Toyota Land Cruiser Owners Club Poland

Największy, najlepszy, jedyny klub Toyota Land Cruiser w Polsce.
Dzisiaj jest 11 gru 2019, 7:33
www.wyprawa4x4.pl


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 78 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
Post: 24 lut 2019, 13:07 
Offline

Rejestracja: 24 lut 2019, 13:04
Posty: 3
Lokalizacja: Reykjavik
Auto: KZJ95
Przeszukałem całe forum chyba sto razy ale nie dotarłem do konkretów. Co o tym sądzicie?
https://www.roughtrax4x4.com/pedders-st ... mbled.html


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 lut 2019, 13:55 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 16025
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
Dwa lata temu zadałem pytanie producentowi jak rozwiązuje fakt bardzo małego rantu oparcia sprężyny po demontażu miechów na moście. W przypadku normalnego zawieszenie jest to zupełnie inaczej rozwiązane. Sprężyna ma dość duże podcięcie na jej zablokowanie oraz wysoki na około 5-7 cm kołnierz w środku czyli prowadzenie. Jak zdemontemy miech to nie ma zaparcia (progu) oraz kołnierz wewnętrzny ma tylko 1 cm wysokości w dodatku zaokrąglony. Zadałem pytanie czy nie mają problemów z wypadaniem sprężyn na wykrzyżu. Otrzymałem odpowiedź że pytanie zostało wysłane do działu technicznego. Kilka razy się dopominałem. Minęły dwa lata. Odpowiedzi brak.
Dlatego wolę przerobić mocowania dolne sprężyn albo zmienić pochwę mostu i moeć pełen wachlarz sprężyn do dyspozycji.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 lut 2019, 15:37 
Offline

Rejestracja: 24 lut 2019, 13:04
Posty: 3
Lokalizacja: Reykjavik
Auto: KZJ95
Świetnie, dziękuje za odpowiedz. Niestety takiej właśnie się spodziewałem.
Jestem krok przed decyzją o zakupie LC120 w benzynie V6. Niestety najprawdopodobniej samochód ma problem z pneumatyką stąd wertuje forum od pierwszej do ostatniej strony i szukam najlepszego rozwiązania. Mój przypadek jest trochę inny, piszę z Islandii a więc mam sporo ograniczone możliwości. Modyfikacje w postaci spawania albo głębszej ingerencji w układ zawieszenia praktycznie odpada. Najrozsądniej będzie albo pozostać przy tym co jest i bawić się w naprawę albo przeszczepić wszystko jeden do jednego (co osobiście bardziej mi się podoba). W drugim przypadku oprócz amorów i sprężyn od zwykłej wersji najlepiej będzie wrzucić cały most (które obecnie występują w sporej ilości na aukcjach ogłoszeniowych). Oczywiście wtedy tracimy zarówno regulacje twardosci jak i wysokosci ale wyrzucając pneumatykę rozwiązujemy problem raz a dobrze (pomijając rozmowy o komforcie i innych korzysciach). Dobrze to poskladalem w glowie? :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 lut 2019, 17:43 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 16025
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
Ale naprawiając TEMS na oryginałach masz kolejne naście lat bezawaryjnej jazdy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 mar 2019, 12:46 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 kwie 2007, 11:01
Posty: 2815
Lokalizacja: Warszawa
Auto: GRJ120
krecik99 pisze:
Świetnie, dziękuje za odpowiedz. Niestety takiej właśnie się spodziewałem.
Jestem krok przed decyzją o zakupie LC120 w benzynie V6. Niestety najprawdopodobniej samochód ma problem z pneumatyką stąd wertuje forum od pierwszej do ostatniej strony i szukam najlepszego rozwiązania. Mój przypadek jest trochę inny, piszę z Islandii a więc mam sporo ograniczone możliwości. Modyfikacje w postaci spawania albo głębszej ingerencji w układ zawieszenia praktycznie odpada. Najrozsądniej będzie albo pozostać przy tym co jest i bawić się w naprawę albo przeszczepić wszystko jeden do jednego (co osobiście bardziej mi się podoba). W drugim przypadku oprócz amorów i sprężyn od zwykłej wersji najlepiej będzie wrzucić cały most (które obecnie występują w sporej ilości na aukcjach ogłoszeniowych). Oczywiście wtedy tracimy zarówno regulacje twardosci jak i wysokosci ale wyrzucając pneumatykę rozwiązujemy problem raz a dobrze (pomijając rozmowy o komforcie i innych korzysciach). Dobrze to poskladalem w glowie? :)


Nie obiecuj sobie z dużo ta regulacja wysokości i twardości - wysokość działa na postoju i wolnego poruszania w terenie
a twardość praktycznie powyżej 200 tys km przebiegu nie istnieje (oryginalne amory kosztują 5x więcej niż normalne bez regulacji).

Faktycznie jak zainwestujesz 20% wartości auta w nowe zawieszenie to pojeździsz komfortowo następne 5 lat bo to nie Land Rover gdzie każdy unika pneumatyki.

Niestety nikt ci nie doradzi co jest zdecydowanie najlepsze bo to zależy od aktualnego stanu, możliwości na miejscu oraz najbardziej docelowego przeznaczenia auta - skontaktuj się z @rokfor to ci chłopak doradzi co na miejscu można zmotać


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 mar 2019, 13:07 
Offline

Rejestracja: 06 mar 2019, 19:19
Posty: 53
Ja to jest z tymi aktywnymi amortyzatorami? Działają, ale nie działa regulacja?
Przecież te auta przechodzą przeglądy techniczne (badania okresowe).
Toyota w ramach przeglądów okresowych ich nie wymienia? (tak jak np. pasek rozrządu)

Pozdrawiam,
Kamil


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 mar 2019, 13:43 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 16025
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
Noe rozumiem Twojego pytania. Co ma sprawność amortyzatorów do regulacji ich twardości?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 mar 2019, 15:54 
Offline

Rejestracja: 06 mar 2019, 19:19
Posty: 53
Właśnie próbuję się dowiedzieć jak to jest...
Wyczytałem powyżej, że amortyzatory aktywne są 5x droższe niż normalne i że po 200 tys. "twardość nie istnieje".
Twardość nie istnieje, czyli nie działają jak powinny, czyli są niesprawne, czyli powinien być problem przy badaniu technicznym...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 mar 2019, 16:11 
Offline

Rejestracja: 18 wrz 2017, 10:26
Posty: 30
Lokalizacja: Wawa
Twardość to nie sprawność. Z resztą na badaniu technicznym raz że rzadko kiedy sprawdzają sprawność, dwa wynik testu sprawności przy takim rozmiarze kół i opon raczej nie jest miarodajny. Test amorków robi się na hamowni co raczej ani Aso ani nikt inny nie robi:)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 mar 2019, 16:22 
Offline

Rejestracja: 08 sie 2017, 15:54
Posty: 193
Lokalizacja: pomorskie
Auto: KDJ120 AT
Z amortyzatorem na przeglądzie jest podobnie jak z maturą - aby zaliczyć trzeba mieć x % - na maturze 30% a amortyzator chyba 50% swojej skuteczności (nie wiem skąd biorą się wartości dla 100% ale ta wytrząsarka jakieś ma może wg masy pojazdu) . Regulacja twardości może nie działać jak wszystkie zostały na tej samej nastawie i nie mają większych różnic (np lewy 60% prawy 80% - chyba dopuszczalna różnica 10% - pytać diagnosty) to przechodzą badanie.

Co do działania regulacji wysokości to nie prawda, że działa tylko na postoju i w czasie wolnej jazdy. To zdanie odnosi się do możliwości zmiany wysokości przyciskami w kabinie. Sama regulacja działa w czasie jazdy w także po każdej zmianie obciążenia utrzymując tył na stałej wysokości.
Dzięki temu w zasadzie nie trzeba przestawiać świateł jak naładujesz towaru do bagażnika (albo 8 osób) a jednocześnie bez towaru nie jest tak twardy jak na mocniejszych sprężynach. Przy wyładunku towaru aby zbytnio się nie podnosił to opuszczanie działa także bez kluczyka. Podnoszenie tylko jak działa silnik - kompresor się nie załączy jak nie ma informacji o pracującym silniku.

Obniżanie w celu wygodniejszego wsiadania działa na postoju i chyba do 10 km/h potem się samo podnosi do "Normal".
Podniesienie do Hi działa do 40 km/h a potem samo opada do Normal - przeznaczone do jazdy w terenie choć oczywiście prześwitu pod mostem nie poprawia to jednak buda idzie wyżej - czasem pomaga, zależy do przeszkody.
Te zmiany są o jakieś 5cm (czyli ok 2") więc nie jest to strasznie dużo ale widać jak się zmienia. Przednie zawieszanie nie ma pneumatyki więc się nie reguluje wysokości tylko twardość amortyzacji.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 mar 2019, 21:22 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 kwie 2007, 11:01
Posty: 2815
Lokalizacja: Warszawa
Auto: GRJ120
Czyli dokładnie napisałeś to samo co ja powyżej, ze regulować wysokość można tylko na postoju i do 40km/h bo potem i tak automatycznie jedziemy na wysokości normalnie "N" co z reszta widać na wskaźniku ;)

Regulacja zaś samej twardości zanika z czasem - tzn niezależnie co ustawisz na pokrętełku to amory i tak działają jak w połażeniu M (miękka faja) - choć oczywiście przegląd przechodzą doskonale


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 mar 2019, 10:04 
Offline

Rejestracja: 08 sie 2017, 15:54
Posty: 193
Lokalizacja: pomorskie
Auto: KDJ120 AT
Może to nie jest tak jasno napisane ale dla mnie ręczne sterowanie wysokością, a w zasadzie wybór jednej z 3 możliwości, to jest pomocnicza a nie główna funkcjonalność zawieszenia pneumatycznego. I faktycznie funkcjonalność "bonus/gratis" działa w ograniczonym zakresie prędkości.
W całym zakresie prędkości działa to co powinno czyli automatyczne utrzymanie poziomu ale chyba także dostosowanie przechyłu na zakręcie. Może tego nie odczuwa się bezpośrednio jednak samo działanie kompresora słychać czasem w czasie jazdy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 mar 2019, 12:48 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2015, 8:45
Posty: 56
tak z ciekawości u znajomego diagnosty sprawdziliśmy amortyzatory na tym tkz. "przeglądzie" wyszło amorki przednie 70 %
tył 81% następnie sprawdzaliśmy na trybie sport i komfort (czy jak to tam jest opisane) wartości w % takie same dla każdego pomiaru
bez względu na tryb ..
ale wykres tkz krzywej pracy amortyzatora pokazywał zmiany jego charakterystyki
ewidentnie było to widać na wykresie jak przesuwa się tkz. sztywność /twardość
czyli działa pomimo 10 lat i 200 tys.km przebiegu
co nie zmienia faktu że mógłby być twardszy zawias..


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 mar 2019, 13:00 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lis 2009, 19:23
Posty: 1361
Lokalizacja: Warszawa
Auto: była BJ73, była KZJ95, aktualnie TRJ120
Panowie, jak macie stary i wypierdziany zawias lub nie podoba Wam sie charakterystyka to warto zastanowić się nad zakupem nowego. Co do % sprawnosci na stacji diagnostycznej, jak pisano powyżej, zazwyczaj wychodzi że amory są super sprawne ale w praktyce podczas jazdy nie jest tak różowo. Ja tak miałem, niby sprawna amortyzacja a auto kiwało sie na boki i przy mocnym wietrze trzeba było uważać. Po zmianie na nowe była znaczna poprawa.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 mar 2019, 13:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 paź 2015, 8:45
Posty: 56
sebastian44 pisze:
Panowie, jak macie stary i wypierdziany zawias lub nie podoba Wam sie charakterystyka to warto zastanowić się nad zakupem nowego. Co do % sprawnosci na stacji diagnostycznej, jak pisano powyżej, zazwyczaj wychodzi że amory są super sprawne ale w praktyce podczas jazdy nie jest tak różowo. Ja tak miałem, niby sprawna amortyzacja a auto kiwało sie na boki i przy mocnym wietrze trzeba było uważać. Po zmianie na nowe była znaczna poprawa.


masz kolego 100 % racji i dla tego wymieniam w najbliższym czasie amorki przednie oczywiście na oryginalne
a tył jeszcze troszkę poczeka bo płaczę na samą myśl o ich cenie (oryginały)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 78 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group