Toyota Land Cruiser Owners Club Poland

Największy, najlepszy, jedyny klub Toyota Land Cruiser w Polsce.
Dzisiaj jest 28 maja 2018, 10:15
www.tlc-camp.pl/sklep/


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 29 mar 2018, 19:35 
Offline

Rejestracja: 29 mar 2017, 20:41
Posty: 22
Auto: KZJ95L
Witam wszystkich.
Właśnie czeka mnie wymina obudowy mostu tylnego = rdza przeżarła most w miejscu mocowania amortyzatorów i podstaw sprężyn na tyle, że przy piaskowaniu powstały przecieki. Obudowa zakupiona, blokada mechanizmu zakupiona, teraz czekam aż dotrą do mnie i zacznę robotę. I w tej sprawie zwracam się do bardziej doświadczonych, czy opróćz standartowego montażu blokady napotkają mnie inne kruczki związane z wymianą mostu? Czy inne regulacje, które odnoszą się do każdej obudowy mostu, dam radę wyregulować przy pomocy czujnika zegarowego? Czy muszę sie zaopatrzyć w jakieś podkładki dystansowe? Każde uwagi i wskazówki będą mile widziane. Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 mar 2018, 21:08 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 5503
Lokalizacja: Stary Sącz, Reykjavik
Auto: RJ 70 '88
Jeżeli nic nie było grzebane z przekładnią (lub nie ma odgłosów pracy świadczących o niewłaściwym zazębieniu) - to nie. Zapodajesz ARB, i regulujesz jedynie luz międzyzębny plus napięcie wstępne łożysk kosza. To jest regulacja śrubowa, więc się po prostu kręci, zabezpiecza i wszystko ma grać.

Chyba że ślad zazębienia jednak nie wyjdzie - wtedy trzeba zmienić podkładki pod łożyskiem na wałku ataku. Lub wymienić przekładnię - bo nie zawsze da się używkę poprawnie ustawić (długo pracująca w niewłaściwym ustawieniu dociera się do tego niewłaściwego ustawienia. Taka przekładnia daje się potem ustawić jedynie w jednym kierunku - cicho do przodu lub do tyły, ale tylko w jednym z tych kierunków).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 mar 2018, 15:33 
Offline

Rejestracja: 29 mar 2017, 20:41
Posty: 22
Auto: KZJ95L
Dziękuję. Na ciebie zawsze można liczyć. Pozdrawiam. :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 mar 2018, 17:41 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 14796
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
Pochwę warto sobie dodatkowo pomalować aby służyła na wieki. Oryginalny lakier jest raczej wątpliwy. Jako że już i tak zakres prac jest zaawansowany to sprawdziłbym również łożyska ataku i pomalował obudowę samej główki. Przy montażu samej blokady warto szczególnie zwrócić uwagę na ułożenie miedzianego przewodu od załączania blokady. Jeśli będzie prężył oringi będą napięte i blokada może przepuszczać. Musi on być tak ułożony aby przy wkładaniu dość ciężkiej główki nie przygiął się o rant lub obudowę mostu. My mamy taką specjalną pompkę ręczną do testowania układu przed włożeniem do mostu.
Tuleje wahaczy warto dokręcać jak samochód stoi już na ziemi czyli albo w kanale albo na podnośniku najazdowym.
Przewód od blokady najlepiej puścić po przewodzie hamulcowym łączącym most z ramą.
Ot tyle.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 mar 2018, 18:08 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 5503
Lokalizacja: Stary Sącz, Reykjavik
Auto: RJ 70 '88
W przypadku odnawiania lakierniczego pochwy mostu, dla J9 warto zrobić małą poprawkę fabryki. Czyli powiększyć otwory odpływowe z mocowań górnych wahaczy, i mocowania panharda (w części od dołu mostu).

Fabryka przewidziała tam otworki około 10 mm - sa za małe, i szybko się zatykają, co skutkuje zaleganiem syfu we wnętrzu tych uchwytów. Warto te otwory powiększyć, tak do 20mm, żeby mogło się to samo oczyszczać, np. w deeszczu.

Można też doszczelnić te dolne wzmocnienia, w pobliżu środka mostu. Takie nakładki, przyspawane nie wiadomo dlaczemu jedynie w części poziomej - można to, po wypiaskowaniu i polakierowaniu doszczelnić klejem poliuretanowym.

Generalnie, warto o most tylny zadbać, bo używki niezgnite sa już coraz trudniejsze do znalezienia.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 kwie 2018, 22:44 
Offline

Rejestracja: 29 mar 2017, 20:41
Posty: 22
Auto: KZJ95L
Dziękuje za wskazówki. Most ulepszę wg wskazan Rokfora, zresztą moj stary most próbowałem zreanimować i wzmocnić sam. Dużo drutu przetopiłem i sporo blachy wspawałem, żeby w koncu stwierdzić, że most pogięło od spawania i sumienie nie pozwoliło mi tak sprawę zostawić. Tutaj wklejam link do dysku google z paroma zdjęciami robót w początkowej fazie. https://drive.google.com/drive/folders/ ... sp=sharing

Resztę zapodam w wątku o walce z korozją.

Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 kwie 2018, 9:33 
Offline

Rejestracja: 25 lis 2017, 10:27
Posty: 24
Lokalizacja: SC
Auto: J95 D4D AT
To ja mam jeszcze pytanie odnośnie poprawiania fabryki. Czy warto w J9 wzmocnić któreś z mocowań lub innych elementów mostu ? Dospawac dodatkowe blachy lub wzmocnić newralgiczne miejsca jeśli takowe istnieją?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 kwie 2018, 13:31 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 5503
Lokalizacja: Stary Sącz, Reykjavik
Auto: RJ 70 '88
Jeżeli wszystko jest zdrowe (czyli mocowania mają zbliżoną do oryginału grubość blach) - to nie ma potrzeby.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 kwie 2018, 13:36 
Offline

Rejestracja: 25 lis 2017, 10:27
Posty: 24
Lokalizacja: SC
Auto: J95 D4D AT
A co w przypadku kiedy już część materiału się utleniło? Starczy dospawać jakieś dodatkowe nakładki? No i pytanie najważniejsze, czy znana jest grubosc oryginalnych mocowań?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 kwie 2018, 14:00 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 14796
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
Raczej w takim przypadku należy wymienić pochwę. Po wypiaskowaniu wyjdzie Ci jakie tak na prawdę jest tam sito.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 kwie 2018, 16:34 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 5503
Lokalizacja: Stary Sącz, Reykjavik
Auto: RJ 70 '88
Nie żadne "nakładki". Trzeba wspawać nowe (dorobione na wzór starych) mocowania, albo jak Kylon napisał: szukac innej pochwy w dobrym stanie.

Ze spawaniem trzeba uważać, żeby pochwy nie pogiąć.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 kwie 2018, 18:33 
Offline

Rejestracja: 25 lis 2017, 10:27
Posty: 24
Lokalizacja: SC
Auto: J95 D4D AT
Dzięki koledzy za rady, wszystko wyjdzie po wyczyszczeniu. Mam nadzieję, że ie będzie lipy bo znaleźć most w dobrym stanie nie jest łatwo.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 kwie 2018, 18:38 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 gru 2013, 0:32
Posty: 1718
Lokalizacja:
Auto: KZJ95
Że tak podsumuje wszelkie rady:
Lifting zużytej pochwy nie ma sensu. Jak pochwa niedomaga to szukać nowej pochwy. Niestety nie jest łatwo o taką co to będzie robiła.
Powiedzmy sobie wprost - im starsza pochwa tym więcej trzeba wysiłku, a i efekt zwykle niezadowalający


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 kwie 2018, 20:06 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Posty: 261
Lokalizacja: mazowieckie
Auto: KZJ95
Łukaszu, czy ty nadal piszesz o samochodzie?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 kwie 2018, 15:53 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 gru 2013, 0:32
Posty: 1718
Lokalizacja:
Auto: KZJ95
Mirekk pisze:
Łukaszu, czy ty nadal piszesz o samochodzie?

W głównej mierze! :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
 www.tlc-camp.pl/produkt/kalendarz-tlc-20162017/


Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group