Toyota Land Cruiser Owners Club Poland

Największy, najlepszy, jedyny klub Toyota Land Cruiser w Polsce.
Dzisiaj jest 14 gru 2019, 1:35
www.wyprawa4x4.pl


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 47 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
Post: 03 gru 2019, 20:37 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 6529
Lokalizacja: Stary Sącz
Auto: Wiele. Różnych. Większość Toyoty.
Samoregulator.

Załącznik:
IMG_20191203_163934.jpg
IMG_20191203_163934.jpg [ 93.39 KiB | Przeglądany 261 razy ]


Załącznik:
IMG_20191203_163953.jpg
IMG_20191203_163953.jpg [ 87.2 KiB | Przeglądany 261 razy ]


Widać jak to działa?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 gru 2019, 20:52 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 sty 2014, 21:29
Posty: 219
Lokalizacja: Warszawa/Płock
Auto: Toyota 4runner 3rd 5VZ-FE 3.4ccm Supercharged
Tak. Czystej ciekawości naprawdę w toyocie nie ma samoregulacji na bębnach l.

Lata temu nawet w Tico to było...

Dziwne...

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 gru 2019, 21:09 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 6529
Lokalizacja: Stary Sącz
Auto: Wiele. Różnych. Większość Toyoty.
Jest, i to od początku lat '80. tyle, że te pierwsze wersje działały głównie teoretycznie - odrobina korozji wyłączała je trwale :wink:

Natomiast tarczobębny - nie miały nigdy i nadal nie mają. Ręczny (na bębnie) wymaga ręcznej regulacji.

Jak się przyglądniesz zdjęciu, to widać dlaczemu. Na focie nie ma cylinderka. Gdy nacisnę dźwignię - to pazur regulatora pójdzie w górę, i nastawi się do pociągnięcia w dół nakrętki. Ale dopóki roboczy cylinderek nie napnie szczęk - to siła od tej grubej sprężyny jest na tyle duża - że samoregulator nie da rady obrócić tą nakrętką. Zadziała dopiero wtedy, kiedy cylinderek napnie sprężynę (rozeprze szczęki) - a więc zluzuje trzpień regulacyjny.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 gru 2019, 23:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 lis 2017, 20:46
Posty: 462
Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę.

W tarczobębnach nie ma autoregulacji bębnowego hamulca, bo jest niemożliwa technicznie. Autoregulacja jest tam, gdzie bębny są hamulcem roboczym i awaryjnym w jednym. Jedna funkcja na lince a druga hydrauliczna.

Tarczobębny to dwa odrębne układy hamulcowe, niezależne (choć umieszczone w jednej części). Tarcze z hamulcem hydraulicznym i bęben z hamulcem uruchamianym mechanicznie. Taki układ - jego część mechaniczną - reguluje się zwykle w 3 miejscach: regulator szczęk wewnątrz bębna (śruba/nakrętka dająca wstępne napięcie szczęk), linka na moście i przy dźwigni.

Dobra regulacja nie jest wcale łatwa. Co mechanik to teoria na ten temat i własne sposoby. Idealnie jeśli wymienia się wszystkie części na nowe. Gorzej jeśli np zakładamy nowe szczęki na lekko zużyte bębny i po założeniu szczęki muszą się "ułożyć" i potem należy je drugi raz wyregulować.

Ręka w górę kto tak robi, zanim jest za późno?

Jeśli ręczny jest nie używany, bo np źle został wyregulowany, to potrafi zardzewieć i wtedy, jeśli chcemy, żeby układ działał, to czeka nas wymiana tarczobębnów, klocków i szczęk. Sama wymiana szczęk może okazać się niewystarczająca. Wymiana wszystkiego jest kosztowna a jak znów niedouczony mechanik źle zrobi regulację, układ nie zostanie wyregulowany po dotarciu, to znów szybko przestanie działać.

Bywa tak samo przy jeździe w błocie i wodzie.
Sama linka potrafi się blokować w oplocie albo wyciągać, w różnych autach. Zwykle zły serwis powoduje słabe działanie takich układów.
Nowe szczęki w starych bębnach, słabe szczęki o złej twardości, brak sprężyn lub zużyte, źle ustawiony napinacz.

Bębny to upierdliwa konstrukcja, ale standard w samochodach ciężarowych i przyczepach.
Genialne gdy działa, a koszmarne gdy sa jakieś problemy. Mógłbym książkę napisać o tym ile razy mechanicy mi to spieprzyli. W ciężarowym taki błąd może zaboleć, spalenie 4 opon na przyczepie na jednej trasie to lekko licząc ponad 3000 zł, nie wspominając o wybuchach opon czy pożarach. Gdy dochodzi pneumatyka oraz ABS to robi się jeszcze weselej.

Także nie narzekajcie na swoje auta :)

Rozwiązanie jest dla wszystkich podobne - ręczny na wale. Ha ha ha :)

Oradek lj73 2LT-II


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 gru 2019, 0:11 
Offline

Rejestracja: 20 sie 2019, 18:11
Posty: 60
Plum no tak u mnie go nie ma.diagnosta nie miał zastrzeżen.a hamulec awaryjny działał tylko po wyjezdzie z warsztatu.pierwsze taplanie w błotku i nie robił.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 gru 2019, 0:36 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 6529
Lokalizacja: Stary Sącz
Auto: Wiele. Różnych. Większość Toyoty.
Radek - ręczny przy tarczobębnach reguluje sie WYŁĄCZNIE naciągiem rozpieraka wewnątrz tarczobębna. I tylko tam - regulacja przy lince/dźwigni służy WYŁĄCZNIE do nastawy wstępnej, czyli wyregulowania długości linki. Raz wyregulowana ma działać aż ze szczęk zostaną blachy.

Cała reszta to efekt niewiedzy userów/mechaników.

Do regulacji służy spec otworek w tarczy - nie w kotwicy, jak przy klasycznych bębnowych hamulcach. W tarczy. Od strony felgi. Po zdjęciu koła w tarczy zdejmuje się gumowy korek, wsadza śrubokręt, i reguluje.

Może tez to sfoce - jak znajdę w czeluściach magazynu rokującego (pod foty :mrgreen: ) egzemplarza tego systemu :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 gru 2019, 0:41 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 6529
Lokalizacja: Stary Sącz
Auto: Wiele. Różnych. Większość Toyoty.
Tak na marginesie - nie jestem całkiem pewien, ale wydaje się, że były typy felg, pozwalające na dostęp do wspomnianego korka w tarczobębnie bez konieczności odkręcania koła. Ale ręki se nie dam za to obciąć ... :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 gru 2019, 8:56 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 gru 2009, 17:04
Posty: 1716
Lokalizacja: Warka
Auto: UZJ40
od strony tarczy kotwicznej może też być otwór i wtedy koła nie trzeba zdejmować.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 gru 2019, 13:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 lis 2017, 20:46
Posty: 462
Pytanie techniczne - ma ktoś rysunek techniczny pokrywy reduktora?

Czy reduktor występował jeden, czy są jakieś różne rodzaje?

Bo nie widzę problemu, żeby zrobić blachę o której mowa w postach wyżej, z zestawu np który kiedyś sprzedawał X-Eng. Zza wielkiej wody zestaw ma mocowania pasujące do reduktora starego hila i 4r, więc muszę już szykować nowe mocowanie.

Mogę zmierzyć, ale może szybciej by było, gdyby ktoś miał rysunek techniczny.

Mam trochę gratów, mogę chyba nawet zrobić model. Jeśli w tej kupce odebranych części od Kylona jest też obudowa reduktora i jeśli w drugiej skrzyni był taki sam reduktor... Jeśli. ObrazekObrazekObrazekObrazek

Oradek lj73 2LT-II


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 gru 2019, 13:38 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 gru 2009, 17:04
Posty: 1716
Lokalizacja: Warka
Auto: UZJ40
Oradek, w tym secie X-..... tam był opis użytkownika, że w lc70 to się mieściło jak auto miało lift.
Pomierz to dokładnie jak chcesz robić set, bo tam jest ciasno. A zacisk raczej nie powinien być na dola tylko z boku lub od góry.

paweł


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 gru 2019, 15:24 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 gru 2011, 12:27
Posty: 723
Lokalizacja: Warszawa
Auto: LJ70 z 92'
Paweł,
Zapodaj fotki jak w swoim masz zrobione.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 gru 2019, 1:24 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 lis 2017, 20:46
Posty: 462
https://www.speedwaymotors.com/Wilwood- ... 44788.html

https://rover.ebay.com/rover/0/0/0?mpre ... 2354454814

https://hydroczesci.pl/home/4725-tarcza ... x-4cx.html

Kilka ciekawostek na podstawie materiałów X-eng

ObrazekObrazekObrazek

Oradek lj73 2LT-II


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 gru 2019, 12:01 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 gru 2011, 12:27
Posty: 723
Lokalizacja: Warszawa
Auto: LJ70 z 92'
Kiedyś namierzyłem hamulce przemysłowe f. RingSpann sprzedawane przez Radius Radpol
http://www.radius-radpol.com.pl/
Katalog hamulców, tarcz, osprzętu
http://www.radius-radpol.com.pl/wp-cont ... log_46.pdf
Dla swoich potrzeb wybrałem hamulec uruchamiany i zwalniany ręcznie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 gru 2019, 22:46 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 gru 2009, 17:04
Posty: 1716
Lokalizacja: Warka
Auto: UZJ40
willwood robi jeszcze takie https://www.wilwood.com/BrakeKits/Brake ... =140-14224
fajnie wygląda dwa zaciski na koło, gdzie jeden mały to mechaniczny ręczny na linkę.

paweł


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 gru 2019, 8:32 
Offline
Klubowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 paź 2008, 22:15
Posty: 6529
Lokalizacja: Stary Sącz
Auto: Wiele. Różnych. Większość Toyoty.
Zależy od konstrukcji zacisku ręcznego.

To nie chodzi o to, żeby działało na stole. Albo w aucie na czarne. Ma działać w błocie.

Przekładając na techniczny - ręczny w takim wydaniu musi mieć samoregulację. Inaczej jakiekolwiek zużycie klocków to nurkowanie pod auto i nastawianie hamulca.

Samoregulacja działa przy hydraulice - albo przy układach zintegrowanych (zacisk hydrauliczny zintegrowany z napędem do linki ręcznego).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 47 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group