Toyota Land Cruiser Owners Club Poland

Największy, najlepszy, jedyny klub Toyota Land Cruiser w Polsce.
Dzisiaj jest 19 lis 2018, 3:28
części toyota


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 05 sie 2018, 10:59 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 gru 2013, 0:32
Posty: 2010
Lokalizacja:
Auto: Wciąż LC
Wiele było dyskusji na temat oczywistej przypadłości serii 7 (po którymś tam roku, niech ktoś dopisze jeśli wie) czyli węższej tylnej osi.
Tutaj jednak Andrew St Pierre White potraktował temat kompleksowo i przy okazji zastosował i przetestował jedno z rozwiązań w swoim aucie.

Polecam obejrzeć (jeśli tylko kogoś nie brzydzi zagraniczny język):
https://youtu.be/uS6SFQmkfoE

A ja streszczę to tak:
1. Dystanse to zło. Unikać.
2. Rożny offset felg to akceptowalne rozwiązanie choć profilaktycznie dobrze jest częściej wymienić łożyska na tyle.
3. Multidrive z Australii ma gotowy kit którym poszerza się oś do właściwej szerokości (choć nie dla 76 bo ma słabszy most niż 78 i 79)
4. Można wymienić kompletny tylny most na szerszy i mocniejszy. Tylko że to kupa szelestów.
5. Jeśli jeździsz takim autem i nie czujesz potrzeby to nie zawracać sobie tym głowy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 sie 2018, 19:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 cze 2017, 1:57
Posty: 37
Lokalizacja: Kraków
Auto: Isuzu Trooper 3.1TDI
Zmiany zaszły w 2007r, wtedy wrzucono nowe silniki V8, ale bylem calkowicie nieswiadomy, ze poszerzyli przednia os, zostawiajac tylna nadal waska! Skad projektantom przyszedl do glowy taki abstrakcyjny pomysl?? To jest dla mnie fascynujace, zeby producent fabrycznie wypuscil czteroslada!

Morały odnosnie dystansów i mocno ujemnego ET, sa za to uniwersalne i tycza sie w zasadzie kazdego auta terenowego. Felgi o ET nizszym od (-25) wygladaja juz dziwacznie i na zdrowy rozsadek sa mocno szkodliwe dla lozysk, ale nie przypuszczalem ze jest kraj w ktorym sa zakazane. I wszelkie dystanse rowniez. Ciekawe!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 sie 2018, 22:06 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 15222
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
Przed wsadzeniem V8 też przód był szerszy tylko mniej. Moim zdaniem choć postać znana to troszkę demonizuje ten problem a jego teoria o tym, że tarcza koła powinna być pomiędzy łożyskami upada w przypadku wszystkich mostów obciążonych oraz setce czy prado z przodu i z tyłu. Faktycznie obciążenia w przypadku aż 55 mm się inaczej układają ale myślę że dlatego że jest u nich to zabronione to dorabia do tego teorię a dramaturgia oświecenia cudowności po montażu zestawu jest nazbyt teatralna.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 sie 2018, 22:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 cze 2017, 1:57
Posty: 37
Lokalizacja: Kraków
Auto: Isuzu Trooper 3.1TDI
Nie mam zadnego doswiadczenia w prowadzeniu czteroslada. Duza szansa, ze ktos mu zasponsorowal ten filmik, stad takie wychwalanie produktu.
Co do mocno ujemnego ET, jezdzielm z -25 w Trooperze (oryginalnie jest +38) i nie bylo to fajne. Po 4 tygodniach zmienilem felgi na do ET0 i moim zdaniem jest to u w tym modelu optymalny kompromis miedzy szerszym rozstawem w rozsadkiem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 sie 2018, 22:37 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 5796
Lokalizacja: Stary Sącz, Reykjavik
Auto: RJ 70 '88
W Isla się jeździło na felgach 12, a nawet 14 cali szerokich - wtedy ET wychodziło w okolicach ... -100 i wyżej :mrgreen:

A tak poważniej: idea budowy zawieszenia jest taka, żeby środek opony wychodził w przecięciu z osią zwrotnicy. Wówczas opory toczenia się równoważą, i auto nie ma tendencji do myszkowania po drodze ze względu np. na nierówne ciśnienie, nierówną siłę hamowania, etc. Ale to dotyczy przedniej osi - i jest realizowane dopiero we współczesnych konstrukcjach. Stare toytoye nie realizowały tej zasady, nawet w wydaniu fabrycznym.

Oczywiste jest, że jak się wywali koło na zewnątrz - to ta zasada się nie utrzyma, i wtedy faktycznie dobrze jest poszerzyć oś, żeby zmienić ustawienia zwrotnic względem opon. Ale to wymaga przebudowania pochwy mostu (przy sztywnym moście), lub całego IFS (wahacze, zwrotnice). Nijak się natomiast ma do osi tylnej - bo zwyczajnie nie jest ona skrętna - wiec i nie ma zwrotnic :wink:

Teza przytoczona wyżej, o ustawieniu łożysk względem tarczy hamulcowej - nie jest prawdziwa. To jest akurat zwykła bzdura. Tarcza - gdyby się tak dało - równie dobrze by mogła być ... na zewnątrz koła :wink: Niemniej, faktem jest, ze jak łożyska będą mocno poza środkiem koła - to oprócz obciążeń radialnych pojawią się większe obciążenia osiowe. I łożyska muszą je unieść. Starsze toyoty miały łożyska stożkowe - i temu te nawet powyżej -100 ET nie robiło specjalnego wrażenia. Natomiast w przypadku piast na łożyskach kulkowych (mowa o przodzie), jak w J9 i młodszych - wpływ silnego ujemnego ET może być istotniejszy.

Natomiast w przypadku mostów SF (tylne w wersji LD) - temat zmiany obciążenia łożyska piasty z powodu ET felgi jest ... żaden :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 sie 2018, 23:23 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 gru 2013, 0:32
Posty: 2010
Lokalizacja:
Auto: Wciąż LC
Jako że sie nie znam się to się wypowiem...

Gość wyraźnie mówi o tym że auto prowadzi się pewniej, stabilniej przy wyższych prędkościach - wymaga mniej kontrowania kierownicą. W terenie natomiast wiele to nie wnosi przynajmniej dla niego. Natomiast im większy rozstaw osi tym mniej stabilnie się auto zachowuje. Widać to było szczególnie (według niego) jak jeździł dobrze odciążonym modelem 79.

No i zdecydowanie warto zmodyfikować auto kiedy ma się 79 i dużo ciąga przyczep. Wtedy mniej stabilna tylna oś robi bardzo wyraźną różnicę.

Natomiast obciążanie nierównomierne łożysk kiedy da się dystanse lub zmieni offset felg (co u nas jest legalne, nie tak jak w AU) zapewne nie jest problemem póki poruszamy się w przedziale dalekim od nadużycia. Czyli lekki teren, auto średnio obciążone i niezbyt wielkie przebiegi. Jak się jednak zacznie używać samochodu jak to maja w zwyczaju w Afryce (jedzie cała wioska razem z kozami, krowami, dobytkiem i zapasem żywności na 12 miesięcy) po ichnich zwykłych drogach (u nas takie w ogóle nie występują) na średnim dystansie paru tysięcy km w jedną stronę, to każda taka modyfikacja szybko się zemści.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 sie 2018, 0:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 cze 2017, 1:57
Posty: 37
Lokalizacja: Kraków
Auto: Isuzu Trooper 3.1TDI
Ja wychodze z zalozenia, ze wprowadzajac wszelkie modyfikacje do swojego samochodu, nalezy uwzglednic pelny zakres warunkow jakich auto jest stosowane, a takze liczyc sie z wplywem dlugodystansowym. Tzn. Moge zalozyc i -50, i jak opuszcze auto na koła to wiadomo, ze nic sie nie stanie, ale zuzycie lozysk bedzie obserwowalne. Zakladajac koła 33" zamiast ori 29", tez biore pod uwage, ze nawet jesli na oko "sie mieszcza" to musze zadbac by miescily sie w pelnym zakresie pracy zawieszenia, tzn. takze przy duzym skrecie i przy maksymalnie glebokim ruchu wahacza w góre np. podczas jazdy po nierownosciach albo lądowaniu po przejezdzie przez poprzeczny garb. Nawet jak nie woze kóz, krow, 5 zon, ani 16 swoich dzieci, to licze sie z dlugoterminowym wplywem modyfikacji na prace podzespołow ktorych dotycza.

Przyznam, ze gdzies mi umknelo ze porownywal plaszczyzne tarczy hamulcowej z plaszczyzna koła. Pamietam, ze wspominal, ze kola z mocno ujemny ET, powoduje utrate ochrony tarczy przed uszkodzeniami mechanicznym, tj. tarcza jest na wierzchu, a nie schowana bezpiecznie w glebi felgi. I tu sie zgadzam. Natomiast jesli chodzi o wzrost obciążeń osiowych to oczywiście tyczy sie to wylacznie odległosci pomiedzy plaszczyzna lozyska (lub plaszczyzna przechodzaca symetrycznie pomiedzy dwoma lozyskami), a plaszczyzna przechodzaca przez srodek opony.

Wiem, ze odbiegam od tematu, ale wplyw offsetu felg na zuzycie lozysk w ogolnie wszelkich typach samochodow to ciekawy temat. W przypadku Troopera, mamy sztywny most z tylu, gdzie nawet -30 czy -40 nie zrobi imho wiekszej roznicy, bo polos podparta jest w rowniez w glebi mostu i sily rozkladaja sie uzpelnie inaczej, tj. ramie sily zwiekszy sie, ale nieznacznie, z przodu jest IFS i wysuniecie plaszczyzny kola poza przestrzen wyznaczona pomiedzy zewnetrznym i wewnetrzym lozyskiem, drastycznie wplynie na sily oddzialywujace na zewnetrzne lozysko i drastycznie przyspieszy to jego zuzycie.
Na osi skretnej niezaleznie od uzycia IFS czy sztywnego mostu, zmienia sie rowniez obciazenie ukladu kierowniczego, bo niezaleznie od fabrycznego punktu wyjsciowego, powoduje do przeusniecie punktów podporu zawieszenia w stosunku do osi obrotu zwrotnicy.

Wracajac zas do tematu J70, oczywistym jest, ze szerszy rozstaw osi, ogolnie, obu osi, skutkuje polepszeniem stabilnosci samochodu. Co mnie intryguje (bo nigdy nie mialem przyjemnosci takiego auta prowadzic), jak fabrycznie sprawuje sie zestawienie 2 mostów o roznej szerokosci? Jest to pierwszy raz, gdy spotykam sie z takim rozwiazaniem (no, nie liczac syrenki FSO, ktora jakby nie ustawiac tylnej osi, zawsze miala rozjechane zawieszenie :P).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 sie 2018, 1:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 cze 2017, 1:57
Posty: 37
Lokalizacja: Kraków
Auto: Isuzu Trooper 3.1TDI
W Isla to jezdza na 38" czy 42", to juz zupelnie inna kategoria i mocno dubniety zawias :D Ale rzeczywiscie ET tez jest wtedy istotnie b.niskie.

PS. Nie ma mozliwosci edycji wlasnych postów na forum?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 sie 2018, 5:31 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 sty 2014, 21:29
Posty: 165
Lokalizacja: Warszawa/Płock
Auto: Toyota 4runner 3rd 5VZ-FE 3.4ccm Supercharged
Podobnie jak Łukasz nie znam się to sie wypowiem.

Jakoś nie podejzewam ze inzynierowie toyoty robiliby coś na "pale" i że po prostu tak im wyszło i zostawili. A może skoro różnica wzięła się przy silniku v8 to miało to na celu zmniejszenia podsterownosci? Tak ciężki silnik z przodu plus lekki tył domyślam się że problem wystepuje (choć autem takim nigdy nie jechałem) Pewnie w Japoni nie wiedzą co to koleiny więc pomyśleli że to dobry pomysł?

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 sie 2018, 7:19 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Posty: 15222
Lokalizacja: Warszawa
Auto: BJ42
Ale ameryki nie odkrywamy stwierdzając że wysokie i wąskie auto z powiększonym rozstawem osi lepiej się prowadzi. No jest to jakby normalne ;-) :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 sie 2018, 7:56 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 gru 2013, 0:32
Posty: 2010
Lokalizacja:
Auto: Wciąż LC
kylon pisze:
Ale ameryki nie odkrywamy stwierdzając że wysokie i wąskie auto z powiększonym rozstawem osi lepiej się prowadzi. No jest to jakby normalne


Gość twierdzi że wpływ wąskiej tylnej osi na stabilność auta rośnie wraz z rozstawem osi. Czyli 79 jako auto najdłuższe, gdzie tylna oś jest o kilkanaście cm dalej niż w najkrótszym 76 (co widać doskonale po „zaślepionym” miejscu na nadkole z tylnymi drzwiami) prowadzi się najgorzej - jest najbardziej niestabilne.

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 sie 2018, 8:00 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 gru 2013, 0:32
Posty: 2010
Lokalizacja:
Auto: Wciąż LC
szulbor pisze:
Jakoś nie podejzewam ze inzynierowie toyoty robiliby coś na "pale" i że po prostu tak im wyszło i zostawili.

Nie sądzę że zrobili to zupełnym przypadkiem i teraz zgodnie z japońska kultura jeśli przyznaliby się do błędu to musieliby popełnić seppuku
Auto ma charakter zdecydowanie użytkowy i nie jest oferowane w Europie. Pewnie uznali, że tutaj musieliby się bardziej napocić aby klient był zadowolony, a to się nie opłaca.
ASPW wyraźnie mówi że w terenie właściwie nie odczuł różnicy w swoim 78 czyli tam gdzie to auto powinno spędzać większa część swojego życia.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 sie 2018, 8:10 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 5796
Lokalizacja: Stary Sącz, Reykjavik
Auto: RJ 70 '88
W Isla praktycznie sie nie modyfikuje zawiasu pod duże koła. Modyfikuje się głównie nadwozie - body lift i podcinanie nadkoli.

Przy hilach czy 4R na kołach 38" wpływ na trwałość łożysk był marginalny. Wynikało to po prostu z braku większych modyfikacji całego auta - a głównie zachowaniu ciągle niskiej masy. To samo dotyczyło J8 czy J100 na takich, czy większych kapciach. Łożyska stożkowe stosowane w piastach tych aut po prostu bez problemu znoszą bardzo duże obciążenia osiowe. Nie mam danych dotyczących innych marek, bo tylko z toyotami tam narabiałem, a w ich przypadku temat łożysk w piastach przy dużych kapciach po prostu nie istniał. Auta które tam miałem miały ponad 200 tysi przebiegu, i fabryczne łożyska.

Natomiast jakość prowadzenia hila na powiedzmy 38", po czarnym - to był po prostu dramat. :wink: na koleinach, czy kałużach trzeba było bardzo uważać, bo auto robiło się bardzo wrażliwe na nierówny opór toczenia kół.

Teraz buduje dla siebie wózek na bazie 4R mk3. Ma to być uniwersalne auto z przeznaczeniem na dalsze wycieczki - a więc przede wszystkim priorytetem jest bezawaryjność. Zawias jest mocno zmodyfikowany, w szczególności przód: idzie sztywny most, na bazie J8. Celowo J8, a nie J7, mimo różnicy w cenie i dostępności. Chodzi właśnie o szerokość. 4R jest węższe niż J8, i takie rozwiązanie pozwoli mi zapodać felgi patrola, czyli 8" szerokie z ET w okolicach zera - lub coś szerszego, jak znajdę, z ET dodatnim.

Ale różnica szerokości mostu (J8 vs J7) nie jest kosmetyczna - wynosi 22cm. Natomiast całkowita szerokość mostu, mierzona na krawedzi kół, w obu wersjach by musiała mi wyjść identyczna. Widać więc, jak duża by wyszła różnica w ustawieniu koła względem osi zwrotnicy, w obu wersjach mostu, i zadanej szerokości auta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 sie 2018, 9:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 sty 2014, 21:29
Posty: 165
Lokalizacja: Warszawa/Płock
Auto: Toyota 4runner 3rd 5VZ-FE 3.4ccm Supercharged
Rokfor to teraz zaciekawiles mnie żywo swoimi planami zwiazanymi 4R. Zdradzisz jakieś szczegóły? Czy to jakaś tajemnica?

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 sie 2018, 10:42 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 gru 2013, 0:32
Posty: 2010
Lokalizacja:
Auto: Wciąż LC
To jeszcze dla porządku:

76 Station Wagon czyli 5 drzwiowe nadwozie jak w J95 czy J120
78 Wagon zwany też Troopy (troop carrier) czyli drzwi z boku + otwierany na dwie strony tył (brak tylnych-bocznych drzwi)
79 to pickup w dwóch wersjach - z pojedynczą kabiną (Single Cab) i podwójną kabiną (Dual Cab)

No i wymiary (odpowiednio): rozstaw osi; rozstaw kół przód; rozstaw kół tył; długość całkowita:
76: 2730; 1555; 1460; 4760
78: 2980; 1515; 1420; 4990
79 SC: 3180; 1555; 1460; 5095
79 DC: 3180; 1515; 1420; 5095

Źródło: http://www.toyota.co.za/Media/Default/B ... iser70.pdf


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group