Toyota Land Cruiser Owners Club Poland

Największy, najlepszy, jedyny klub Toyota Land Cruiser w Polsce.
Dzisiaj jest 18 paź 2019, 3:03
części toyota


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
Post: 26 sie 2019, 2:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 mar 2014, 21:48
Posty: 404
W związku z ugotowaniem głowicy w moim LC9 kzj, zacząłem drążyć temat chłodzenia tego silnika.
Krótkie stwierdzenie, że o system trzeba dbać w moim wypadku okazało się niewystarczające.
Miałem nową, roczną chłodnicę. Przepłukany układ chłodzenia i olejowy. pompa wody wymieniana z rozrządem też nie wykazuje problemów.
Termostat sprawdziłem już po wybuchu głowicy i jest ok. Niezdiagnozowane pozostaje wisko (w ręku chodzi z oparami, ale to jeszcze o niczym nie świadczy).

W necie natrafiłem na ciekawy i na poziomie watek w temacie chłodzenia KZJ`ta. https://www.landcruiserclub.net/communi ... 304/page-1

Teraz zastanawiam się nad zastosowaniem się do dwóch wniosków z tego wątku.
1) WYMIANA TERMOSTATU NA 76*C (takie też mają 120 kzj w swojej specyfikacji. Szybsze otwarcie ma zrekompensować umiejscowienia termostatu na dole. Czyli niższa temperaturę niż w głowicy i do tego szybkie zamknięcie po zalaniu chłodniejszą woda z chłodnicy, zamkniecie termostatu to kila sekund.).

2) ZMIANA Oleju w WISKO na ... I tu mam wątpliwości wiele osób wlewa 60ml 10000cst. Ja jestem strachliwy i pewnie zapodam 4000 i zobaczę jak się sprawdza. Podobno oryginalnie jest 3000 cst.
Nie jestem pewien czy naszym klimacie to nie przesada, Z nowu jak ktos dawolił 10000 za dużo to mu wiatrak wył non-stop. Zamieniał ktoś olej w wisko na 10000 lub inny niż ori?

Ps. W wątku ktoś opisuje swoje wrażenia po przeszczepie termostatu na górny wąż, otrzymał fajną stabilną temperaturę prawie 90*C, ale to rzeźba nie dla mnie i nie do tego auta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 sie 2019, 7:23 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 gru 2009, 17:04
Posty: 1658
Lokalizacja: Warka
Auto: UZJ40
ja wymieniłem na gęstość 10000 w wisko.
Problemem jest ilość, bo trudno stwierdzić ile tego wlać.
Ja wlałem 3/4 tubki. Mozna to kupić w lepszych sklepach modelarskich jako olej do zawieszenia aut.

Przejazd po górach w Ukrainie wypadł idealnie, na długich podjazdach wskazówka temperatury lekko tylko się podniosła do połowy z zakresu. Specjalnie jeszcze przyspieszałem aby sprawdzić co będzie a ciepła moje auto generuje sporo. Zobaczymy jak w zimie.
paweł


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 sie 2019, 9:30 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 wrz 2013, 12:57
Posty: 433
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Auto: KZJ95
Zombi - a wskaźnik temperatury zdążył pokazać wysoką temp czy głowica wcześniej pykła?
rozważasz montaż drugiego czujnika temperatury płynu tuż za wyjściem z silnika? chyba tam temp będzie największa i odrazu pokaże niebezpieczną wartość


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 sie 2019, 10:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 mar 2014, 21:48
Posty: 404
Trudno jednoznacznie stwierdzić w którym momencie głowica pękła. Wskazówka chętniej poruszała się w górnej ćwiartce skali, ale powoli opadała po dotknięciu czerwonego - raz nie opadła :oops:

Tu masz coś o dokładności fabrycznego wskaźnika.
http://www.toyotasurf.asn.au/techsite/tempgauge.htm

Dodatkowy czujnik temp.w przyjdzie na górną rurę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 sie 2019, 12:32 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 wrz 2013, 12:57
Posty: 433
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Auto: KZJ95
chodziło mi bardzie o to że w mojej - za mojego użytkowania - nigdy nie podniosła się powyżej połowy,
i zastanawiam się czy jeśli wskaźnik idzie w górę to nie sygnalizuje jakiś kłopotów - poza wzrostem temperatury oczywiście,


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 sie 2019, 12:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lis 2009, 19:23
Posty: 1297
Lokalizacja: Warszawa
Auto: była BJ73, była KZJ95, aktualnie TRJ120
W mojej byłej KZJ wskaźnik temperatury nigdy nie wszedł nawet do połowy, zawsze stał jak zamurowany tuż poniżej. Nawet w ekstremalnych warunkach jak długie podjazdy lub bardzo wysokie temepratury (powyżej 40 st).

Ale z tego co wiem w tych autach głowica po pewnym czasie potrafi peknąć tak po prostu, przychodzi jej czas i nie jest to związane z jakims mega obciążeniem czy nagłym wzrostem temperatury silnika.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 sie 2019, 23:21 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 gru 2013, 0:32
Posty: 2364
Lokalizacja:
Auto: Wciąż LC
Potwierdzam wzwód wskazówki - mi też stała prawie poziomo. Akurat w tym przypadku jest się czym chwalić Raz tylko na powrocie z błotnej przeprawy gdzie chłodnica zawalona była gliną, wskazówka drgnęła ku górze tak może ze 3-4mm. Było to na S7 przed Kielcami. Prędkość około 120km/h, pod górę i z włączoną klimą bo już gorąc. Zwolniłem i za kilkanaście sekund wróciła na miejsce.

Płukanie myjką na stacji niewiele pomogło choć trochę wyleciało syfu. Dalej już nie było eSki więc jechałem wolniej a wskazówka stała. Dopiero wyjęcie chłodnicy i dokładne płukanie od tylu uwolniło pokłady gliny. Mimo wszytko była już trochę ruszona zębem czasu więc wkrótce poszła na złom.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 sie 2019, 22:32 
Offline

Rejestracja: 25 lis 2017, 10:27
Posty: 53
Lokalizacja: SC
Auto: J95 D4D AT
gdzieś na anglojęzycznych forach była informacja, że w LC 95 z silnikami KZJ jeśli wskazówka się podnosi ponad połowę to już jest trochę za późno...

a tak na poważanie to ktoś miał dodatkowy termometr w aucie i wyglądało to tak, że oryginalny wskaźnik dochodził do połowy i stał pomimo, że rzeczywista temperatura dalej wzrastała.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 wrz 2019, 16:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 lis 2017, 20:46
Posty: 398
Jakiś czas temu rozmawiałem z fachowcem od chłodnic i planowałem zmianę w innym zabytku (fachowiec to Rosłoniec) chłodnicy na "nową i lepszą".
Zaproponował mi super rozwiązanie, idealnie pasujące do mojego auta, poprosiłem o sprawdzenie w katalogu jaką ten konkretny rdzeń chłodnicy ma wydajność. Okazało się, że ten super / hiper nowy, japoński rdzeń o tym samym wymiarze co oryginał stary, miał 70% wydajności starej chłodnicy.
Chłop 4x sprawdzał, bo nie mógł uwierzyć, chociaż chłodnice to raczej jego chleb powszedni.

Potem rozmawiałem z kolegami, którzy zajmują się importem części. Okazało się, że nie ma dla klienta danych o wydajności chłodnic w większości wypadków. Dane te można uzyskać, od niektórych producentów, ale wtedy okazuje się, że z fabrycznymi wspólny mają co najwyżej wymiar i mocowania.

Podsumowując, teraz już wiem, że w 9 na 10 przypadków kupując nowy "katalogowy zamiennik" chłodnicy, dostaję rzecz o wydajności mniejszej niż oryginał.

Jedyne dobre rozwiązanie, to zakup (włożenie nowego rdzenia) chłodnicy o parametrach POLICZONYCH dla swojego auta.

Nie polecam liczenia "z zapasem" wydajności, jeśli kupimy dobrej marki i jakości rdzeń, policzony do naszego silnika - odpowiadający wydajności oryginału, to optymalny w każdych warunkach będzie taki, jak przewidziała fabryka.

Lj73 2,4 LTII 1991 Oradek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 paź 2019, 19:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 paź 2015, 18:13
Posty: 143
Lokalizacja: Łódź
Auto: KDJ95 3.0 d4d automat-do sprzedania.
Obecnie UZJ 100
Już Rokfor gdzieś tu pisał ,że w 3.0 TDI 125KM dzielą się na te z głowicą już zrobioną albo jeszcze przed remontem. Także nie bójcie się J9 z 3.0 d4d - mam ładną do sprzedania. Da znacznie więcej frajdy z jazdy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 paź 2019, 20:42 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 mar 2014, 21:48
Posty: 404
Niby tak, głowica koło 3tyś + robota, a ile wtryski i wydrążony tłok do Twojego d4d :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 paź 2019, 7:22 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 6377
Lokalizacja: Stary Sącz, Reykjavik
Auto: RJ 70 '88
Mimo wszystko łatwiej jednak (i taniej) wymienić tłok niż głowicę :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 paź 2019, 15:43 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 mar 2014, 21:48
Posty: 404
Rokfor wierzę Ci na słowo i mam nadzieję że nie dowiem się osobiście co łatwiej wymienić ;)

W temacie chłodzenia. termostat 76, prawdopodobnie pójdzie do wymiany na standardowy.
Temperatura na zewnątrz ok 10C delikatna jazda tak do 60 to temperatura wody 79-80C Jazda trochę szybsza do 100km/h daje wodę 82-85C. Wszystko na dość krótkich odcinkach kręcąc się w wokół komina.

Trochę mało. liczyłem na 85-90C. Pojeżdżę jeszcze tydzień, dwa i poobserwuję. Myślę, że na wakacje w cieplejsze klimaty i podjazdy było by akurat, ale raczej zbliża się zima a nie lato.
Woda mierzona na środku głowicy - czujnik w miejscu korka spustowego głowicy. Wisko po wymianie oleju na 60ml 8000 cst - ciągnie jak wściekłe w porównaniu do stanu przed.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group