Toyota Land Cruiser Owners Club Poland
http://tlc.org.pl/

Błąd P0400
http://tlc.org.pl/viewtopic.php?f=14&t=17880
Strona 1 z 2

Autor:  pablo1 [ 07 wrz 2019, 18:49 ]
Tytuł:  Błąd P0400

Witam wszystkich kolegów i posiadaczy LC 120
Mam taki problem z moim lc
Wyczyściłem całą lewą stronę silnika czyli kolektor ssący zespół EGR chłodniczkę spalin [wszystko prawie zapchane czarnym kitem]
wszystko wymyte prawie jak nowe.
I po zmontowaniu jest cacy ale ciągle wali błąd P0400 choinka na desce po skasowaniu błędu przejadę 15 kilometrów i jest spowrotem
[szczęscie bo nie traci mocy ciągnie normalnie]
Morze ktoś miał taki przypadek i mi coś podpowie.
zdiękuję i pozdrawiam

Autor:  legend [ 10 wrz 2019, 16:05 ]
Tytuł:  Re: Błąd P0400

Ja oddałem auto na serwis do wyprawa4x4.
Na razie nie ma błędów i chyba silnik chodzi trochę żwawiej...
Pozdrawiam,
Kamil

Autor:  legend [ 16 wrz 2019, 8:52 ]
Tytuł:  Re: Błąd P0400

Niestety byłem zbyt optymistyczny.
Efektów brak, ale jeszcze obserwuję sytuację zanim będę coś dalej działał...
:(

Autor:  pablo1 [ 16 wrz 2019, 17:00 ]
Tytuł:  Re: Błąd P0400

Ja narazie nic z tym nie robiłem ale teraz po skasowaniu błędu przejade 5km i błąd jest spowrotem.

Autor:  kylon [ 16 wrz 2019, 18:10 ]
Tytuł:  Re: Błąd P0400

Następny krok to szukanie dalej. Od czyszczenia dolotu należy zacząć. Błędy pojawiam się i znikam nie są jednoznaczne do zdiagnozowania. Spróbował bym podmienić EGR jeśli jest taka opcja.

Autor:  legend [ 17 wrz 2019, 15:09 ]
Tytuł:  Re: Błąd P0400

Błąd się pojawia już bardzo często (za każdym razem go kasuję przez interfesjs OBD2).
Od czyszczenia tak to wygląda:
25km,
10km,
25km,
5km,
34km,
65km,
35km,
26km

Zawór EGR to cały zespół: "głowica", siłownik podciśnieniowy i cewka sterująca???

Autor:  Zibi [ 17 wrz 2019, 20:01 ]
Tytuł:  Re: Błąd P0400

a tam jest przepływka? bo jesli jest to od niej bym zaczął sprawdzanie.

Autor:  Rokfor32 [ 17 wrz 2019, 21:01 ]
Tytuł:  Re: Błąd P0400

To jest błąd przepływu spalin.

W tym silniku, jak dobrze pamiętam, spaliny nie są "wyczuwane" bezpośrednio - znaczy sie nie ma czujnika temperatury w torze EGR. Jest za to czujnik położenia siłownika podciśnieniowego, kontrolującego otwarcie zaworu EGR.

Ten czujnik raczej działa, inaczej komp by wywalił błąd dotyczący jego - a nie przepływu. Zatem najprawdopodobniej zawór nie otwiera się (lub zamyka) prawidłowo. Może to być spowodowane albo uszkodzeniem zaworu (mechaniczna blokada), albo uszkodzeniem siłownika (dziurawa membrana), uszkodzeniem zaworu dozującego (ale nie po stronie elektrycznej - to jest osobno wykrywane) - albo uszkodzeniem rurek z podciśnieniem. Lub vacupompy.

Autor:  kylon [ 17 wrz 2019, 21:58 ]
Tytuł:  Re: Błąd P0400

Pierwsze to rurki. Może któraś jest sparciała albo pęknięta i puszcza. Sprawdziłbym też ewentualnie czy są właściwie podłączone zgodnie ze schematem.

Autor:  Zibi [ 18 wrz 2019, 13:41 ]
Tytuł:  Re: Błąd P0400

Rokfor32 pisze:
To jest błąd przepływu spalin.

W tym silniku, jak dobrze pamiętam, spaliny nie są "wyczuwane" bezpośrednio - znaczy sie nie ma czujnika temperatury w torze EGR. Jest za to czujnik położenia siłownika podciśnieniowego, kontrolującego otwarcie zaworu EGR.

Ten czujnik raczej działa, inaczej komp by wywalił błąd dotyczący jego - a nie przepływu. Zatem najprawdopodobniej zawór nie otwiera się (lub zamyka) prawidłowo. Może to być spowodowane albo uszkodzeniem zaworu (mechaniczna blokada), albo uszkodzeniem siłownika (dziurawa membrana), uszkodzeniem zaworu dozującego (ale nie po stronie elektrycznej - to jest osobno wykrywane) - albo uszkodzeniem rurek z podciśnieniem. Lub vacupompy.


Ja wiem, że to jest błąd przepływu spalin. Tyle, że w osobówkach bardzo często powiązane jest to z uszkodzoną przepływką.

Autor:  Rokfor32 [ 18 wrz 2019, 15:33 ]
Tytuł:  Re: Błąd P0400

Przy uszkodzonym przepływomierzu auto nie jedzie.

Sprawdzić oczywiście nie zaszkodzi, ale szanse na uszkodzenie tego elementu w J12 są nikłe. Jak już - to zasyfienie układu pomiarowego, ale to z odmy by musiało dawać jak z komina parowozu. Albo ktoś wpadł na genialny pomysł zastosowania filtra mokrego, jak K&N.

Autor:  legend [ 18 wrz 2019, 15:45 ]
Tytuł:  Re: Błąd P0400

Czy ktoś mógłby mi udostępnić schemat rurek podciśnienia związanych z EGR?
Z góry dziękuję za pomoc,
Kamil

Autor:  Zibi [ 18 wrz 2019, 16:07 ]
Tytuł:  Re: Błąd P0400

Rokfor32 pisze:
Przy uszkodzonym przepływomierzu auto nie jedzie.

Sprawdzić oczywiście nie zaszkodzi, ale szanse na uszkodzenie tego elementu w J12 są nikłe. Jak już - to zasyfienie układu pomiarowego, ale to z odmy by musiało dawać jak z komina parowozu. Albo ktoś wpadł na genialny pomysł zastosowania filtra mokrego, jak K&N.


Nie znam tego silnika więc cały czas odnoszę się do osobówki. Przy zabrudzonym przepływomierzu mieszanka jest w pewnym momencie za bogata i pokazuje to czasami jako błąd egr. Bo w wydechu znajduje się zbyt dużo paliwa.

Autor:  Rokfor32 [ 18 wrz 2019, 19:27 ]
Tytuł:  Re: Błąd P0400

Ale to w benzynie - w klekocie nie ma pomiaru lambda (lub AFR). Po prostu zadymi na czarno, jak tlenu dostanie za mało - ale dla kompa nie jest to wykrywalne.

1KD-FTV ma w tej kwestii zresztą zdublowany pomiar (ilości zasysanego powietrza). Ma działające równolegle czujnik MAF i MAP, komp ma więc dwa równoległe tory danych o ilości zasysanego powietrza do cylindrów Może to też być zresztą metoda na wykrywanie zakłóceń przepływu w układzie EGR - bo wskazania MAP i MAF przy otwartym EGR dadzą różne odczyty. Jeżeli by tak było - to faktycznie zasyfiony MAF może dawać wskazanie wadliwego przepływu EGR. Ale to takie akademickie gdybanie - zacząć trzeba od wężyków, i sprawdzić czy zawór się fizycznie prawidłowo otwiera (sprawdza się szczelność, czyli czy membrana siłownika nie jest dziurawa, a potem w tor sterowania wpina wakumetr, i patrzy na wskazania zgodnie z danymi z serwisówki. Wcześniej sprawdzając, czy pompa w ogóle robi prawidłowe podciśnienie.

Schematu podciśnień do tej wersji silnika niestety nie mam. Ale tam nie ma żadnej filozofii - EGR jest chyba jedynym układem wykorzystującym podciśnienie w tym silniku - więc wszystkie wężyki idą właśnie do niego. W szczególności te w tylnej części silnika, za filtrem oleju.

Autor:  pablo1 [ 18 wrz 2019, 19:56 ]
Tytuł:  Re: Błąd P0400

witam

Ja właśnie dziś podstawiłem inną przepływkę o tych samych numerach od kumpla LC.
I co?? nic 8km błąd jest spowrotem.
Te przewody podciśnienia to raczej dobry trop,bo dziś sprawdzałem na większości końcówek jest prawie nie wyczualne ssanie ,a na wakupompie sśe jak dojarka czyli raczej coś nie tak.
pozdrawiam

Strona 1 z 2 Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/