Toyota Land Cruiser Owners Club Poland

Największy, najlepszy, jedyny klub Toyota Land Cruiser w Polsce.
Dzisiaj jest 24 cze 2018, 9:05
www.tlc-camp.pl/sklep/


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
Post: 23 lut 2018, 12:10 
Offline

Rejestracja: 08 sie 2017, 15:54
Posty: 67
Auto: KDJ120 ATM
Producent przetwornicy to optymista - jak mu wychodzi 123A max? Przetwornice najczęściej pracują do ok 11V (wtedy się wyłączają aby nie zniszczyć akumulatora)
3000W to chwilowa moc w impulsie więc do obliczeń przyjmujemy moc ciągłą 1500W
1500/sprawność (jak dobra to 93-95%)/11V -> 145A
Chyba, że zakłada napięcie 13V czyli prace tylko z włączonym silnikiem.
Te 3.5 (czy 4A) lodówki jest w zasadzie pomijalne na tym bezpieczniku głównym (tym przy aku/heblu) - mysle, że 150A powinno być OK. Tak naprawdę to przetwornica raczej nie będzie pracować przy pełnym obciążeniu.

Rozumiem, że te dwa kable to są "+" i "-" akumulatora. (Czy są to oddzielne plusy do przetwornicy i wyciągarki?)
Ja bym skręcił wszystko na zaciskach przetwornicy:
- grube kable z oczkami na zaciski
- kabel "-" (najczęściej czarny) lodówki - oczki i do przetwornicy
- kabel "+" (czerwony) lodówki - dodać bezpiecznik (jakiś mały nie pamiętam czy są 5A samochodowe ale 7.5A też powinno być OK), oczko i do przetwornicy

Przetwornica ma swój wyłącznik - wyłącza on tylko układ sterowania przetwornicą ale nie wysterowane tranzystory przetwornicy pobierają jakieś ułamkowe prądy i tak można ją zostawić bez obawy rozładowania akumulatora (chyba, ze ma stać tygodniami to wtedy hebel).
Włączona przetwornica nawet bez obciążenia pobiera prąd (jak ma tryb poszukiwania obciążenia to ok 5W a jak nie to może być 20-40W - powinno być napisane)

25mm2 to nie jest tak dużo dla takich prądów
Dla "domowej" elektryczności są takie pomoce:
http://lumier.pl/kalkulator/
http://www.elektryk.kdi.pl/kurs-sep/prz ... trycznych/

Grzanie przewodu zależy od natężenia a nie od napięcia więc można tych tabel użyć także do instalacji samochodowej.
Kalkulator można skonfigurować na 12V i dla prądu stałego przyjąć cos fi = 1
Pojedynczy przewód 25mm2 (a takie masz bo oddzielnie ułożone) pokazuje max prąd ok 120A - jesteśmy na granicy.
Te obliczenia/tabele zakładają pracę ciągła temperatura otoczenia 20 albo 25 st C i końcową temperature przewodu 60 albo 70 C (niektóre tabele maja to opisane dokładnie jakie są warunki)
Dodatkowo kalkulator pokazuje, ze dla 125A i 5m przewodu masz 0.427V spadku napięcia na żyle - czyli 0.854V na obu przewodach (+/-) co przy 12v na akumulatorze daje 11.1V na przetwornicy - bliskie wyłączenia przetwornicy gdy nie pracuje alternator.
Praca na pełnej mocy będzie więc pracą na granicy.
Sprawdź suszarkę, czajnik, ekspres do kawy, mikrofala - lepiej takie 600, 800 do 1200W niż 1500 czy 2000W (ten ostatni to może nawet wykończyć przetwornice)
Oczywiście nie może to działać wszystko razem.
Komputer, telewizor czy oświetlenie energooszczędne to nie problem.

Dla lodówki można dodać zabezpieczanie przed rozładowaniem akumulatora jeżeli nie ma takiego wbudowanego - są takie przekaźniki/układy ochraniające akumulator (poszukiwać w rejonach instalacji kempingowych czy systemów solarnych)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 lut 2018, 12:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 maja 2016, 23:08
Posty: 68
Stachu_l, czekałem na ten post :)

Mam dokładnie tą przetwornicę: https://www.eltrox.pl/przetwornica-sinu ... 3000w.html
Wejście 11-15V, czyli jest szansa, że w ogóle nie ruszy jeśli będzie tak daleko od akumulatora...
Jedyne zadanie tej przetwornicy to obsługa ekspresu do kawy (1460W), poza tym będzie wyłączona.

Jest osobna para kabli do wyciągarki i osobna para poprowadzona do bagażnika.

Lodówka taka: https://www.szopeneria.pl/pl/p/Lodowka- ... metic/4535
Niby jest napisane, że ma elektroniczne zabezpieczenie przed rozładowaniem aku.

Pozostaje mi to podłączyć tak jak piszesz i zobaczyć czy ruszy...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 lut 2018, 16:14 
Offline

Rejestracja: 08 sie 2017, 15:54
Posty: 67
Auto: KDJ120 ATM
Myślę, że da radę.
Teoretycznie przetwornica ostrzega o słabej baterii przy 10.5V +/- 0.5V a wyłącza przy 9.5V. Jak zacznie piszczeć przy podłączonym ekspresie to znaczy, że jesteś mocno na granicy - wtedy sprawdzenie wszystkich połączeń i ewentualna wymian kabli. Poza samym przewodem rezystancję mają także wszystkie połączenia a przy 125A każdy 1mOhm (0.001 Ohm) rezystancji dodaje spadek 0.125V. Tak więc czyste styki, dobrze dokręcone to podstawa.
Tak przy okazji akumulator 100Ah to nie wytrzyma jednej godziny przy prądzie 100A - pojemności podawane są jako 10 lub 20 godzinne (C10, C20) czyli 10h z prądem10A powinno być OK (od pełnego naładowania do pełnego wyładowania) ale z prądem 100A to może nie przetrwać 1/2h (charakterystyki wyładowania powinny być podane w karcie katalogowej akumulatora)
Dodatkowo akumulatory samochodowe nie lubią głębokiego rozładowania bo ich żywotność siada. Ilość cykli ładowania/rozładowania znacznie spada jak rozładowujemy np 80% pojemności zamiast 40 czy 50%. Tak więc do dyspozycji mamy ok 50% tego co napisane na akumulatorze. Można wpakować akumulatory głębokiego rozładowania czy trakcyjne ale one często mają mniejsze prądy rozruchowe. Część akumulatorów "marine" (na jachty) to takie wersje mieszane rozruchowo-hotelowe czyli dające dobry prąd rozruchu i tolerujące głębokie rozładowania.
Nie wiem co masz pod maską - ja mam 2x90Ah w j12 ale na razie nie podłączałem takiej przetwornicy.
Uważaj z tym ekspresem bo nawet mając 2x100Ah będzie dość szybko rozładowywał akumulator - trzy kawy po 10min grzania i odpalanie na korbę :-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 lut 2018, 16:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 maja 2016, 23:08
Posty: 68
Jak znajdę jakieś cieplejsze miejsce i wszystko podłącze to zdam relację.
Aku ma 100Ah, jedna kawa robi się jakieś 30 sekund.

Instalacja na dwie baterie to pewnie niedaleka przyszłość.
Przy montażu drugiego aku potrzebuję sterownik czy wystarczy sam separator? Ogólnie to ja nie potrzebuję widzieć na ile naładowany jest poszczególny akumulator ani przełączać tryb auto/manual. Jeśłi separator działałby poprawnie to i tak nie dopuści do rozładowania aku rozruchowego przecież.
No i jeszcze jedno, dwa aku podłącza się plusem przez separator, a minus idzie bezpośrednio czy jak?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 lut 2018, 17:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2014, 1:29
Posty: 172
Auto: HDJ 100
Ciekawy wątek podjąłeś z tym separatorem. W HDJ100 standardowo są 2 aku i przynajmniej u mnie podpięte równolegle bez żadnej separacji. Przynajmniej na to wygląda. Powoduje to pracę aku w dość słabych warunkach tzn słabszy aku obciąża ten lepszy. Czy macie jakieś separatory w swoich autach?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 lut 2018, 18:25 
Offline

Rejestracja: 08 sie 2017, 15:54
Posty: 67
Auto: KDJ120 ATM
W j12 są dwa akumulatory fabrycznie i są połączone na stałe. Pod koniec lata jeden mi osłabł (chyba zwarcie celki) i rozładowywał ten drugi - poranny problem ze startem. Po odłączeniu i podładowaniu tego sprawnego jeździłem kilka dni na jednym.
Separator powinien ochronić rozruchowy przed rozładowaniem i doładować dodatkowy gdy rozruchowy jest naładowany. Niektóre mają funkcje wymuszenia połączenia akumulatorów aby przy rozruchu wspomagać rozruchowy - gdy jest rozładowany an ten dodatkowy naładowany. Zazwyczaj jest to włączane dodatkowym przełącznikiem/przyciskiem - na separatorze jest styk do takiego sterowania.

Masy/minusy są połączone razem i separator w celu pomiaru napięcia oraz zasilania swojej elektroniki jest podłączony do tej masy takim normalnym przewodem (nie grubym na śruby jak plusy).

Jaki to jest ekspres? (ciśnieniowy/przelewowy)
Ekspres ciśnieniowy pewno robi kawę w 30s ale najpierw sobie przygotowuje wodę/parę i wtedy też grzeje do tego utrzymuje temperaturę więc co pewien czas podgrzewa.
Przelewowy chyba tak szybko nie robi kawy dodatkowo po zrobieniu podgrzewa dzbanek (mniejsza moc ale chyba ciągle nie zerowa).
Tak szacunkowo to 1500W w 30s podniesie temp 250 gram (ml) wody o ok 42 stopnie (np od 20 do 62).
((1500W * 30s)J/4.19)cal/250
Jak robisz tylko 60ml espresso to wystarczy pewno tych 30s na zrobienie wrzątku.

Może oszacować ile ekspres pobiera energii - można podłączyć coś takiego (http://allegro.pl/miernik-zuzycia-energ ... 81903.html)
włączyć ekspres od zera (od zimnego) i zrobić np 10 kaw (poczekaj na odpowiednią ilość gości :-) ewentualnie tyle kaw ile typowo planujesz na postoju.
Dla większej dokładności można eksperyment powtórzyć np 10 razy (co dzień raz albo dwa, miernik sumuje zużycie chyba, że go skasujesz)
Energię w kWh zamienić na Wh (*1000) i podzielić przez 12V będzie szacunkowa ilość Ah pobrana z akumulatora.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 lut 2018, 18:50 
Offline

Rejestracja: 08 sie 2017, 15:54
Posty: 67
Auto: KDJ120 ATM
gwt pisze:
Ciekawy wątek podjąłeś z tym separatorem. W HDJ100 standardowo są 2 aku i przynajmniej u mnie podpięte równolegle bez żadnej separacji. Przynajmniej na to wygląda. Powoduje to pracę aku w dość słabych warunkach tzn słabszy aku obciąża ten lepszy. Czy macie jakieś separatory w swoich autach?

A dlaczego któryś jest słabszy? Powinny być wymieniane razem jak opony na jednej osi albo trzeba je często sprawdzać i pamiętać o tej wadzie.
Jedyny problem (przynajmniej w j12) to są różne akumulatory - jeden lewy a drugi prawy - co powoduje, że trudniej dostać "takie same" aby się równo zużywały.
Obecnie mam dwa tego samego producenta, tej samej pojemności, ten sam rodzaj/typ tylko jeden lewy a drugi prawy ciężko więc zapewnić, że to ta same seria produkcyjna.
Poprzednie były inne np jeden "bezobsługowy" a drugi z korkami. Niby wymieniane razem - poprzedni właściciel zostawił mi papiery - ale jak widać jeden okazał się słabszy (tu akurat ten z korkami ale prawdą jest, że zbyt często nie sprawdzałem poziomu elektrolitu)

Jeżeli pojazd nie ma dodatkowego wyposażenia to co da separator - cała instalacja jest zasilana z jednego miejsca i nie ma logicznie rozdzielenia na obwody które podłączamy do różnych akumulatorów.
W j12 do prawego akumulatora nic nie jest podłączone (oczywiście poza łącznikiem do lewego i dalej całej instalacji) więc separator spowoduje, że będziesz woził akumulator "na zapas" - będzie ładowany ale nie będzie nic zasilał ani wspomagał rozruchu.

Moja hipoteza dlaczego w TLC są dwa akumulatory:
- historycznie były TLC 24V i wtedy były ona łączone szeregowo
- uzasadnienie na dziś - łatwiej operować akumulatorem 75-90Ah (nawet dwoma) niż pakować jeden 160-200Ah (miejsce pod maską, masa 50-60kg)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 lut 2018, 22:18 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 maja 2016, 23:08
Posty: 68
stachu_l pisze:
W j12 są dwa akumulatory fabrycznie i są połączone na stałe. Pod koniec lata jeden mi osłabł (chyba zwarcie celki) i rozładowywał ten drugi - poranny problem ze startem. Po odłączeniu i podładowaniu tego sprawnego jeździłem kilka dni na jednym.
Separator powinien ochronić rozruchowy przed rozładowaniem i doładować dodatkowy gdy rozruchowy jest naładowany. Niektóre mają funkcje wymuszenia połączenia akumulatorów aby przy rozruchu wspomagać rozruchowy - gdy jest rozładowany an ten dodatkowy naładowany. Zazwyczaj jest to włączane dodatkowym przełącznikiem/przyciskiem - na separatorze jest styk do takiego sterowania.

Dokładnie, więc powinno wystarczyć tylko takie coś

https://www.amazon.com/Stinger-SGP32-Ba ... B001HBYXVS

zamiast całego układu sterowania, np. takiego

http://www.terenowysklep.pl/akumulatory ... ellow.html



stachu_l pisze:

Jaki to jest ekspres? (ciśnieniowy/przelewowy)
Ekspres ciśnieniowy pewno robi kawę w 30s ale najpierw sobie przygotowuje wodę/parę i wtedy też grzeje do tego utrzymuje temperaturę więc co pewien czas podgrzewa.
Przelewowy chyba tak szybko nie robi kawy dodatkowo po zrobieniu podgrzewa dzbanek (mniejsza moc ale chyba ciągle nie zerowa).
Tak szacunkowo to 1500W w 30s podniesie temp 250 gram (ml) wody o ok 42 stopnie (np od 20 do 62).
((1500W * 30s)J/4.19)cal/250
Jak robisz tylko 60ml espresso to wystarczy pewno tych 30s na zrobienie wrzątku.


Ekspres mam taki, robi faktycznie w zasadzie tylko espresso albo podwójne espresso.

https://www.euro.com.pl/ekspresy-cisnie ... GwodYuIOuQ

Mierzyć to już raczej tego nie będę, trochę szkoda zachodu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 lut 2018, 0:09 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 gru 2013, 0:32
Posty: 1765
Lokalizacja:
Auto: KZJ95
Panowie polecam AeroPress. Kawa lepsza niż z ekspresu ciśnieniowego i nie wymaga stosowania praktycznie żadnej technologi. Polecam zupełnie serio. Długo nie wierzyłem że taka prosta metoda może dać tak smaczną kawę. Do tego o jednej z najwyższych zawartości kofeiny.

Co do akumulatorów i separatorów - u mnie jest jeden aku i miejsce na drugi. Niby fabrycznie były 2 ale kupiłem z jednym. Zastanawiałem się więc nad dołożeniem hotelowego w miejsce pod maską. Ale takie mnie stan wiedzy nadszedł po dogłębnej analizie tematu. Zakładając użycie tradycyjnego separatora:

1. Akumulator hotelowy ma szanse być głęboko rozładowany przez lodówkę, ekspres czy lądowanie jakiegoś sprzętu. To powoduje że po uruchomieniu auta separator spina pełen (rozruchowy) i mocno rozładowany (hotelowy). Alternator więc daje średni prąd czyli za duży dla dobrego i za mały dla rozładowanego żeby go do pełna naładować w krótkim czasie. Wykańczane są więc oba. Jak szybko? Nie wiem. Niech ktoś sprawdzi.

2. Hotelowy aku powinien być odporny na głębokie rozładowanie albo mieć przed tym ochronę. Inaczej szybko szlag go trafi.
Akumulatory AGM/żelowe zwykle pozwalają na głębokie rozładowanie i są to w stanie przeżyć wiele razy ale... bardzo nie lubią wysokiej temperatury (gwałtownie skraca się ich żywotność). A takowa panuje pod maską. Dodatkowo wymagają ładowania inteligentnego, a nie wprost z alternatora. Czyli wsadzenie pod maskę auta terenowego to dla nich wyrok.

3. Najlepszym więc rozwiązaniem jest akumulator AGM/żel wsadzony w miejsce o temperaturze około 20°C (czyli gdzieś do wnętrza auta) i ładowanego tzw. ładowarką DC-DC. Na przykład CTEK D250S Dual.
To rozwiązanie daje możliwość łatwego podłączenia do zestawu na przykład panelu słonecznego.

4. A moim zdaniem najlepsze co można zrobić to zapakować aku i ładowarkę w pudło i zrobić z tego PowerBank. Odpowiednie gniazda w pudle pozwolą łatwo to wpiąć do ładowania w aucie oraz wyjąć z niego kiedy zasilamy coś z dała od auta. Można pokusić się o wsadzenie do pudła nawet przetwornicy i mamy 220V.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 lut 2018, 0:18 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2014, 1:29
Posty: 172
Auto: HDJ 100
stachu_l pisze:
A dlaczego któryś jest słabszy? Powinny być wymieniane razem jak opony na jednej osi albo trzeba je często sprawdzać i pamiętać o tej wadzie.
Jedyny problem (przynajmniej w j12) to są różne akumulatory - jeden lewy a drugi prawy - co powoduje, że trudniej dostać "takie same" aby się równo zużywały.


Nic nie jest idealne więc nawet dwa aku tej samej firmy i tej samej partii będą miały różne parametry. W zastosowaniach przemysłowych akumulatory są czasami parowane pod kątem parametrów mieszczących się w założonych granicach. Najbardziej banalny przykład negarywnego wpływu słabszego aku jest efekt samo rozładowania. W parze aku podłączonych równolegle oba będą się rozładowywać tak szybko jak ten gorszy. Nie wspominam już o uszkodzeniu jednego, o czym sam wspomniałeś.
Te same problemy dotyczą ładowania, szczególnie doładowania zaawansowanymi ładowarkami.
Swoją drogą w HDJ100 też aku jest prawy i lewy.

A propos czy możecie powiedzieć jaki macie prąd rozładowania na postoju (auto zamknięte z pilota)?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 lut 2018, 14:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 maja 2016, 23:08
Posty: 68
luk4s7 pisze:
Panowie polecam AeroPress. Kawa lepsza niż z ekspresu ciśnieniowego i nie wymaga stosowania praktycznie żadnej technologi. Polecam zupełnie serio. Długo nie wierzyłem że taka prosta metoda może dać tak smaczną kawę. Do tego o jednej z najwyższych zawartości kofeiny.

Słyszałem o tym już z kilku źródeł, masz jakiś konkretny model na myśli?
Ja już mam ekspres, przetwornicę i kable, więc i tak tą instalację pewnie zepnę w końcu... Zresztą i tak potrzebuję tą lodówkę podłączyć.

luk4s7 pisze:
1. Akumulator hotelowy ma szanse być głęboko rozładowany przez lodówkę, ekspres czy lądowanie jakiegoś sprzętu. To powoduje że po uruchomieniu auta separator spina pełen (rozruchowy) i mocno rozładowany (hotelowy). Alternator więc daje średni prąd czyli za duży dla dobrego i za mały dla rozładowanego żeby go do pełna naładować w krótkim czasie. Wykańczane są więc oba. Jak szybko? Nie wiem. Niech ktoś sprawdzi.


Z tego co wiem, to separator działa tak, że w razie rozładowania aku najpierw ładuje tylko rozruchowy, a dopiero później hotelowy. Nie uśrednia ładowania.
luk4s7 pisze:

2. Hotelowy aku powinien być odporny na głębokie rozładowanie albo mieć przed tym ochronę. Inaczej szybko szlag go trafi.
Akumulatory AGM/żelowe zwykle pozwalają na głębokie rozładowanie i są to w stanie przeżyć wiele razy ale... bardzo nie lubią wysokiej temperatury (gwałtownie skraca się ich żywotność). A takowa panuje pod maską. Dodatkowo wymagają ładowania inteligentnego, a nie wprost z alternatora. Czyli wsadzenie pod maskę auta terenowego to dla nich wyrok.


Przecież na wszystkich filmach z Australii lub USA mają aku pod maską, a temperatury są wyższe niż u nas. Myślę, że to może być kwestia inwestycji - np. żółta Optima nadaje się do tych celów, ale kosztuje jakieś 1500 zł

luk4s7 pisze:
3. Najlepszym więc rozwiązaniem jest akumulator AGM/żel wsadzony w miejsce o temperaturze około 20°C (czyli gdzieś do wnętrza auta) i ładowanego tzw. ładowarką DC-DC. Na przykład CTEK D250S Dual.

Czyli pewnie do takiego inteligentnego sterowania ładowaniem są te sterowniki Tmax albo właśnie CTEK oprócz samego separatora...

luk4s7 pisze:
4. A moim zdaniem najlepsze co można zrobić to zapakować aku i ładowarkę w pudło i zrobić z tego PowerBank. Odpowiednie gniazda w pudle pozwolą łatwo to wpiąć do ładowania w aucie oraz wyjąć z niego kiedy zasilamy coś z dała od auta. Można pokusić się o wsadzenie do pudła nawet przetwornicy i mamy 220V.


Ja nie z tych, chcę to zrobić i zapomnieć :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 lut 2018, 20:55 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 gru 2013, 0:32
Posty: 1765
Lokalizacja:
Auto: KZJ95
Model AeroPress’u? Ta nazwa mówi wszystko. To właśnie jest model.

Zrób więc i się podziel. Chętnie posłucham jak będzie Ci się to sprawowało.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 kwie 2018, 9:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 maja 2016, 23:08
Posty: 68
Przedstawiam efekty 'zimowej rozkminki'. Planowałem więcej, ale jak to z planami - zderzyły się z rzeczywistością; czasem i funduszami.
Na razie gotowa jest zabudowa z lodówką i zasilanie 220V.
Zdecydowałem się na prostą konstrukcję bez żadnych szyn i prowadnic z dwóch względów - waga i praktyczność. Zabudowa bez lodówki waży jakieś 15-20 kilo i może ją spokojnie przenieść i zamontować jedna osoba. Organizacja rzeczy w skrzynkach zamiast szuflad pozwala spakować się w domu i przenieść załadowane skrzynki do samochodu. Nie potrzeba żadnych zamków, nic się nie wysuwa, nie lata. Pierwsze testy już za kilka dni.

Pierwsze przymiarki, ostatecznie podstawa została zwężona, żeby można było łatwo wyjąć zabudowę

Obrazek

Organizacja przestrzenna

Obrazek
Obrazek

Gotowa zabudowa

Obrazek
Obrazek
Obrazek

W zabudowie mieszczą się dwie skrzynki z Castoramy i zostaje jeszcze trochę wolnej przestrzeni między nimi. Można tam wpakować dwa mniejsze pudełka albo jakieś przydaśki. Za lodówką jest spora wnęka z dostępem od góry.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Zmieścił się nawet blat roboczy! Nie był planowany, ale że było miejsce to konstruktor wymyślił.

Obrazek

Między zabudową a siedzeniami zostało wygospodarowane miejsce na stolik. Wchodzi na styk i siedzi bardzo pewnie.
Obrazek

Niestety nie mam najważniejszego zdjęcia, które pokazałoby jak zabudowa jest przymocowana do samochodu. Od strony siedzeń płaskowniki przykręcone do zabudowy wchodzą w oryginalne ucha do zabezpieczenia bagażu. Zasadniczo nie byłoby to potrzebne, bo siedzenia skutecznie blokują jakikolwiek ruch zabudowy do góry. Od drugiej strony zabudowa przymocowana jest do gniazd trzeciego rzędu siedzeń dwoma śrubami. Z jednej strony zabudowa wsuwa się pod śrubę, z drugiej jest kontra - super prosty i szybki patent!

Obrazek
Obrazek

To pierwsza zabudowa, więc w trakcie wyszło kilka niespodzianek, ale dla mnie to jest właśnie to czego oczekiwałem!
Całość wykonał mój brat z moim raczej biernym udziałem :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 kwie 2018, 10:18 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 cze 2009, 6:52
Posty: 1786
Lokalizacja: lublin/Wrocław
Auto: Taro(hilux) 3.0 V6
lj70 2LTII r1986
LJ78 2LT EFI 1991
bardzo fajna

napisz cos o lodówce


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 kwie 2018, 10:31 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 maja 2016, 23:08
Posty: 68
Waeco cd-030
Nic więcej nie potrafię na razie napisać. Dzisiaj pierwszy raz zostawiłem załączoną lodówkę na noc w samochodzie, zobaczymy czy odpali :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
www.tlc-camp.pl


Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group