Toyota Land Cruiser Owners Club Poland

Największy, najlepszy, jedyny klub Toyota Land Cruiser w Polsce.
Dzisiaj jest 19 lis 2018, 3:09
części toyota


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
Post: 15 paź 2018, 13:08 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Posty: 438
Lokalizacja: mazowieckie
Auto: KZJ95
Ciągle mam nadzieję,że jesli się da wyciągnac wentylator nawiewu, to da się dostać do parownika od tej brudniejszej strony odkurzaczem


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 paź 2018, 13:12 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 paź 2009, 14:38
Posty: 441
Lokalizacja: Warszawa
Auto: V8/KDJ90
Tylko z tego co pamiętam otwór jest sporo mniejszy niż sam parownik. Trzymam kciuki że się uda :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 paź 2018, 13:16 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Posty: 438
Lokalizacja: mazowieckie
Auto: KZJ95
Może inaczej.
Czy jak odkrecę te czarna, plastokową obudowę parownika, to coś mi da? Czy i tak bede musiał rozbierać cały układ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 paź 2018, 14:08 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Posty: 438
Lokalizacja: mazowieckie
Auto: KZJ95
luk4s7 pisze:
Mirekk pisze:
Nie jest to jednak dokładnie to co pragnę zrobić

No ale piwo się chyba należy! :mrgreen:

Narobiłeś się! Należy się.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 paź 2018, 14:20 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 gru 2013, 0:32
Posty: 2010
Lokalizacja:
Auto: Wciąż LC
Mirekk pisze:
luk4s7 pisze:
Mirekk pisze:
Nie jest to jednak dokładnie to co pragnę zrobić

No ale piwo się chyba należy! :mrgreen:

Narobiłeś się! Należy się.

Wykonałem kawał dobrej, nikomu niepotrzebnej roboty


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 paź 2018, 21:45 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 paź 2009, 14:38
Posty: 441
Lokalizacja: Warszawa
Auto: V8/KDJ90
Z tego co mnie pamięć nie myli to nie da się tego otworzyć kiedy jest zamontowane w aucie. Poprobuj, nie masz nic do stracenia ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 paź 2018, 22:01 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Posty: 438
Lokalizacja: mazowieckie
Auto: KZJ95
Znalazłem film. Wprawdzie traktuje o samochodzie starszym od mojego o całe 3 lata i niewiadomym modelu, ale obudowa i wentylator wyglądaja zupełnie identycznie jak to co w moim samochodzie.
https://www.youtube.com/watch?v=4pt_FyrRoo8
Film potwierdza Twoje słowo, Meselu. Nie da sie zdemontowac samej obudowy.
Ale!!! Ha!!!
Jeśli wymontuję wentylator, odkręcając go od tej białej obudowy od dołu, będę miał w miarę dobry dostęp do tej brudniejszej częsci parownika. Elastyczna końcówka na odkurzacz i powinno sie dac odessać syf. A do czystszej strony parownika, można się dostać delikatnym, elastycznym węzykiem od kompresora i wspomóc odkurzacz przez kanał wentylacyjny nawiewu prawej szyby.
Trochę ogólnie to rzeźba i nalepiej byłoby rozebrac do imentu, jak Ty to zrobiłeś. Oszczędza się jednak kłopot związany z rozszczelnianiem klimy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 paź 2018, 19:08 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Posty: 438
Lokalizacja: mazowieckie
Auto: KZJ95
Dostałem się do środka. Odkurzacz odessal jakies ćwierć litra śmieci. Niestety, inspekcja wzrokowa mówi, że chyba bez kompletnego demontażu i porządnego mycia się nie obejdzie.
Przynajmniej wyczyściłem wentylator. Jak go wyjąłem wyglądał, że ma łopatki z czarnego plastiku . Trochę wody z mydłem potwierdziło, że plastik jest mleczno-przeźroczysty :)
Spróbuję to jeszcze potraktować piankami do kanałów wentylacyjnych, ale tracę nadzieję.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 paź 2018, 22:30 
Offline

Rejestracja: 04 paź 2016, 0:31
Posty: 71
Lokalizacja: Warszawa
Auto: J120
A mi coś chodzi po głowie, że jedną z metod czyszczenia układu parownika jest mycie go płynem.
Nie da się tego zrobić w tojce?
Zalać cały układ pare razy czystą ciepłą wodą i wypłukać wszystko?
Nie zadziałało by coś takiego?
Ewentyalnie odessać płyn z układu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 paź 2018, 22:47 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Posty: 438
Lokalizacja: mazowieckie
Auto: KZJ95
Musiałbyś uszczelnić plastiki. A te mają duuuuze nieszczelnosci.
Wlanie płynu do parownika spowoduje albo wyciekniecie przez wentylator, albo kanały wentylacyjne. Odpływ można uszczelnić, ale reszte już nie bardzo. Mi chodzi po głowie napsiukac - bo jeszcze tego nie zrobiłem - na parownik piany do czyszczenia przewodów wentylacyjnych i podłączenie odwrotnej polaryzacji zasilania do wentylatora. Tak, żeby odwrócić ciąg powietrza i zamiast zasysać do samochodu, wydmuchać pianę i rozpuszczony osad na zewnątrz. Ale to spróbuje dopiero po weekendzie. Chyba,że zanim to zrobię , ktoś mnie odwiedzie od tego pomysłu odpowiednim argumentem. Np., że wentylator jest tak zbudowany, że odwrócenie biegunów może uszkodzić szczotki - chociaż raczej to silnik bezszczotkowy. Albo, że ma wbudowany synchronizator i się nie zakręci odwrotnie.
Można ewentualnie lać ciepłą wodę jakaś pompką na parownik przez otwór po wentylatorze, niedużym strumieniem. To jest jakiś pomysł...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 paź 2018, 11:57 
Offline

Rejestracja: 08 sie 2017, 15:54
Posty: 86
Lokalizacja: pomorskie
Auto: KDJ120 AT
Ja bym się bardziej obawiał gdy jest to silnik bezszczotkowy.
Taki silnik zamiast komutatora i szczotek ma "komutator elektroniczny" w postaci czujników pola magnetycznego (najczęściej halotrony) i odpowiedniej elektroniki kluczującej zasilanie poszczególnych cewek fazowych (scalaczek kontrolera + tranzystory mocy, dla małych wentylatorków sam scalaczek).
Elektronika raczej nie lubi odwrotnego zasilania a nie przypuszczam, że producent wysilał się na wersję wentylatora dwukierunkowego w tym miejscu. Oczywiście można zbudować taki który pracuje zmienia kierunek obrotów przy zmianie zasilania lub ewentualnie z wyprowadzonym sygnałem zmiany kierunku obrotów (wtedy nie należy odwracać zasilania).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 lis 2018, 2:32 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 lis 2015, 22:05
Posty: 244
Lokalizacja: Warszawa
Auto: LJ78 - Żuczek
Miałem taki przypadek że z klimy waliło dość mocno (akurat inne auto), wizyta w spec warsztatach działała na tydzień. Ozonowanie też.. Doszło do tego że rozebrano cała deskę i wymieniłem parownik. Stary po wymianie wyglądał jak nowy. Praktycznie zero syfu, ale problem zniknął.. może od razu lepiej go wymienić jeśli wszystko rozbierzesz.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group