Toyota Land Cruiser Owners Club Poland

Największy, najlepszy, jedyny klub Toyota Land Cruiser w Polsce.
Dzisiaj jest 13 lis 2018, 18:48
części toyota


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
Post: 30 cze 2018, 16:06 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Posty: 428
Lokalizacja: mazowieckie
Auto: KZJ95
Z racji, że miałem kolizję z koniem, potrzebuję maskę najlepiej w kolorze zielonym i przedni lewy reflektor.

Możliwe, ale to się okaże jak otworze komorę silnika, na razie boję się, że jej nie zamknę, a mam 300 km do domu, że będzie do wymiany również lewy, przedni kierunkowskaz i grill.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 lip 2018, 12:07 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Posty: 428
Lokalizacja: mazowieckie
Auto: KZJ95
Temat przestał być aktualny.
Prosze moderatora o usunięcie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 lip 2018, 12:15 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 lis 2014, 20:05
Posty: 87
Z koniem?
Szkoda usuwać, bo to raczej niespotykana sytuacja. Napisałbyś jak to się stało?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 lip 2018, 13:49 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Posty: 428
Lokalizacja: mazowieckie
Auto: KZJ95
Trasa nr 58, kierunek ze Szczytna do Ruciane-Nida, ładny kawałek prostej drogi przez las. Nagle z leśnej drogi wybiega osiodłany koń w stylu araba, bez jeźdżca. Zaczynam hamować z pedałem w podłodze, a koń przyśpieszać. Niestety, zabrakło ze 2-3 metrów. Na szczęście, nie jechałem szybko i na szczęście nie jechałem osobówką.
Obrazek
Co się okazało. Koń/kobyła wystraszyła sie upalającego w lesie samochodu. Zrzuciła włascicielkę i poszła w kierunku stajni. Przed asfaltem przyśpieszyła, bo stępa kopyta jej się ślizgają na asfalcie więc nauczyła się, że takie sytuacje bierze się galopem.
Na szczęście, byliśmy na tyle wysocy, że cały impet poszedł na maskę więc i koń wyszedł z tego tylko z otarciami, i niewielkimi zadrapaniami.
Tu na zdjęciu kobyła z panią ze stajni, która dobiegła do miejsca zdarzenia jako pierwsza/
Obrazek
Właścicielka kobyły ma najgorzej, bo ma zbite biodro, kość ogonową i 2 tygodnie zwolnienia lekarskiego. Do tego policja wlepiła jej mandat za nienależytą opiekę nad zwierzęciem. Do tego, brak ubezpieczenia zarówno konia jak i OC włascicielki stawia ją w sytuacji dość niemiłej finansowo, a i mnie też.
My bez strat moralnych i zdrowotnych. Samochód mechanicznie tez nie ucierpiał, choć bałem sie o chłodnicę.
A, i na wesele zdążyliśmy dojechać, budząc sensację wśród innych gości.
- Co oni takim poklejonym gratem przyjechali!? - dało się słyszeć tuż przed uroczystością. Wesele było bardzo międzynarodowe (goście z 4 kontynentów) - Lexusy, Mercedesy, Bentleje itp. Także tego :)
Kupiłem już maskę, lampę i atrapę przez Allegro. Przedni pas ponoć ma lekkie odkształcenie, które można bez problemu wyprostować.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 lip 2018, 14:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 lis 2014, 20:05
Posty: 87
Ale historyja!
Gdybyś jechał małym, to faktycznie mogłoby się skończyć słabo. Duże zwierzaki wpadają do aut razem z szybą.
Koło Rucianego trzeba uważać zwłaszcza na dzikie. Konia bym się jednak nie spodziewał.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 lip 2018, 23:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 maja 2010, 23:31
Posty: 729
Lokalizacja: Wieś w lesie
Auto: one fifty, Hilux DC 2.5
Akcja z koniem wyjątkowa. Nadaje się na część scenariusza do filmu.
Polecam wszystkim jednak ostrożność ze względu na obecną ruję u dzikich zwierząt. Kozły potrafią wybiec w środku dnia z kukurydzy na drogę. Ostatni wypadek z danielem i terenówką też daje dużo do myślenia. Ostatnie 2-3 tygodnie obserwuję nasilenie takich akcji.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 lip 2018, 23:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 lis 2014, 20:05
Posty: 87
Z koniem znam historię opowiedzianą przez szefa serwisu Toyoty z Olsztyna kilkanaście lat temu. Stała u nich pod płotem pognieciona Corolla. Powiedział mi, że przebiegł po niej wzdłuż spłoszony ogier. Pogniótł wszystko. Maskę dach i tylną klapę. Szyby też poszły, a nawet deska rozdzielcza.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 lip 2018, 23:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 maja 2010, 23:31
Posty: 729
Lokalizacja: Wieś w lesie
Auto: one fifty, Hilux DC 2.5
Pod Wrocławiem mamy bardzo kulturalne łosie. Gustują na szczęście tylko w markach z innymi dzikimi zwierzętami w logo.

http://www.radiowroclaw.pl/articles/vie ... go-ZOBACZ#


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 lip 2018, 9:25 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 lis 2014, 20:05
Posty: 87
Oj te są ogromne. Znajomy się pocałował z takim swoim Freemontem, a samochód tez mały nie jest. Niewiele brakowało, żeby wpadł mu do środka

ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 lip 2018, 9:34 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Posty: 428
Lokalizacja: mazowieckie
Auto: KZJ95
Cud, że się to nie skończyło fatalnie!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 lip 2018, 11:43 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Posty: 428
Lokalizacja: mazowieckie
Auto: KZJ95
Gdyby ktoś chciał maskę od landkruzery z odciśniętym zadem konia i kawałkiem brzucha, oddam za piwo.
Można sobie z niej zrobić lampkę nocną, albo powiesić na ścianie w pokoju. To ładne jest i gustowne. Wymaga umycia.
Dostępna jutro, odbiór osobisty.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group