Toyota Land Cruiser Owners Club Poland

Największy, najlepszy, jedyny klub Toyota Land Cruiser w Polsce.
Dzisiaj jest 19 lip 2019, 10:35
części toyota


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość
Post: 16 cze 2018, 20:28 
Offline

Rejestracja: 23 lip 2016, 15:45
Posty: 7
Witam.Wyjazd tuż tuż, dość daleko i jeszcze do tego chyba w pojedynkę a tojkę od jakiegoś czasu trzeba czasami jundać kilka sekund.Czasem odpali od razu i zgaśnie.Robi tak na zimnym i ciepłym i dość przypadkowo bo jednego dnia nie ma problemów a kolejnego dnia robi tak kilka razy pod rząd.Immobilizer i pompka paliwa zostały wyeliminowane.Podejrzenie jeszcze pada na czujnik położenia korbowodu ale bez kupna takowego ciężko to będzie stwierdzić?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 cze 2019, 9:43 
Offline

Rejestracja: 18 sty 2017, 11:30
Posty: 9
Auto: Toyota HDJ 100
AdrianZamosc pisze:
Witam.Wyjazd tuż tuż, dość daleko i jeszcze do tego chyba w pojedynkę a tojkę od jakiegoś czasu trzeba czasami jundać kilka sekund.Czasem odpali od razu i zgaśnie.Robi tak na zimnym i ciepłym i dość przypadkowo bo jednego dnia nie ma problemów a kolejnego dnia robi tak kilka razy pod rząd.Immobilizer i pompka paliwa zostały wyeliminowane.Podejrzenie jeszcze pada na czujnik położenia korbowodu ale bez kupna takowego ciężko to będzie stwierdzić?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 cze 2019, 20:36 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 6237
Lokalizacja: Stary Sącz, Reykjavik
Auto: RJ 70 '88
Nie ma czegoś takiego, jak "czujnik położenia korbowodu".

Są natomiast czujniki położenia wału korbowego, i wałka rozrządu. Ale - to na 99% nie to - ich usterka uziemia silnik na stałe, a nie tylko w czasie rozruchu.

Zacznij od prozaicznego tematu - czyli od świec.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 cze 2019, 7:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 kwie 2013, 11:59
Posty: 153
Częsta przypadłość w 4,7 długi rozruch. Przerabiany temat cewki, świece, kompresja i dalej lipa.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 cze 2019, 20:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 lis 2008, 12:16
Posty: 502
Lokalizacja: Wadowice
Auto: Było BJ73, 2xHDJ80 XTR 3", HDJ80
jest LC100, HDJ80, rajdówka Escape, zmota Escape
a jest instalacja LPG?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 cze 2019, 19:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 kwie 2013, 11:59
Posty: 153
Zibi zdradź co masz na myśli


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 cze 2019, 21:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 lis 2008, 12:16
Posty: 502
Lokalizacja: Wadowice
Auto: Było BJ73, 2xHDJ80 XTR 3", HDJ80
jest LC100, HDJ80, rajdówka Escape, zmota Escape
Jeśli jest instalacja LPG to częstą usterką jest nieszczelnosć układu. gaz przedostaje się się ukłądu wtryskowego i przy odpaleniu mieszanka jest za bogata. Trzeba wtedy długo kręcić silnikiem aby auto odpaliło ( czyli objaw podobny). Aby to spraedzić należy zakręcić zawór lpg na butli, jeżdzić chwilę na benzynie i odpalić rano.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 cze 2019, 22:03 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 6237
Lokalizacja: Stary Sącz, Reykjavik
Auto: RJ 70 '88
Zależy ile trwa to "długie odpalanie". Jeżeli kilka sekund - to rzeczywiście LPG może mieć taki wpływ, jak Zibi napisa, i trzeba sprawdzic szczelność systemu lpgł. Jeżeli dłużej - to problem jest gdzie indziej. Najczęściej sa to przegrzane świece - lpg daje wyższe temperatury w komorze spalania, i świece kończą sie znacznie szybciej, niż na benie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 cze 2019, 22:14 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 lis 2008, 12:16
Posty: 502
Lokalizacja: Wadowice
Auto: Było BJ73, 2xHDJ80 XTR 3", HDJ80
jest LC100, HDJ80, rajdówka Escape, zmota Escape
Czasami przy nieszczelności LPG auta praktycznie nie można odpalić przez kilka minut.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 cze 2019, 22:26 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 6237
Lokalizacja: Stary Sącz, Reykjavik
Auto: RJ 70 '88
Ale to bardzo skrajne przypadki, i przecieknie nie tylko na wtryskiwaczach, ale również na parowniku, i zapodawanie ciekłego LPG do systemu.

Auto z taka przypadłością charakterystycznie śmierdzi (z wydechu), bo lpg do aut jest domieszkowany markerem zapachowym, identycznie jak ten do kuchenek w kuchni.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 lip 2019, 8:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 lis 2008, 12:16
Posty: 502
Lokalizacja: Wadowice
Auto: Było BJ73, 2xHDJ80 XTR 3", HDJ80
jest LC100, HDJ80, rajdówka Escape, zmota Escape
niekoniecznie. Wystarczy nieszczelny wtrysk i dluższy postój np. noc. Rano auto ma problem z odpaleniem a nic nie bedzie czuc.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 lip 2019, 22:00 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 6237
Lokalizacja: Stary Sącz, Reykjavik
Auto: RJ 70 '88
Jeżeli parownik nie cieknie, czyli nie przepuszcza fazy ciekłej do wtryskiwaczy - to przeciek fazy lotnej jest usuwany z kolektora dolotowego w kilka obrotów wałem silnika. LPG nie zalewa silnika - acz zalewa go nadmiarowa (w tym przypadku) benzyna. I - jeżeli świece sa na wykończeniu, lub są to irydy (strasznie ciężko im idzie oczyszczanie się z zalania) - to silnik chwilę musi pokręcić zanim odpali. Natomiast przy zwykłych świecach, sprawnych, niezakopconych (czyli lambdy działają jak trzeba, silnik robi normalne przebiegi, a nie rozruch/gaszenie i tak w kółko) - to oczyszczenie zalanych świec trwa kilka obrotów wałem.

Ale - takie zalewanie (cieknące LPG) wyczuwa sie od razu nosem - LPG ma dodatki zapachowe na okazje rozszczelnienia - czuć stężenie sporo niższe od wartości wybuchowych. W aucie zalanym, gdzie lpg jest ładowane niespalone w wydech ta zasada też obowiązuje.

W tym konkretnym przypadku bym zaczął od porządnej kontroli czujnika temperatury silnika (dla ECU, bo są dwa, drugi robi wskazanie na desce). Pomiar od strony kompa, i jeżeli wartości rezystancji/napięcia (zależnie jaką metodę pomiaru przewiduje srewisówka) są w normie (a silnik dalej ciężko odpala) - to dopiero głębsze dłubanie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 lip 2019, 8:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 paź 2015, 18:13
Posty: 135
Lokalizacja: Łódź
Auto: KDJ95 3.0 d4d automat-do sprzedania.
Obecnie UZJ 100
.... w tym wypadku mam tego UZJ'ta od Adriana z Zamościa już kilka miesięcy :)

Nie zapalał ( na ciepłym i za pierwszym razem ). Żeby zagadał trzeba było po prostu przekręcić kluczyk drugi raz i już burzył. Na zimnym palił.

Przyczyną był właśnie nieszczelny parownik , a dokładnie jego membrany. Po wymianie parownika i węży oraz poskładaniu instalacji jak trzeba to z odpalaniem już nie ma problemu.
Za to trochę się gubi na wolnych obrotach i któryś zapłon wypada. Jak dodać mu gazu to robi się to mniej odczuwalne, ale nadal jest. Na początku pomogła zmiana świec z irydowych na zwykłe, ale na krótko i nie do końca jednak równo chodził.
Macie jakiś sprawdzony sposób na sprawdzenie cewek?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 lip 2019, 8:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 kwie 2013, 11:59
Posty: 153
Wymiana i sprawdzenie ładowania. Cewki padają przez słabe ładowanie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group