Toyota Land Cruiser Owners Club Poland

Największy, najlepszy, jedyny klub Toyota Land Cruiser w Polsce.
Dzisiaj jest 28 maja 2018, 5:28
www.tlc-camp.pl/sklep/


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 96 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7  Następna
Autor Wiadomość
Post: 10 maja 2018, 1:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 lut 2012, 21:15
Posty: 240
Lokalizacja: choszczno
Auto: KDJ 95
Sworznie tylko oryginaly. Ja uwalilem kolo 2 razy. Raz na yamato bodajze, raz na czyms innym. Jednego razu przezyly miesiac a na tych lepszych rok. Oryginaly trzymaly kilka lat i bez sladu luzu. Przebiegi auta bardzo niskie, rocznie rzedy 5 tys, jednak glownie poza asfaltem wiec pelno dolow i podskokow. W zeszlym miesiacu widzialem J9 z uwalonym kolem na drodze szybkiego ruchu, dobrze ze na wjezdzie, gdyby gosc sie rozpedzil wiecej... nie bede komentowal. Nie ma co oszczedzac. Skoro kogos stac na takie auto, powinngo go byc stac na porzadne sworznie i tyle.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 maja 2018, 21:51 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2014, 12:50
Posty: 283
Lokalizacja: Pomorskie
Auto: TLC 3.0 TD 1998r 1KZT-E J95
Panowie nie wiem czy dobrze zrobiłem ale wymieniłem na 555
Wczoraj plus swożnie górne firmy moog czy jakoś tak. Wszystko nowe. I nam nadzieje ze pojeżdżę następne 4 lata. Na delfphi zrobiłem 5 tys km ale były już zmęczone i trzeba było je już wywalić.
Zobaczymy ile te 555 potrzymaja.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 maja 2018, 0:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 paź 2013, 23:28
Posty: 35
Lokalizacja: Warszawa
Auto: 1997 4Runner SR5 VZN185L
Fazi,
Ja mogę Ci powiedzieć ile moje 555 wytrzymały.
Komplet wymieniłem 4 maja 2015 przy stanie licznika 123 705 mil
I już 22 września 2016 wymieniłem lewy sworzeń (już tym razem na oryginał) przy przebiegu 141 337 mil.
Czyli lewy sworzeń wytrzymał trochę ponad rok i przejechał 17 632 mile (= ok. 28 370 km).
A tak naprawdę to powinien być wymieniony w już sierpniu 2016 przy stanie 137 721 mil czyli parę tysięcy mil wcześniej (pojechałem w trasę PL-FR-PL z duszą na ramieniu, ale się udało)
Prawy sworzeń 555 jeszcze się trzyma (własnie wczoraj stuknęło 167 000 mil), ale chyba już na niego czas.
Przy czym mojego żelaza nie katuję po dołach, bagnach, itp - jest używany "z siłom i godnościom osobistom", ale czasami w jakąś głębsza kałużę nad Biebrzą wjadę.
Na podstawowym forum zza kałuży jest jeden topic o 555. Nie do końca w nim mile piszą o Sankeiach.
Ja już się z nich wyleczyłem. I też nie powiem kto mnie natchnął na wymianę oryginałów na 555, bo będziecie mieli ze mnie polewkę (nie, nie - nikt ze stałych bywalców tego forum)

Pozdro,
Marek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 maja 2018, 5:43 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 14795
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
Bo są 555 i 555 ;-). Tak jak z olejami. Kiedyś był u mnie Jim z Terrain Tamera. Menager produktowy od 35 lat u nich. Pokazywał mi różnice. Oni kupowali w fabryce w Japonii ogromne ilości 555. Analizowaliśmy ceny jednej z hurtowni w Polsce. Terrain Tamer przy wieloletnich ogromnych zamówieniach nie był w stanie się cenowo zbliżyć do ceny hurtowej w Polsce. Mieli wyższą cenę zakupu bezpośrednio w fabryce niż tu hurtowa w Polsce po kilku pośrednikach. Ciekawe z czego to wynika ;-)
To raz. A dwa wymiana sworzni jak są inne elementy zużyte wiele nie pomaga.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 maja 2018, 7:07 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 5503
Lokalizacja: Stary Sącz, Reykjavik
Auto: RJ 70 '88
Jakość sworzni, które ostatnio można kupić, to jakiś dramat jest. Ja se zdaję sprawę, że zamiennik sporo tańszy na czymś musi mieć oszczędzone. Ale mimo wszystko, jest to element bezpieczeństwa pojazdu.

Kumpel ostatnio, czyli początkiem roku, wymienił we frotce. Wszystkie, plus tulejki wahaczy przednich. Górne sworznie - czyli te pracujące bez obciążenia masą pojazdu - rozleciały sie po ... dwóch miesiącach. Mimo, że były dodatkowo posmarowane - miały kalamitki od razu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 maja 2018, 9:43 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 14795
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
Bo teraz możesz u danego producenta zakupić towar o różnej klasie jakości. Aisin Europe to nie jest to samo co Aisin Japan. Akumulator Bosh o tych samych parametrach też na różne ceny. Hipermarket zamawia trzymając się norm ale w dolnych granicach co wpływa na cenę. Taniość u nas to podstawowy wyznacznik. Ilość Januszy kreuje rynek.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 maja 2018, 10:32 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Posty: 261
Lokalizacja: mazowieckie
Auto: KZJ95
Czy to znaczy, że w Polsce Aisin konkuruje z Aisin?
To może warto o tym napisać? Bo ja się właśnie poczułem per Janusz.
Rano chciałem zamówić w Twoim sklepie część Aisin. Która o tym samym numerze katalogowym i oznaczeniu w innym sklepie jest tańsza o 60%. Różnica zastanawiająco duża. Zamówiłem w tym drugim sklepie, bo nikt mi nie wyjaśniał, że wasz Aisin jest lepszy od ich Aisin.
Czy nie masz wrazenia, że Mirek w tej sytuacji niesłusznie poczuł się jak per Janusz?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 maja 2018, 16:12 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 14795
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
A podaj mi ów numer katalogowy poproszę.
Kylon@wyprawa4x4.pl
Ale np sprzęgła Asina Japońskie mają inną jakość i cenę od tutejszych. Nie zawsze. Ale czasem w pudełku Aisin Europe znajdziesz sprzęgło Valeo :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 maja 2018, 23:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 paź 2013, 23:28
Posty: 35
Lokalizacja: Warszawa
Auto: 1997 4Runner SR5 VZN185L
kylon pisze:
Bo są 555 i 555 ;-).
Zgadzam się. Niemniej te moje były w 100% japońskie, dodatkowo były kupowane w Stanach, więc raczej na podróbkę nie trafiłem i właśnie dlatego się mocno zdziwiłem, jak jeden ze sworzni tak szybko padł.
kylon pisze:
To raz. A dwa wymiana sworzni jak są inne elementy zużyte wiele nie pomaga.
W zasadzie zawias przedni jest ogarnięty, ale pewności nie ma. Właśnie między innymi po to będę Tobie oddawał żelazo, żeby wiedzieć co w nim dalej robić :-)

Pozdro,
Marek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 maja 2018, 17:10 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2014, 12:50
Posty: 283
Lokalizacja: Pomorskie
Auto: TLC 3.0 TD 1998r 1KZT-E J95
i pooooo... wymianie jak dalej telepie tak dalej telepie .....na kierownicy ....obstawiam koncowki drazkow ....
po prostu na mega tarce czyt. drodze, sprawdzalem i wszystko sie przenosi na kierownice cala ta tragedia drogowa....
maglownica byla regenerowana u dobrego mechanika....dodam , ze stan swozni firmy Delp....hi byl juz po 2 latach zmeczony plus stabilizatory z przodu rowniez .....jezdzi sie troche lepiej nie powiem naewt doly duze itd nie powoduja halasu zawieszenie i nic nie stuka
Tylko przy tych kaminiach i tarce, dozej tarce czuje jaby nmiala sie zaraz cala maglownica z kierownica rozjeb....c :|
Amory z przodu wymieniune rowniez na nowe.

Przyjade do PL sprawdze jeszcze te koncowki drazkow albo ten krzyzak z maglownicy ...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 maja 2018, 21:35 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 5503
Lokalizacja: Stary Sącz, Reykjavik
Auto: RJ 70 '88
To jest też częsty efekt przy nadmiernym lifcie.

Jeżeli zawias nie ma wystarczającego skoku w dół, to na tarce, czy szybkich dziurach, koła tracą przyczepność. Po prostu auto podskakuje, bo kończy sie skok zawieszenia. Wówczas wszystkie luzy, jakie sa na sworzniach, ale tez na tulejach amortyzatorów, się uaktywniają, bo te elementy przestają być obciążone masa auta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 maja 2018, 22:28 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 gru 2013, 0:32
Posty: 1718
Lokalizacja:
Auto: KZJ95
fazi1973 pisze:
Tylko przy tych kaminiach i tarce, dozej tarce czuje jaby nmiala sie zaraz cala maglownica z kierownica rozjeb....c :|

Sprawdź luzy na kolumnie kierowniczej. Składa się ona z grubsza z dwóch elementów (każdy z przegubem). Łączone to to wieloklinami. Także jest co się gibać.
U mnie też to musiało zostać wymienione oprócz samej przekładni.

Jeden element (ten dolny) zrobiony dawno temu. Luzy na kierownicy zmniejszyły się diametralnie! Drugi, ten bliżej kierowcy, ma dodatkowo taką jakby plastikową kostkę w przegubie (nie wiem jak to lepiej opisać) i mam wrażenie że ona ma już również czasu świetności za sobą. Czyli cały element do wymiany. Problem taki że koszt części ponad 1k pln nawet z dobrego źródła + robota czyli wybebeszenie połowy auta.

Doskwiera mi to minimalnie i czuć wyraźniej tylko jak koleina porządniej szarpnie kołami. No ale jednak...

Tak sobie czasem myślę że bardzo chciałbym o tym wszystkim nie mieć żadnego, najmniejszego nawet pojęcia. No ale podobnie właściciele dużych Fiatów musieli być ekspertami od Bitexu i napraw wszelakich.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 maja 2018, 22:32 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Posty: 261
Lokalizacja: mazowieckie
Auto: KZJ95
luk4s7 pisze:
Tak sobie czasem myślę że bardzo chciałbym o tym wszystkim nie mieć żadnego, najmniejszego nawet pojęcia. No ale podobnie właściciele dużych Fiatów musieli być ekspertami od Bitexu i napraw wszelakich.

Nie marudź. Na Yocie przy naszym stole rozmawiało się o jeżdżeniu, podróżach, dodatkowych zbiornikach, bo w Pamirze się przydaje, garminach, alkoholach itp.
Na majówce byłem z 3-ma landrowerami i jedną suzuką. Wieczorami rozmawiało się głównie o awariach...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 maja 2018, 22:35 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 gru 2013, 0:32
Posty: 1718
Lokalizacja:
Auto: KZJ95
Noo wiadomo że nic nie pociesza tak skutecznie jak myśl że sąsiad ma gorzej


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 maja 2018, 23:22 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2017, 21:46
Posty: 261
Lokalizacja: mazowieckie
Auto: KZJ95
Hmmm, miałem inny cel swojego wpisu.
Znowu świat mnie nie rozumie :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 96 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
www.tlc-camp.pl


Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group