-Wesoła
Auto: Lexus LX450
Czyli oryginał jest tani, ale jednak te niecałe 30zł różnicy przy 5 tłoczkach robi już jakąś sumkę za którą mogę sobie jakiegoś np. hi-lifta kupić. Poza tym może się okazać (bo najczęściej tak jest), że ten tańszy tłoczek to też będzie oryginał. Parę razy kupowałem jakąś tanią część i po rozpakowaniu okazało się, że to Denso, Aisin, Koyo, Mabuchi, Koito itd.

Tłoczki są tak proste do wykonania, że pewnie nikomu się nie chce i kupują hurtowo z fabryki robiącej 'oryginały'.

Wspomnę jeszcze, że ja nie mogłem zacisnąć mocno tłoczków na tarczy, bo przy mocnym naciśnięciu pedału z innego tłoczka już się lał płyn (pewnie o ten milimetr za dużo była zjechana tarcza). Niestety spawara i walenie młotkiem raz z lewej raz z prawej, żeby równo wychodził.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group